Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Izraelczycy znaleźli kurze jajko sprzed tysiąca lat

Recommended Posts

Podczas badań szamba z okresu islamskiego w mieście Jawne znaleziono świetnie zachowane jajko kurze sprzed 1000 lat. Fragmenty skorupek jaj znane są z innych wykopalisk. Jednak ze względu ich delikatną strukturę niezwykle rzadko znajduje się całe jajka. To odkrycie na skalę światową, mówi doktor Lee Perry Gal z Izraelskiej Służby Starożytności, ekspert od drobiu w świecie starożytnym. Częściej znajduje się całe jaja strusi pochodzące ze starożytności. Mają grubszą skorupę.

To zadziwiające, że liczy sobie ono 1000 lat. Jajko zachowało się wyjątkowo dobrze dzięki warunkom, w jakich spoczywało przez wieki. Przechowało się w szambie zawierającym miękkie ludzkie odchody, dodaje dyrektor wykopalisk, Alla Nagorsky. Na spodzie jajka było niestety niewielkie pęknięcie, przez które wyciekła większość zawartości. Zostało jednak nieco żółtka, co pozwoli na przeprowadzenie analiz DNA.

Pomimo tego, że archeolodzy starali się wydobyć jajko niezwykle ostrożnie, doszło do uszkodzenia jego skorupki. Na szczęście specjalistom z laboratorium materiałów organicznych udało się ją naprawić.

Hodowla drobiu została wprowadzona na teren Izraela przed 2300 lat, w czasach hellenistycznych i wczesnym okresie rzymskim. Od VII wieku, w okresie muzułmańskim, widoczny jest znaczy spadek liczby świńskich kości. To wskazuje na egzekwowanie zakazu jedzenia wieprzowiny. Wtedy też na popularności zyskały drób i jajka.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto to jest archeolog? - "Poszukiwacz w gruncie rzeczy" :)

Ale tu by bardziej pasowało: poszukiwacz w gó...e rzeczy :unsure:

