Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Istnieje silna korelacja pomiędzy niedoborami witaminy D a zgonami na COVID-19

Recommended Posts

Po przeanalizowaniu danych z 10 krajów, w tym z Chin, Niemiec, Francji, Włoszech, USA, Szwajcarii czy Korei Południowej, naukowcy doszli do wniosku, że istnieje silna korelacja pomiędzy niedoborami witaminy D a odsetkiem zgonów na COVID-19. Okazało się, że w krajach o wysokim odsetku zgonów, jak Włochy, Hiszpania czy Wielka Brytania, pacjenci mieli niższy poziom witaminy D niż pacjenci w innych krajach.

Naukowcy ostrzegają jednak, że nie oznacza to, że należy brać suplementy, tym bardziej, jeśli nie mamy stwierdzonych niedoborów tej witaminy. Uważam, że ludzie powinni wiedzieć, iż niedobory witaminy D mogą odgrywać rolę w śmiertelności, ale nie oznacza to, że każdy powinien ją zażywać, mówi główny autor badań, profesor Vadim Backman z Northwestern University. Ta kwestia wymaga dalszych badań i mam nadzieję, że nasza praca zainspiruje kogoś do ich podjęcia. Nasze badania mogą też wskazywać na jeden z mechanizmów zgonów. Jeśli zostanie on potwierdzony, być może przyda się to podczas leczenia, dodaje uczony.

Backman i jego zespół postanowili przyjrzeć się poziomowi witaminy D, gdyż stwierdzili, że istnieje trudna do wyjaśnienia różnica odsetka zgonów pomiędzy poszczególnymi krajami. Sugerowano, że może mieć to związek z poziomem opieki zdrowotnej, liczbą wykonanych testów, rozkładem grup wiekowych czy istnieniem różnych szczepów koronawirusa. Jednak Backman podchodził do tego sceptycznie. Nie wydaje się, by któryś z tych czynników odgrywał znaczącą rolę. System opieki zdrowotnej w północnych Włoszech jest jednym z najlepszych na świecie, a różnice w odsetkach zgonów widać nawet w tych samych grupach wiekowych. Są oczywiście duże różnice pomiędzy liczbą wykonywanych testów, jednak różnice w odsetku zgonów utrzymują się nawet gdy popatrzymy na kraje, które testują tyle samo, dodaje. Zauważyliśmy jednak istnienie silnej korelacji pomiędzy witaminą D a odsetkiem zgonów, mówi Backman.

Po analizie ogólnodostępnych danych naukowcy odkryli, że istnieje silny związek pomiędzy poziomem witaminy D a występowaniem burzy cytokinowej, czyli uogólnionego stanu zapalnego spowodowanego nadmierną reakcją układ odpornościowego, oraz pomiędzy poziomem witaminy D a odsetkiem zgonów.

Burza cytokinowa może poważnie uszkodzić płuca, doprowadzić do zespołu ostrej niewydolności oddechowej i zgonu pacjenta, mówi doktor Ali Daneshkhah, główny autor artykułu, który opublikowano w medRxiv. Wydaje się, że właśnie to zabija większość pacjentów z COVID-19, a nie bezpośrednie uszkodzenie płuc przez wirusa. Chorzy umierają z powodu chybionego ataku ich własnego układu odpornościowego, dodaje.

Backman mówi, że dzięki prawidłowemu poziomowi witaminy D nasz układ odpornościowy nie tylko lepiej działa, ale też z mniejszym prawdopodobieństwem stanie się nadmiernie reaktywny. Korelacja pomiędzy witaminą D a odsetkiem zgonów na COVID-19 jest bardzo silna. Nie zapobiegłoby to zarażeniu, ale mogłoby zmniejszyć liczbę komplikacji i zapobiec zgonom wśród chorych .

Zdaniem uczonego, może to też wyjaśniać, dlaczego dzieci praktycznie nie umierają na COVID-19. Mają one bowiem nie w pełni wykształcony swoisty układ odpornościowy, który stanowi drugą linię obrony organizmu i który ma większą tendencję do nadmiernego reagowania. Dzieci polegają głównie na odpowiedzi immunologicznej nieswoistej. To może wyjaśniać mniejszy odsetek zgonów w tej grupie.

Backman podkreśla, że nie należy na własną rękę przyjmować suplementów z witaminą D, gdyż może mieć to negatywne skutki uboczne. Konieczne są też dalsze badania, by stwierdzić, czy rzeczywiście witamina D może chronić przed komplikacjami w przypadku zachorowania na COVID-19.

