Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Al Ganonim

Users
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Al Ganonim

  • Rank
    Fuks

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Nie powiem
  1. Skoro nie było reakcji termojądrowych, to nie były to w pełni wykształcone gwiazdy, tylko tzw. brązowe karły. To duża róznica, bo brązowe karły nie świecą tak, jak my to rozumiemy - jak gwiazdy świecą. Światło gwiazdy powstaje własnie w wyniku reakcji termojadrowych, których - nomen omen - w brązowych karłach nie ma. nie mozna więc mówić tu o braku świecenia gwiazd, tylko o niemożności uformowania się gwiazd.
  2. A, to tak. Jednak doświadczenie narzuca granice na wszystkie dziedziny poznania, ponieważ jest niedokładne. To tak, jakby chcieć odpowiedzieć na pytanie, czym jest masa lub co to jest ładunek. Sa pewne granice, rzeczywiście. Wydaje mi się, że pewne eksperymenty, które potwierdziły tunelowanie (lub dały wynik, który pasuje do teorii tunelowania) pozwalają stwierdzić, że samo zjawisko tunelowania występuje lub... istnieje inne rozwiązania, które jednak można doświadczalnie tłumaczyć tunelowaniem, choć nim nie jest (a w granicy naszego obecnego poznania jest to wystarczające).
  3. No zaraz, tunelowanie byc może jest hipotezą, ale doskonale wyjaśnia proces rozpadu promieniotwórczego i fuzji jądrowej. Jak dotąd nie spotkałem się z poglądem, jakoby tunelowanie nie było czyś bardzo prawdopodobnym (jesli nie pewnym). Co w takim razie z tunelowaniem Josephsona i przedostawaniem się elektronów przez izolator...? BTW, aż sięgnąłem do googla i wyskoczyła mi notka na angielskiej wikipedii o tunelowaniu, gdzie przykładem był... eksperyment, o którym mowa w artykule.
  4. Nikt tutaj nie zauważył, że wysłane przez naukowców fotony wcale nie przekroczyły prędkości c. W tym eksperymencie nie przekroczono bariery, jaką narzuca prędkość światła. Spójrzcie z punktu widzenia fotonu. Leci on przez pierwszy pryzmat, na jego krańcu rozpoczyna tunelowanie (więc znika nam z oczu) i kończy je przy drugim pryzmacie (pojawiając się), wciąż poruszając się z prędkością światła. To, że nastąpiło tunelowanie, czyli przeniesienie się "ponad" naszą przestrzenią, nie znaczy, że sam foton poruszał się szybciej, niż wynosi prędkość światła w próżni. Jesli jednak patrzymy z naszego punktu widzenia i jako prędkość uznajemy czas przebycia z pktu A do pktu B, to faktycznie, fotony te poruszały się szybciej niż c. Jest to jednak rozumowanie IMHO błędne, ponieważ w trakcie tunelowania nie przebywały przecież żadnej drogi w naszej przestrzeni. Ot co.
×
×
  • Create New...