Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Polscy naukowcy dowodzą, że 'kryptowaluty to poważny i pełnoprawny instrument finansowy'

Recommended Posts

Chiny chyba uciekły od tego nowotworu, który będzie pożerał wszelkie zasoby reszty świata - przyspieszając ich dominację ...

Piramida finansowa która uciekła spod kontroli ... I found an investment scheme that looks interesting. Concerned it could be a fraud.

Quote

Everyone who buys in is allocated a number from 1 to 21 million.

The numbers are hosted on the internet in a kind of spreadsheet.

The trick is to not sell your number until someone else is willing to pay more than you did.

There’s a lot of hype online to attract new “investors” - even some small countries are buying some numbers, so you’re pretty much guaranteed to find a buyer. I think.

The number doesn’t actually do anything. It’s just a “revolutionary” way to store value (or something). Few people understand, apparently.

They say we are still “early” as it’s only been around for 12 years, which is literally nothing compared to the age of the universe.

You can currently buy a number for around $47k but this 18 year old self-made millionaire YouTuber said it will go to $100k by the end of the year!

I don’t want to cause trouble but it reminds me of pyramid schemes that people used to go to jail for. I asked some questions and they told me to have fun staying poor. I don’t want that!

Does this sound legal guys? Is there any way at all it could go tits up?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Raczej dalej nie czaisz że jak robisz przelew 1 mld dolarów tradycyjnie to tracisz masę czasu (dni), kasy (miliony), energii (systemy bankowe nie pracują na bazie darmowej energii) i roboczogodzin (na pracowników) na wykonanie przelewu i jeszcze ktoś Ci go może zablokować a kasę zobaczysz za dwa lata, jak np. Revolut blokował większe transakcje i ludzie bankrutowali a tamci mieli to w tyłku.
A jak robisz to przy pomocy mocno nieoptymalnego btc to tracisz 4 $ i parę minut. A są krypto co mają tysiące razy mniejsze koszty niż btc - zarówno finansowe jak i energetyczne.
Ale spokojnie, nie każdy musi rozumieć każdą rewolucję.
I teraz nie jestem wariatem, krypto nie pokonają tradycyjnych systemów finansowych. Po prostu adopcja jest tak silna (chociażby e-yuan czy xrp) że bankowcy po prostu przejmą dużą część rynku krypto - bo mają do tego środki. Ale już nie cały jak to do tej pory było.
A btc dziś kosztuje ok. 47k $.
I takie jęki że przestępcy, że upadnie, to ja słyszę odkąd kosztował 2k $. Upada - ale tylko dla ludzi którzy sobie definiują podłogę na suficie.
Z Ciebie jest dobry, mądry, inteligentny człowiek. Ale naiwny - że aż strach.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jakoś nigdy nie robiłem przelewów na 1mld dolarów, co raczej chyba jest aktywnością przestępców, unikających podatków etc. (na których się zrzucacie) - pozwalanie na nie bez ograniczeń nie jest dobre dla obywateli, a w przypadku legalnych (np. na poziomie państw) raczej też jest wykonywane elektronicznie znacznie niższym kosztem niż np. bitcoin.

Bitcoin o podobnym obecnym całkowitym zużyciu energii jak cały globalny system bankowy - pozwalając na tysiące razy mniej transakcji.

Nawet zużycie cennej elektroniki jest dosłownie kosmiczne - jedna transakcja to jak wziąć młotek i zmiażdżyć 2 ajfony ( https://www.theguardian.com/technology/2021/sep/17/waste-from-one-bitcoin-transaction-like-binning-two-iphones ) za co płacimy nie tylko niedostępnością GPU, ale i np. podzespołów codziennej elektroniki.

