Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

OCZ wraca na rynek kart graficznych

Recommended Posts

OCZ Technology Group, znany producent układów pamięci, ma zamiar powrócić na rynek kart graficznych. Tym razem firma zaoferuje produkty wykorzystujące podkręcone procesory GeForce 8800. Układy zostaną przygotowane tak, by pracowały z większymi częstotliwościami zegara, czyli były bardziej wydajne, niż oficjalnie zaleca ich producent – Nvidia.

OCZ przestało oferować własne karty graficzne w 2001 roku, kiedy to seria mocno podkręconych układów GeForce 3 nie spotkała się z zainteresowaniem rynku.

Tym razem przedsiębiorstwo wierzy w swój sukces. Przez te lata zdołało bowiem zdobyć sobie reputację producenta wysoko wydajnych układów pamięci i liczy na to, że klienci, którym zależy na jak najlepszej wydajności ich systemów komputerowych zainteresują się ofertą tak znanej firmy.

Nvidia nie pozwala swoim partnerom na zbytnie podkręcanie układów z serii GeForce 8800 po tym, jak wybuchł skandal ze zbyt mocno przetaktowanymi układami GeForce 7900. OCZ nie zamierza sprzeciwiać się Nvidii. Firma ogłosiła, że same procesory graficzne nie zostaną przetaktowane powyżej dozwolonego poziomu. Kruczek tkwi w samych płytkach drukowanych, na których umieszczono procesory. Zostaną ona przygotowane tak, że klient sam będzie mógł przetaktować procesor.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      W sterownikach graficznych Nvidii znaleziono liczne dziury, które umożliwiają przeprowadzenie DoS (denial of service), wykonanie złośliwego kodu oraz inne rodzaje ataków. Nvidia wydala już odpowiednie poprawki, które należy jak najszybciej zainstalować.
      Dziury występują przede wszystkim w sterownikach do procesorów GeForce, Quadro i Tesla dla systemu Windows.
      Najpoważniejsza dziura znajduje się w panelu sterowania grafiki, elemencie umożliwiającym użytkownikowi zmianę ustawień GPU. Nvidia informuje, że napastnik z lokalnym dostępem może doprowadzić do awarii systemu plików panelu sterowania, co pozwala mu albo na przeprowadzenie ataku DoS, albo na zwiększenie uprawnień. Lukę tę (CVE-2020-5957) oceniono na 8,4 w 10-stopniowej skali zagrożeń CVSS.
      Kolejna dziura (CVE-2020-5958), uznana za średnio poważną, również występuje w panelu kontrolnym. Użytkownik z dostępem lokalnym może dzięki niej zainstalować zmanipulowany plik DLL, dzięki czemu może przeprowadzić atak DOS, zyskać uprawnienia do wykonywania kodu, odczytania zastrzeżonych informacji.
      Obie dziury zostały załatane. Na poprawki czeka jeszcze wersja R440 dla procesora Tesla. Zostaną one udostępnione w przyszłym tygodniu.
      Liczne dziury znaleziono też w Virtual GPU Manager. To oprogramowanie pozwalające wielu wirtualnym maszynom na jednoczesny dostęp do tego samego procesora graficznego. Tutaj najpoważniejsza dziura (CVE-2020-5959) spowodowana jest nieprawidłową weryfikacją danych wejściowych, co pozwala na przeprowadzenie ataku DoS. Lukę tę oceniono na 7,8 w skali CVSS. Druga z luk występująca w tym oprogramowaniu, CVE-2020-5960, została oceniona jako średnio poważna. Również ona umożliwia DoS.
      Poprawione wersje sterowników można pobrać na stronie Nvidii.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tim Sweeney, założyciel firmy Epic Games stwierdził podczas zakończonej właśnie konferencji DICE Summit, jeszcze za naszego życia doczekamy fotorealistycznych gier 3D renderowanych w czasie rzeczywistym. Sweeney zauważył, że każde kolejne udoskonalenie techniczne pojawiające się w grach od Ponga po Crisis wiedzie nas ku takim właśnie grom.
      Granicę fotorealizmu wyznaczają możliwości ludzkiego oka. Organ ten jest w stanie przetworzyć 30-megapikselowy obraz z prędkością około 70 klatek na sekundę. Zdaniem Sweeneya, żeby oddać wszelkie subtelności obrazu, gry światła, interakcje poszczególnych elementów wirtualnego świata, by stworzyć w czasie rzeczywistym fotorealistyczną trójwymiarową scenę potrzebna jest moc obliczeniowa rzędu 5000 teraflopsów. Tymczasem obecnie najbardziej wydajne karty graficzne oferują 2,5 teraflopsa. Przepaść jest ogromna, jednak wystarczy uświadomić sobie, że w 1993 roku gdy na rynek trafiła gra Doom, wiele osób nie mogło z niej skorzystać, gdyż wymagała ona od karty graficznej mocy rzędu 10 megaflopsów. Różnica pomiędzy wydajnością ówczesnych kart graficznych, a kart używanych obecnie, jest zatem znacznie większa, niż pomiędzy dzisiejszymi kartami, a urządzeniami, jakich będziemy potrzebowali w przyszłości.
