Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

pskosinski

Nowi użytkownicy
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O pskosinski

  • Tytuł
    Fuks
  1. pskosinski

    Ruch pomaga zwalczać depresję w każdym wieku

    Protestuję przeciwko terminowi "kolano biegacza". Powinno się mówić o "kolanie piwosza" lub "kolanie kanapowca". Problem potocznie zwany kolanem biegacza powodują dwa czynniki, niekoniecznie łącznie: 1) zbyt szybkie zwiększanie objętości treningowej; 2) zła technika biegu. 1) Stawy, kości i ścięgna mogą ulec uszkodzeniom gdy mięśnie i ścięgna są za słabe do wykonywania danej aktywności. Niektórzy po 20 latach spędzania czasu wolnego przed telewizorem chcieliby nagle przebiec 5k, no bo co to takiego i tak biegną 5k, a kości ścierają stawy i same siebie, bo mięśnie i ścięgna nie są w stanie ich poprawnie utrzymywać, nie są do tego przyzwyczajone. Zawsze trzeba stosować metodę małych kroków, to nie bieganie jest źródłem problemu tylko "too much too soon". 2) Widać to szczególnie u osób które przez lata stroniły od aktywności i biorą się za bieganie. Co ciekawe, nie widać tego u małych dzieci. Małe dzieci mają dobrą technikę biegu, nieaktywni przez lata dorośli tragiczną. Środek ciężkości podczas lądowania powinien znajdować się przed punktem kontaktu z podłożem, nie za nim. Gdy znajduje się za nim, mięśnie nie są w stanie zamortyzować upadku i spora część energii zamiast rozchodzić się po mięśniach, rozchodzi się po stawach i kościach. Znowu, problemem nie jest bieganie, tylko to, że ludzie próbują biegać w taki sposób jakby tak naprawdę chodzili, a nie biegali. Wracając do tematu, mi humor zdecydowanie się poprawia gdy wrócę do domu po biegu lub przynajmniej godzinnej jeździe rowerowej. Jestem uśmiechnięty i lepiej nastawiony do świata i widzę, że nie tylko ja tak mam. Nie jeden z muchami w nosie po aktywności aerobowej ma ochotę żartować i się śmiać.
  2. pskosinski

    Energetyka wiatrowa niemal o połowę tańsza od atomowej

    1. Katastrofa niewątpliwie nastąpi jeżeli nie odejdziemy od energetyki "konwencjonalnej" i to już teraz. Nie tyle ekologiczna co dla ludzkości. 2. Amerykanie wspierani przez ONZ nie wahali się niszczyć tam podczas wojny koreańskiej by cywile umierali z głodu. Nie wahali się zrzucać bomb atomowych na Japonię. Zawahali by się zniszczyć działający reaktor atomowy? Elektrownia atomowa to bomba z opóźnionym zapłonem, opóźnionym do kolejnej wielkiej wojny.
  3. pskosinski

    Podczas biegania chronimy tułów, ale cierpią nasze nogi

    Wnioski z badania to oczywistość dla każdego kto regularnie biega, więc nic nowego nie wnieśli. Zastanawia mnie kim dokładnie byli Ci biegacze amatorzy, którzy brali udział w badaniu. Jeśli nie byli przyzwyczajeni do biegania bez butów i kazano im je ściągnąć to nic dziwnego że obciążenie było znacznie większe. Przejście z biegania w butach na bieganie bez butów trwa, w dużym uproszczeniu, tak z pół roku i zaczyna się dosłownie od nie więcej niż jednego kilometra biegu. Żeby dobrze przyzwyczaić nogi i stopy do nieco innego ruchu i zmusić do pracy mięśnie i ścięgna które aktywują się w minimalnym stopniu gdy biega się w butach z miękką podeszwą, a mają dużą rolę w bieganiu bez butów. Ciekawe byłoby porównanie obciążeń jakim są poddawane stopy osób biegających zawsze w butach do osób biegających (niemal) zawsze bez butów – zawsze, a nie tylko na czas badania.
  4. Ciekawi mnie, że CloudFlare wypowiada się w ten sposób na ten temat, bo sami mają sporo za uszami jeżeli chodzi o narażanie użytkowników na niebezpieczeństwo. Chodzi mi przede wszystkim o to, że często użytkownik łącząc się z jakąś stroną internetową korzystającą z usług CloudFlare widzi w pasku adresu "https" i zieloną kłódkę. Ma prawo myśleć, że połączenie od jego komputera do serwisu internetowego jest bezpieczne, szyfrowane. W praktyce często połączenie jest szyfrowane jedynie od użytkownika do serwera CloudFlare, a dalej z serwera CloudFlare do serwera na którym znajduje się strona internetowa dane są już przesyłane bez szyfrowania, przez HTTP (nie HTTPS). Dane przesyłane bez szyfrowania z serwera serwisu internetowego do CloudFlare (by dalej przesłać je do użytkownika) mogą zostać przechwycone i nawet zmodyfikowane. Oczywiście nie powinno to mieć miejsca w przypadku używania protokołu HTTPS. Jest to bardzo istotne wprowadzenie użytkownika w błąd i narażanie go na niebezpieczeństwo. To nie jedyna rzecz jaką CloudFlare ma za uszami, więcej można przeczytać np. tutaj: http://www.crimeflare.com/cfssl.html
×