Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

lanceortega

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez lanceortega

  1. Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach ludzie żyjący zdrowo nadal wdychali smog przez dziesięciolecia, wielu z nich paliło tytoń.
  2. Gdy wieziesz transport coli w butelkach plastikowych to opakowanie (butelki) stanowi tylko mały procent transportowanej masy. Gdy tę samą ilość napoju wieziesz w szkle to, niestety, mnóstwo paliwa (emisji CO²) idzie na transport znaczącej masy samych butelek. Poza tym fragmenty stłuczonego szkła w wodach lub glebie stanowią większe zagrożenie - poprzez zranienie ostrymi krawędziami - dla fauny (w tym ludzi) niż takowe fragmenty plastików. Mam przeczucie, że obecnie więcej sensu miałaby rezygnacja z opakowań szklanych ale w zamian traktowanie plastikowych podobnie jak butelek zwrotnych: skup, ponowne użycie lub recykling. I tu kłopotem jest większa miękkość, rosnąca z czasem (UV?) kruchość plastików, więc chyba głównie recykling. Większość plastików trudno jest szybko zidentyfikować, by do recyklingu nie wrzucić mogącej popsuć wsad mieszkanki różnych tworzyw sztucznych. Może system trwałej identyfikacji? Coś jak pokrycie calej zewn. powierzchni opakowania teksturą przypominającą kod QR tak, by nawet mały fragment dało się szybko zidentyfikować?
  3. Zimna wojna wiązała się z innymi priorytetami. Między innymi dlatego nie rozwijano nawet technologii reaktorów opartych na torze, które względem tych opartych na paliwie uranowym mają same zalety i jedną wadę - mając reaktor uranowym masz możliwość rozwijania broni jądrowej. Teraz jest inaczej. Poważni ludzie nie mają już złudzeń, wiedzą że z efektu cieplarnianego wchodzimy już w etap globalnej katastrofy klimatycznej. Świat naprawdę stara się okiełznać fuzję jądrową, choć nie przeczę, że przydałoby się jeszcze więcej środków na to przeznaczać. W międzyczasie coraz intensywniej korzystamy z OZE, byle doczekać jakoś do czasu gdy prąd będzie z bezemisyjnej fuzji.
  4. Utknąłeś w poglądach XIX-XX wieku. Po to intensywnie pracuje się nad fuzją jądrową (gł. tokamakami), by dostarczać więcej energii elektrycznej niż dziś i to przy zerowym zużyciu paliw kopalnych oraz braku odpadów radioaktywnych. Specjalisci są przekonani, że uda się oddać do użytku pierwszą prawdziwą elektrownię opartą na fuzji jądrowej w latach 40.
  5. W kapitalizmie przedsiębiorstwa zakłada się dla zysku. Ponieważ trudno jest grać ceną ze względu na konkurencję to przedsiębiorstwa starają się obniżać koszty. Ich obniżeniu kosztem bezpośredniego bezpieczeństwa załogi zapobiegają regulacje prawne wymuszone przez państwo (regulacje? Rany, socjalizm atakuje!) Z artykułu wynika wprost: podstawa działalności gospodarczej przedsiębiorstw w kapitalizmie (optymalizacja kosztów) jest długofalowym zagrożeniem dla ludzkości, fauny i flory - w skrócie dla Ziemi. Kapitalizm zabija - zwykle w zwolnionym tempie a nie strzałem w głowę.
  6. Może przynajmniej pewna rodzina asteroidów taka jest. Może przynajmniej ta, która najbardziej zagraża zderzeniem z Ziemią.
  7. A tereny nizinne (np. stan Louisiana) morze już teraz pochłania w przeciętnym tempie.... 1 boiska piłkarskiego co 45 min. Tu jest napisane, że będzie gorzej.
  8. Używana jest zarówno nazwa uszanka jak i uchatka kalifornijska. Niemniej tradycyjnie zwierzęta tak wyglądające dzielimy na foki i uchatki. Więc uchatka kalifornijska ma więcej sensu.
  9. Dokładna sekwencja genetyczna (przepisana na DNA w procesie RT-PCR) wszystkich znanych wariantów SARS-CoV-2 jest znana i udostępniona w publicznej domenie. Wystarczy kilka minut, aby sekwencję znaleźć. Po co te brednie że nie wyizolowano wirusa?! Przykład: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/nuccore/MN988668
  10. Zanim zdecydujesz się na poród naturalny to niedługo przed terminem porodu zrób badania ginekologiczne?
