Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
  • ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Gdy w 2008 roku Zhigang He z Harvard Medical School zregenerował poważnie uszkodzony nerw wzrokowy myszy, pojawiła się nadzieja, że w podobny sposób będzie można reperować uszkodzenia rdzenia kręgowego prowadzące do paraliżu.
      Amerykańscy naukowcy przeprowadzili właśnie przełomowe badania, w wyniku których doprowadzili do regeneracji komórek nerwowych w uszkodzonym rdzeniu kręgowym. Uszkodzenia rdzenia, uznawane dotychczas za nienaprawialne, prowadzą do różnych form paraliżu.
      Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine (UC Irvine), San Diego (UC San Diego) oraz Uniwersytetu Harvarda opracowali technikę, dzięki której "cofnęli zegar" komórkowy, doprowadzając do ich ponownego wzrostu i regeneracji połączeń nerwowych. Przełomu dokonano usuwając enzym PTEN, który jest odpowiedzialny za kontrolę kinazy mTOR odpowiedzialnej za wzrost komórek. Podczas ich wzrostu PTEN jest mało aktywny, jednak po zakończeniu procesu tworzenia się tkanki PTEN zostaje włączony blokując mTOR i uniemożliwiając regenerację w przypadku uszkodzenia.
      Zhigang He oraz Oswald Steward i Binhai Zheng wraz ze swoimi zespołami wypróbowali metody, którą He użył w 2008 roku do reneneracji nerwu wzrokowego. Okazało się, że działa ona również w przypadku rdzenia kręgowego.
      Dotychczas tak solidna regeneracja nerwów nie była możliwa w obrębie rdzenia. Paraliże i utraty funkcji spowodowane uszkodzeniami rdzenia były uznawane za nieodwracalne, ale nasze odkrycie pokazuje drogę do potencjalnego opracowania terapii, która umożliwi regenerację połączeń nerwowych po uszkodzeniu rdzenia u ludzi - mówi Oswald Steward.
      Uczeni badają teraz, czy rzeczywiście ich metoda prowadzi do odzyskania funkcji motorycznych przez myszy. Jeśli tak, to w następnym etapie swoich badań zajmą się sprawdzaniem optymalnego czasu, w jakim powinna rozpocząć się terapia oraz metod dostarczania leków koniecznych do jej prowadzenia.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Profesor Noam Sobel oraz współpracujący z nim Anton Plotkin, Aharon Weissbrod i Lee Sela z Instytutu Weizmanna opracowali technologię, która pozwala sterować urządzeniami za pomocą... powietrza wydmuchiwanego i wciąganego nosem. Izraelski system wykrywa zmiany ciśnienia w nozdrzach i przekłada te dane na sygnały elektryczne. Głównym celem naukowców jest umożliwienie osobom z niewładnymi kończynami sterowania wózkiem czy komunikowania się z innymi.
      Technologia została przetestowana zarówno przez osoby zdrowe, jak i całkowicie sparaliżowane. Okazało się, że pozwala ona pokonać wózkiem inwalidzkim skomplikowany tor przeszkód. Umożliwia też na korzystanie z gier komputerowych z niemal taką samą prędkością jak za pomocą klawiatury czy myszy.
      Wdychanie i wydychanie powietrza nosem to bardzo precyzyjny i łatwy do kontrolowania mechanizm. Odbywa się on dzięki pomocy podniebienie miękkiego. Ono jest z kolei sterowana za pomocą nerwów połączonych bezpośrednio z mózgiem. To skłoniło Sobela i jego zespół do stwierdzenia, że nawet u osób najciężej sparaliżowanych kontrola podniebienia miękkiego została zachowana. Badania przeprowadzone za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego pokazały, że uczeni mają rację, a w kontroli podniebienia miękkiego bierze udział kilka obszarów mózgu. Zauważono też, że obszary te w dużej mierze pokrywają się z obszarami odpowiedzialnymi za naukę mówienia, co sugerowało, iż kontrola przepływu powietrza nosem jest intuicyjna.
