Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Astro

Ukraina

Recommended Posts

29 minut temu, 3grosze napisał:

dla narzekaczy na demokrację: zaproponuj lepszy ustrój.

Z demokracją jest ten problem, że 40% idiotów może rządzić nad pozostałymi 60%. Czego jesteśmy świadkami - Polska po 7 latach obecnego rządu naprawdę jest w ruinie. Ja już dawno temu zaproponowałem system demokracji warunkowej: głosować mogą tylko osoby, które spełnią kilka warunków:

1) są zdrowe psychicznie (muszą zdać test lub kontakt z psychologiem / psychiatrą),

2) są zdrowe umysłowo (IQ min. 100)

3) mają ukończone wszystkie szkoły (czyli min. liceum).

Zwracam uwagę, że już obecnie mamy rodzaj demokracji warunkowej, bo mogą głosować tylko osoby dorosłe, niepozbawione praw wyborczych (zatem za kilka lat np. Duda nie będzie mógł już głosować, dobrze o tym wie, dlatego robi wszystko by do USA uciec). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
25 minut temu, Antylogik napisał:

dawno temu zaproponowałem system demokracji warunkowej: głosować mogą tylko osoby, które spełnią kilka warunków:

0) nie są beneficjentami budżetu czyli:

nie biorą 500+ ani becikowego ani innych tego typu, nie rozliczają się wspólnie,  nie są rencistami czy emerytami, nie biorą Rodziny na swoim, itd.

Chodzi o to, by o podziale składkowej gorzały decydowali składający się, a nie sępy.

 

Edited by Jajcenty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, Antylogik napisał:

Ja już dawno temu zaproponowałem system demokracji warunkowej: głosować mogą tylko osoby, które spełnią kilka warunków:

Komu to zaproponowałeś? :) Bo ja takiej propozycji nie pamiętam.
Bardzo prosto można naprawić system wyborczy.
Art. 99 Konstytucji + "i nie skończyli 60 roku życia".

I jest zamiecione. Tylko tyle wystarczy.
BTW. Czy Ukraina już nałożyła sankcje na ropę, gaz z Rosji? Tak tylko pytam bo nie śledzę na bieżąco.
BTW2. Czy wariaci tacy jak Ty już wprowadzili zakaz jazdy samochodem w Polsce? Ostatnio zgłosili propozycję zakazu jazdy w dni parzyste przez samochody z nieparzystymi numerami - więc pytam co dalej bo jestem ciekawy :)

1 godzinę temu, Antylogik napisał:

Z demokracją jest ten problem, że 40% idiotów może rządzić nad pozostałymi 60%

Tak. 40 % idiotów może rządzić pozostałymi 60 % idiotów. To prawda :)
Przy czym jeśli 60 % daje rządzić 40 % tzn. że są jednak większymi idiotami. Bo kto jest większym idiotą? Ten co rządzi kimś czy ten co daje sobą rządzić?
Inne twierdzenia należy rozpatrywać w kategoriach leczenia traumy w rodzaju: muszę słuchać tego idioty - przynajmniej jak się zamknę w domu to powbijam szpilkę w laleczkę z jego podobizną - bo tyle mogę.

10 godzin temu, venator napisał:

W cywilizowanym świecie zasadniczo takimi przypadkami zajmują się już instytucje wywiadu/kontrwywiadu.

W czasie pokoju - tak. W czasie wojny a zakładam że piszemy o Ukrainie to już różnie. Ci Rosjanie co są tam łapani to generalnie jednak wojsko ich łapie a nie wywiad. Wywiad jest zbyc cenny żeby go używać do rzeczy jakie może zrobić wojsko - to jedno. W czasie P takie działania wywiadu są wielką rzadkością. Zbyt zwracają na siebie uwagę.

8 godzin temu, venator napisał:

Istotna jest jedna rzecz - PiSowskie mżonki o 300 tyś armii są poprostu szkodliwe. Budżet MON  na przyszły rok to ok. 20 mld $. To jest poziom zbliżony do Turcji i Izraela. To już jest coś.

Zgadza się. Takie mrzonki raz że są nierealne, dwa że doprowadziłyby do mocnego zubożenia kraju.
Ale nie w każdym wymiarze to jest szkodliwe. W wymiarze politycznym PiS na tym zyskuje. Dla wielu ludzi otworzy się nowa droga kariery - generalnie łatwiejsza niż w cywilu.
Jednocześnie jednak chciałbym zauważyć że liczebność polskiej armii systematycznie w ostatnich latach rośnie po 2-3 tys. rocznie. A jak mijam codziennie RWKL to cały czas tam są kolejki przed bramą.

W dniu 5.04.2022 o 21:50, Antylogik napisał:

Wszyscy już wiedzą, że gdyby kacapy gwałcili twoją córkę, siostrę przez kilka dni, potem je torturowali, w końcu zabili, to nadal robiłbyś z nimi interesy

Wszyscy już wiedzą że gdyby w Afryce dzieci były zmuszone do wydobywania kobaltu do Twojego telefonu to już dawno byś wyrzucił telefon i z szablą nacierał na Kongo.
A nie czekaj? :) Co Cię zatrzymało? Instagram? Tik Tok? Nie. Hipokryzja.
Dalej z wariatami nie dyskutuję. Blokada jak wcześniej Astro i 3grosze. Podobny poziom wypowiedzi macie.
I podobnie umysłowo nie jesteście w stanie zauważyć jakie szkody dla Was samych i Waszych bliskich niosą Wasze pomysły.
Jedyne co potraficie to grać na emocjach gwałtami. Żenada.
Dla kraju najlepsze co mogą takie osoby zrobić to rozpędzić się i głową w mur. Tylko Rosja po Was zapłacze bo szkodnicy są wartościowi tylko dla Rosji. NIe bez powodu takich Olszańskich potrzeba Rosji jak najwięcej.

Edited by thikim
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, thikim napisał:

Blokada jak wcześniej Astro i 3grosze.

Nie dotrzymałeś kroku, z uwagi na płytkość thikimowej argumentacji.:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, thikim napisał:

Blokada jak wcześniej Astro i 3grosze.

To wezwanie czy manifest? Oczywiście jedno jak i drugie interesuje mnie tak samo, czy wcale. Gonisz już chłopie w piętkę. Bez odbioru.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, 3grosze napisał:

Tradycyjna zagwozdka dla narzekaczy na demokrację: zaproponuj lepszy ustrój.

Raczej nie ma, ale można ją ulepszyć

2 godziny temu, Antylogik napisał:

1) są zdrowe psychicznie (muszą zdać test lub kontakt z psychologiem / psychiatrą),

2) są zdrowe umysłowo (IQ min. 100)

3) mają ukończone wszystkie szkoły (czyli min. liceum).

