Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Można legalnie łamać zabezpieczenia?

Recommended Posts

Amerykański Federalny Sąd Apelacyjny dla Piątego Okręgu stwierdził, że złamanie cyfrowego systemu zabezpieczeń celem uzyskania dostępu do oprogramowania nie stanowi naruszenia ustawy Digital Milennium Copyright Act o ile zostało dokonane w celu skorzystania z zasady "fair use". Wyrok taki oznacza, że amerykańscy posiadacze iPhone'ów czy płyt DVD z filmami mogą legalnie łamać zabezpieczenia i np. kopiować płyty, o ile jest to robione na własny użytek.

Wspomniany wyrok zapadł w sprawie MGE UPS Inc. przeciwko PMI. Pierwsza z tych firm to producent dodatkowych zasilaczy bezprzerwowych (UPS) dla systemów medycznych. Zasilacze takie kalibrują się automatycznie, jednak aby tego dokonać muszą zostać przez firmowego technika podłączone do laptopa z kluczem zabezpieczającym. Bez tego klucza nie można dokonać kalibracji. Osoba zatrudniona w firmie PMI, współpracującej z MGE UPS, złamała system zabezpieczeń. Wówczas MGE pozwało PMI do sądu, zarzucając jej naruszenie praw autorskich, sekretów handlowych, nieuczciwą konkurencję oraz naruszenie ustawy DMCA. Sąd okręgowy przyznał MCE odszkodowanie w wysokości ponad 4,6 miliona dolarów, ale odrzucił oskarżenia o złamanie DMCA. Dlatego też MGE wniosło sprawę do sądu okręgowego.

Sąd okręgowy zauważył jednak, że DMCA zabrania obchodzenia zabezpieczeń, które chronią prace opisywane przez prawo autorskie. To oznacza, że samo złamanie zabezpieczeń nie stanowi naruszenia DMCA o ile nie zostają przy tym naruszone prawa autorskie. Tymczasem przepisy o prawach autorskich uznają zasadę "fair use". A zatem tak jeśli złamanie zabezpieczeń posłużyło do korzystania z prawa 'fair use' nie można mówić, że została naruszona ustawa DMCA.

Niewykluczone, że najnowszych wyrok oznacza, de facto, legalizację oprogramowania RealDVD, które pozwalało na łamanie zabezpieczeń płyt DVD. Przypomnijmy, że MPAA pozwała do sądu producenta tego oprogramowania, firmę RealNetworks. W ubiegłym roku Sąd Okręgowy dla Północnej Kalifornii przyznał rację MPAA. Wówczas stwierdzono, że zasada fair use nie może być podstawą do uzyskania nieautoryzowanego dostępu. RealNetworks nie odwołało się od wyroku.

W najnowszym wyroku przepisy zinterpretowano inaczej, co daje podstawę do przypuszczeń, że w pewnych okolicznościach łamanie zabezpieczeń jest całkowicie legalne.