Niemniej, gratuluję bezcennego znaleziska :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kury to najbardziej rozpowszechnione zwierzęta domowe. Według autorów dwóch opublikowanych właśnie badań, drób został udomowiony później, niż wielu sugerowało, jego udomowienie mogło wiązać się z uprawą ryżu i prosa, a kury były początkowo uznawane za egzotyczną ciekawostkę i dopiero wiele wieków od udomowienia uznano je za źródło pożywienia.
      Zooarcheolog Joris Peters i jego zespół informują na łamach PNAS, że po raz pierwszy udomowione kury pojawiły się pomiędzy rokiem 1650 a 1250 przed naszą erą na terenie dzisiejszej Tajlandii. Na neolitycznym stanowisku Ban Non Wan znaleziono najstarsze kości, które można jednoznacznie przypisać do udomowionych kur. Uczeni zauważyli też korelację pomiędzy pierwszymi kurczakami, a pierwszymi uprawami ryżu i prosa, co sugeruje, że uprawa i przechowywanie tych zbóż mogły działać jak magnes przyciągający ptactwo, co zainicjowało jego udomowienie.
      Autorzy badań, którzy przeanalizowali dowody archeologiczne z około 600 stanowisk w 89 krajach, stwierdzili, że kury nie zostały udomowione na subkontynencie indyjskim. Udomowiony drób pojawił się w centralnych Chinach, Azji południowej i Mezopotamii pod koniec II tysiąclecia przed Chrystusem, a do Etiopii i europejskiej części basenu Morza Śródziemnego zawędrował nie wcześniej niż ok. 800 roku p.n.e.
      Wyniki badań zespołu Petersa są zgodne z opublikowanymi na łamach Antiquity pracami zespołu Julii Best z Cardiff University. Wynika z nich, że kury trafiły na południe Europy nie wcześniej niż ok. 2800 lat temu, a na północy-zachód Afryki zawędrowały 1100–800 lat temu.
      Naukowcy od dziesięcioleci spierają się o to, kiedy i gdzie udomowiono kury. Autorzy różnych badań proponowali północne Chiny, Dolinę Indusu czy Azję Południowo-Wschodnią jako miejsce ich udomowienia, a proponowane daty, od kiedy drób towarzyszy człowiekowi, rozciągały się od 4000 lat temu nawet po 10 500 lat temu.
      Z PNAS dowiadujemy się, że przodkiem kury domowej jest kur bankiwa, z konkretnie jego podgatunek Gallus gallus spadiceus. Naukowcy sądzą, że sucha uprawa ryżu prowadzona w rejonie Ban Non Wan, przyciągała dziki drób, który żywił się też uprawianym prosem. Z czasem doprowadziło to do udomowienia.
      Zespół Petersa podkreśla, że początkowo ludzie nie jedli udomowionego ptactwa. Postrzegali kury jako szczególne lub święte zwierzęta. Na przykład w Ban Non Wat i innych miejscach z Azji Południowo-Wschodniej całe lub częściowe szkielety kur były umieszczane w ludzkich grobach. To wskazuje, że zwierzęta te miały pewne znaczenie kulturowe lub społeczne. Podobnie zresztą w Europie, gdzie jedne z najstarszych szczątków kur złożono albo w osobnych, albo ludzkich grobach, a na kościach brak śladów wskazujących, że zwierzęta zabito w celach konsumpcyjnych.
      I znowu wyniki tych badań są zgodne z badaniami Best. Jak bowiem czytamy na łamach Antiquity, dopiero ekspansja Imperium Romanum spowodowała, że w Europie szerzej zaczęto jeść kury i jajka. Na ternie dzisiejszej Anglii drób zaczęto regularnie jadać dopiero około 1700 lat temu, przede wszystkim w rzymskich miastach i obozach wojskowych. Pomiędzy pojawieniem się pierwszych kur na terenie Wysp Brytyjskich, a rozpoczęciem traktowania ich jako źródło pożywienia mogło minąć 700–800 lat. Niewykluczone, że podobnie wyglądało to w innych miejscach na świecie.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Od połowy epoki brązu starożytny Egipt był podstawowym źródłem alabastru kalcytowego używanego w Izraelu. Jako że na terenie południowego Lewantu nie znaleziono żadnych kopalni alabastru kalcytowego, naukowcy przypuszczali, że wszystkie alabastrowe ozdoby wysokiej jakości znalezione w Izraelu – w tym wanny Heroda Wielkiego – pochodzą z Egiptu. Z kolei wyroby z gorszej jakości alabastru gipsowego miały pochodzić z lokalnego materiału.
      Niedawno jednak w jaskini Te'omim w pobliżu miejscowości Beit Shemesh znaleziono kopalnię alabastru kalcytowego. Naukowcy z Uniwersytetu Bar-Ilan i Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie postanowili więc sprawdzić, skąd rzeczywiście pochodził alabaster, z którego powstały luksusowe przedmioty znajdowane na terenie Izraela.
