Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

mcezar

Users
  • Content Count

    66
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

mcezar last won the day on April 8 2014

mcezar had the most liked content!

Community Reputation

1 Neutral

About mcezar

  • Rank
    Górnik
  1. Dobre, ale jednak news o powrocie Voyagera - to było prawdziwe mistrzostwo. Do dziś czuję te ciarki;) https://kopalniawiedzy.pl/Voyager-2-kurs-sonda,29840
  2. W 6:58, a więc w najciekawszym momencie mamy nagłą zmianę ujęcia - albo inna kamera (z innej strony), albo... inna rakieta? Szukałem bardziej ciągłego filmu, ale na razie nie znalazłem...
  3. Czyli... problem optyczny został "rozwiązany" przez "komputer" optyczny? To nie jest trochę tak, jakby teoretyczny problem "oblicz, kiedy kamień spadnie na ziemię" rozwiązać metodą rzucenia kamienia na ziemię?
  4. I różne 3-literowe amerykańskie agencje na to pozwalają? Czy w zwrocie "bezpieczna komunikacja" kryje się automatyczny dostęp do danych dla nich?
  5. Można uznać że akurat na KW się czepiam, bo zakładam że tu czytelnicy są raczej świadomi, ale w jakimś "zwykłym" medium to już brzmi jakby Chiny pierwsze poleciały na Marsa zostawiając całą resztę świata daleko w tyle... Chyba wszyscy tłumaczą z tego samego źródła i bez zastanowienia, jak to brzmi po polsku. Ale mi też się nie chce szukać, więc pytam:)
  6. "...Chiny będą pierwszym państwem, które podczas pierwszej misji na Marsa umieściło tam orbiter i lądownik" - słyszę to dziś od rana we wszystkich mediach i zastanawiam się - jak to się ma do amerykańskich łazików, które od lat tam siedzą? Chodzi o "pierwszą misję"? Czy o "orbiter i lądownik"? Trochę to brzmi jak naciąganie sensacji, bo ani to pierwszy lądownik, ani orbiter, ani misja. No, chyba że ta w kooperacji z Rosją się nie liczy.
  7. Jak to " tamtejsze laboratorium nie osiąga jeszcze tak niskich temperatur, jak instalacje na Ziemi" - a nie wystarczy wystawić go za okno? Czego jak czego, ale niskich temperatur chyba w kosmosie nie brakuje.
  8. No dobra, poczytałem i wydaje mi się że jest jeszcze gorzej - ITER ma działać na deuter i tryt. Deuteru w wodzie morskiej jest jakieś 0,015% , czyli dużo mniej niż uranu 235 w uranie. Ja wiem, że wody jest dużo więcej niż uranu, ale odfiltrować ten deuter chyba nie będzie wcale łatwo, nie mówiąc o przechowywaniu, bo rozumiem, że będzie uciekać ze zbiorników równie szybko co wodór. A trytu jak widzę w ogóle nie ma, trzeba go wyprodukować... Czy efektywność fuzji jest naprawdę tak wielka, że to się będzie opłacać? Cóż, chyba tak, skoro pakujemy w to grube miliardy. Jedyny czysty zysk jaki widzę to że rozwiązanie jest dość bezpieczne i czyste ekologicznie (o ile wirówki deuterowe i fabryki trytu nie zatrują środowiska bardziej niż Bełchatów). Ale nadal wydaje mi się że nazywanie fuzji "niewyczerpanym i darmowym" źródłem energii to gruba przesada.
  9. Może niech to zbuduje Covec, u nas się wykazał:) Niech mi ktoś (poważnie) wytłumaczy, skąd takie przekonanie, że fuzja to "niewyczerpane" źródło energii - w końcu palimy tam wodorem / deuterem czy tam czymś podobnym - a ani wodór ani deuter nie leży na ulicach... Ja rozumiem, że fuzja jest bardziej efektywna niż rozszczepienie, ale też wymaga paliwa i to paliwo nie jest darmowe ani niewyczerpane, prawda?
  10. No przecież to jasne - wysyłają w kosmos Machete Corteza.
×
×
  • Create New...