Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Na japońskiej świętej wyspie znaleziono fragment misy z Persji z czasów Sasanidów

Recommended Posts

Na wyspie Okinoshima, która w 2017 r. została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, znaleziono fragment szklanej misy [foto] z Persji z czasów dynastii Sasanidów.

Sanktuarium shinto Munakata Taisha nawiązało współpracę z ekspertami, którzy zbadali artefakt i szklane ozdoby kirikodama [foto]. Ich wiek określono na koniec V-VII w. n.e.

Kobiety nie mają wstępu na wyspę, a świeccy mężczyźni mogą ją odwiedzić tylko raz w roku, w czasie przypadającego 27 maja święta sanktuarium Munakata Taisha. Mężczyźni muszą wykąpać się nago i przeprowadzić rytuał oczyszczający. Wyrażają również zgodę na nieujawnianie szczegółów wizyty.

Na Okinoshimie znajduje się sporo cennych obiektów z ceremonii przeprowadzanych między końcem IV a IX w. (w okresie Yamato).
Fragment szklanej misy mierzy ok. 6,5 cm. Widać okrągłą podstawę, a powierzchnia jest zadrapana. Eksperci wspominają o cechach rżniętego (rzeźbionego) szkła z czasów Sasanidów.

Zespołem naukowców kierował Izumi Nakai, emerytowany profesor Tokyo University of Science, który specjalizuje się w chemii analitycznej. Materiały zbadano za pomocą fluorescencji rentgenowskiej XRF (ang. X-ray fluorescence). Okazało się, że ze stopionym szkłem mieszano spopielone rośliny (to typowe dla sasanidzkich wyrobów szklanych).

W przypadku kirikodam naukowcy przypuszczają, że uzyskano je, przerabiając perskie produkty.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Olbrzymie temperatury, jakie panowały podczas eksplozji Wezuwiusza (79 r. n.e.) zamieniły mózg jednej z ofiar w szkło. Naukowcy po raz pierwszy potwierdzili pojawienie się takiego zjawiska w wyniku eksplozji wulkanu.
      Jak czytamy w New England Journal of Medicine, archeolodzy rzadko mają do czynienia z zachowanymi mózgami zmarłych. Tymczasem właśnie udało się potwierdzić, że u jednej z ofiar Wezuwiusza, mężczyzny z Herkulaneum, doszło do witryfikacji mózgu, czyli przejścia tkanki w stan szklisty. Proces taki może zachodzić pod wpływem szybkiego dostarczenia ciepła.
      Szczątki mężczyzny leżącego w łóżku zostały odkryte w Herculaneum w latach 60. ubiegłego wieku. Specjaliści sądzą, że był to strażnik miejsca kultu, Collegium Augustalium. Teraz naukowcy z zespołu Piera Paolo Petrone z Uniwersytetu Fryderyka II w Neapolu zauważyli, że ciemna materia wystająca z pozostałości czaszki mężczyzny to zeszklony mózg. Badania znajdującego się w pobliżu drewna wykazały, że panowała tam wówczas temperatura nie wyższa niż 520 stopni Celsjusza. Zdaniem naukowców temperatura taka zapaliła tłuszcz w ciele ofiary i spowodowała odparowanie tkanki miękkiej.
      W wyniku tego procesu doszło nie tylko do zeszklenia mózgu. W kościach klatki piersiowej mężczyzny znaleziono też zestaloną gąbczastą tkankę. To również unikatowe znalezisko archeologiczne. Podobne tkanki znajdowano u ofiar nalotów dywanowych z czasów II wojny światowej.
      W przypadku wspomnianej ofiary Wezuwiusza najpierw doszło do gwałtownego wzrostu temperatury, a następnie do szybkiego jej spadku. Mózg mężczyzny najpierw zagotował się, ciśnienie rozsadziło czaszkę, a następnie doszło do gwałtownego spadku temperatury i zeszklenia tkanki mózgowej. To pierwszy przypadek znalezienia zeszklonego ludzkiego mózgu u ofiary erupcji wulkanicznej, oświadczyli naukowcy.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W 2017 roku z pozostałościach po rzymskiej willi w pobliżu Chedworth, jednej z największych tego typu budowli na terenie Wielkiej Brytanii, znaleziono fragment szkła. Mały ozdobiony kawałek zielonego szkła natychmiast zwrócił uwagę naukowców. Czegoś podobnego nigdy wcześniej w Wielkiej Brytanii nie znaleziono.
      Teraz, po dwóch latach badań, eksperci jednoznacznie orzekli, że znaleziony fragment pochodził z flakonika w kształcie ryby, w którym przechowywano egzotyczne perfumy. Flakonik został wyprodukowany na wybrzeżu Morza Czarnego.
      Sam fakt, że mieszkańcy willi byli w stanie kupić i sprowadzić luksusowy przedmiot z takiej odległości pokazuje, iż musieli być ludźmi bogatymi i wpływowymi. Fakt, że to jedyne takie znalezisko w Wielkiej Brytanii pokazuje, jak ważna była Chedworth Roman Villa, mówi Nancy Grace, archeolog z National Trust. Jej mieszkańcy mieli kontakty z najdalszymi regionami Imperium Rzymskiego.
      Pierwszym ekspertem, który badał zn aleziony fragment, była zmarła przed dwoma miesiącami profesor Jennifer Price, archeolog specjalizująca się w rzymskim szkle. Poprosiła ona o pomoc ekspertów z całego świata. W końcu Price odkryła, że badany fragment pochodzi z butelki przechowywanej w Corning Museum of Glass w Nowym Jorku.
      Znamy jeszcze tylko jeden przykład podobnego flakonika w kształcie ryby pochodzącego z czasów rzymskich. Został on znaleziony na Krymie w grobie z II wieku. Flakoniki wykonano niespotykaną techniką, z ozdobami nałożonymi na wierzch niebiesko-zielonej powierzchni tak, by tworzyły żółte i białe łuski. Otwarte usta ryby służyły za otwór flakonika.
      Pierwszą próbę podboju Wysp Brytyjskich podjęli Rzymianie za Juliusza Cezara w 55 roku przed Chrystusem. Później się wycofali i przez 100 lat nie próbowali wkraczać z wojskiem na wyspy, jednak ich wpływy rosły dzięki handlowi i polityce. Kolejne rzymskie siły pojawiły się na wyspach dopiero w 43 roku naszej ery, gdy wylądowało tam 40 000 legionistów prowadzonych przez Aulusa Plautiusa. Wkrótce z dodatkowymi siłami przybył sam cesarz Klaudiusz. Cesarz mianował Plautiusa namiestnikiem Brytanii. W roku 47 rzymianie założyli Londinium (Londyn), ogłosili Brytanię rzymską prowincją i zaczęli rozwijać sieć dróg. W latach 75–77 podbito ostatnie plemiona stawiające opór. Brytania w coraz większym stopniu stawała się rzymska.
      W roku 122 rozpoczęła się budowa Muru Hadriana, który miał oddzielać rzymską Brytanię od szkockich plemion. W 142 roku rozpoczyna się budowa mniej znanego Muru Antonina, położonego o 160 kilometrów na północ od Muru Hadriana. Wał ten porzucono zaledwie 8 lat po jego ukończeniu, gdy legiony rzymskie na stałe wycofały się za Mur Hadriana. Z formalny koniec rzymskiej władzy administracyjnej i wojskowej nad Brytanią uznaje się rok 410, kiedy to cesarz Honoriusz odmówił udzielenia pomocy i zapewnienia ochrony wojskowej rzymskim osadnikom na Wyspach.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...