      Najpierw naukowcy pobrali i przeanalizowali próbki alabastru kalcytowego z Egiptu i Izraela. Źródłem egipskich próbek były starożytne i współczesne wyroby alabastrowe. Starożytne przedmioty pochodziły z Kunsthistorisches Museum w Wiedniu, dokąd trafiły w wyniku wykopalisk prowadzonych w XIX wieku przez austriacką misję archeologiczną w Gizie. Przedmioty współczesne kupiono zaś na targu w Kairze. Z kolei źródłem izraelskich próbek był surowy materiał z kamieniołomu w Te'omim, kawałki odłupanego alabastru znalezione w jaskini oraz surowy blok przygotowany do wykonania naczynia znaleziony na pobliskim stanowisku archeologicznym.
      Naukowcy wykorzystali cztery różne metody analityczne: magnetyczny rezonans jądrowy w fazie stałej przy wykorzystaniu 1H- i 31P-, metodę indukcyjnie wzbudzanej plazmy (ICP), spektroskopię w podczerwieni oraz analizę stosunku stabilnych izotopów węgla i tlenu. Wszystkie metody dostarczyły takich samych wyników, po raz pierwszy umożliwiając nam na jednoznaczne odróżnienie alabastru kalcytowego z Izraela i z Egiptu, stwierdził profesor Amnon Albeck z Bar-Ilan Univeristy.
      Uzbrojeni w tę wiedzę uczeni zbadali następnie dwie alabastrowe wanny Heroda Wielkiego odkryte w twierdzy Kypros oraz pałacu w Herodionie. Badania jednoznacznie wykazały, że obie wanny pochodzą z materiału wydobytego w Izraelu. Fakt, że obie wanny pochodzą z kamieniołomu w Izraelu, a nie w Egipcie – jak się tego spodziewaliśmy po wysokiej jakości surowcu – był szczególnie zaskakujący. Oznacza to bowiem, że Herod Wielki używał lokalnych produktów, a przemysł obróbki alabastru kalcytowego w Judei I wieku p.n.e. był na tyle rozwinięty i dostarczał produktów tak dobrej jakości, że spełniał wysokie wymagania Heroda, jednego z największych budowniczych wśród ówczesnych władców, mówi profesor Aren Maeir.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Jedzenie jajek prowadzi do zwiększenia we krwi poziomu korzystnych dla serca metabolitów. Najnowsze badania pokazują, że spożywanie 1 jajka dziennie może zmniejszać ryzyko zapadnięcia na choroby układu krążenia.
      W 2018 roku w piśmie Heart ukazały się wyniki badań przeprowadzonych na około 500 000 dorosłych mieszkańcach Chin, z których wynikało, że osoby jedzące 1 jajko dziennie rzadziej zapadały na choroby układu krążenia. Autorzy nowych badań, chcąc lepiej zrozumieć ten związek, przyjrzeli się, w jaki sposób spożycie jajek wpływ na poziom biomarkerów zdrowia serca we krwi.
      Lang Pan z Wydziału Epidemiologii i Biostatystyki Uniwersytetu w Pekinie wraz z kolegami wybrali do swoich badań 4778 osób, których dane nt. zdrowia znajdowały się w China Kadoorie Biobank. Wśród nich 3401 osób miało stwierdzoną chorobę układu krążenia, a 1377 osób było zdrowych. Za pomocą spektroskopii rezonansu magnetycznego uczeni określili poziom 225 metabolitów we krwi badanych. Wśród nich zidentyfikowali 24 powiązane z konsumpcją jajek.
      Naukowcy stwierdzili, że badani, którzy jedli umiarkowaną liczbę jajek mieli we krwi więcej apolipoproteiny A-I, która jest składową lipoprotein o dużej gęstości (HDL). Osoby te miały też we krwi więcej dużych molekuł HDL, które pomagają w oczyszczaniu naczyń krwionośnych z cholesterolu i w ten sposób chronią przed pojawianiem się zatorów prowadzących do ataków serca i udarów.
      Uczeni z Pekinu zidentyfikowali następnie 14 metabolitów łączonych z chorobami serca. Okazało się, że osoby, które jadły mniej jajek, miały mniejszy poziom korzystnych i wyższy poziom niekorzystnych metabolitów.
      Wyniki naszych badań dostarczają potencjalnego wyjaśnienia, w jaki sposób spożywanie umiarkowanej liczby jajek chroni przed chorobami serca, mówi profesor Canqing Yu. naukowcy podkreślają, że co prawda obecnie obowiązujące zalecenia dietetyczne w Chinach mówią o potrzebie spożywania 1 jajka dziennie, jednak średnia konsumpcja jest niższa.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Biolodzy, matematycy i inżynierowie od dawna przyglądali się jajkom z analitycznego punktu widzenia. Jajo musi być bowiem maksymalnie duże, by umożliwić rozwój embrionu, a jednocześnie na tyle małe i o takim kształcie, by zwierzę mogło je znieść, nie może też swobodnie toczyć się, gdy zostanie złożone. Musi być przy tym na tyle wytrzymałe, żeby możliwe było wysiadywanie.