 

IS o niczym nie świadczy. Wolałbym jednak test na wiedzę w czasie wyborów, twój głos będzie ważny, ale rozwiąż zadanie.. Wystarczy typ upodaj wynik 2+2x2 albo spośrób podanych miast (i wymienione po duże 2 miasta krajów EU) zaznacz stolice sąsiadów Polski :)

2 godziny temu, Jajcenty napisał:

0) nie są beneficjentami budżetu czyli:

nie biorą 500+ ani becikowego ani innych tego typu, nie rozliczają się wspólnie,  nie są rencistami czy emerytami, nie biorą Rodziny na swoim, itd.

Chodzi o to, by o podziale składkowej gorzały decydowali składający się, a nie sępy.

 

Każdy w jakimś stopniu jest beneficjentem. Mam lepszy pomysł

1 godzinę temu, thikim napisał:

Art. 99 Konstytucji + "i nie skończyli 60 roku życia".

Mam lepszy pomysł. Prawa wyborcze mają osoby pełnoletnie, niepozbawione czynnych praw wyborczych, które

Pracują w Polsce (a więc nawet jeśli są beneficjentem systemu to się do niego dokładają) na umowie o pracę, b2b czy tego typu, czyli de facto płacą czynnie podatki w Polsce (nie emeryci/renciści) LUB pracowali bez przerw przez minimum 3 lata nie dalej jak 3 lata temu. A ten drugi warunek po to, że każdemu może się zdarzyć utrata pracy i nie powinno to mu zabierać prawa wyborczego. Ma 3 lata na znalezienie nowej (stałej, minimum 3 lata), to chyba wystarczająco. Odpadają studenci, młodzi gniewni, ale bez wiedzy czy doświadczenia, odpadają emeryci i renciści (po 3 latach od przejścia na), odpadają niebieskie ptaki, madki na zasiłkach, sebixy pracujący na czarno, polonia, której "zależy", ale która nie ponosi konsekwencji swoich decyzji, bo żyją "gdzieś tam" itd.

 

Edited by radar

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, thikim napisał:
W dniu 5.04.2022 o 21:50, Antylogik napisał:

Wszyscy już wiedzą, że gdyby kacapy gwałcili twoją córkę, siostrę przez kilka dni, potem je torturowali, w końcu zabili, to nadal robiłbyś z nimi interesy

Wszyscy już wiedzą że gdyby w Afryce dzieci były zmuszone do wydobywania kobaltu do Twojego telefonu to już dawno byś wyrzucił telefon i z szablą nacierał na Kongo.
A nie czekaj? :) 

Riposta Antylogika na postulowaną wyższość thikimowego pragmatyzmu nad humanitaryzmem, jak widać wyżej, thikima zabodła. A, że thikim słabo swe wypociny argumentuje, to jest jego  porównanie WOJNY z wyzyskiem.

14 minut temu, radar napisał:
3 godziny temu, 3grosze napisał:

Tradycyjna zagwozdka dla narzekaczy na demokrację: zaproponuj lepszy ustrój.

Raczej nie ma, ale można ją ulepszyć

Oczywiście. Moja reakcja była na wtręt Peceeda co do siłowego;) wprowadzania demokracji przez USA na świecie, bo aby coś ulepszyć, to to coś musi zaistnieć.

Edited by 3grosze
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, radar napisał:

Pracują w Polsce (a więc nawet jeśli są beneficjentem systemu to się do niego dokładają) na umowie o pracę, b2b czy tego typu, czyli de facto płacą czynnie podatki w Polsce (nie emeryci/renciści) LUB pracowali bez przerw przez minimum 3 lata nie dalej jak 3 lata temu.

W jaki sposób to lepszy pomysł!? Przecież właśnie z tej grupy pochodzi większość kupionych przez PiS. Jeśli beneficjenci nie będą mieli prawa głosu, nie będzie jak ich kupić. Naprawdę sądzisz, że mamy wystarczająco dużo patolstwa i to ono wybiera rozdawnictwo? Szanse ma zadziałać górne ograniczenie wieku,  przecież istnieje dolne ograniczenie więc górne też ma sens. Ale wyeliminowanie 16 mln starców z 30 mln głosujących nie zmienia układu aż tak mocno. Tylko 40% z nich głosuje głupio, a frekwencja wyborcza też nie jest najwyższa.

https://tvn24.pl/wybory-prezydenckie-2020/wybory-prezydenckie-2020-frekwencja-w-grupach-wiekowych-4623387

Nie wydaje mi się by ustawienie -60 mocno zmieniło układ. Uważam, że prosta reguła: bierzesz kasę albo ulgi tracisz prawo wyborcze (liczone w okresach 4 letnich). Jak nie potrafisz sam, i budżet musi do ciebie dokładać, to dlaczego miałbyś decydować o innych?

No i jest jeszcze jeden aspekt, Starship troopers: something given has no value. Prawo wyborcze powinno kosztować a nie być 'dawane'

https://www.youtube.com/watch?v=1W2dvwouUjI

 

Edited by Jajcenty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, 3grosze napisał:

Oczywiście. Moja reakcja była na wtręt Peceeda co do siłowego;) wprowadzania demokracji przez USA na świecie, bo aby coś ulepszyć, to to coś musi zaistnieć

No, ale On nie narzekał na demokrację, a jedynie wskazał jej siłowe wprowadzanie. Pytanie czy demokracja wdrożona na siłę jest faktycznie demokracją? Czy każdy naród (na danym etapie rozwoju, w danej kulturze, doświadczeniach) ma odpowiednie przygotowanie do demokracji? Czy wprowadzanie, na siłę, demokracji w krajach do tego kulturowo (jeszcze) nieprzygotowanych to nie jest czasem dobra okazja do wykorzystania ich niewiedzy, braku doświadczenia i manipulowania "w celu osiągnięcia korzyści materialnych" ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Jajcenty napisał:

Nie wydaje mi się by ustawienie -60 mocno zmieniło układ. Uważam, że prosta reguła: bierzesz kasę albo ulgi tracisz prawo wyborcze (liczone w okresach 4 letnich). Jak nie potrafisz sam, i budżet musi do ciebie dokładać, to dlaczego miałbyś decydować o innych?