Trudno powiedzieć, jaka dawka witaminy D byłaby pomocna w przypadku COVID-19. Wiadomo, że niedobór witaminy D jest szkodliwy i że łatwo można go uzupełnić prawidłową suplementacją, dodaje uczony.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od lat wiadomo, że siedzenie w domu na doopie nie sprzyja układowi odpornościowemu, a nasi miłościwie nam panujący w odpowiedzi na pandemię do niedawna zakazywali nawet spacerów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tej zależności betawirusów wiedzą najstarsi indianie od kilkudziesięciu lat. W kolejnym odkryciu wypłynie korelacja wit D z wit A i cynkiem, a potem ktoś odkryje (po raz setny?), że magnez i bor także biorą udział w tych mechanizmach.  I tak do usra.ej śmierci będziemy odkrywać, siać panikę (że nie ma leku), szczepić i przepalać pieniądze na kolejne odkrycia, które już de facto były. 

Równocześnie nikt nie odwazy się solidnie przebadać ponad 90%owej wyszczepialności na grypę w okresie październik-grudzień w obszarach największej epidemii w korelacji do Sars2.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

O tej zależności betawirusów wiedzą najstarsi indianie od kilkudziesięciu lat.

Taak? A skąd ci Indianie to niby wiedzieli? Przeprowadzili tajne badania i nie podzielili się ze światem?

21 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

Równocześnie nikt nie odwazy się solidnie przebadać ponad 90%owej wyszczepialności na grypę w okresie październik-grudzień w obszarach największej epidemii w korelacji do Sars2.

a na to brak mi słów. Co za bzdury.

  • Upvote (+1) 1
  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minutes ago, Warai Otoko said:

Taak? A skąd ci Indianie to niby wiedzieli? Przeprowadzili tajne badania i nie podzielili się ze światem?

Kup dowolny stary dobry podręcznik z lat 60tych - już w tym okresie nietajne badania podzieliły się ze światem wpływem witamin i mikroelementów na odporność.

"a na to brak mi słów. Co za bzdury."  - Brak słów rozumiem - czasem wniosek z obserwacji zatyka.  Co do bzdur - przestudiuj temat wyszczepialności emerytów w krajach południa, Niemczech i USA, a potem samodzielnie skoreluj z ogniskami Sars2.  Zależności nie musi być, ale korelację wyników chyba zauważysz. 

(PS - podawałem już tu link do solidnych badań zrobionych pracownikom "Defence" oraz do jakiejś angielskiej publikacji, w której wirusolodzy ostrzegali staruszków przed narażaniem się na Sars, jeśli wcześniej przeszli szczepienie. Drugi raz nie podam; sam znajdź.).

  • Like (+1) 1
  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
29 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

Zależności nie musi być, ale korelację wyników chyba zauważysz. 

Można prosić o ten "wyższy" level w kwestii statystyki? Tyle lat mordowałem się chyba nadaremnie...

P.S. Na marginesie zacytuję Jajcentego: bredzisz.

ed. Moja prośba dotyczy oczywiście jedynie korelacji. Wskaż ją.

Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do pewnego jegomościa na tym forum ogarniasz elementarz statystyki...

Pamiętaj, że

39 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

przestudiuj temat wyszczepialności emerytów w krajach południa, Niemczech i USA, a potem samodzielnie skoreluj z ogniskami Sars2

jakoś mnie nie przekonuje. Dlaczego nie cały Świat? Jakoś bez głębszych studiów statystycznych też mogę rzucić: Polska to kraj katolicki.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

Zależności nie musi być, ale korelację wyników chyba zauważysz. 

Nie wiem, nie mam czasu na takie rzeczy, ale jedno jest pewne. Po pierwsze, nawet jeśli jest jakaś korelacja pomiędzy ilością szczepień na grypę a ilością zachrowań na SARS-CoV-2 to jeszcze nie znaczy, że istnieje związek przyczynowy a ty piszesz tak jakby istniał jakiś spisek i jakgdyby Twoje własne obserwacje i korelacje wystarczyły do tego aby ten spisek ujawnić i udowodnić... 

Co do książek z lat 60tych i odporności. "Odporność" o której piszesz to tak naprawdę funkcja układu immunologicznego, a ten jest systemem wyjątkowo złożonym i skomplikowanym, zawiera dziesiątki podysystemwów (cytkoiny chociażby) które działaja w różnych kombinacjach i z różnych natężeniem. Zatem bez badań naukowych nie wiadomo czy akurat na COVID19 witamina D będzie działała wystraczająco silnie czy może w ogóle nie ma znaczenia. Teraz też jeszcze tego nie wiadomo do końca... 