Nie chodzi o to czy upadnie bitcoin, tylko nasza cywilizacja - jeśli trend się utrzyma to za 10, 20 lat praktycznie cała energia ludzkości to będzie liczenie haszy ... z wyjątkiem Chin którym udało się uciec nowotworowi https://www.bbc.com/news/technology-58678907

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Przecież jest dużo spółek, które dały ładnie zarobić w na giełdzie, szczególnie za granicą (DAX, SP500), bo rynki tam były silniejsze. Dawno nie obserwowałem giełdy w Polsce, ale pamiętam, że CD Projekt, 11BIT Studios, Boryszew (10 lat temu), etc. Za granicą AMD i NVIDIA, ale to częściowo ze względu na sprzedaż kart graficznych pod krytpowaluty. Nie trzeba się babrać w BTC, żeby zarabiać pieniądze. A jeżeli ktoś preferuje BTC ze względu na wyższe stopy zwrotu, to powinien i tak zrównoważyć wysokie ryzyko resztą portfela albo wielkością pozycji. Chyba, że ktoś inwestuje YOLO-style, nie ma ryzyka bo, co się może stać złego? :)

Edited by cyjanobakteria

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry raport dla SEC: https://www.sec.gov/comments/sr-cboebzx-2018-040/srcboebzx2018040-4064523-169183.pdf

Quote

1.2 Bitcoin investing is a negative-sum game (...)

Therefore, bitcoin is as sensible as investment as other negative-sum games like lotteries,
casinos, pyramid schemes, MLM frauds, Ponzi funds, pumped penny stocks, and the like.
Like in penny stock scams, the lack of a fundamental value makes it easy to execute pump-
and-dump bitcoin scams, that further take money away from unwary investors and give it
to the scammers. Like in penny stock scams, some early buyers have more chance to make
a profit; but only at the expense of later investors, and only if they are lucky to cash out
before the collapse. Even then their gains will come from the losses of other investors; so
that the expected profit of a generic investor is strictly negative.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bzdurny raport profesora od komputerów, a nie ekonomii. Jeśli bitcoin etc. miałby być grą o wartości ujemnej, to jeszcze bardziej ujemną wartość powinien mieć rynek tzw. dzieł sztuki. Przecież od patrzenia na dzieła Picassa nie przybywa ani energii, ani rozumu. Po prostu wywołuje jakieś tam emocje i za to płacą. Tak jak za inne rozrywki.

Załóżmy nawet, że bitcoin etc. to fałszywa moneta. Możemy ją przyrównać do sztuczek cyrkowych. Ludzie płacą za oglądanie tricków, tylko dlatego, że sprawia im to przyjemność. Niczego innego nie dostają. Ale przecież sztukmistrz zużywa sporo energii, aby uzyskać satysfakcjonujący dla widza efekt. W sumie więc ludzie płacą cyrkowcom dosłownie za NIC, za chwilę przyjemności. Czyli mamy wartość ujemną sztuczek cyrkowych.

Powyższą argumentacją łatwo zaorać takich znafców jak ten od komputerów a nie ekonomii. Akurat kryptowaluty mają dużo większy sens, a więc i wartość niż zwykła rozrywka. A już pisałem o tym na różnych poziomach. Moc komputerowa może zostać wykorzystana na różne sposoby. Jeden użyje jej do bieżących gier, drugi do stworzenia bitcoina, za którego będzie mógł kupić nową grę. Tym samym kryptowaluty pobudzają do inwestycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyciągnąć z kryptowalut można tyle ile zostało włożone, minus astronomiczne koszty utrzymania ... jak w grach o wartości ujemnej.

Owszem możemy wykorzystać moc obliczeniową np. do wynajdowania nowych leków, prąd chociażby do normalnego życia ... albo oba do liczenia hashy z arkusza kalkulacyjnego.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kosztów ekologicznych, to do wytwarzania krypto nie jest potrzebny węgiel, można użyć energii odnawialnej. Już teraz się ją do tego wykorzystuje. To tylko problem techniczny. Są różne prace, które dowodzą istnienia wartości fundamentalnej bitcoina etc, np.:

Bitcoin price and its marginal cost of production: support for a fundamental value

Cytat

Results from both conventional regression and vector autoregression (VAR) models show that the marginal cost of production plays an important role in explaining Bitcoin prices, challenging recent allegations that Bitcoins are essentially worthless. Even with markets pricing Bitcoin in the thousands of dollars each, the valuation model seems robust. The data show that a price bubble that began in the Fall of 2017 resolved itself in early 2018, converging with the marginal cost model. This suggests that while bubbles may appear in the Bitcoin market, prices will tend to this bound and not collapse to zero.