Wyeliminowanie wszystkich starych komuchów, Kaczorów i Donaldów i ich kolegów nie zmieniłoby mocno układu? :)
Otóż uświadomię Cię - układ wymaga lat pracy nad zdobyciem pozycji. Być może powinienem to obniżyć do -50. To już kwestia przemyślenia. Układy wszelakie tworzą starcy, nie dzieci.
Ale ta jedna zmiana zmieniłaby całkowicie polską politykę.
Druga sprawa - budżet dokłada do każdego. Jeśli Ty chcesz eliminować rozliczanie wspólne to eliminujesz zasadniczo małżeństwa. Czyli o kraju mają decydować kawalerzy, stare panne?
Nie ma w obecnym systemie nikogo do kogo budżet by nie dokładał. Korzystałeś z opieki lekarskiej? Budżet do Ciebie dołożył.
Korzystałeś ze studiów? Budżet do Ciebie najpewniej dołożył - nawet prywante uczelnie są dofinansowywane.
Masz dzieci? One korzystają z nauki powszechnej dotowanej z budżetu.
Jesteś samorządowcem? Budżet do Ciebie dokłada :)
Jeździsz drogą? Budżet do Ciebie dokłada :)

4 minuty temu, radar napisał:

Pytanie czy demokracja wdrożona na siłę jest faktycznie demokracją?

Może być demokracją. Jak ZSRR było demokracją ludową :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
31 minut temu, Jajcenty napisał:

Przecież właśnie z tej grupy pochodzi większość kupionych przez PiS.

Zasadnicze pytanie: rozmawiamy tu o ulepszeniu demokracji czy walce z PiSem? Nie jest to bynajmniej to dokładnie samo. PiS jest elementem/wynikiem złej demokracji, a nie zła demokracja jest wynikiem PiSu.

31 minut temu, Jajcenty napisał:

W jaki sposób to lepszy pomysł!?... Jeśli beneficjenci nie będą mieli prawa głosu, nie będzie jak ich kupić. Naprawdę sądzisz, że mamy wystarczająco dużo patolstwa i to ono wybiera rozdawnictwo?

W taki sposób, że jeśli się dokładają do systemu to mają takie samo prawo decydować jak Ty. A jakie mamy prawo osądzać kto jest większym beneficjentem? 500+ i podobnie to nie jedyne dodatki. Jak miałeś dzieci w wieku szkolnym to gdzieś się uczyły. Gdzieś się leczyły, jeździsz po jakichś drogach, chodzisz po chodnikach. Każdy w jakimś stopniu jest beneficjentem. U nas na dzieci dają 500+, ale to nie znaczy, że beneficjenci tego to nie wiedzą co robią. W innych krajach masz podobny socjal, tylko większe stawki. Dla bezdzietnych masz bykowe (bo nie dokładają się do długoterminowego rozwoju kraju). To już mocno zależy od punktu widzenia. Natomiast płacisz kase vs. nie płacisz kasy jest dość proste. Płacisz, decydujesz. Tylko korzystasz, nie decydujesz.

EDIT

31 minut temu, Jajcenty napisał:

Jak nie potrafisz sam, i budżet musi do ciebie dokładać, to dlaczego miałbyś decydować o innych?

Tyle, że efektem byłoby to, że prawa wyborcze miałaby zdecydowana mniejszość społeczeństwa, "która sama o siebie potrafi zadbać", z tym, że coś trochę podobnego już było i nazywało się nie demokracja, a możnowładztwo :) "Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie" :) No i tych "co tylko dopłacają" też można kupić, np. obietnicą, że będą dopłacać mniej. Pytanie ile by było takich osób, które nie są beneficjentami netto, raczej garstka, 100k? 500k? 1M? Nie jest to w każdym razie już demokracja.

/EDIT

Edited by radar

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
23 minuty temu, thikim napisał:

Druga sprawa - budżet dokłada do każdego.

Taaa, ciekawe z czego. Słyszałem że rząd nie ma własnych pieniędzy. Okłamano mnie?

20 minut temu, radar napisał:

Zasadnicze pytanie: rozmawiamy tu o ulepszeniu demokracji czy walce z PiSem?

Tu i teraz z pisem i innymi cwaniakami. mamy koniec demokracji, kiedy rządzący się zorientują, że mogą kupić głosy za pieniądze głosujących.  Ta prawda znana jest od 150 lat, Alexis de Tocqueville

 

20 minut temu, radar napisał:

Natomiast płacisz kase vs. nie płacisz kasy jest dość proste. Płacisz, decydujesz.

Rozumiem. Pan z siedmiorgiem dzieci, zatrudniony na 1/4 etatu jako stróż za 10 zł/godzinę a reszta z MOPSu -  ma takie same prawa jak gość płacący pit od średniej krajowej. Dochodzimy powoli do mojego oryginalnego pomysłu: siła głosu ważona bilansem wpłat i wypłat z budżetu. Trudne w realizacji i w dodatku wszyscy się boją że najbogatsi zawłaszczą system. Ale od dawna jestem za ważeniem głosów wpływem netto do budżetu.  

20 minut temu, radar napisał:

Gdzieś się leczyły, jeździsz po jakichś drogach, chodzisz po chodnikach. Każdy w jakimś stopniu jest beneficjentem.

Ostrożnie.. za takie poglądy możesz oberwać obelgą typu socjalista...  a nie przepraszam, jawny socjalista :D 

Edited by Jajcenty

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Jajcenty napisał:

Ta prawda znana jest od 150 lat, Alexis de Tocqueville

Dokładnie, czyli to nie PiS jest problemem, a każdy kto wykorzystuje te mechanizm, i skoro znane są przypadki tego od co najmniej 150 lat tzn, że PiS nie był pierwszy. Generalnie w mniejszym lub większym stopniu każda partia to robi, tylko celuje w inne grupy społeczne (i ma inne stawki przez to). Do tego nie znam osobiście nikogo, choćby bardzo bogatego (serio, maybach w garażu), który obecnie nie pobierałby 500+ na dzieci. Ma dzieci, należy się, to pobiera. Nie w tym problem. Mam wrażenie, że źle interpretujecie sukces PiSu (zwłaszcza w drugiej kadencji). W pierwszej obiecali 500+, a PO mówiło, że absolutnie się nie da, upadek kraju, powrót do epoki kamienia itp cytaty-bzdury. A PiS zrobił (całkowicie pomijam fakt czy słusznie czy nie, bo nie o to właśnie w tym chodzi), i "działa". Inwestycje zamiast socjalu pewnie byłyby lepsze, ale kraj nie upadł, mimo wielomiesięcznego straszenia. Jakby PO się nie błaźniło tylko straszeniem (aż do tej pory) to może sytuacja by wyglądała inaczej. Już pisałem niedawno, to trochę tak jak z tą demokracją, zła, ale nie ma lepszego wyboru na razie i tu to samo, PiS to bardzo zła partia, ale nie ma lepszego wyboru na razie. No sorry, ktoś zna tak z pamięci program KO prócz "odsunąć PiS od władzy"? Nie mówię o ogólnikach w stylu "rozwój kraju i inwestycje"?

