Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' morze'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Międzynarodowy zespół naukowy informuje o znalezieniu największej w historii liczbie kawałków mikroplastiku zalegającej na dnie morskim. W cienkiej warstwie osadów na Morzu Tyrreńskim naliczono aż 1,9 miliona fragmentów mikroplastiku na metr kwadratowy. Każdego roku do oceanów trafia ponad 10 milionów ton plastikowych odpadków. Plastik pływa po oceanach, jest wyrzucany na plaże, tworzy Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci. Jedak te widoczne gołym okiem odpady to zaledwie 1% plastikowych śmieci, które każdego roku wprowadzamy do oceanów. Pozostałych 99% pnie widzimy, gdyż śmieci te znajdują się w głębokich warstwach wody. Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze, brytyjskiego Narodowego Centrum Oceanografii, Uniwersytetu w Durham, francuskiego IFREMER oraz Uniwersytetu w Bremie poinformowali na łamach Science, że głębokie prądy oceaniczne transportują niewielkie fragmenty plastiku i włókna po całym dnie oceanicznym. Prądy te mogą też prowadzić do koncentracji olbrzymich ilości plastiku w osadach morskich, tworząc na dnie odpowiednik wielkich plam śmieci znanych z powierzchni oceanów. Niemal wszyscy słyszeli o plamach śmieci pływających po oceanach. Byliśmy jednak zaszokowani odkryciem, że głęboko na dnie morskim również dochodzi do takiej koncentracji plastiku. Odkryliśmy, że mikroplastik nie jest równomiernie rozpowszechniony na badanym przez nas obszarze. Potężne prądy morskie prowadzą do jego koncentracji w pewnych miejscach, mówi doktor Ian Kane, główny autor badań. Plastik jest transportowany na dno powoli przez prądy morskie lub też gwałtownie, przez prądy zawiesinowe. Gdy już znajdzie się na dnie jest unoszony przez prądy denne, które prowadzą do jego koncentracji w określonych obszarach. Prądy te niosą również tlen i składniki odżywcze, co oznacza, że miejsca koncentracji mikroplastiku znajdują się w ważnych obszarach dla ekosystemu. Tam plastik ten jest wchłaniany  przez organizmy morskie i wędruje w górę łańcucha pokarmowego, trafiając w końcu do naszych organizmów. Odkrycie, że na dnie morskim dochodzi do koncentracji mikroplastiku pozwoli z jednej strony zidentyfikować takie miejsca, z drugiej zaś ułatwi badania nad wpływem mikroplastiku na morskie ekosystemy. Niestety plastik stał się nowym typem osadów, który jest transportowany po dnie morskim wraz z piaskiem, mułem i składnikami odżywczymi, mówi doktor Florian Pohl z Durham University. « powrót do artykułu
  2. Uwieczniono parę bielików białobrzuchych (Haliaeetus leucogaster), które raz po raz wrzucały rudawkę zmienną (Pteropus hypomelanus) do oceanu. Naukowcy nazywają to zachowanie nową strategią polowania. Obserwowano je na wyspie Tioman w Malezji 28 września 2017 r. Jeden z ptaków pochwycił nietoperza z drzewa, na którym H. leucogaster przysiadł w pobliżu morza. Nie widzieliśmy tego, ale słyszeliśmy kakofonię wokalizacji (prawdopodobnie stada rudawek). Później zauważyliśmy lecącego bielika, w którego szponach szarpał się nietoperz. Gdy bielik znajdował się ok. 100 m od brzegu, upuścił rudawkę do wody. Drugi z bielików krążył w pobliżu - napisali autorzy publikacji z Journal of Bat Research and Conservation. Rudawce udało się wydostać na powierzchnię i dopłynąć do brzegu. Bieliki poleciały na ląd, usiadły na drzewie i obserwowały poczynania nietoperza. Po 20 minutach (tyle właśnie płynął nietoperz, pokonując fale) jeden z ptaków ponownie upuścił rudawkę do wody, tym razem o wiele bliżej niż za pierwszym razem. H. leucogaster i teraz się nie poddał. Udało mu się wygramolić na brzeg. Na jego lewej błonie lotnej (patagium) widać było dziurkę. W tym momencie musieliśmy przerwać obserwację, by przenieść się w inne miejsce. [...] Nie ma zatem pewności, czy bieliki powtarzały swój zabieg, a jeśli tak, to ile razy. Mieszkańcy wyspy potwierdzili, że opisane zachowanie dość często występuje w tym miejscu. Naukowcy przypuszczają, że bieliki białobrzuche wykorzystują wodę, by zmęczyć lub utopić dużą ofiarę, która inaczej mogłaby się bronić/walczyć.   « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...