Dlatego nie jest możliwe aby ktoś coś udowodnił w latach 60 odnośnie nowej choroby. A jeśli chodzi o sam udział witaminy D w odpowiedzi immunologicznej to bardzo proszę podaj te indiańśkie źródła z badaniami gdzie udowaniają ten związek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, KopalniaWiedzy.pl napisał:

Zauważyliśmy jednak istnienie silnej korelacji pomiędzy witaminą D a odsetkiem zgonów

 

W całym artykule nie ma ani jednej cyfry/liczby względnej, bezwzględnej, żadnej z miar statystycznych. Nie wynika z niego nic, nawet tych poziomów witaminy D nie podają.

2 godziny temu, KopalniaWiedzy.pl napisał:

Po analizie ogólnodostępnych danych naukowcy odkryli

ogólnodostępne dane, których nie zbierano świadomie pod kontem badań pewnie mają wielkie wyrwy pod każdym względem i są mało przekonujące. Witamina dostępna w każdej aptece, nie trzeba pozwoleń na zastosowanie więc każdy szpital może potwierdzić lub obalić w tydzień te doniesienia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minutes ago, Warai Otoko said:

Nie wiem, nie mam czasu na takie rzeczy,

Piszesz jak wyżej, a ode mnie oczekujesz, że włożę Ci łyżeczką do ust gotowe rozwiązanie.  To trochę wielkopańskie oczekiwania.

Jeśli nie wiesz, a chcesz sobie wyrobić zdanie, to jednak znajdź czas.

Jeśli nie chcesz sobie wyrobić zdania, to poprzestań na tym, co uważasz, ale nie zarzucaj innym bzdur.  Twoja opinia o bzdurności czegoś nie jest w takim kontekście miarodajna.

Podsumowując: proponuję odrobinę samorefleksji - zarzucasz bzdurę, to wykazujesz bzdurę, a nie oczekujesz, że rozmówca będzie Cie dokształcał na koszt swojego czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Argumantacja dlaczgeo bzdura padła tutaj: 

49 minut temu, Warai Otoko napisał:

nawet jeśli jest jakaś korelacja pomiędzy ilością szczepień na grypę a ilością zachrowań na SARS-CoV-2 to jeszcze nie znaczy, że istnieje związek przyczynowy a ty piszesz tak jakby istniał jakiś spisek i jakgdyby Twoje własne obserwacje i korelacje wystarczyły do tego aby ten spisek ujawnić i udowodnić... 

Nie będę zajmował sie badaniem czegos co z góry nie ma sensu - to raz. A dwa, skoro Ty twierdzisz, że coś zostałąo udowodnione to Ty musisz to wykazać, nie ja. 

  • Upvote (+1) 1
  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest wideo z marca, które omawia znaczenie witaminy D w odporności na infekcje dróg oddechowych. Z omawianej meta-analizy wynika, że witamina D przyjmowana cotygodniowo lub codziennie zmniejsza ryzyko zachorowań o 20%, a w przypadku osób z niedoborem wit. D nawet o 70%.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Warai Otoko said:

Argumantacja dlaczgeo bzdura padła tutaj: 

Nie będę zajmował sie badaniem czegos co z góry nie ma sensu - to raz. A dwa, skoro Ty twierdzisz, że coś zostałąo udowodnione to Ty musisz to wykazać, nie ja. 

Argumentacja była zbędna, bo sam wcześniej napisałem, że (cytuję siebie) "Zależności nie musi być, ale korelację wyników chyba zauważysz". 

Nie musze udowodnić, gdyż nie zamierzam Cię przekonać. Zasygnalizowałem sprawę. Jeśli są osoby rzeczywiście zainteresowane, to one znajdą czas.

...i z pewnością nie wyjdą z założenia "z góry nie ma sensu" :-)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Na szybko miałam również skrytykować Jarosława Bakalarza i dać lajka Warai Otoko - ale przeczytałam wszystkie teksty dokładnie i niestety jest dokładnie odwrotnie.
Jarosław podaje fakty i na bazie wiedzy podważa bełkot naukowych "odkrywców" nie wnoszących nic nowego.
Warai jedyne co robi to obraża, wyśmiewa, stosuje manipulacje. Sorry - ale taki poziom nie nadaje się do dyskusji.  Czuję obrzydzenie do zarozumiałych drwiących mądrali, którzy czepiają się sformułowań i myślą że oto wykazali się wyższością naukową. Nie, niestety - jest tylko żenada.