25 minut temu, Jajcenty napisał:

Słyszałem że rząd nie ma własnych pieniędzy. Okłamano mnie?

Jeśli sugerujesz, że rząd ma pieniądze tylko z podatków to po części Cię okłamano:D Natomiast pieniądze z podatków to pieniądze nie tylko od tych co zarabiają odpowiednio i nie muszą być beneficjentem systemu, ale również pieniądze zapłacone przez pozostałych, p. z warzywniaka, która zarabia na opłaty plus coś jeszcze, ale chętnie przygarnie i 500+ i inne. Pani z piekarni, sekretarka w biurze itp. To są również ich pieniądze. To, że zarabiają mniej nie oznacza, że nie pracują i się nie dokładają.

Co do samej demokracji, to zacząłbym najpierw od zmniejszenia liczby posłów co najmniej x4 (tak mi wychodzi z obliczeń mniej więcej), liczby samorządowców x5, nie wiem co z Senatem, i zmienił sposób głosowania i liczenia głosów na bardziej przejrzysty i zapobiegający oszustwom/nadużyciom/niejasnościom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Jajcenty napisał:

Szanse ma zadziałać górne ograniczenie wieku,  przecież istnieje dolne ograniczenie więc górne też ma sens. Ale wyeliminowanie 16 mln starców z 30 mln głosujących nie zmienia układu aż tak mocno.

Generalnie zgoda Jajcenty, ale rachunki trochę nie do końca. Zacznij liczyć piramidę wieku od góry, a okaże się, że nie tylko "stare starowinki" (jak ja, i to pracujące) wylałeś z kąpielą. Zażywni czterdziestolatkowie mogą się poczuć obrażeni terminem "starzec". ;)

47 minut temu, Jajcenty napisał:

Jak nie potrafisz sam, i budżet musi do ciebie dokładać, to dlaczego miałbyś decydować o innych?

Pełna zgoda, po raz któryś już tam całkowicie Cię popieram w tej kwestii.

28 minut temu, Jajcenty napisał:

Okłamano mnie?

W roSSii to nie byłoby kłamstwo, ale to ta subtelna różnica, której wielu nawet na KW nie dostrzega...

2 minuty temu, radar napisał:

PiS nie był pierwszy

Jak daleko wstecz możemy liczyć? Bo jeśli odpowiednio daleko, to mogę udowodnić dowolną tezę.

P.S. Mam delikatną prośbę w kontekście Ukrainy. Obrona pis w tym kontekście nie tylko nie ma sensu, co jest zwyczajnie niemoralna. Do Ciebie Radar.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Astro napisał:

P.S. Mam delikatną prośbę w kontekście Ukrainy. Obrona pis w tym kontekście nie tylko nie ma sensu, co jest zwyczajnie niemoralna. Do Ciebie Radar.

Cały wątek jest faktycznie o Ukrainie, ale co obecna dyskusja o demorakcji ma do tego i co jest niemoralne to nie załapałem. Widocznie mam za mało ajkiu :) Musisz chyba rozwinąć temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, radar napisał:

Widocznie mam za mało ajkiu :)

Nie zaprzeczam i nie potwierdzam. :)

6 minut temu, radar napisał:

jest faktycznie o Ukrainie, ale co obecna dyskusja o demorakcji ma do tego i co jest niemoralne to nie załapałem.

To również nie załapałem, bo nie rozumiem: według Ciebie demokracja i Ukraina się wykluczają? ;) Jeśli nie wiesz co jest niemoralne, to nie jesteś człowiekiem moralnym... To już nie mój problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

4 godziny temu, thikim napisał:

Wszyscy już wiedzą że gdyby w Afryce dzieci były zmuszone do wydobywania kobaltu do Twojego telefonu to już dawno byś wyrzucił telefon i z szablą nacierał na Kongo.

Nie dość, że popierasz gwałcenie i torturowanie dzieci i kobiet, jeśli tylko dostaniesz w zamian za to tanie towary, to jeszcze zrównujesz "wyzysk" w naszym kręgu kulturowym, niekoniecznie ich, do ludobójstwa i tortur. W dodatku udajesz, że nie ma znaczenia różnica kulturowo-geograficzna.  Żebyś wiedział unikam raczej chińskich towarów, jeśli mogę, ale fakty są takie, że ich totalitaryzm mniej mnie obchodzi niż to co się dzieje tuż obok nas. 

42 minuty temu, thikim napisał:

Nie ma w obecnym systemie nikogo do kogo budżet by nie dokładał. Korzystałeś z opieki lekarskiej? Budżet do Ciebie dołożył.
Korzystałeś ze studiów? Budżet do Ciebie najpewniej dołożył - nawet prywante uczelnie są dofinansowywane.
Masz dzieci? One korzystają z nauki powszechnej dotowanej z budżetu.
Jesteś samorządowcem? Budżet do Ciebie dokłada :)
Jeździsz drogą? Budżet do Ciebie dokłada :)

Ładnie zobrazowane, mógłbyś pisać książki propagandowe, bo znowu błędne porównanie. Nie chodzi o samo dokładanie budżetu, ale o efektywność wydatków. Dobra publiczne są podatków i ludzie z nich korzystają. A 500 plus otrzymuje każdy kto ma dzieci, niezależnie od tego ile zarabia. Dostają więc osoby ze średnią krajową lub więcej, które nie korzystają z tych pieniędzy - oszczędzają sobie na emeryturę albo inwestują. Zamiast szukać pracy o wyższym wynagrodzeniu, nie będą mieć motywacji, bo po co, skoro i tak mają za dużo kasy. Inni wydają te pieniądze na wycieczki zagraniczne, dzięki czemu zagranica zarabia, a nie Polska. W tym czasie nie ma pieniędzy na opieke zdrowotną albo ludzie czekają miesiącami, nawet latami na operacje. Innych inflacja zabija, a przecież można by dopłacać operatorom, żeby nie podnosili ceny za energię. Przynajmniej w pewnym zakresie. 

Wbrew temu co twierdzą niektórzy, mianowicie, że tylko pracującym powinno się dawać, w postaci obniżenia podatków dla rodziców, nie poprawia to w ogóle sytuacji, bo nadal ci z nadwyżkami sobie oszczędzają i inwestują nie swoje pieniądze.

Godzinę temu, radar napisał:

W innych krajach masz podobny socjal, tylko większe stawki.

