Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Firma Virgin Galactic pokazała gotowy projekt pasażerskiego statku kosmicznego, który rozpocznie komercyjne loty 2010 roku. Wcześniej, jak informowaliśmy, ujawniono też wygląd portu kosmicznego.

Statek bazuje na pojeździe SpaceShipOne, został jednak w stosunku do niego powiększony. Nowy pojazd kosmiczny, nazwany SpaceShipTwo (SS2), jest w stanie zabrać osiem osób, w tym sześciu pasażerów. Jak poinformowali przedstawiciele Virgin Galactic, jest on już ukończony w 60%. W powietrze wzbije się dzięki pojazdowi White Knight Two (WK2), który jeszcze w bieżącym roku rozpocznie loty testowe. Twórcą oby pojazdów jest konstruktor Burt Rutan.

Pojazdy będą startowały z Spaceport America w stanie Nowy Meksyk, a cała podróż potrwa około 2,5 godziny. SS2 wzbije się w tym czasie na wysokość 110 kilometrów, gdzie pasażerowie doświadczą przez kilka minut stanu nieważkości, zobaczą z góry naszą planetę i będą mogli podziwiać przestrzeń kosmiczną.

Bilet kosztuje 200 000 dolarów. W tej chwili miejsca wykupiło już ponad 200 osób, dalsze 85 000 zarejestrowało się jako chętni na wyprawę.

Richard Bronson, właściciel koncernu Virgin, mówi, że oferuje on również usługi dla firm. Jego pojazdy będą w stanie wynosić na orbitę małe ładunki. Możliwe więc będzie tanie umieszczenie na orbicie niewielkiego satelity.