P. S. Autor to nie specjalista od komputerów, tylko profesor socjologii ekonomicznej. Sugeruję następnym razem poszukać kogoś z dziedziny finansowo-ekon., żeby dyskusja mogła być poważna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raport zaczyna się od tego że jest prof. informatyki po doktoracie w Stanford z 1989 ... ale rozumiem że koledze nie dorasta do pięt (Hogwart?)

Z energią m.in. odnawialną ludzkość troszeczkę nie wyrabia, co widać m.in. w kolejnych blackoutach jak całego Libanu ( https://www.cnbc.com/2021/10/11/lebanon-suffers-24-hour-blackout-food-poisoning-business-closures-amid-fuel-crisis.html ) ... jej zużycie na liczenie haszy musi być skompensowane - finalnie zawsze najtańszymi źródłami spalania paliw kopalnych.

No i ta święta czynność kultu liczenia haszy tabelki zużywa nie tylko kosmiczne ilości energii kluczowej do funkcjonowania naszej cywilizacji, ale też astronomiczną ilość elektroniki - jedna transakcja to jak wziąć młotek i zmiażdżyć 2 ajfony ( https://www.theguardian.com/technology/2021/sep/17/waste-from-one-bitcoin-transaction-like-binning-two-iphones ) ... no i od półtora roku mamy braki czipów m.in. zamykają całe fabryki ( https://www.reuters.com/business/autos-transportation/vws-skoda-stop-production-czech-plants-week-due-chip-shortage-2021-09-16/ ) ... i owszem jest to w dużej mierze wina kryptoświrów np. https://www.news18.com/news/tech/state-of-chip-shortage-blame-bitcoin-for-the-long-wait-for-your-new-car-and-sony-playstation-5-3849086.html

I to wszystko żeby podtrzymać piramidę finansową - poza płaceniem za to astronomiczne marnotrawstwo, też np. z Tetherem "produkującym" kolejne miliardy (czyli kradnącym Waszą kasę), z Muskiem kupującym-tłitującym-sprzedającym zarabiając na tym miliardy z Waszej kasy ... ogólnie ludzie z góry piramidy na tysiące sposobów kradnący wodospadem z kasy którą wpłaciliście ...

ps. Szczera reklama krypto:

 

  • Upvote (+1) 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Jarek Duda napisał:

wina kryptoświrów

Mówisz o sobie i do siebie? Śmieszna pseudo-dyskusja. Z doktorkami, profesorkami od czegoś tam, nie od ekonomii. Nikt poważnie ich nie traktuje (a kto plusuje, sam się ośmiesza).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie koledze też do pięt nie dorasta, ale w takim razie może jeden z bardziej znanych ekonomistów? ( https://en.wikipedia.org/wiki/Nassim_Nicholas_Taleb )

https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-10-21/taleb-calls-bitcoin-a-tulip-bubble-without-the-aesthetics

https://arxiv.org/pdf/2106.14204

ps. albo jak ci z góry piramidy wyciągają kasę armii frajerów z dołu: https://voxeu.org/article/economics-cryptocurrency-pump-and-dump-schemes

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Jarek Duda napisał:

Jeśli chcesz uzyskać promil autorytetu osoby, której bym nie uważał za oszołoma, naucz się sprawdzać link, który reklamujesz.

31 minut temu, Jarek Duda napisał:

Nawet dobrze, że podałeś link do wiki, bo każdy może poczytać krytykę Taleba: Nassim Nicholas Taleb - Wikipedia. Łatwo rzucać obelgi w kierunku laureatów Nagrody Nobla. Jak rozumiem, Taleb, podobnie jak ty, nie odniósł się słowem do pracy, którą zalinkowałem (Bitcoin price and its marginal cost of production: support for a fundamental value ), bo zapewne niewiele z tego rozumie (podobnie jak ty). Chętnie poczytam merytoryczną krytykę i dyskusję o tym, a nie co jakiś drugorzędny statystyk (bo przytoczonej krytyki można się dowiedzieć, że jego wiedza jest marna) ktoś powiedział coś tam o btc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-10-21/taleb-calls-bitcoin-a-tulip-bubble-without-the-aesthetics

Quote

Taleb had described Bitcoin as an “open Ponzi.

https://arxiv.org/pdf/2106.14204

Quote

Comment 1: Why BTC is worth exactly 0

Conclusion:

We have presented the attributes of the blockchain in general
and bitcoin in particular. Few assets in financial history have
been more fragile than bitcoin.