Przypuszczenia takie są tym bardziej uprawomocnione, że łamanie zabezpieczeń urządzeń elektronicznych zaakceptowało też US Copyright Office, stanowiące część Biblioteki Kongresu USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Gazeta Asahi Shimbun poinformowała, że Mitsubishi Chemicals zaprzestanie produkcji płyt Blu-ray i DVD. Dziennikarze twierdza, że przyczyną podjęcia takiej decyzji jest spadająca zyskowność tego typu przedsięwzięć spowodowana rosnącą konkurencją ze stron firm spoza Japonii.
      Ze zdobytych informacji wynika, że produkcja płyt sprzedawanych pod marką Verbatim zostanie zlecona przedsiębiorstwom z Tajwanu lub Indii. Jedynym japońskim producentem DVD pozostanie firma Taiyo Yuden.
      Płyty DVD osiągnęły szczyt popularności w 2007 roku, kiedy to na całym świecie sprzedano około 6 miliardów sztuk. Od tamtej pory ich sprzedaż spada. Analitycy przewidują, że w roku 2013 liczba sprzedanych płyt zmniejszy się do 3,7 miliarda sztuk.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Jeszcze w bieżącym roku będzie można kupić androidowe tablety wykorzystujące czterordzeniowe procesory. Takie zapewnienie padło z ust Jen-Hsun Huanga, dyrektora wykonawczego Nvidii. Jego zdaniem takie urządzenia trafią do sklepów w czasie świąt. Na smartfony z czterodzeniowymi CPU trzeba będzie poczekać do przyszłego roku.
      Obecnie trzy czwarte tabletów Motoroli, LG i Toshiby korzysta z dwurdzeniowych kości Tegra 2 Nvidii. Nowy procesor, Kal-El, ma charakteryzować się dwukrotnie większą wydajnością podczas surfowania po internecie.
      Czterordzeniowy procesor może jednak sprawić kłopoty producentom tabletów. Obecnie zdecydowanym liderem na rynku jest iPad Apple'a. Inni producenci ciągle "gonią" iPada, starając się m.in. dotrzymać mu kroku pod względem czasu pracy na pojedynczym ładowaniu baterii. Zastosowanie czterordzeniowego CPU może oznaczać, że tablety staną się mniej atrakcyjne cenowo w porównaniu z ofertą Apple'a oraz zwiększy się ich zapotrzebowanie na energię.
      Inna sytuacja panuje na rynku smartfonów. Tam urządzenia z Androidem sprzedają się lepiej niż iPhone. Huang nie mówił jednak nic na temat czterordzeniowca Nvidii dla smartfonów, a inni producenci, jak Texas Instruments czy Qualcomm, zapowiadają tego typu układy na przyszły rok.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Na Pennsylvania State University wykorzystano budowę oka krewetki modliszkowej (Odontodactylus scyllarus) do stworzenia dwuczęściowej płytki półfalowej, która może przyczynić się do udoskonalenia pamięci holograficznych, płyt CD czy DVD. Krewetka modliszkowa to jedno z niewielu zwierząt, które widzi polaryzację światła. Wielu naukowców sądzi, że oczy tych zwierząt lepiej współpracują z olbrzymim spektrum światła niż jakakolwiek płytka półfalowa stworzona przez człowieka.
      Chcemy zmienić polaryzację światła, bez wpływania na jego ilość, przechodzącą przez płytkę. Chcemy by wysoka przepuszczalność i zmiana polaryzacji były niezależne od częstotliwości. Innymi słowy, nie chcemy wpływać na kolor światła - mówi Akhlesh Lakhtakia z Penn State.
      Płytki półfalowe są wykorzystywane w tych urządzeniach, w których potrzebna jest konkretna polaryzacja, a w których dochodzi do jej zmiany. Zwykle są one wykonywane z kwarcu, kalcytu lub polimerów. Produkowane są też płytki wielowarstwowe, jednak mają one tendencję do rozwarstwiania się.
      Dlatego też uczeni z Uniwersytetu Technologicznego w Taipei we współpracy z profesorem Lakhtakią stworzyli płytkę wzorując się na budowie oka krewetki modliszkowej (krewetki boksującej). Naukowcy stworzyli trójwarstwową płytkę z pięciotlenku tantalu. Wykorzystali przy tym dwie metody osadzania warstw. Jedna pozwoliła na wyprodukowanie środkowej warstwy nanopręcików, które są do siebie równoległe i pochylone w tę samą stronę. Dwie zewnętrzne warstwy to również równoległe nanopręciki, ale wszystkie są ustawione pionowo. Te różne warstwy są konieczne gdy chcemy uzyskać wymaganą polaryzację bez jednoczesnego znaczącego zmniejszania przezroczystości w szerokim spektrum częstotliwości - poinformował Lakhtakia.
      Jako że długość nanopręcików jest mniejsza niż długość fali światła widzialnego, cała płytka charakteryzuje się dwójłomnością.