Oferta Virgin jest bardzo atrakcyjna. Obecnie osoba cywilna może polecieć w kosmos tylko dzięki Rosjanom. Bilet, nabywany za pośrednictwem Space Adventures, kosztuje 20 milionów dolarów, a pasażer dostarczany jest na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      W USA ruszyła budowa pierwszej w historii fabryki komercyjnych pojazdów kosmicznych. Zakład powstaje na powierzchni 6317 metrów kwadratowych i jest pierwszym z wielu, które mają zostać zbudowane w okolicy w najbliższych latach. Fabryka będzie własnością firmy The Spaceship Co. (TSC), która jest spółką Scaled Composites i Virgin Galactic.
      Budowa fabryki ma zostać zakończona do września przyszłego roku. Pracę w niej znajdzie około 170 osób.
      Mają w niej powstać trzy pojazdy White Knight i pięć mniejszych SpaceShipTwo.
      White Knight to statki-matki, do których będą podczepiane SpaceShipTwo. Najpierw White Knight wyniesie mniejszy pojazd z sześcioma pasażerami na pokładzie na wysokość 15 240 metrów. Tam SpaceShipTwo zostanie odczepiony i dzięki silnikowi rakietowemu wejdzie na orbitę na wysokości około 96,5 kilometra.
      Za taką wycieczkę trzeba będzie zapłacić 200 000 dolarów. Kwota spora, ale już w tej chwili chęć uczestnictwa wyraziło ponad 380 osób.
      Pierwszy lot pasażerski wystartuje w przyszłym roku z budowanego w Nowym Meksyku Spaceport America.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Rosja ma zamiar uchronić świat przed katastrofą. W związku z tym Federacja chce wysłać w przestrzeń kosmiczną statek, który ma zapobiec uderzeniu w Ziemię asteroidy Apophis w 2036 roku. Mówimy o życiu ludzi. Lepiej wydać kilkaset milionów dolarów na stworzenie systemu zapobiegającemu kolizji, zamiast czekać co się wydarzy i ryzykować, że zginą setki tysięcy ludzi - mówi Anatolij Perminow, szef rosyjskiej agencji kosmicznej. Jego zdaniem w projekt włączą się eksperci z USA, Chin i Europy.
      Rosjanie twierdzą, że są w stanie stworzyć pojazd kosmiczny, który zmieni orbitę Apophisa.
      Nie wiadomo jednak, czy Ziemia w ogóle potrzebuje ochrony. Gdy początkowo obliczono prawdopodobieństwo jego zderzenia z naszą planetą, okazało się, że wynosi ono 1:45 000. Przed kilkoma miesiącami, korzystając z najnowszych danych i nowych metod wyliczania orbity asteroidy, NASA oceniła, że prawdopodobieństwo kolizji wynosi około 1:250 000.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Profesor Gerald Cleaver i doktor Richard Obousy z Bailor University twierdzą, że podróże z prędkością większą od prędkości światła są możliwe. Co więcej, uważają, że ich teoria pozostaje w zgodzie ze wszystkimi prawami fizyki.
      Ich zdaniem, jeśli uda się za pomocą olbrzymich ilości energii manipulować czasoprzestrzenią wokół statku kosmicznego, to powstanie rodzaj pęcherza, który nada pojazdowi prędkość większą od szybkości światła. "To jak surfowanie na fali. Statek będzie popychany przez bąbel, a sam bąbel będzie wędrował szybciej niż wynosi prędkość światła" - mówi Cleaver.
      Cleaver i Obousy zakładają manipulowanie 11-wymiarową przestrzenią w celu uzyskania ciemnej energii. Połączyli swój pomysł z ideą napędu Alcubierre'a, znanym też jako napęd Warp, który ma działać dzięki rozszerzeniu czasoprzestrzeni za statkiem i jej ściśnięciu przed pojazdem. W rzeczywistości statek się nie porusza, ale znajduje się pomiędzy rozszerzającą się i ściskającą czasoprzestrzenią. Teoria względności mówi, że do rozpędzenia obiektu ponad prędkość światła potrzebowalibyśmy nieskończonej ilości energii. W powyższym przypadku obiekt (czyli statek kosmiczny) pozostaje nieruchomy, a więc ilość energii nie musi być nieskończona.
      Fizycy z Baylor University wykorzystali w swej pracy również zmodyfikowaną teorię strun. Ta oryginalna mówi, że istnieje 10 wymiarów oraz sześć dodatkowych, których nie potrafimy zidentyfikować. Z kolei według nowej, zmodyfikowanej teorii, struny wibrują w przestrzeni składającej się z 11 wymiarów. I to właśnie ten 11. wymiar może, zdaniem Cleavera i Obousy'ego, napędzać pojazd. Fizycy wyliczają, że energia, potrzebna do podróży szybszej niż prędkość światła, jest równa energii, którą można uzyskać z zamiany całej masy Jowisza. Przez najbliższe dziesięciolecia nie będziemy więc w stanie wytworzyć tak olbrzymiej ilości energii.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Ujawniono wygląd pierwszego w historii komercyjnego portu kosmicznego, z którego będą startowały statki kosmiczne. Spaceport America, który stanie w Las Cruces w Nowym Meksyku, został zaprojektowany przez grupę brytyjskich i amerykańskich architektów.
      Budowa hangaru o powierzchni 9300 metrów kwadratowych i przylegającego do niego terminalu pasażerskiego rozpocznie się w przyszłym roku.
      Port będzie umieszczony w nasypie ziemnym, który w zimie pomoże go ogrzewać, a w lecie chłodzić. Energię elektryczną zapewnią panele słoneczne, a wykorzystywana woda będzie na miejscu oczyszczana. Port zostanie wyposażony w olbrzymie okna, przez które pasażerowie będą mogli podziwiać startujące pojazdy.
      Firma Virgin Galactic, właściciel portu, która zaoferuje komercyjne loty w kosmos, wyda na jego budowę 31 milionów dolarów. W porcie znajdą się też pomieszczenia, w których pasażerowie będą trenowali przed lotem w kosmos i odpoczywali po podróży. Hangary pomieszczą natomiast dwa pojazdy White Knight 2 i pięć Spaceship 2.
      Inwestycja ma zostać ukończona na przełomie 2009 i 2010 roku.
×
×
  • Create New...