Fakt, Księżyc powstał w wyniku kolizji dwóch planet i został utworzony ze skał znajdujących się w zewnętrznych warstwach Ziemi. Jakby ze salpu. Dlatego ma inny skład skał. Kamień opisany w artykule ma jednak skład nietypowy jak na skałę księżycówą, więc musiał tam trafić w wyniku innej kolizji. Stąd pytanie jaka musiałaby być moc owej kolizji lub pęd owego ciała, które udeżyło w Ziemię, jest zasadne.
Wątpię. Z jaką siłą musiałoby coś uderzyć w Ziemię żeby wrzucić kamień z taką prędkością żeby pokonał przyciąganie, by oddalił się na tyle od Ziemi by grawitacja Księżyca go przyciągnęła? Może owi teoretycy dokonają stosownych obliczeń.