Uwielbiam ten argument komunistów pisowskich, gdy podają przykłady innych krajów, gdy tylko im pasuje. Mam dla nich zawsze jedną odpowiedź: to właśnie przez ten socjalizm te kraje europ. rozwijają się realnie  1, max 2% rocznie - przez ostatnie 20-30 lat. Komunistyczny wzór do naśladowania. 

  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Antylogik napisał:

Nie dość, że popierasz gwałcenie i torturowanie dzieci i kobiet, jeśli tylko dostaniesz w zamian za to tanie towary, to jeszcze zrównujesz "wyzysk" w naszym kręgu kulturowym, niekoniecznie ich, do ludobójstwa i tortur.

Nie przesadzaj, bo on zwyczajnie w geście "odwetu" (bogate kacapki znęcają się nad torebkami Chanel) chce zwyczajnie spalić kacapską ropę. :)
Teraz ta wredna UE chce mu zakazać możliwości wyrażania jego fundamentalnej wartości... ;)
(dla niekumatych kacapskich trolli - wiem, nie kumacie, ale i tak to po swojemu wykorzystacie; do waszych "bohaterek narodowych" - wiem, i tak tego pociętego badziewia nie wyrzucicie, a wiem nawet, że te pocięte i zszyte sprzedacie za dużo więcej - ucz się thikim BIZNESU :P).

P.S. Tak mnie naszło thikim, bo nie wiem. Może ty już masz tak po konsomolskiej prawdzie tę prawdę wszytą i doskonale zwęszyłeś biznes? W takim razie prosiłbym tylko o jedno: odpuść sobie marketing na KW...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Jajcenty napisał:

Taaa, ciekawe z czego. Słyszałem że rząd nie ma własnych pieniędzy. Okłamano mnie?

Bardzo nie fair play zagranie. A czemu? Bo najpierw sam piszesz że zabrać prawa każdemu kto bierze jakieś pieniądze z budżetu - nie ważne czy np. ktoś płaci podatki 200k i bierze 6k z 500+. Chociaż przecież netto jest płatnikiem podatku. Ale to Ciebie nie obchodzi.
Jak Ci zwrócić uwagę że niemal każdy dostaje coś z budżetu to się zaś oburzasz od odwrotnej strony że przecież rząd ma kasę od ludzi i niemal każdy płaci.
Chyba tego swojego pomysłu nie przemyślałeś.

No to ja go za Ciebie rozwinę:
 

3 godziny temu, Jajcenty napisał:

Uważam, że prosta reguła: bierzesz kasę albo ulgi tracisz prawo wyborcze (liczone w okresach 4 letnich

1. Bardzo antydemokratyczne - konsekwencja to pozbawienie milionów ludzi czynnego prawa wyborczego (rodzice, emeryci, renciści). To już demokracja nie jest. Tylko władza jak rozumiem - klasy pracującej. Przerabiano to. Zostałoby może z milion głosujących. Chociaż raczej mniej.
2. Skrajnie biurokratyczne - trzeba by przed każdymi wyborami zweryfikować z 20 mln ludzi czy w ciągu ostatnich 4 lat nie brali: 500+, 300+, emerytury, renty itd., a może są zatrudnieni w budżetówce jak żołnierze, policja, nauczyciele w dużej mierze ale nie wszyscy przecież. To są niewyobrażalne koszta bo trzeba indywidualnie zweryfikować miliony obywateli. 
3. Niesprawiedliwy - jak zakładam diagnoza jest że klasa polityczna robi coś złego. W związku z tym chcesz karać wyborców a nie klasę polityczną która często nie realizuje programu wyborczego i dlaczego mają za to odpowiadać wyborcy?
4. Niezgodny z dziesiątkami ustaw - szczególnie z RODO w jakimkolwiek wydaniu.
5. Wybory musiałyby od tej pory wyglądać tak że albo poprzez net albo w punkcie wyborczym - wyborca składa kilkunastostronicowe oświadczenie o tym że nie brał jednej z tych kilkudziesięciu form pomocy socjalnej, ani nie rozliczał się wspólnie z małżonkiem itd. WIększość wyborców nawet by nie wiedziała czy może głosować, bo w tych drukach musiałyby być odwołania do kilkudziesięciu ustaw w wiekszości ludziom nie znanych.
6. Wreszcie ciekawa byłaby sytuacja że żona składa wniosek o 500+ a mąż traci prawa wyborcze. To naprawdę jest absurdalne.
7. Zyski z tego systemu. Dalej stare dziadki jak Kaczyński czy Tusk by do sejmu się dostały bo mają przewagę: medialną, finansową itd. Więc zysków brak.
8. Straty: jeśli czynne prawa wyborcze mają mieć jedynie bezdzietni i bezdomni (bo rodziców praw wyborczych pozbawiasz zasadniczo) to czeka nas nawet nie katastrofa ale ruina demograficzna.
Parę dni temu czytałem pomysł Państwowego Instytutu Ekonomicznego że samochody z parzystymi rejestracjami powinny mieć zakaz ruchu w dni nieparzyste. Wydawało mi się że nic tego nie przebije. Ale jednak to przebiłeś to bezapelacyjnie, mimo iż tylko w skali tego forum.
Ten pomysł opiera się na zrozumiałych założeniach że państwo powinno wspierać pracujących ale realizacja tego w taki sposób jak zaproponowałeś to są jakieś idealizmy jak komunizm. To nie ma prawa zadziałać w jakikolwiek korzystny sposób. 
Wydaje mi się że jesteś idealistą zupełnie nie zdającym sobie sprawy jak wygląda realizacja czegokolwiek w sensie praktycznym.
To co proponujesz to system tak skrajnie biurokratyczny że niejeden las na to by poszedł pod siekierę. Co się z Tobą dzieje? Starość? Bo zmieniłeś się mocno.
BTW. Jako emeryt nawet jestem gotów poprzeć likwidację czynnego prawa wyborczego dla emerytów - bo dostrzegam korzyści. Ale pozbawić rodziców prawa wyborczego to może tylko chcieć jakiś ekooszołom marzący o depopulacji i obozach koncentracyjnych dla ludzi. Taki co ideowo ludzi nienawidzi, dzieci w szczególności - bo mają ślad węglowy. Gdyby oczywiście to był ślad ruskiego gazu to byłoby ok dla niego, gdyż ruble określają dziś co jest eko a co nie.


W odniesieniu do tego jest mój konkretny pomysł o likwidacji biernego prawa wyborczego dla 60+ który momentalnie pozbywa się Kaczyńskiego czy Tuska. Jest skrajnie prosty bo PESEL weryfikuje wiek. I nie dotyczy milionów obywateli a jedynie kandydatów do rządzenia. Co da się obronić bo bierne prawo wyborcze nie jest od 18 ale od 21 lat - a więc nie chodzi o dorosłość tylko o szersze predyspozycje - które z wiekiem słabną i da się to naukowo obronić.|

2 godziny temu, radar napisał:

Widocznie mam za mało ajkiu :) Musisz chyba rozwinąć temat.

