Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów ' Michael Pittman' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. Dzięki nowoczesnej metodzie obrazowania (laserowo stymulowanej fluorescencji) udało się rozwiązać 150-letnią zagadkę brakującego trzonu pióra, będącego holotypem Archaeopteryx lithographica. Trzon znaleziono, a przy okazji okazało się, że pióro wcale nie należało do archeopteryksa... Izolowaną skamieniałość odkryto w 1861 r. w Solnhofen w Bawarii. W tym przypadku nie jest to odcisk piór przy szkielecie, ale ciemny film. W pochodzącym z 1862 r. opisie pióra wspomina się o dość długim trzonie. Niestety, dziś jest on niewidoczny. Nawet ostatnia fluorescencja rentgenowska i badania obrazowe z wykorzystaniem UV nie zakończyły trwającej 1,5 wieku debaty. Nie było pewności, czy trzon w ogóle istniał i czy pióro było lotką pierwszego rzędu, lotką drugiego rzędu czy raczej pokrywą pierwszego rzędu. Gdy zespół dr. Michaela Pittmana z Uniwersytetu Hongkońskiego posłużył się LSF (od ang. Laser-Stimulated Fluorescence), pióro można było porównać do odcisków piór archeopteryksa, a także do piór współczesnych ptaków. Przed badaniem, którego wyniki ukazały się na łamach Scientific Reports, sądzono, że skamieniałość jest pokrywą pierwszego rzędu, ale obrazowanie zademonstrowało, że różni się ona od pokryw współczesnych ptaków - oś pióra nie przypomina bowiem rozciągniętej litery "s". Ekipa wykluczyła też, że skamieniałość jest lotką pierwszego rzędu, drugiego rzędu bądź sterówką archeopteryksa. Zamiast tego nowe dane sugerują, że pióro pochodzi z nieznanego opierzonego dinozaura. To niesamowite, że nowa technika pozwoliła nam rozwiązać 150-letnią zagadkę brakującego trzonu - cieszy się Daniela Schwarz, współautorka publikacji i kuratorka kolekcji z Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie. Odkrycie pokazuje, że różnorodność opierzonych dinozaurów wokół prehistorycznego archipelagu Solnhofen była najprawdopodobniej większa niż dotąd sądzono. « powrót do artykułu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...