The customary standard argument is that "bitcoin has its
flaws but we are getting a great technology; we will do
wonders with the blockchain". No, there is no evidence that
we are getting a great technology — unless "great technology"
doesn’t mean "useful". And at the time of writing —in spite
of all the fanfare we have done still close to nothing with
the blockchain.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.10.2021 o 17:01, Jarek Duda napisał:

Nie chodzi o to czy upadnie bitcoin, tylko nasza cywilizacja - jeśli trend się utrzyma to za 10, 20 lat praktycznie cała energia ludzkości to będzie liczenie haszy

Tak - już upadła :)
Za 10 lat to nie będzie btc do wydobycia. Tzn. zostaną szczątkowe ilości.
Ethereum lada miesiąc przejdzie na PoS z PoW i też już nie będzie haszowania wielkiego.
Coś Wam napiszę praktycznego:
bawię się na Binance, mają własny token - który nie jest wykopywany.
Mogę ten token oddać im na ok. 6 %. Codziennie wpływa na moje konto: kwota *6 %/365dni 
ta kwota co wpływa codziennie z tego powyżej trafia na kolejny oprocentowany portfel który daje już dużo mniej bo kwota *0,35% /365dni *ilość dni ale plus dodatki które często też dochodzą do 6 %.
I z kolei ta kwota która codziennie wpływa z tego drugiego - trafia znowu na ten drugi tak że jest taka pętla codzienna.
Tak jest na binance. Nie ma czegoś takiego jak w bankach.
Na innych giełdach z kolei daję 300 $ i co 180 sekund leci mi np. 1 cent.
A na jeszcze innych leci mi codziennie 1 $ ale co parę miesięcy wpada dodatkowo kilkadziesiąt $.
I to można mnożyć bez ograniczeń.
To teraz wróćmy z tego kosmosu na ziemię do zwykłej bankowości. Zero oprocentowania i kapciem w ryj :D , wielu też czasem dostaje blokadę konta jak na Revolut mają masę tego bo za dużo chcą przelać - burżuje jedne.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również polecam wcześniejszą pracę A. Hayesa Cryptocurrency value formation: An empirical study leading to a cost of production model for valuing bitcoin

oraz innych autorów z 2021 Intrinsic value in crypto currencies

Abstrakt z tej ostatniej:

Cytat

Some researches consider this phenomenon to be a bubble, since they don't agree that the price pattern of the cryptocurrencies is justified or explained by their intrinsic value. The present article aims to provide a theoretical framework for the assessment of these new realities embodied by cryptocurrencies. We have created a model which differentiates two types of cryptocurrencies: the cryptocurrencies meant to fund a specific project, and the cryptocurrencies designed for general or non-specific uses. We will also make a distinction between block chain networks designed to work only with cryptocurrencies from those which admit other tasks. Our model establishes the difference between the value of the currency and that of the network. The result of this research is a theoretical valuation model based on three fundamental categories of cryptocurrencies by purpose or finality.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Jarek Duda napisał:

Z energią m.in. odnawialną ludzkość troszeczkę nie wyrabia, co widać m.in. w kolejnych blackoutach jak całego Libanu