Edited by Ergo Sum
  • Upvote (+1) 1
  • Downvote (-1) 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Ergo Sum napisał:

Jarosław podaje fakty i na bazie wiedzy podważa bełkot naukowych "odkrywców" nie wnoszących nic nowego.

Cóż, nie przeczytałaś widać ze zrozumieniem... Bywa :/

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minutes ago, Ergo Sum said:

 ale przeczytałam wszystkie teksty dokładnie i niestety jest dokładnie odwrotnie.

No właśnie.

Edit: widzę, że Kapral przeszedł w stan aktywnego trolowania i zrobił sobie z tego misję.  Zabawny człowieczek :-)

Edited by Jarosław Bakalarz

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jarosław Bakalarz i @Ergo Sum. Polecam Wam skorzystać z czegoś takiego jak priv. Naprawdę może być ciekawie, czego szczerze życzę. Najważniejsze: odbędzie się to "po cichu". Cieszcie się życiem i wszystkiego dobrego.

  • Upvote (+1) 1
  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 hours ago, Jarosław Bakalarz said:

Równocześnie nikt nie odwazy się solidnie przebadać ponad 90%owej wyszczepialności na grypę w okresie październik-grudzień w obszarach największej epidemii w korelacji do Sars2.

Aż się prosi, żeby rzucić "Standardowym Saganem": „nadzwyczajne twierdzenia wymagają niezwykłych dowodów”.

Stosujesz drogi Jarosławie metodologię filmów z żółtymi napisami. Wyciągasz z kapelusz teorię spiskową i mówisz wszystkim "poszukajcie w internecie, tam wszystko jest udowodnione".

Dlatego Ergo i Jarosławie  ja uważam że prześmiewczy ton kolegów był tu jak najbardziej zasadny. Moim zdaniem takie wrzutki, szczególnie na Kopalni Wiedzy są szkodliwe dla tematu dyskusji i dla samego portalu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ergo Sum napisał:

Warai jedyne co robi to obraża, wyśmiewa, stosuje manipulacje. Sorry - ale taki poziom nie nadaje się do dyskusji.

Gdzie niby obrażam i manipuluję? Zacytuj proszę. Odnoszę się merytorycznie do tego co pisze Jarosław. Przyznam, że mój ton jest nieco agresywny, ale wynika to z faktu, że pseudonauka jest szkodliwa. Promowanie spisków i dezinformacji dosłownie zabija ludzi. Przykład? Weźmy chociażby bezpodstawne sugerowanie że szczepienia przeciw grypie powodują COVID19. Krytykuje to stanowczo, ale nikogo nie obrażam. Jarosław twierdzi, ze są jakieś dowody etc. ale ich nie podaje, sugeruje, że są korelacje, ja na to że korelacj anie oznacza przyczynowści - zero reakcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Warai Otoko napisał:

Gdzie niby obrażam i manipuluję? Zacytuj proszę. Odnoszę się merytorycznie do tego co pisze Jarosław. Przyznam, że mój ton jest nieco agresywny, ale wynika to z faktu, że pseudonauka jest szkodliwa. Promowanie spisków i dezinformacji dosłownie zabija ludzi. Przykład? Weźmy chociażby bezpodstawne sugerowanie że szczepienia przeciw grypie powodują COVID19. Krytykuje to stanowczo, ale nikogo nie obrażam. Jarosław twierdzi, ze są jakieś dowody etc. ale ich nie podaje, sugeruje, że są korelacje, ja na to że korelacj anie oznacza przyczynowści - zero reakcji.

Tak się składa, że całe życie zajmuję się (nawet profesjonalnie) obnażaniem różnych teorii spiskowych, legend miejskich itp.
Język "nieco agresywny" oparty na nieuzasadnionej argumentacji jest nie do przyjęcia.
Jarosław ma prawo przedstawiać teorie, opinie i analizy nawet jeśli nie są "akademickie" i nie mają "dowodów". Wszelkie jawne i ukryte "ad personam", poważania statusu nie mają żadnego związku z odniesieniem do argumentów. Nie jest też prawdą chwyt stosowany jak wytrych "że to ktoś coś zakłada ma obowiązek dowodu" - nie jest tak.  Każdy ma obowiązek dykusji na temat i bez poniżania adwersarza. To co Ty robisz jest niskich lotów - niezależnie od treści.

Nie mówiłam nigdzie, że zgadzam się z Jarosławem. Być może nie ma racji, ale najgorszą zakałą dyskusji publicznej są zarozumiali ironizatorzy.