      Naukowcy zapewniają jednocześnie, że ich technika produkcji tego typu płytek wykorzystuje powszechnie używane technologie, nie wymaga zatem inwestowania w sprzęt litograficzny i jest kompatybilna z technologiami obecnymi w przemyśle elektronicznym i optoelektronicznym.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Użytkownicy iPadów oraz iPhone'ów mogą teraz wykorzystać swoje urządzenia do rozpoznawania drzew i jednocześnie przyczynić się do wzbogacenia wiedzy o naszej planecie. W Smithsonian Institution powstała aplikacja, która dzięki sfotografowaniu liścia rośliny pozwala ją rozpoznać. Program korzysta z ciągle rosnącej bazy danych zdjęć zgromadzonych przez Smithsonian. Zrobiona przez użytkownika fotografia jest w ciągu kilku sekund porównywana z bazą i otrzymuje on informacje o tym, jaką roślinę sfotografował oraz dane encyklopedyczne na jej temat. Gdy użytkownik potwierdzi, że identyfikacja przebiegła prawidłowo, do Smithsonian trafia informacja o położeniu danego drzewa, co pozwala na tworzenie mapy populacji tych roślin.
      Program Leafsnap zadebiutował w maju. Początkowo w bazie znajdowały się informacje o wszystkich drzewach rosnących w nowojorskim Central Parku i waszyngtońskim Rock Creek Park. W ciągu miesiąca aplikację pobrano 150 000 razy. Jej twórcy mają nadzieję, że ta liczba szybko wzrośnie, gdy przygotują wersję Leafsnap dla Androida.
      Jeszcze w lecie bieżącego roku baza danych wzbogaci się o drzewa na północnym-wschodzie USA. Z czasem mają się w niej znaleźć wszystkie drzewa z terenu tego kraju.
      Leafsnap jest dziełem botanika Johna Kressa i inżynierów z Columbia University oraz University of Maryland. Program powstał w roku 2003, a jego zadaniem była pomoc naukowcom w opisywaniu nieznanych habitatów. Z czasem oprogramowanie ewoluowało, aż w końcu, z pojawieniem się smartfonów, postanowiono do badań naukowych zaprzęgnąć każdego chętnego.
      Wykorzystanie programu Leafsnap to jednocześnie pierwsza w historii szansa dla przeciętnego człowieka brania udział w tworzeniu Narodowego Herbarium Stanów Zjednoczonych w Smithsonian Institute. Herbarium to liczy obecnie niemal 5 milionów gatunków i jest jednym z 10 największych tego typu zbiorów na świecie. Jego historia rozpoczęła się w 1848 roku.
      Prace nad bazą danych Leafsnap rozpoczęły się od fotografowania kolekcji Herbarium, jednak szybko stało się jasne, że potrzebne są zdjęcia żyjących liści. Smithsonian poprosił o pomoc niedochodową organizację Finding Species, która dostarczyła tysiące fotografii.
      Inżynierowie wykorzystali technologię rozpoznawania twarzy, dzięki której oprogramowanie szybko rozpoznaje sfotografowany liść.
      Leafsnap w wersji dla iPada zawiera też funkcję „Nearby Species", która pokaże nam jakie drzewa znajdują się w pobliżu sfotografowanej przez nas rośliny. O ile, oczywiście, ktoś już wysyłał zdjęcia z okolicy, w której się znajdujemy.
      Uczeni ze Smithsonian nie spoczywają na laurach. Mają zamiar stworzyć aplikację rozpoznającą motyle i inne zwierzęta.
      Stworzenie Leafsnap kosztowało około 2,5 miliona dolarów. W ciągu najbliższych 18 miesięcy wydany zostanie kolejny milion, dzięki któremu w bazie danych znajdą się wszystkie drzewa USA. Na terenie Stanów Zjednoczonych żyje około 800 gatunków drzew.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Najnowsza wersja systemu iOS, oznaczona numerem 5, została złamana jeszcze zanim trafiła na rynek. Dowód na pokonanie jego zabezpieczeń opublikowano dzień po premierze na koncie MuscleNerd na Twitterze. Widzimy tam dwa obrazki, z których wynika, że iPod Touch 4G działa na złamanej wersji iOS5. Pierwszy obrazek pokazuje zainstalowane oprogramowanie Cydia, drugi - dostęp do konta root.
      MuscleNerd bierze udział w pracach grupy iPhone Dev Team, która jest znana z łamania iOS-a.
      Do przełamania najnowszej edycji systemu konieczne było użycie narzędzia Limera1n stworzonego przez GeoHota.
      Poważnym niedociągnięciem jest jednak fakt, że właściciel takiego złamanego systemu będzie musiał po każdym restarcie urządzenia podłączyć je z pecetem, by ponownie korzystać z zalet systemu ze złamanymi zabezpieczeniami.
×
×
  • Create New...