Aha, bo wielki plan transformacji energetycznej - czytaj szalony plan na którego realizację brakuje surowców - się wywraca raz po raz.
A wiesz co ostatnio szef OPEC powiedział jak USA i UE apelowały o zmniejszenie ceny ropy?
W skrócie:
narobiliście bajzlu to sobie sami sprzątajcie.
I choć nie popieram to jednak jest w tym pewna słuszność: za kretynizm UE nie będzie płacił cały świat. Zapłaci UE.
Wam się piękne plany w głowach układają tylko chyba liczyć nie umiecie i nie zdajecie sobie sprawy ile tragedii powodują te Wasze piękne plany.
Specjaliści co poza swoją dziedziną nawet czubka nosa nie wysuwają. Tymczasem świat jest skomplikowany. Zabierasz skądś 10 mld to się okazuje że ludzie umierają bo nie ma kto ich podwieść do szpitala.
Dajesz szpitalom - to nie ma kto wyprodukować PKB z którego szpitale dostają - w rezultacie tracą. 
No ale w excelu to się ten świat wspaniale przesuwa i podsumowuje: ahoj że za każdym razem rachunki okazują się błędne. Raz za razem.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem problemy energetyczne w dużej mierze biorą się z bezmyślnych działań ekologów, często mających przeciwny skutek - szczególnie odchodzenie od energetyki jądrowej ... może obecna terapia szokowa ich otrzeźwi np. https://www.japantimes.co.jp/news/2021/10/17/national/carbon-goal-nuclear-reactors/

Ale do tego obok rośnie kryptonowotwór - teraz zjadający ok. 1% energii (np. https://www.cnbc.com/2021/05/26/iran-bans-bitcoin-mining-as-its-cities-suffer-blackouts.html ) ... i rosnący ze 2x rocznie, czyli 30% światowej energii za 5 lat???

Bogacze na ich szczycie, na których zrzuca się reszta, zyskują władzę polityczną np. El Salwador, mogą kupować polityków ... zaczynają kupować najtańsze-najbrudniejsze elektrownie (np. https://apnews.com/article/bitcoin-mining-new-york-power-plant-climate-change-516dbd319394a6a30f83d94947abad20 ) - scenariusz światowego blackoutu za ~20 lat z 99% światowej energii na liczenie haszy wcale nie jest nierealny.

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jarek Duda napisał:

szczególnie odchodzenie od energetyki jądrowej ... może obecna terapia szokowa ich otrzeźwi

I tu się zgodzimy. Nie ma dzisiaj lepszej energetyki niż jądrowa.
A  termojądrowej długo jeszcze nie będzie.
Odnawialna - oznacza ogołocenie Ziemi z surowców i zaraz będziemy mieli katastrofę surowcową.
To czemu ludzie się zachowują jak szaleńcy i tępią energetykę jądrową?
Bo gaz sprzedaje Putin a panele Chińczycy :D
Tymczasem wszyscy władcy UE to "mój przyjaciel Putin" a kanclerze Niemiec znajdują zatrudnienie u Putina po karierze politycznej :D
Był też taki jeden kandydat na króla KE czy PE już nie pamiętam. Coś powiedział na Putina i już był byłym kandydatem :D Bo dla Niemców partnerem strategicznym była i jest Rosja z jej surowcami i kasą na łapówki.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jarek Duda napisał:

Ale do tego obok rośnie kryptonowotwór - teraz zjadający ok. 1% energii

Dla porównania, to jest ok. 3-krotność zużycia energii przez graczy komputerowych (zużycie ok. 75 terawatogodzin rocznie w skali świata: https://www.greentechmedia.com/articles/read/global-gaming-computers-cost-10b-annually-in-energy przy produkcji nieco poniżej 25000 TWh rocznie: https://yearbook.enerdata.net/electricity/electricity-domestic-consumption-data.html).

(Nie wiem czy to o czymś świadczy i czy kogoś będzie przekonywać w jedną, czy drugą stronę, ale chciałem sobie wyrobić jakieś wyobrażenie i wygooglałem).

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno to ciekawostka. Zresztą gaming łączy się właśnie z krypto.
Połączenie by już dawno było gdyby nie konieczność łyknięcia przez gaming przepisów finansowych a to nie jest prosta sprawa, ale zarabianie w grach co się już dzieje to zupełnie inny wymiar gry. Tak samo wszelkie przedmioty z gier jako NFT.
https://dogeminer2.com
Dla zabawy. To nie jest krypto, tylko zabawa.
Nawet programik napisałem co sam klikał :D

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie spojrzałem jeszcze raz i dopiero teraz zauważyłem, że w tym drugim linku jest mowa o domestic consumption, czyli niezbyt dobrze dobrany wskaźnik.