Astro - na miejscu admina dostałbyś ode mnie bana za seksizm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Ergo Sum napisał:

Astro - na miejscu admina dostałbyś ode mnie bana za seksizm.

Ty ode mnie nawet buziaka, ale cóż... Każdy jest kowalem swojego losu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minutes ago, dexx said:

Wyciągasz z kapelusz teorię spiskową i mówisz wszystkim "poszukajcie w internecie, tam wszystko jest udowodnione".

Gdy ze dwa tygodnie temu wrzuciłem link do solidnych badań o korelacji szczepienia z zachorowalnością na Covid w strukturach Defence USA, to jakoś się nie wypowiedziałeś. Drugi z adwersarzy (Kaprala nie licze, bo to troll) też nie zadał sobie fatygi.  Mam Wam tak szuflować, aż zechcecie 'po pańsku' przeczytać?

23 minutes ago, Warai Otoko said:

 twierdzi, ze są jakieś dowody etc. ale ich nie podaje, sugeruje, że są korelacje, ja na to że korelacj anie oznacza przyczynowści - zero reakcji.

"Twierdzi", ze mogą być korelacje i je podałem. O dowody to ja POSTULUJĘ.  Widzę, że lubisz się wypowiedzieć, ale bez doczytania, co pisał rozmówca.  Linki były już podawane. ...także do materiałów włoskich, opartych o ichniejsze dane.

 

19 minutes ago, Ergo Sum said:

Astro - na miejscu admina dostałbyś ode mnie bana za seksizm.

Za seksizm???  Raczej za zawoalowane inwektywy, próby ustawiania po kątach i brak wnoszenia istotnej treści do rozmowy. Takie tandetne żerowanie na cudzych wypowiedziach, by samemu zaistnieć nie mając nic do powiedzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

Raczej za zawoalowane inwektywy, próby ustawiania po kątach i brak wnoszenia istotnej treści do rozmowy.

Nie potrafiłeś nawet zdaniem (niekoniecznie składnym i ortograficznym) odpowiedzieć na moje pytanie. Nie chcę cię ustawiać w kącie, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Sądzę zwyczajnie, że rzucasz idiotyczne tezy bez jakiegokolwiek uzasadnienia oczekując, że ktoś będzie się bronił. Wiesz jak to się nazywa? Myślę, że doskonale wiesz. To jest to, co mi zarzucasz. Szkoda mi ciebie gościu, bo głupi nie jesteś, ale coś przykrego musiało cię spotkać. Współczuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Ergo Sum napisał:

Jarosław ma prawo przedstawiać teorie, opinie i analizy nawet jeśli nie są "akademickie" i nie mają "dowodów".

Owszem ma prawo, ale jeżeli są to teorie szkodliwe dla życia i zdrowia ludzi to ja mam prawo się oburzać. Zresztą moje oburzenie jest naprawdę delikatne i nigdzie nie użyłem argumentów ad persona ani nie obrażałem dyskutanta. Jedynie stanowczo i bardzo krytycznie zbijałem argumenty. Myślę że to nie przekracza granic kulturalnej dyskusji. Jeszcze raz apeluje - poadj przykład, bo na razie jedynym oczernionym w tej dyskusji jestem ja.

34 minuty temu, Ergo Sum napisał:

Nie jest też prawdą chwyt stosowany jak wytrych "że to ktoś coś zakłada ma obowiązek dowodu" - nie jest tak.

Jest tak. O ile chcemy prowadzić dyskusję. Chętnie posłucham kontrargumentów.

13 minut temu, Jarosław Bakalarz napisał:

Gdy ze dwa tygodnie temu wrzuciłem link do solidnych badań o korelacji szczepienia z zachorowalnością na Covid w strukturach Defence USA

Nie czytam wszystkich wątków na forum. Jeśli rozmawiamy tutaj to proszę odpowiadaj tutaj. Natomiast tak jak pisałem wcześniej - korelacja nie oznacza przyczynowości, więc nie możesz na tej podstawie sugerować że szczepienia powodują COVID. Natomiast ja nie prosiłem o dowody na tą korelację, bo ten argument już, w moim mniemaniu - odbiłem. Ja prosiłem o źródła, że Indianie odkryli jakiś udział witaminy D w układzie odpornościowym, bo napisałeś wcześniej:

5 godzin temu, Jarosław Bakalarz napisał:

O tej zależności betawirusów wiedzą najstarsi indianie od kilkudziesięciu lat.