      Jaja składane są przez tysiące gatunków zwierząt. A kształt wszystkich jaj ma wiele ze sobą wspólnego. Naukowcy od dawna próbowali opisać ten kształt za pomocą jednej uniwersalnej formuły. Brali przy tym pod uwagę takie kształty jak sfera, elipsoida, owoida i kształt gruszki. Pojawiały się dotychczas propozycja rozwiązania problemu, jednak żaden z zaproponowanych wzorów nie opisywał wszystkich występujących w naturze kształtów jaj.
      Teraz naukowcy z Uniwersytetu w Kent i Instytutu Badań nad Środowiskiem na Ukrainie, wprowadzili dodatkowe funkcje do kształtu owoidy, dzięki czemu udało im się stworzyć wzór opisujący każdą istniejącą geometrię jajka.
      Opracowanie wzoru dla jajka to nie tylko matematyczna zabawa. Wzór taki pozwoli lepiej zrozumieć sam kształt, ułatwi badania nad ewolucją jaj i pozwoli na stworzenie nowych narzędzi do ich analizy.
      Już dotychczas istniejące wzory, które opisywały podstawowe kształty jaj, były stosowane w badaniach nad żywnością, w inżynierii, rolnictwie, architekturze, naukach biologicznych i aeronautyce. Nowy wzór pozwoli, na przykład, na wznoszenie budowli o kształcie jaja z cienkimi ścianami, które będą bardziej wytrzymałe niż obecnie stosowane podobne kształty. Umożliwi też lepsze charakteryzowanie tych ważnych struktur biologicznych z fizycznego punktu widzenia.
      Praca uczonych z Ukrainy i Wielkiej Brytanii została opublikowana w artykule Egg and math: introducing a universal formula for egg shape na łamach Annals of the New York Academy of Sciences.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Otwarcie wrót śluz elektrowni wodnej Zemo Avchala obniżyło poziom wody w rzece Kura (gruz. Mtkwari), odsłaniając starożytny most Pompejusza. Archeologom dano 48 godzin na jego sfotografowanie i badania. Trzydziestego pierwszego maja po zamknięciu wrót konstrukcja ponownie zniknęła pod wodą.
      Odsłoniliśmy most Pompejusza z całą jego historią. Teraz mamy 72 godziny, by podjąć konieczne kroki, na przykład, by usunąć z zabytku rośliny, które korzeniami uszkadzają kamienie, i umożliwić archeologom prace - powiedziała mediom minister Tea Tsulukiani.
      Tsulukiani podziękowała operatorowi hydroelektrowni za owocną współpracę. Dodała, że w przyszłości planowane są prace na większą skalę, w tym konserwacja mostu.
      Most Pompejusza znajduje się w regionie Mccheta-Mtianetia. Został wzniesiony przez Pompejusza Wielkiego, rzymskiego polityka i dowódcę wojskowego, w 65 r. p.n.e. Obecnie o pierwotnych wymiarach konstrukcji można wnioskować tylko z dawnych rysunków. Same ruiny również wyglądają jednak imponująco. Pierwsze wzmianki na temat mostu pojawiają się w greckich pracach z II-III w. n.e. w związku z opisami kampanii Pompejusza w Iberii (wschodnia Gruzja) i Kolchidzie.
      Most był remontowany i rozbudowywany za panowania króla Wachtanga I Gorgasalego (440-502). Budowniczowie poszerzyli wejście na most i poprawili system przeciwpowodziowy. Oprócz tego po obu stronach konstrukcji pojawiły się wieżyczki, w których rezydowali strażnicy; pełniły one również funkcje posterunków celnych. Miało to związek z tym, że tutejszy punkt przeprawowy był wykorzystywany przez kupców podróżujących przez Kaukaz.
      Z mostu korzystano aż do 1927 r., kiedy to sowieckie władze uruchomiły elektrownię wodną Avchala. Teraz przez większość czasu pozostaje on pod wodą (dlatego zaczął niszczeć). Trudno powiedzieć, które jego części pozostały z czasów rzymskich, a które zbudowano w późniejszym czasie.
      Dzięki temu, że od czasu do czasu poziom wody w rzece obniża się po otwarciu wrót śluz (miało to miejsce m.in. w 2011 r.), konstrukcja się wynurza i można ją podziwiać oraz badać. Warto przypomnieć, że w 1994 roku zabytki historyczne Mcchety (a wśród nich most Pompejusza) zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Uważa się, że przeprawa w tym miejscu istniała w pewnej formie na długo przed czasami Pompejusza.
       


      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...