Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'strażnicy' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 2 wyniki

  1. Gdy policjanci zjawili się na farmie nad jeziorem Christina w Kolumbii Brytyjskiej, by zlikwidować nielegalną uprawę konopi indyjskich, zatrzymali ich nietypowi strażnicy – baribale, nazywane też niedźwiedziami czarnymi lub amerykańskimi. Początkowy alarm szybko jednak odwołano, gdy okazało się, że zwierzęta są spokojne i najwyraźniej oswojone. Oficerowie sądzą, że grupę 10 zwierząt wabiono za pomocą pokarmu dla psów. Nie wykluczają, że Ursus americanus trzeba będzie uśpić, jeśli za bardzo przyzwyczaiły się do życia w pobliżu siedzib ludzkich. O losie stróżujących drapieżników zadecydują strażnicy przyrody. Misie nie wykazywały agresji, siedziały po prostu i obserwowały poczynania 5 funkcjonariuszy. W pewnym momencie jeden z nich wskoczył na maskę radiowozu, pooglądał świat z tej perspektywy i zaraz zszedł na ziemię. W Kanadzie karmienie niedźwiedzi jest nielegalne, ponieważ zwierzęta uczą się kojarzyć jedzenie z ludźmi, co zwiększa ryzyko, że będą go potem szukać w wioskach i miastach. Podczas akcji aresztowano dwóch podejrzanych.
  2. Kaktusy, zwłaszcza te duże, nie są towarem łatwym do ukradzenia. Ponieważ złodzieje nadal niszczą naturalne zasoby Parku Narodowego Saguaro, strażnicy postanowili zametkować karnegie olbrzymie i oznaczają je tagami RFID. Karnegie mają pokrój kolumnowy i osiągają wysokość 18 metrów. Zakwitają po raz pierwszy dopiero w wieku kilkudziesięciu lat. Jadalne owoce wypełnia jaskrawoczerwona galareta. Duża roślina jest w stanie wytworzyć do 10 mln nasion rocznie, lecz ze względu na trudne warunki środowiskowe przetrwa tylko jedna siewka na 50 mln. Najważniejszym celem wprowadzania do sukulentów mikrochipów jest odstraszanie. Jeśli ludzie wiedzą, że manipulujemy przy czymś elektronicznie, będą mniej skłonni to ukraść – przekonuje Bob Love, szef strażników. Pojedynczy chip kosztuje 4 dol. Lokuje się go w odpowiednim miejscu za pomocą igły. Powinien działać przez całe życie rośliny, czyli przez ok. 200 lat. W parku położonym w południowo-wschodniej Arizonie występuje szacunkowo milion takich kaktusów, ale strażnicy nie zametkują wszystkich, tylko te w kwiecie wieku. Młode i stare egzemplarze nie padają łupem złodziei, gdyż są zbyt małe lub zbyt duże do transportu. Przestępcy wybierają osobniki 5-7-metrowe, które mają w przybliżeniu 40 lat. Najpierw wykopują je, co nie jest trudnym zadaniem ze względu na płytki system korzeniowy, a potem owijają olbrzyma w kawałek dywanu, by zabezpieczyć się przed dotkliwym pokłuciem. Potem wystarczy załadować łup na ciężarówkę i zniknąć... Za karnegię można uzyskać nawet 2 tys. dolarów. Prawo nie zakazuje kupna ani sprzedaży, ale okazy rosnące w Parku Narodowym należą do państwa, a ich przywłaszczanie jest, oczywiście, przestępstwem. Grozi za to kara więzienia i grzywny. Tagi RFID nie uruchamiają żadnego alarmu, nie pozwalają też na śledzenie położenia kaktusa GPS-em. Podobnie jak w sklepie, można je wykryć tylko z niewielkiej odległości za pomocą specjalnego skanera. Metkowanie jest więc w głównej mierze zabiegiem czysto psychologicznym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...