NIe da rady. Musiałby napisać jak to się stało że Niemcy blokują wciąż szersze sankcje na Rosję :D i dlaczego nasz rząd jest niemoralny bo walczy o te sankcje i z Rosją ciągle zaczyna. Że jest głupi nasz rząd a Niemcy sprytni to ja wiem. Ale z moralnością to jednak Niemcy i ich suwereni mają mniej wspólnego.
To już choroba bezsilności. Tylko tyle pozostało gdy się trzecie wybory przepierdala. I to z takimi miernotami jak pisowcy.
Tylko kto nie ma sklerozy ten pamięta że kiedyś był POPiS a nie PiS i PO :) i to samo dotyczy ich elektoratów. Jeden pies im mordy lizał. Tylko pan ich różnił: amerykański i niemiecki.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, thikim napisał:

Chociaż przecież netto jest płatnikiem podatku. Ale to Ciebie nie obchodzi.

Każdy końcowy odbiorca usługi czy towaru jest płatnikiem VAT. Nie o to jednak chodzi. Może myślisz o wsparciu kredytobiorców w obecnej sytuacji? :P SSowskie śmiecie!

21 minut temu, thikim napisał:

W odniesieniu do tego jest mój konkretny pomysł o likwidacji biernego prawa wyborczego dla 60+ który momentalnie pozbywa się Kaczyńskiego czy Tuska.

Super, przy okazji wylatuje korwin, ale..  braun!!! Ja bym dodał wykluczenie za wyraz twarzy. Gdybyś miał problem jak to oceniać, to możesz się powołać na MNIE - autorytet. ;)

24 minuty temu, thikim napisał:

państwo powinno wspierać pracujących

Dobra, Polska to nie Madagaskar :) Mamy ład ver. 4.26.317, który zdecydowanie nie idzie w kierunku, o którym wspomniałeś. Thikim, co ty bierzesz oprócz konsomolskiej prawdy?

26 minut temu, thikim napisał:

tylko o szersze predyspozycje - które z wiekiem słabną i da się to naukowo obronić

DOKŁADNIE. BRAUN.

27 minut temu, thikim napisał:

Musiałby napisać jak to się stało że Niemcy blokują wciąż szersze sankcje na Rosję

Oczywiście nie ogarniasz, że Niemcy to nie taki pustostan, który chce teraz i zaraz - poczytaj chłopczyku i się wysil. ;)

Myślę thikim, że te twoje pisowskie embargo na węgiel (jakieś 5% rynku) jednak na myślących presji nie wywrze. Walnij się razem z twoimi idolami.

https://tvn24.pl/swiat/rosja-zostala-zawieszona-w-prawach-czlonka-rady-praw-czlowieka-onz-5666896
Gabon dołącza do białorusi? Trochę mi szczęka opadła...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, thikim napisał:

W odniesieniu do tego jest mój konkretny pomysł o likwidacji biernego prawa wyborczego dla 60+ który momentalnie pozbywa się Kaczyńskiego czy Tuska. Jest skrajnie prosty bo PESEL weryfikuje wiek.(...)  nie chodzi o dorosłość tylko o szersze predyspozycje - które z wiekiem słabną i da się to naukowo obronić.|

Ale tzw doświadczenie  życiowe im rośnie. To tak w obronie mojej przyszłości.;)

A może  zmienną wagę głosów wprowadzić, która byłaby wypadkową punktów za życiowy dorobek, np za studia +, za każde zwierzatko  domowe + +, za każdy mandat -, za pobicie żony - -, za bycie członkiem PiS - - -. No i  przysłowiowy profesor nie będzie  wyborczo wart tyle samo co  menel.

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, thikim napisał:

To co proponujesz to system tak skrajnie biurokratyczny że niejeden las na to by poszedł pod siekierę. Co się z Tobą dzieje? Starość? Bo zmieniłeś się mocno.

Skleroza dręczy. Pomysł o głosie ważonym wpłatą do budżetu, lub wykluczenie beneficjentów zgłaszałem tu na forum już w latach 2012-2014 - do sprawdzenie w annałach. Co do biurokracji.... Ty piszesz do mnie gdzieś z lat 80 ubiegłego stulecia? Twoje państwo wie o Tobie wystarczająco dużo, wystarczy włożyć dowód osobisty do czytnika.

BTW Twój pomysł z ograniczeniem praw biernych nie załatwia sprawy. Prezes może nawet nie być szeregowym posłem a jego pacynki mogą być w dowolnym wieku. Chyba że eskalujemy i zabraniamy być prezesem.

3 godziny temu, thikim napisał:

Ale pozbawić rodziców prawa wyborczego to może tylko chcieć jakiś ekooszołom marzący o depopulacji i obozach koncentracyjnych dla ludzi. Taki co ideowo ludzi nienawidzi, dzieci w szczególności - bo mają ślad węglowy. Gdyby oczywiście to był ślad ruskiego gazu to byłoby ok dla niego, gdyż ruble określają dziś co jest eko a co nie.

Nie rodziców tylko obywateli wymagających pomocy z budżetu. Pojebało Cię, czyż nie? Ja piszę że trzeba rozważniej udzielać  praw wyborczych, a ty wyjeżdżasz z depopulacją i obozami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Astro napisał:

Nie przesadzaj, bo on zwyczajnie w geście "odwetu" (bogate kacapki znęcają się nad torebkami Chanel) chce zwyczajnie spalić kacapską ropę.

Żadna przesada. Powiem więcej: wszystkie te thikimy, Maximusy, korwiniści, Michalkiewicze i cejrowskie popierają atak na Ukrainę, a nawet gwałcenie nieletnich i kobiet.

Usprawiedliwianie czy legitymizowanie kacapskich zbrodni jest ich krypto-poparciem. Jeżeli ktoś zrzuca (całą) winę za wojnę na USA,  to w pewnym sensie popiera Putina. Cejrowski dokładnie to zrobił - podałem dowód - a gość kochający się w tej prawicy, w ogóle tego nie dostrzega, uważając, że on "tylko przedstawia przyczyny". Jest to oczywista hipokryzja.

