Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Trzeba będzie jeszcze poczekać, nim dowiemy się, kto zostanie hejnalistą Wieży Mariackiej w Krakowie. Okazało się bowiem, że kandydaci, którzy poradzili sobie z przesłuchaniem kwalifikacyjnym z zakresu gry na trąbce, nie zaliczyli niestety testów sprawnościowych. W związku z tym w najbliższych tygodniach ogłoszony zostanie kolejny nabór. Jak podkreślił oficer prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej (PSP) Bartłomiej Rosiek, do tego czasu kandydaci, którzy nie przeszli testów sprawnościowych, będą mogli poprawić swoją kondycję fizyczną.

Zgłosiło się 35 osób, w tym 3 kobiety. Etap gry na trąbce przeszło 6 kandydatów (w gronie tym nie było ani jednej kobiety). Później, tak jak inne osoby ubiegające się o pracę w straży pożarnej, kandydaci na hejnalistę musieli wziąć udział w testach sprawnościowych. Podciągali się na drążku, biegali po kopercie i poddawali się próbie wydolnościowej "beep test". W konkursie na hejnalistę i tak obniżyliśmy kryteria, ale kandydaci i tak ich nie spełnili - powiedział Rosiek.

W związku z tym anulowano kolejne etapy naboru do służby, m.in. sprawdzian braku lęku wysokości.

W grudniu ogłoszono nabór na stanowisko stażysty w służbie przygotowawczej - strażaka-hejnalisty w Komendzie Miejskiej PSP w Krakowie. Przewidziano aż 2 etaty. Jest to skutek m.in. tego, że po latach służby w marcu 2020 r. na emeryturę odszedł Jan Sergiel.

Sergiel powiedział w wywiadzie udzielonym rok temu portalowi Kraków.pl, że trafił na wieżę przypadkiem; wystartował w konkursie ogłoszonym przez Radio Kraków, bo chciał się sprawdzić, a że wygrałem, to musieli mnie przyjąć. Grać na trąbce nauczył się w orkiestrze OSP Budzów. Potem – w czasie służby wojskowej – grałem w orkiestrze reprezentacyjnej Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Z tą ostatnią zaliczyłem też wiele występów estradowych czy na dancingach. Można powiedzieć, że byłem ograny w różnych gatunkach. Muszę przyznać, że gdy startowałem w konkursie na hejnalistę, nie wiedziałem, że hejnał wygrywają strażacy!

Hejnalista pracuje przez 24 godziny, później ma 48 godzin przerwy. Wygrywa hejnał o każdej pełnej godzinie - od 8 do 7 następnego dnia. Na jednej zmianie pracuje 2 hejnalistów. Hejnał mariacki wygrywa się na 4 strony świata: dla króla (na Wawel), dla rajców miejskich (na Rynek), dla gości (na Bramę Floriańską) i dla komendanta (na Komendę Straży Pożarnej).

Warto przypomnieć, że 16 kwietnia 1927 roku Polskie Radio po raz 1. transmitowało w południe hejnał mariacki z Krakowa.

Na stronie Poczet Krakowski, na której można zobaczyć przysięgę trębacza z 1671 r., dawne zapisy nutowe hejnału, hejnalicę i hejnalistów na obrazach czy hejnałowe trąbki, podkreślono, że pierwsza wzmianka o hejnale pochodzi z 1392 r. Nie wiemy, jak brzmiała odgrywana wówczas melodia. Kto wie, czy Kraków nie jest miastem, które najdłużej na świecie podtrzymuje tradycję odgrywania hejnału...


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, KopalniaWiedzy.pl napisał:

do tego czasu kandydaci, którzy nie przeszli testów sprawnościowych, będą mogli poprawić swoją kondycję fizyczną.

Obawiam się, że wiele jednak nie poprawią. :D
Nie chodzi tu o czasy pandemii, gdy dmucha się w trąbkę i siedzi na d*pie, bo raczej to dobry obraz całej ludzkiej współczesnej kondycji. Kiedyś sito ewolucji bardziej nam sprzyjało...

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tradycja ładna, ale czy warta 6 etatów mundurowych? Z dodatkowymi przywilejami, wcześniejszą emeryturą?