      Izraelczycy stworzyli więc urządzenie z czujnikiem montowanym przy ujściu nozdrzy. Zbudowano też odpowiednią wersję dla osób korzystających z respiratora. Testy na zdrowych wypadły pomyślnie, urządzenie wypróbowano więc na chorych.
      Jedna z pacjentek, która przeszła udar przed 7 miesiącami, po kilku dniach nauki napisała list do swojej rodziny. Z kolei pacjent, który jest sparaliżowany od 18 lat stwierdził, że nowe urządzenie jest znacznie łatwiejsze w użyciu niż systemy wykorzystujące ruchy powiek. Chorzy byli w stanie pisać listy i grać w gry komputerowe.
      Nauczenie się sterowania wózkiem inwalidzkim zajmowało im 15 minut. Dwa wciągnięcia powietrza informują urządzenie, że wózek ma jechać do przodu. Dwa wydmuchnięcia powodują jazdę w tył. Wydmuchnięcie i wciągnięcie to skręt w lewo, wciągnięcie i wydmuchnięcie - w prawo. Testy pokazały, że osoba sparaliżowana od szyi w dół radzi sobie z wózkiem równie dobrze, jak osoba zdrowa.
      Jako że przepływ powietrza jesteśmy w stanie precyzyjnie kontrolować, powietrze wciągamy i wydmuchujemy, podmuch może być słaby i mocny, długi i krótki, programiści będą w stanie stworzyć skomplikowany "język" umożliwiający precyzyjne sterowanie różnymi przedmiotami.
      Izraelska technologia ma sporo zalet. Jest tania, prosta i łatwo się z niej korzysta. Przyda się ona nie tylko niepełnosprawnym. Może posłużyć przecież jako "trzecia ręka" pilotom czy chirurgom.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Osoby poddające się ostrzykiwaniu botoksem, czyli toksyną botulinową wytwarzaną przez beztlenowe laseczki Clostridium botulinum, pozbywają się zmarszczek, ale i zdolności pełnego odczuwania emocji.
      Jad kiełbasiany czasowo paraliżuje mięśnie, przez co twarz wydaje się niekiedy maskowata lub zamrożona. Nie chodzi jednak wyłącznie o wyrażanie uczuć, ponieważ psycholodzy od dawna powtarzają, że mimika również może oddziaływać na doświadczanie emocji. Stąd dowcipy czytane z ołówkiem czy długopisem w zębach wydają się ponoć śmieszniejsze od anegdot czytanych bez "dodatków" piśmienniczych.
      Po botoksie człowiek może reagować skądinąd normalnie na wydarzenia emocjonalne, np. na scenę w filmie, ale w obrębie ostrzykiwanych mięśni twarzy skurcz jest mniejszy, dlatego do mózgu dociera mniej informacji zwrotnych dotyczących grymasu. To idealna sytuacja do sprawdzenia, czy wyraz twarzy i związane z nim czuciowe sprzężenie zwrotne wpływają na nasze uczucia – wyjaśnia Joshua Davis z Barnard College w Nowym Jorku.
      Przed i po iniekcjach z botoksu oraz kwasu hialuronowego (żel Restylane) Davis i jego współpracownica Ann Senghas pokazywali ludziom wywołujące emocje nagrania. Drugi z wymienionych preparatów działa na zasadzie wypełniacza i nie powoduje porażenia mięśni.
      Okazało się, że w porównaniu do grupy kontrolnej, pacjenci po botoksie doświadczali ogólnego spadku siły doświadczeń emocjonalnych. Gdy porównano reakcję sprzed i po zastrzyku, największą różnicę odnotowano pod względem odpowiedzi na lekko pozytywne klipy.