Jaka jest pierwotna przyczyna, że wszyscy skrajni prawicowcy nie potępiają albo popierają po cichu zbrodnie rosyjskie? Otóż, oni wszyscy nienawidzą Ukraińców, widząc w nich tzw. banderowców. Żeby zrozumieć skandaliczną wypowiedź Cejrowskiego, trzeba się cofnąć i poczytać co on kiedy wygadywał o Ukraińcach. Przykładowo, rok 2017:

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/skandaliczne-slowa-cejrowskiego-o-ukraincach-prokuratura-go-broni/yrs9v1h

Cytat

W październiku ub. r. Wojciech Cejrowski był gościem Radia Koszalin (lokalnego oddziału Polskiego Radia). Gdy jeden z prowadzących audycję zapytał go o film "Wołyń", znany podróżnik odparł bez wahania: "Proszę Pana, Ukraińcy to gwałciciele i rzeźnicy!".

Dziennikarz próbował załagodzić wypowiedź Cejrowskiego, stwierdzając, że nie wszyscy obywatele Ukrainy tacy są. Podróżnik brnął jednak dalej.

- Nie wiem tego czy nie wszyscy. Jeżeli mój brat jest gwałcicielem i rzeźnikiem, a ja przez dziesiątki lat, po tym jak dokonano rzezi wołyńskiej, twierdzę cały czas, że on jest bohaterem, to to mnie czyni rzeźnikiem i gwałcicielem. To znaczy, że mnie nie przeszkadza, że on był rzeźnikiem i gwałcicielem, liczy się dla mnie tylko to w jakiej sprawie gwałcił i rozrzynał ludzi. No więc na Pańskie pytanie „czy wszyscy Ukraińcy?” - stwierdzam, że wszyscy, bo żaden Ukrainiec do tej pory nie uporządkował tej sprawy - mówił Cejrowski na antenie.

A teraz spróbujcie wejść na chwilę w ten zaprogramowany, tępy łeb: oni "myślą" następująco. Skoro kiedyś jacyś Ukraińcy gwałcili, torturowali i mordowali naszych, to teraz ich wnuki i prawnuki zasługują na to samo. Dlatego się wręcz cieszą z tego co się stało w Buczy czy Irpieniu i itp., odczuwają, że nadeszła zemsta - a cieszy ich to tym bardziej, bo sami przecież jako naród mają czyste sumienie- to nie oni ponoszą odpowiedzialność. 

Oni wszyscy są tacy sami. Dla nich wnuki i prawnuki mitycznych "banderowców" zasługują na to wszystko. Wielcy katolicy.

Zwróćmy uwagę na ich hipokryzję: gdyby ten wywiad odbył się dziś, myślicie, że Cejrowski udzieliłby takiej samej odpowiedzi? Oczywiście, że nie. Bo by się całkowicie odkrył. Ale odkrył się wtedy i dlatego możemy połączyć jego wypowiedzi i wywnioskować co mu siedzi we łbie. A także dokonać generalizacji, bo - jak mówię - oni wszyscy są tacy sami. Wystarczy poczytać wpisy Brauna na tt, korwina (dowiemy się np, że to Ukraińcy mogli sfingować całą akcję w Buczy, a trupy to statyści), teksty i filmy Michalkiewicza albo większość komentarzy na nczas.com.

24.02.2022 Rosja napadła na Ukrainę. Wchodzę na stronę Michalkiewicza, a tam nic nie ma tego dnia. No dobra, może zbiera myśli? Ale jest następnego! Tylko dziwny ma tytuł. Spodziewałem się czegoś w rodzaju: "Dlaczego Ukraina napadła na Rosję?", ale nie. Jednak jest sprytny. Napisał tekst pt. "SROM w awangardzie". Wszyscy z wypiekami na oczach śledzą minuta po minucie co się dzieje w Ukrainie, a dla Michalkiewicza ważniejszy jest temat protestów przeciw lex Czarnek. Następnego dnia znowu jakiś felieton: coś folksdojczach, KOD, "ciamajdanie". O co tu chodzi? Na szybko wyjaśnia tekst Michalkiewicz – agent czy tylko warchoł (2)

To przechodzimy do głównego wyjaśnienia. Ponieważ móżdżek prawicowcy jest prosty, a nawet jeżeli nie jest, to wie, że jego wyborcy jest, więc wszystko u niego będzie czarne albo białe. Skoro Zachód jest zły (lewacki), to Wschód jest dobry (prawicowy). A skoro Wschód jest dobry, to Rosja jest dobra. Głupie? Ale tak to działa u nich.

No dobrze, ale Ukraina to też Wschód, a przecież miałem wykazać, że jest ona zła, więc jest sprzeczność. Ale rozwiązanie jest genialnie proste: wystarczy zauważyć, że Ukraina od 2013 - czyli Euromajdanu, który symbolizuje pragnienie wyzwolenia ze szpon Rosji (Wschodu) i wejście do Zachodu - przestała być mentalnie Wschodem. Dalej, POKO popierało Poroszenkę i Zelensky'ego, a skoro oni popierali, to znaczy, że prawica nie może ich popierać. Stąd ogólna niechęć prawicy (w tym narodowo-socjalistycznej - PIS) do ostatnich prezydentów Ukrainy.

A więc Ukraina stałą się częścią obmierzłego Zachodu, a ten trzeba zniszczyć. Stąd poparcie lub niepotępianie agresji na Ukrainę przez środowiska prawicowe staje się logiczne. W swoich prorosyjskich wypowiedziach tłumaczą się, że "tylko wyjaśniają przyczyny wojny". Zauważmy tylko jak oni się wypowiadają - rzadko albo w ogóle nie powiedzą wprost, że Rosja jest agresorem, że Rosja napadła itd. , a zamiast tego używają określeń "wojna", "konflikt", "ludzka tragedia" (to ostatnie - jakby padło samo z góry). 

Został jeszcze temat gwałtów. Otóż dla prawicowca skrajnego, gwałt nie jest niczym złym, a wręcz naturalny. Neandertalczyk przecież tak zdobywał partnerki. Zwierzęta też gwałcą. Pedofilia? A wśród zwierząt istnieje pedofilia? Przypomnijmy teraz kilka cytatów. Michalkiewicz:

Obrzydliwy komentarz publicysty. Sięgnął dna!

Cytat

Milion złotych odszkodowania i dożywotnią, comiesięczną rentę w wysokości 800 złotych – tyle poznański sąd okręgowy przyznał Katarzynie, która jako 13-latka była brutalnie gwałcona przez księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego. Płacić ma nie ksiądz, ale Kościół. Wyrok to precedens na skalę kraju. – Jedna panienka przez drugą, będą sobie przypominać, jak to były molestowane – ocenia publicysta Radia Maryja i Telewizji Trwam w felietonie wideo zmieszczonym na swoim kanale na YouTube.

– Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k...rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie. Nie wiem jak nasz biedny kraj to wytrzyma – „martwi się” publicysta.