Moim zadaniem dla turystów nie było by różnicy jakby hejnał grał automat. Za tą kasę można by utrzymać coś bardziej przyziemnego, np 12 babci klozetowych, czyli całe miasto z darmowymi toaletami. To by bardziej promowało miasto w Europie niż ta trąbka.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Białostoczanin Łukasz Więcek zaprojektował we współpracy z Podlaską Regionalną Organizacją Turystyczną klockową podlaską chatę. „Dom z Krainy Otwartych Okiennic” został zgłoszony do konkursu Lego Ideas. Jeżeli uda się zdobyć 10 tys. głosów, projekt może trafić do masowej produkcji.
      Na filmiku opublikowanym na profilu Pana Łukasza na YouTube'ie (Lukas Data) widać, że na podwórku domu stoją studnia, ławeczka, beczka z wodą czy stare drzewo z karmnikiem. Z uroków wiejskiego życia korzystają dwa psy. W pobliżu kręcą się też ludzie (jedna z postaci robi zdjęcia, druga maluje ozdobne elementy stolarki). Chata ma otwierany dach, można więc zobaczyć, co znajduje się w środku.
      Łukasz Więcek całe życie pasjonuje się lego, a jego profesjonalna przygoda z tymi klockami zaczęła się 7 lat temu. W 2020 r. wziął udział w programie telewizyjnym „Lego Masters”, w którym zajął drugie miejsce. Na co dzień na swoim profilu na Instagramie publikuje zdjęcia zestawów lego, a także fotografie dokumentujące wycieczki związane z klockową tematyką czy różne ciekawostki (na przykład kod QR z lego kierujący do konta IG konstruktora). Prowadzi też warsztaty budowania.
      Na jego „Dom z Krainy Otwartych Okiennic” można głosować tutaj.
       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wiemy już, gdzie znajdują się największe gniazda bociana białego (Ciconia ciconia) w Europie. Masę wyliczano za pomocą dostępnego w 5 językach kalkulatora. Prawie wszystkie gniazda ważyły ponad 500 kg, a niektóre dobrze ponad tonę. Jak poinformował w przesłanym komunikacie inicjator akcji Adam Zbyryt z Uniwersytetu w Białymstoku (UwB), wymiary największych gniazd przekroczyły 2 m wysokości (grubości) i osiągnęły 2 m szerokości (średnicy).
      Projekt „Nie udźwigniesz, taki to ciężar! Popularyzacja kalkulatora masy gniazd bociana białego” ma pomóc w rozpropagowaniu metody zarówno w Polsce, jak i w krajach, gdzie bocian biały licznie gniazduje, a więc np. w Hiszpanii, Portugalii, Białorusi, Bułgarii, Litwie i w Niemczech. Chodzi o to, by uniknąć problemów związanych z gniazdami i przyczynić się do ochrony gatunku.
      W ramach konkursu, który trwał od 15 lipca do 15 października br., dziewiętnaście osób z sześciu krajów europejskich - Polski, Hiszpanii, Chorwacji, Włoch, Holandii i Białorusi - zgłosiło dwadzieścia siedem gniazd.
      Gdzie zatem znajduje się 10 największych gniazd? W Dubnie (200 wys. x 250 szer.) i we wsi Węgielnia (170 x 160) w woj. podlaskim, Złakowie Kościelnym (230 x 150), Urzeczu (120 x 180) i Sobieniach Szlacheckich (200 x 200) w woj. łódzkim, Ujeźdzcu Wielkim (180 x 150) w woj. dolnośląskim, Nawiadach (170 x 150) i Zabroście Wielkim (130 x 160, masa 964 kg) w woj. warmińsko-mazurskim, w wiosce Earnewâld w Holandii (220 x 95), we wsiach Druya (150 x 250), Malaja Berestovitsa (150 x 150) i w rejonie orszańskim (175 x 150) na Białorusi.
      Gniazda mogły osiągnąć tak imponujące rozmiary, bo w większości przypadków znajdują się na nieużytkowanych obiektach, np. na ruinach, starych wieżach ciśnień czy słupach. Wybór takiej lokalizacji gniazda ma istotne konsekwencje, ponieważ ludziom nie zależy na zmniejszaniu bocianiego domu co parę lat w celu zmniejszenia ryzyka zniszczenia danej konstrukcji. Warto dodać, że gniazda bociana białego należą do jednych z największych i najcięższych struktur budowanych przez zwierzęta.
      Dla 10 osób, które wysłały zdjęcia najcięższych lub największych (pod względem szerokości i wysokości) gniazd, przewidziano nagrody w postaci pakietu książek przyrodniczych. Obcokrajowcy otrzymają książki w języku angielskim.
      Kalkulator masy bocianich gniazd jest dostępny tutaj. Autorami narzędzia są Adam Zbyryt, dr Łukasz Dylewski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz dr Grzegorz Neubauer z Uniwersytetu Wrocławskiego. Wymiary gniazda podaje się w centymetrach, należy też określić wskaźnik ubicia materiału gniazdowego (do wyboru są 2 opcje: normalne i ubite). Jak napisano na stronie z kalkulatorem, wyświetlone zostaną wyniki dla trzech najlepszych równań (modeli) szacujących masę. Szacowana przeciętna masa gniazda o podanych wymiarach wyświetlona jest w kolumnie „Średnia”. Dolne (po lewej stronie) i górne (po prawej stronie) kolumny zawierają predykcyjne przedziały ufności dla oszacowania średniej na trzech predefiniowanych poziomach.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Martyna Pietrzak, studentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP), tworzy mikrobiologiczne dzieła sztuki. Jako jedna z 85 osób (i jedyna z Polski) została zakwalifikowana do konkursu Agar Art, organizowanego przez Amerykańskie Towarzystwo Mikrobiologiczne.