      Wyniki badań Amerykanów opublikowano w czerwcowym numerze pisma Emotion.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Osoby cierpiące na chroniczny ból wykazują taki sam stopień niepełnosprawności jak ludzie o 20-30 lat starsi. Oznacza to, że przewlekły ból doprowadza do powstania w młodszym wieku funkcjonalnych ograniczeń kojarzonych zazwyczaj ze starzeniem (Journal of the American Geriatric Society).
      Zespół doktora Kennetha Covinsky'ego z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco przeanalizował dane 18531 osób, w wieku 50 lat i starszych, które przed pięcioma laty wzięły udział w Health and Retirement Study. Przyglądano się wtedy 4 czynnikom/zdolnościom: 1) mobilności, np. chodzeniu bądź bieganiu, 2) wspinaniu się po schodach, 3) zadaniom manualnym oraz 4) codziennym czynnościom (kąpaniu, jedzeniu itp.), wykonywanym z pomocą lub bez.
      Dwadzieścia cztery procent uczestników studium doznawało znacznego bólu i to właśnie u nich zaobserwowano większe ograniczenia w zakresie wszystkich 4 wziętych pod uwagę czynników. Jeśli chodzi o mobilność, to wśród zdrowych ochotników w wieku 50-59 lat 37% było w stanie przebiec bez wysiłku milę, a 91% przejść kilka przecznic. Dla porównania udawało się to, odpowiednio, 9 i 50% osób w tym samym wieku z chronicznym bólem.
      Odkryliśmy, że możliwości dręczonych przez ból 50-59-latków były porównywalne z umiejętnościami wolnych od bólu 80-89-latków, z których 4% mogło przebiec milę, a 55% przejść parę przecznic. Z tego powodu ludzie walczący z bólem wydają się o 20-30 lat starsi od osób nieznających chronicznego bólu. Nawet po uwzględnieniu czynników potencjalnie istotnych dla uzyskanych wyników, takich jak status socjoekonomiczny, współistniejące choroby, depresja, otyłość i nawyki zdrowotno-żywieniowe, "bólowcy" i tak znajdowali się w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia ograniczeń funkcjonalnych.
      Mimo że siła związku między bólem a ograniczeniami mobilności spadała nieco z wiekiem, dawało się go zauważyć aż do 10. dekady życia. Nasze studium nie może wskazać na kierunek zależności, a więc czy to ból wywołuje niepełnosprawność, czy też raczej niepełnosprawność prowadzi do bólu. Myślimy jednak, że może być i tak, i tak, a wpływ obu czynników – bólu i niepełnosprawności – się sumuje, przez co problem się pogarsza, stale narastając.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Zdaje się, że naukowcy znaleźli alternatywę dla botoksu i operacji plastycznych. Jest to zabieg, w ramach którego łącznie stosuje się emitujące intensywne światło diody LED i balsam z wyciągiem z zielonej herbaty. Metoda działa 10-krotnie szybciej niż same diody (Crystal Growth & Design).
      Andrei P. Sommer i Dan Zhu podkreślają, że fototerapia jest od ponad 40 lat stosowana w leczeniu ran. Ostatnio wykazano, że wykorzystanie LED-ów, podobnych do tych instalowanych w komputerach, pozwala zmniejszyć zmarszczki. Warunek? Tego typu pielęgnację trzeba prowadzić codziennie przez kilka miesięcy.
      Zastosowanie LED wydawało się dobrym pomysłem, lecz trzeba było jeszcze wymyślić, jak "spacyfikować" powstające w dużych ilościach wolne rodniki tlenowe. Poszukując rozwiązania problemu, naukowcy skorzystali z silnego przeciwutleniacza herbaty - galusanu epigalokatechiny. Swoją metodę testowali przez miesiąc na ochotniczce. W porównaniu do zastosowania samego naświetlania, skóra wyglądała bardziej młodzieńczo, a zmarszczki stały się płytsze i krótsze. Efekty były widoczne gołym okiem.
×
×
  • Create New...