Ale wg tego wykresu jest nieduża różnica (trochę dziwne, wychodzi, że większość elektryczności zużywają gospodarstwa domowe, nie spodziewałem się):

https://yearbook.enerdata.net/electricity/world-electricity-production-statistics.html

 

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites

To akurat nie dziwi :)
Krypto też są w gospodarstwach domowych :D
Za pół roku nowy dom, fotowoltaika i albo będą dobrze płacić za energię odesłaną albo koparki się włączy :D
Tzn. fotowoltaika to trochę dłużej zajmie.

 

Kurcze nie mogłem się powstrzymać.
Świetny film dla antykopaczy: Vitalik wykopuje pierwsze Ethereum

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.10.2021 o 21:16, Antylogik napisał:

Jeśli bitcoin etc. miałby być grą o wartości ujemnej, to jeszcze bardziej ujemną wartość powinien mieć rynek tzw. dzieł sztuki. Przecież od patrzenia na dzieła Picassa nie przybywa ani energii, ani rozumu. Po prostu wywołuje jakieś tam emocje i za to płacą. Tak jak za inne rozrywki.

Rozrywki jak najbardziej mają wartość dodatnią. Układ limbiczny to nasz pan i władca, ale u części ludzi ten władca jest idiotą. W przypadku bitcoinów analogią jest hazard: mamy masy ludzi którzy nie grają dla wrażeń estetycznych produkowanych przez jednorękich bandytów, tylko z chęci wygranej.
Obecna sytuacja na rynku energii przypomina sprzedaż mebli z domu w celu dalszego grania. Rozwiązanie będzie krótkie i bolesne: bitcoin (i inne krypto) zostanie zakazany w większości krajów. Pierwsze kraje które zakażą posiadania wygrywają, bo to ich obywatele nie okażą się tymi przegranymi z dołu, dlatego po Chinach lawina powinna ruszyć szybko - jedynym hamulcem jest głupota polityków.

Warto jeszcze zauważyć że pęknięcie baniek kryptowalut i Tesli (to ten sam stan umysłu) nie odbije się w żaden sposób na gospodarce (może poza producentami kart graficznych): żaden poważne instytucje nie inwestują w te "aktywa". Zmiana stanu posiadania (czysto wirtualna) będzie ograniczona do głupków, tzw. dawców kapitału. Smutne, ale prawdziwe. Dlatego niewielu ludzi tak naprawdę przejmuje się obecną sytuacją.