Myślicie, że prawicowcy, którzy wrzucają tutaj wielokrotnie różne występy tego gościa nie wiedzą o tym zdarzeniu? Oczywiście, że wiedzą, bo było dość głośne. Oni to filtrują albo się z tego śmieją, bo to "autorytet" (tak jak JP2). 

Korwiniści:

Odrażające słowa ludzi Korwin-Mikkego. Radzili, jak gwałcić kobiety

Cytat

W sieci opublikowano fragmenty rozmów członków młodzieżówki i Partii Korwin. „Gwałcić trzeba tak, żeby tego nie zgłosiła” i „gwałt może być przyjemny” – przekonują młodzi mężczyźni.

Sam Korwin twierdzi, że "kobietę zawsze się troszeczkę gwałci", no i:

Korwin-Mikke: Gwałt? Kobieta udaje, że stawia opór

"Nastolatki będą się pchały księżom do łóżek". Skandaliczny wpis

Należy zaznaczyć, że nawet po tych wszystkich skandalicznych wypowiedziach polityk dalej był zapraszany do TVP.

Teraz staje się jasne, dlaczego gwałty, nawet na dzieciach, są akceptowalne w środowiskach skrajnie prawicowych. Należy zrozumieć, że ja nie przesadzam, to jest mniej więcej tak samo jak kultura gwałtu w różnych krajach.

Teraz należy połączyć te wszystkie fakty ze sobą. Po pierwsze wiemy już, że dla skrajnej prawicy Ukraina jest Zachodem, więc trzeba ją zniszczyć i to robi Rosja, która prawidłowo walczy z lewackim Zachodem. Po drugie duża część prawicy akceptuje gwałty i pedofilię - myślę, że nie ma już co do tego większych wątpliwości. Sumarycznie więc popiera albo co najmniej akceptuje rosyjskie zbrodnie. Nie ma w tym żadnej przesady.

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, Jajcenty napisał:

Pojebało Cię, czyż nie?

zluzuj trochę...

Godzinę temu, Jajcenty napisał:

Nie rodziców tylko obywateli wymagających pomocy z budżetu.

Czyli konkretnie kto. Jeśli każdy kto bierze to wtedy 95% w jakiejś formie bierze. Było o szkołach, drogach itp. Jeśli tylko w jakimś zakresie bierze to w jakim? Czy może liczysz tylko tych "wymagających", ale wtedy jak zdefiniować "wymagających"? Pytania są zasadne, bo w praktyce określenie kryteriów (i ich uzgodnienie) może być trudne.

Godzinę temu, Jajcenty napisał:

pomysł z ograniczeniem praw biernych nie załatwia sprawy. Prezes może nawet nie być szeregowym posłem a jego pacynki mogą być w dowolnym wieku.

Racja, tak jak putin "nie był" prezydentem, a prezes "nie jest" premierem.

Godzinę temu, Jajcenty napisał:

Pomysł o głosie ważonym wpłatą do budżetu

Dobry tylko w teorii. Czyli w sumie Kulczyki i Soloże będą rządzić? Czy może jest jakaś górna granica? Skąd pomysł, że jak ktoś ma pieniądze to ma też rozum, nie każdy z pieniędzmi na nie zarobił, bo ma biznes czy posadę, część np. odziedziczyła? Skąd pomysł, że zadecyduje dobrze (dla kraju i innych), a nie pod siebie i sobie podobnych? Czysto teoretycznie mogą głosować tak, że bogaci się będą bogacić i utrzymywać prawa wyborcze, a biedni będą biednieć i ich nie nabywać (albo posiadać niską wagę głosu) i tak bez końca. Albo skąd pomysł, że ludzie "z pieniędzmi" dobrze zdecydują o większości pozostałych ludzi w tematach innych niż gospodarcze, np. światopoglądowe itp. W końcu są też inne tematy niż gospodarka i "biznesmen" nie musi się na nich znać. Ba, może nawet nie mieć czasu się nimi zajmować, bo prowadzi biznes?

1 godzinę temu, 3grosze napisał:

A może  zmienną wagę głosów wprowadzić, która byłaby wypadkową punktów za życiowy dorobek

Studia to pół biedy, ale w PL mamy za dużo "wyższych szkół o niczym", a w razie W to Rydzyk rozda dyplomy na swojej uczelni na uniwersytecie trzeciego wieku i innym. Zdobyć papier zaocznie to też tylko kwestia kasy, a nie rozumu. Jeśli już ważyc głos to ja byłbym jednak za testem wiedzy i logiki. 10 prostych (!) zadań i każde prawidłowo rozwiązane zadanie do +10% do wagi twojego głosu.

W dalszym ciągu jednak nie rozumiem co Wam się nie podoba w moim pomyśle na "poprostu" zarobki? :) Jakby tak do tego zlikwidować rozliczanie podatków i ZUSów przez pracodawcę to wtedy ktoś kto pracuje z pewnością zobaczyłby ile co miesiąc oddaje do budżetu. Teraz nie każdy pewnie patrzy w "pasek", a nawet jak patrzy to część pewnie nie kuma.

 

Edited by radar

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, radar napisał:

zluzuj trochę...

Ciekawe.... Uraziła Cię podana w wojskowych słowach diagnoza dającej się zauważyć u thikima mani, ale samej mani nie zauważasz? Jemu napisz żeby zluzował, albo poprawił ciągi wnioskowania. Bo czasami, jak go czytam to słyszę Fedorowicza: a więc chcecie otworzyć okno?! Kto ma dostęp do okna, ten ma waaadzeeee! (Skecz o paranoi wśród wierchuszki partyjnej).

41 minut temu, radar napisał:

Jeśli każdy kto bierze to wtedy 95% w jakiejś formie bierze. Było o szkołach, drogach itp. Jeśli tylko w jakimś zakresie bierze to w jakim? Czy może liczysz tylko tych "wymagających", ale wtedy jak zdefiniować "wymagających"?

To są nieprawdopodobne pokłady złej woli z Waszej strony. Rżniecie głupa (c)JKM udając że nie da się określić kto jest beneficjentem. Tymczasem to proste jak budowa cepa, bo każdy beneficjent WNIOSKUJE o szmal.

Nic potrzebuję żeby iść po chodniku, albo skorzystać ze szkoły w Przemyślu. Ale kiedy wystawiam PIT wyliczoną z ulgą, kiedy składam wniosek o 500+,  albo biorę kredyt ze wsparciem z budżetu typu rodzina na swoim.- TO NA TYCH KWITACH JEST MOJE NAZWISKO, NIP, PESEL.

Nie mam już do was siły - muszę sobie zrobić trochę przerwy. Trzymajcie się.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...