      Oczywiście moc obliczeniowa to nie wszystko. Wciąż bowiem nie istnieją algorytmy, które pozwoliłyby na realistyczne odwzorowanie wielu elementów. Specjaliści potrafią stworzyć realistyczny model skóry, dymu czy wody, jednak wciąż poza naszymi możliwościami jest stworzenie dokładnych modeli ludzkiego ruchu czy mowy. Nie mamy algorytmów, więc nawet gdybyśmy już dzisiaj dysponowali doskonałym komputerem ograniczałaby nas nie jego moc obliczeniowa, a nasze umiejętności tworzenia algorytmów - mówi Sweeney.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      AMD zaprezentowała dzisiaj kartę graficzną Radeon HD 7970. Firma twierdzi, że to najbardziej wydajna jednoprocesorowa karta na świecie, która korzysta z jedynego GPU wykonanego w technologii 28 nanometrów. Procesor wykorzystuje nową mikroarchitekturę Graphics Core Next. W porównaniu z poprzednią generacją architektura ta jest o 150% bardziej wydajna na każdy milimetr kwadratowy powierzchni.
      Bazujący na Tahiti GPU kość Radeon HT 7970 korzysta z 2048 procesorów strumieniowych, 384-bitowej szyny pamięci GDDR5 i 4,31 miliarda tranzystorów. Powierzchnia procesora wynosi zaledwie 365 milimetrów kwadratowych.
      Układ Radeon 7970 taktowany jest zegarem o częstotliwości 925 megaherców, a jego teoretyczna szczytowa wydajność wynosi 3,79 teraflopsa. To nieco ponad teraflops więcej niż wydajność karty Radeon 6970. Szyna pamięci nowej karty taktowana jest 1,375-gigahercowym zegarem, co pozwala jej na przesłanie 264 gigabajtów danych w ciągu sekundy. Przepustowość szyny 6970 wynosi 176 GB/s.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Firma NVIDIA zaprezentowała wczoraj procesor NVIDIA Tegra 3, rozpoczynając erę czterordzeniowych urządzeń przenośnych o wydajności porównywalnej z komputerami PC, cechujących się dłuższym czasem pracy na baterii i większą wygodą użytkowania. Pierwszym tabletem na świecie z czterordzeniowym procesorem Tegra 3 jest Eee Pad Transformer Prime firmy ASUS.
      Procesor Tegra 3, znany wcześniej pod nazwą kodową „Projekt Kal-El," osiąga trzykrotnie wyższą wydajność od procesora Tegra 2, a także cechuje się mniejszym nawet o 61 procent poborem energii. Dzięki temu urządzenia oparte na tym procesorze są w stanie odtwarzać materiały wideo w wysokiej rozdzielczości (HD) przez 12 godzin na jednym ładowaniu akumulatora.
      W procesorze Tegra 3 zaimplementowano nową, opatentowaną technologię zmiennego, symetrycznego przetwarzania wielowątkowego (ang. vSMP - Variable Symmetric Multiprocessing). vSMP zakłada wykorzystanie piątego „towarzyszącego" procesora, który został zaprojektowany do zadań niewymagających znacznej mocy obliczeniowej i cechuje się niewielkim poborem energii. Cztery główne rdzenie zostały specjalnie zaprojektowane do pracy z zadaniami wymagającymi wysokiej wydajności i na ogół pobierają mniej energii od procesorów dwurdzeniowych.
      Podczas wykonywania zadań wymagających mniejszego zużycia energii, takich jak słuchanie muzyki, odtwarzanie filmów lub aktualizowanie danych w tle, procesor Tegra 3 wyłącza cztery wysokowydajne rdzenie i pracuje wyłącznie na rdzeniu towarzyszącym. I odwrotnie - podczas realizacji zadań wymagających wysokiej wydajności, takich jak przeglądanie stron internetowych, pracy wielozadaniowej i gier, procesor Tegra 3 wyłącza rdzeń towarzyszący.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      OCZ Technology zaprezentowało dyski SSD z rodziny Octane SATA 3.0 i SATA 2.0. To pierwsze 2,5-calowe SSD o pojemności 1 terabajta.
      Urządzenia Octane korzystają z platformy Endilinx Everest, co zapewnia odczyt z prędkością 560 MB/s oraz 45 000 operacji wejścia/wyjścia na sekundę.
      Dyski wyposażono w dwurdzeniowe procesory i do 512 megabajtów pamięci cache. W sprzedaży znajdą się modele o pojemności 128, 256, 215 i 1024 gigabajtów. Prędkość odczytu urządzeń Octane (SATA 3.0) wyniesie 560 MB/s, a prędkość zapisu - 400 MB/s. W przypadku urządzeń Octane-S2 (SATA 2.0) wartości te będą wynosiły, odpowiednio, 275 i 265 megabajtów na sekundę.
      Octane trafią na rynek 1 listopada.
×
×
  • Create New...