I właśnie to zdanie (i kontekst) wydaje mi się ogromną bzdurą, ponieważ nie wierzę aby indianie przeprowadzali tak skomplikowan ebadania, bo nie mieli wiedzy i sprzetu. Po drugie, pisząc o "tej zależności betawirusów" sugerujesz, że chodzi o zależność między wit D a SARS-CoV-2 - a takiego badania indianie nie mogli wykonać, bo ten wirus nie był znany w latach 60tych. Wątpliwe jest dla mnie nawet że odkryli jakąkolwiek zależność, nawet najbardziej ogólną. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minutes ago, Warai Otoko said:

więc nie możesz na tej podstawie sugerować że szczepienia powodują COVID. 

I właśnie to zdanie (i kontekst) wydaje mi się ogromną bzdurą, ponieważ nie wierzę aby indianie przeprowadzali tak skomplikowan ebadania,

Po drugie, pisząc o "tej zależności betawirusów" sugerujesz, że chodzi o zależność między wit D a SARS-CoV-2 - 

1. Taka sugestia nie padła - to jedynie Twoja wyobraźnia ją zobaczyła. Ja wskazałem na solidne badanie wykonane w Departamencie Obrony (to o 36-ciu procentach).

2. Tu - przyznaję - ubawiłeś mnie. Bo widzisz, zwrot "najstarsi indianie" jest zwrotem anegdotycznym.  Inny przykład na zwrot anegdotyczny: "to jest amelinium, tego nie pomalujesz". 

3. Nie Kolego, to TY tak sugerujesz (i usiłujesz teraz włożyć tą sugestię w moje usta).  Ja napisałem o betawirusach, a TY rozwinąłeś to na Sars.  Jak będę chciał napisać Sars, to napiszę Sars. Gdy piszę betawirusy, to znaczy betawirusy.  Stosuj zasady aspergeryzmu po równo do indian i betawirusów.  please!

kończę mój udział w tej wymianie; mój czas też nie rośnie na drzewie, a takie życzenia, bym raz po raz coś linkował są kuriozalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jarosław Bakalarz napisał:

a takie życzenia, bym raz po raz coś linkował są kuriozalne

Nie. Sugerujesz idiotyzmy, to linkuj (to cię nobilituje :D). Wtedy ktoś myślący (jak znajdzie czas) może się odniesie. Tak na KW bywa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft ponownie będzie dostarczał użytkownikom Windows 10 poprawki niezwiązane z bezpieczeństwem. Jak wcześniej informowaliśmy, w związku z pandemią koronawirusa koncern zmienił sposób pracy i od maja dostarczał wyłącznie poprawki związane z bezpieczeństwem.
      Chris Morrissey z Microsoftu ogłosił na firmowym blogu, że od lipca dostarczane będą wszystkie poprawki dla Windows 10 oraz Windows Server dla wersji 1809 i nowszych. Kalendarz ich publikacji będzie taki, jak wcześniej, zatem dostęp do nich zyskamy w Update Tuesday. Koncern zapowiada też pewne zmiany, które mają na celu uproszczenie procesu aktualizacji.
      Zmiany takie obejmą nazewnictwo poprawek oraz sposób dostarczania poprawek do testów dla firm i organizacji. Zmian mogą się też spodziewać osoby i organizacja biorące udział w Windows Insider Program oraz Windows Insider Program for Business.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Siedzący tryb życia jest niezależnym wskaźnikiem zgonu z powodu nowotworu. Do takich wniosków doszli badacze z The University of Texas MD Anderson Cancer Center, którzy postanowili sprawdzić, czy istnieje związek pomiędzy siedzącym trybem życia a ryzykiem śmierci z powodu nowotworu. Odkryli, że najmniej aktywne osoby były narażone na o 82% większe ryzyko zgonu z powodu nowotworu, niż osoby najbardziej aktywne.
      To pierwsze badania, które jednoznacznie wykazują silny związek pomiędzy brakiem aktywności fizycznej a zgonem z powodu nowotworu. Nasze badania pokazały, że to, na ile dana osoba była aktywna przed zdiagnozowaniem u niej nowotworu, pozwala przewidzieć ryzyko zgonu, mówi profesor Susan Gilchrist, główna autorka badań.
      Naukowcy stwierdzili, że wystarczy zastąpić 30 minut siedzenia takim samym okresem aktywności fizycznej, by zmniejszyć ryzyko zgonu z powodu nowotworu. Jednak aktywność aktywności nierówna. Jeśli zamiast siedzieć przez pół godziny będziemy przez pół godziny oddawać się umiarkowanej aktywności fizycznej, takiej jak jazda na rowerze, to ryzyko zgonu spadnie o 31%. Jeśli zaś będzie to lekka aktywność fizyczna, jak spacer, to możemy spodziewać się 8% spadku ryzyka zgonu.
      Moje rozmowy z pacjentami zawsze zaczynają się od tego, dlaczego nie mają czasu na prowadzenie bardziej aktywnego trybu życia, mówi Gilchrist, która prowadzi na swojej uczelni Health Heart Program. Mówię im, by co mieć minut wstali i się przeszli, albo żeby zrezygnowali z windy i wchodzili po schodach. To może nie wyglądać na poważny wysiłek fizyczny, ale nasze badania pokazują, że nawet niewielka aktywność wydłuża życia po diagnozie.
      Naukowcy z Teksasu prowadzili długoterminowe badania REGARDS. Brało w nich udział ponad 30 000 osób w wieku powyżej 45. roku życia. Badania prowadzone były w latach 2003–2007, a ich celem było sprawdzenie długoterminowego wpływu trybu życia na zdrowie. Wśród badanych było 8002 osoby, które wyposażono w akcelerometry. Do tego eksperymentu wybrano osoby, które w momencie rozpoczęcia badań nie miały zdiagnozowanych nowotworów. Akcelerometry były noszone przez 7 kolejnych dni. Dane z nich gromadzono w latach 2009–2013. Później średnio przez 5 lat śledzono losy badanych osób. W tym czasie na nowotwory zmarło 268 badanych. Analiza danych z akcelerometrów wykazała, że dłuższe siedzenie było – niezależnie od wszystkich innych czynników – powiązane z większym ryzykiem zgonu z powodu nowotworu. Ważną rolę odgrywała też intensywność wysiłku fizycznego.
      Mimo kilku słabości, takich jak np. brak informacji, na jaki typ nowotworu zmarł dany pacjent, czy w jaki sposób był leczony, badania pokazały, jak ważne jest zalecenie, by mniej siedzieć, a więcej się ruszać. Naszym kolejnym celem będzie zbadanie, jak siedzący tryb życie wpływa na rozwój konkretnych typów nowotworów oraz czy jakąś rolę odgrywają tutaj płeć i rasa, mówi profesor Gilchrist.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Osoby, które przechodzą COVID-19 bezobjawowo mogą być znacznie słabiej uodpornione na kolejne infekcje wirusem, wynika z badań przeprowadzonych przez Chińczyków. Obecnie bardzo mało wiemy o osobach, które zaraziły się koronawirusem SARS-CoV-2, ale nie wykazują objawów infekcji. W związku z tym trudno do nich dotrzeć i je przebadać.
      Sztuka ta udała się w Chinach, gdzie badaniom poddano dwie grupy osób zarażonych nowym wirusem. Każda z nich składała się z 37 osób. W jednak były osoby wykazujące objawy choroby, w drugiej osoby przechodzące infekcję bezobjawowo.
      Kilka tygodni po wyzdrowieniu naukowcy zbadali krew osób z obu grup i okazało się, że w grupie bezobjawowej 62,2% osób miało krótkoterminowe przeciwciała przeciwko wirusowi. W grupie objawowej odsetek ten wynosił 78,4%. Ponadto 8 tygodni po wyzdrowieniu poziom przeciwciał spadł u 81,1% osób z grupy bezobjawowej i u 62,2% z grupy objawowej. Co więcej, okazało się, że osoby z grupy bezobjawowej mają mniejszy poziom protein przeciwzapalnych.