  11. Ładnie ujęte. Ale jednocześnie widać, że to nie socjalizm sam w sobie jest zły, tylko że 95% ludzi nie nadaje się do niego. I wolą próbować swych sił na wolnym rynku kt. oparty jest na nierozłącznej parze egoizm-nepotyzm.
  12. Gdy się zastanowić to ludzie współcz. robią dokładnie to, co jaskiniowcy. Wszystko, co uważają za odpad wyrzucają poza swoją posesję - nie mój teren, czyli niczyj. Przecież to samo nadal robimy z deszczówką, ściekami, odpadami komunalnymi, spalinami.... A nawet z nadmiarem ciepła! Człowiek chłodzi swoją jaskinię (dom) za pomocą klimatyzatora, a wymiennik ciepła usuwa ciepło do atmosfery (nie jego prywatna atmosfera, czyli niczyja; grunt, że usunięte poza własne terytorium).
  13. Mój daje. Ale nie wlicza się to do czasu pracy. Czyli w miejscu pracy 40h tygodniowo, płacone za 37,5h. Bulletproof coffee? Chyba nie wybiorę tego rozwiązania mimo wszystko. Ale dzięki za sugestię. https://www.healthline.com/nutrition/3-reasons-why-bulletproof-coffee-is-a-bad-idea#1
  14. Muszę zjeść na owej przerwie, by nie czuć ssania w żołądku na długo przed końcem pracy.
  15. Ale czy to trzeba z kimś? ;-) A serio, jak: zjeść posiłek, wypić kawę, wysikać się i zdrzemnąć podczas 30-minutowej przerwy w pracy na nocnej zmianie?
  16. Tak, większość owoców dłużej wytrzymuje gdy są schłodzone ponieważ oczywiście procesy chemiczne spowalniają. Tak, szybkość procesu mrożenia ma krytyczny wpływ na wielkość powstających kryształków lodu. Jednak przy każdym mrożeniu innym niż błyskawiczne kryształki powstają i dochodzi do poważnych uszkodzeń wewnątrzkomórkowych. Między innymi dlatego mrozi się przemysłowo wyłącznie produkty które da się spożyć bez dodatkowej obróbki mechanicznej typu mycie, obieranie, drylowanie.
  17. Wystarczy nie unikać w diecie surowych warzyw i owoców lub przynajmniej używać często odrobinę świeżej naci pietruszki by nie mieć niedoboru wit. C. Podczas mrożenia rosnące kryształy wody dziurawią organelle komórkowe oraz same komórki. Podczas rozmrażania z uszkodzonych organelli komórkowych wycieka zawartość. Reakcje chem. z witaminą C zmniejszają zawartość tej ostatniej. Do transportu transoceanicznego statkami owoców (papryka to owoc) się nie mrozi! Efektem byłaby paćka po rozmrożeniu, co znamy z kuchni. Stosuje się trik oparty na wiedzy z zakresu fizjologii roślin. Wśród substancji pełniących rolę hormonów u roślin jest m.in. CO² oraz etylen. Zwiększenie stężenia CO² (na czas transportu) sprawia, że owoce przechodzą w stan "hibernacji". Przed wysłaniem do handlu umieszcza się je na kilka dni w pomieszczeniu z małym dodatkiem etylenu, co jest dla komórek owoców NATURALNYM sygnałem, by przyspieszać dojrzewanie. Zresztą dojrzewający owoc dodatkowo sam produkuje i wydziela etylen, który jeszcze przyspiesza dojrzewanie jego i sąsiednich owoców.
  18. To nie jest perpetuum mobile. Wydajność nie jest 130% gdy liczona w watach. Tylko chodzi o stosunek ilości fotonów do wybitych elektronów!
  19. Strukturę DNA poznano w l. 1950. (Nobel: Watson i Creek) Naprawdę od ponad 100 lat zastanawiano się dlaczego DNA jest prawoskrętny a nie lewoskrętny?
  20. A może jednak wosk był tylko w roli kleju tymczasowo mocującego szablon do skały? Zaokrąglone krawędzie mogą świadczyć o zużywaniu (kruszeniu) się wystających, kanciastych części twardszego szablonu wskutek wielokrotnego użycia lub przekładania.
  21. Ja też się nad tym nie zastanawiam. Ja to rozumiem. Ale też wiem, że wielu będzie korciło. I tak to napisałem.
  22. Może nie uderzał w Aborygenów, lecz w koncern? Nie byłby to pierwszy raz w historii, gdy biali wykorzystywali nałogi dla osłabienia podbijanych społeczności (alkohol dla Indian, opium dla Chińczyków...) Tak ja to zrozumiałem.
  23. Piszą też na stronie Nature następująco: Editors’ note, March 2020: We are aware that this story is being used as the basis for unverified theories that the novel coronavirus causing COVID-19 was engineered. There is no evidence that this is true; scientists believe that an animal is the most likely source of the coronavirus.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...