      Jak podkreślono w komunikacie UPP, artyści-naukowcy używają naturalnie kolorowych lub genetycznie zmodyfikowanych drobnoustrojów jako farby, a agaru bakteriologicznego jako płótna.
      Pietrzak, studentka III roku weterynarii, stworzyła portrety wybitnych mikrobiologów: Roberta Kocha, Ludwika Pasteura i Odona Bujwida, ucznia Kocha, jednego z twórców polskiej mikrobiologii (prywatnie prof. był ojcem Heleny Jurgielewiczowej, która w 1923 r., po ukończeniu studiów z ogólnym wynikiem celującym, została pierwszą w Polsce kobietą z dyplomem weterynarii).
      Portrety uzyskano z wykorzystaniem różnych gatunków bakterii, których bank jest tworzony przez prof. UPP dr hab. Agnieszkę Pękalę-Safińską [...].
      Warto dodać, że jeszcze przez parę dni - do 18 listopada - trwa etap głosowania w konkursie (oprócz nagrody głównej przyznawana jest również nagroda publiczności). By wspomóc panią Martynę, należy zarejestrować się na platformie Flickr, wejść pod link i zaznaczyć gwiazdkę przy pracy „How did I meet Odo Feliks Kazimierz Bujwid (artist = Martyna Pietrzak)”. Jak dotąd dzieło zdobyło 165 głosów.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Miłośnicy Nowej Huty mogą już pobrać nowohucki wzór liternictwa. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie udostępnił fonty na dysku Google'a. Fonty udostępniono na licencji OFL.
      Huta to krój pisma, którego forma bazuje na literach dawnych tablic ulicowych krakowskiej Nowej Huty. Mowa o wąskich, charakterystycznych tylko dla tego miejsca literach. Taki krój pisma nie pojawił się w żadnym innym miejscu. Powstał on w oparciu o ręczne liternictwo specjalnie dla Huty po 1959 roku, kiedy to nadano osiedlom nowe, funkcjonujące do czasów obecnych, nazwy - pokreślono w komunikacie ZZM w Krakowie.
      Pod opieką artystyczną Anny Zabdyrskiej współczesny font zaprojektowała w 2021 r. Dominika Langosz (miało to związek z wymianą tablic osiedlowych).
      Jest to tak zwany tytułowy krój pisma, a nie tekstowy. Nie możemy nim złożyć książki, ale możemy złożyć nim jej tytuł. Czcionka nada się do wszelkiego rodzaju tytułów, nagłówków, plakatów, szyldów - tłumaczyła Esce Anna Zabdyrska.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Znany ornitolog i popularyzator nauki Adam Zbyryt, we współpracy ze swoim macierzystym Uniwersytetem w Białymstoku, organizuje konkurs na znalezienie najcięższego i największego gniazda bociana białego w Europie. Bociany potrafią budować olbrzymie masywne gniazda, których waga niejednokrotnie przekracza tonę. Problem jednak stanowi oszacowanie masy takiej konstrukcji.
      Bezpośrednie pomiary gniazd są wykonywane tylko przez przez specjalistów (ornitologów czy pracowników zakładów energetycznych) i tylko w wyjątkowych sytuacjach. Jednak każdy z nas może przeprowadzić pewne szacunki, bez potrzeby wspinania się gdziekolwiek (co zdecydowanie jest niewskazane).
      Szacunek masy gniazda możemy wykonać dzięki kalkulatorowi stworzonemu przez Wydziału Biologii Uniwersytet w Białymstoku, Instytut Dendrologii PAN i Uniwersytet Wrocławski. Wystarczy, że podamy szerokość i wysokość gniazda, a kalkulator obliczy jego masę. Oceniając zaś szerokość i wysokość możemy albo skorzystać z dalmierza, albo też z sąsiadujących z gniazdem przedmiotów o standardowych rozmiarach. Wystarczy zapamiętać, że np. dachówki mają najczęściej wymiary 42x33 cm, cegły 25x12x6,5 cm, a platformy pod bocianie gniazda to kwadraty o wymiarach 120x120 cm. Do pomiarów możemy wykorzystać też stojącego obok dorosłego bociana i założyć, że ma on ok. 1 metra wysokości.
      Jeśli chcemy pomóc w poszukiwaniu największego europejskiego gniazda bociana białego i wziąć udział w konkursie, powinniśmy wysłać na adres a.zbyryt@uwb.edu.pl informacje o oszacowanej wysokości, szerokości i masie gniazda. Jeśli okaże się, że nasze szacunki dotyczące wysokości czy szerokości gniazda przekraczają wartości dopuszczalne w kalkulatorze, wystarczy, że wyślemy informacje o wysokości i szerokości.
      Do maila należy dołączyć też zdjęcie gniazda wykonane tak, by było widać częściowo obiekt, na którym gniazdo jest posadowione oraz informację o dacie i miejscu wykonania zdjęcia. Na 10 osób, które przyślą informacje o największych lub najcięższych miastach, czekają zestawy 2 książek o tematyce przyrodniczej. Konkurs trwa do 15 października bieżącego roku.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...