      Autorzy najnowszych badań, które opublikowano na łamach Nature Medicine, zauważają, że uzyskane przez nich wyniki stawiają pod znakiem zapytania hipotezę, że wszyscy, którzy przeszli zarażenie COVID-19 są odporni na przyszłe infekcje. Nasze dane mogą wskazywać, że z wydawaniem 'paszportów odporności' na COVID-19 wieże się ryzyko. Wskazują one również, że należy dłużej stosować obostrzenia, takie jak zachowanie dystansu społecznego, higieny, izolowania grup narażonych na wysokie ryzyko oraz należy prowadzić szeroko zakrojony program testowania, czytamy w artykule.
      Profesor immunologii Danny Altman z Imperial College London i rzecznik British Society form Immunology, komentując wyniki Chińczyków stwierdził, że stawiają one pod znakiem zapytania to, co dotychczas wiemy. Większość danych immunologicznych, jakimi dotychczas dysponujemy, pochodzi od najbardziej chorych ludzi, hospitalizowanych pacjentów. Jednak większość osób przechodzi chorobę łagodnie lub bezobjawowo i powinniśmy wiedzieć, czy są oni odporni na kolejne zachorowania.
      Uczonego najbardziej martwi fakt, że u wielu pacjentów zaobserwowano znaczący spadek ilości przeciwciał już w ciągu dwóch miesięcy od wyzdrowienia. Co prawda Chińczycy przeprowadzili badania na małej grupie osób, jednak ich wyniki sugerują, że niektórzy specjaliści mogli mieć rację mówiąc o krótkoterminowej odporności na koronawirusa, stwierdza Altmann.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Za miesiąc, 20 lipca, wystartuje kolejna misja na Marsa. Tym razem NASA chce umieścić na powierzchni Czerwonej Planety łazik Perseverance. Zadaniem pojazdu będzie poszukiwanie śladów życia w Kraterze Jezero oraz przetestowanie kluczowych technologii, które zostaną wykorzystane podczas przyszłych robotycznych oraz załogowych misji marsjańskich. Jednocześnie Perseverance pobierze próbki gruntu i skał, które zostaną przywiezione na Ziemię w ramach kolejnych misji.
      Pięćdziesiąt jeden lat temu NASA kończyła przygotowania do pierwszej załogowej misji na Księżyc. Obecnie stoimy w przededniu kolejnego ważnego momentu eksploracji kosmosu: zebrania próbek na Marsie, stwierdził szef NASA, Jim Bridenstine.
      Misja Mars 2020 została zaplanowana w grudniu 2012 roku. Od początku zakładano, że wystartuje ona latem 2020 roku. Na razie wszystko wskazuje na to, że misja odbędzie się zgodnie z planem. Biorąc pod uwagę pozycje Ziemi i Marsa, okienko startowe do misji na Czerwoną Planetę otwiera się co 26 miesięcy. Jeśli Perseverance nie wystartuje w planowanym terminie, trzeba będzie czekać do września 2022 roku. Takie opóźnienie poważnie zaburzyłoby realizację długoterminowych planów realizowanych przez NASA w ramach Mars Exploration Program.
      Każda z marsjańskich misji obarczona jest sporym ryzykiem. W przypadku Mars 2020 największym problemem jest posadowienie łazika Perseverance na powierzchni. Jest to bowiem najcięższy ładunek, jaki kiedykolwiek próbowano umieścić na Marsie. Inżynierowie NASA musieli opracować nowe procedury testowe, by sprawdzić, czy zaprojektowane przez nich spadochrony spełnią stawiane przed nimi zadanie. Innym poważnym wyzwaniem technicznym było stworzenie i przetestowanie Sample Caching System, najbardziej złożonego i czystego mechanizmu zbierania próbek kiedykolwiek wysłanego w kosmos.
      Jako, że ostateczne przygotowanie do misji Mars 2020 przypadły na szczególny moment, pandemię koronawirusa, zespół  postanowił uhonorować walczących z nią medyków medyków. Do obudowy łazika przymocowano specjalną plakietkę. Na aluminiowej płytce o wymiarach 8x13 centymetrów widzimy Ziemię wspartą na eskulapie, symbolu medycyny. Zaznaczono też trajektorię lotu misji Mars 2020 na Marsa. Chcieliśmy uhonorować tych, którzy postawili dobro innych nad swoim dobrem osobistym. Mamy nadzieję, że gdy przyszłe generacje polecą na Marsa i napotkają na nasz łazik, plakietka przypomni im, że w 2020 roku na Ziemi byli tacy ludzie, mówi Matt Wallace, zastepca dyrektora projektu Perseverance.
      Nowy marsjański łazik poszuka śladów życia, będzie badał klimat i geologię Marsa, przygotuje grunt pod przyszłe misje i zbierze oraz przechowa próbki gruntu. Już teraz NASA i Europejska Agencja Kosmiczna zastanawiają się nad przyszłymi misjami, które odbiorą te próbki od Perseverance i przywiozą je na Ziemię do dalszej analizy.
      Okienko startowe dla misji Mars 2020 będzie otwarte od 20 lipca do 11 sierpnia. Niezależnie od tego, kiedy misja wystartuje, lądowanie przewidziane jest na 18 lutego 2021 roku. Wyznaczenie ścisłej daty lądowania pozwoli lepiej zrozumieć warunki panujące w miejscu lądowania oraz odpowiednio dostosować pracę satelitów krążących na orbicie Marsa, których zadaniem będzie pomoc w komunikacji pomiędzy lądującą misją Mars 2020 a Ziemią.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...