Edited by peceed
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Już sama nazwa nie budzi zaufania: kryptowaluty. Zlepki bitów, przez wielu uznawane za pieniądz wątpliwej natury. Zaawansowane analizy statystyczne rynku bitcoina, wykonane w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie, nie wykazały jednak żadnych istotnych różnic między jego podstawowymi parametrami statystycznymi a ich odpowiednikami wyznaczonymi dla respektowanych rynków finansowych. Wszystko wskazuje na to, że bitcoin jest lepszą walutą niż na pierwszy rzut oka mógłby się wydawać.
      Bitcoin, pierwsza i do dziś najbardziej rozpowszechniona kryptowaluta, przez wielu inwestorów wciąż jest traktowany ze sporą nieufnością. Potocznej opinii przeczy szczegółowa analiza statystyczna rynku bitcoina (BTC), przeprowadzona w Instytucie Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk (IFJ PAN) w Krakowie. Opublikowana w uznanym czasopiśmie naukowym Chaos: An Interdisciplinary Journal of Nonlinear Science, analiza stawia bitcoina – a potencjalnie i inne kryptowaluty – w zaskakująco pozytywnym świetle.
      Wiarygodność tradycyjnych walut wydaje się być w istotnej części psychologicznym artefaktem wynikającym z charakteru ich ewolucji. Podświadomie sądzimy, że skoro kiedyś za pieniądzem stało konkretne dobro materialne, tak jest i dziś. A przecież pod względem fizycznym tradycyjne waluty już jakiś czas temu stały się tym samym, czym kryptowaluty są od chwili narodzin: zlepkiem bitów w pamięciach bankowych komputerów. O rzeczywistej wartości waluty decyduje obecnie nie to, co za nią stoi, ale przede wszystkim to, co się z tą walutą dzieje – czyli jej rynek.
      Gdy po upadku socjalizmu w Europie Środkowej i Wschodniej zaczęły się kształtować nowe, wschodzące rynki finansowe, w naturalny sposób pojawiło się pytanie o ich stabilność. Zidentyfikowano wówczas szereg kryteriów statystycznych, ułatwiających ocenę dojrzałości rynku. Zaciekawiło nas, jakie wyniki otrzymalibyśmy, gdybyśmy za ich pomocą przyjrzeli się wycenianemu obecnie na setki miliardów dolarów rynkowi bitcoina? - mówi prof. dr hab. Stanisław Drożdż (IFJ PAN, Politechnika Krakowska).
      Analizie poddano zmiany cen bitcoina w okresie od 2012 roku do kwietnia 2018 roku, notowane w sekwencjach jednominutowych. Na pierwszy ogień trafiły stopy zwrotu. Istnieje dobra ilościowa ewidencja na to, że na dojrzałym rynku i w dostatecznie krótkich skalach czasowych ich rozkłady prawdopodobieństwa podlegają odwrotnemu prawu kubicznemu. Pod tą groźnie brzmiącą nazwą kryje się prosta zależność: rozkład jest opisany odwrotnością trzeciej potęgi badanej wielkości.
      Początkowo otrzymywane przez nas wykresy wyglądały dość koślawo, co nie wróżyło niczego obiecującego. Gdy jednak uważniej przyjrzeliśmy się danym, raptem się okazało, że owa koślawość pochodzi z pierwszych dwóch lat badanego okresu, a więc z czasu, gdy rynek dopiero się kształtował. Później stopy zwrotu fluktuowały już zgodnie z odwrotnym prawem kubicznym - mówi prof. Drożdż.
      Pod lupę badaczy trafiła następnie zmienność stóp zwrotu. Na dojrzałych rynkach globalnych znaki stóp zwrotu (informujące o tym, czy zarabiamy, czy tracimy) nie są ze sobą skorelowane – i taką właśnie cechę wykazuje rynek bitcoina. Korelacje czasowe w dynamice finansów mogą się jednak pojawić w subtelniejszych zależnościach, na przykład w różnych formach klasteryzacji zmienności. O tego typu efekcie mówi się wtedy, gdy zakres zmienności badanej wielkości ustala się na mniej więcej stałym poziomie na pewien czas określający rozmiar klastra, po czym zakres się zmienia do wielkości znacząco mniejszych lub większych od poprzedniej – i tego typu przemienność ewoluuje w czasie.
      Z klasteryzacją zmienności wiąże się inna cecha: niechęć układu do zmiany trendu. Niechęć ta jest opisywana za pomocą parametru znanego jako wykładnik Hursta. Przyjmuje on wartości od 0 do 1. Wykładnik równy 0,5 oznacza, że przy kolejnym pomiarze badana wielkość ma takie samo prawdopodobieństwo zmiany na plus, co na minus. Wartości poniżej 0,5 sygnalizują skłonność do fluktuowania i odpowiadają sytuacji, gdy wzrost zwiększa prawdopodobieństwo spadku (lub odwrotnie). Wartości powyżej 0,5 wskazują na persystentny charakter zmian: po wzroście mamy większe prawdopodobieństwo kolejnego wzrostu, po spadku – większe kolejnego spadku. Okazuje się, że dla rynku bitcoina wykładnik Hursta zbliża się do wartości 0,5, charakterystycznej dla rynków o wysokiej renomie.
      Jedną z bardziej wyrafinowanych cech sygnalizujących dojrzałość rynku jest multifraktalna natura jego charakterystyk. Multifraktale to fraktale fraktali, czyli obiekty, w których żeby zobaczyć samopodobieństwo, różne fragmenty fraktala trzeba powiększać z różną szybkością. Analizy multifraktalne ujawniają zależności istniejące w wielu skalach. W przypadku bitcoina wykryliśmy multifraktalność właśnie w funkcjach fluktuacji stóp zwrotu, szczególnie dobrze widoczną w ostatnim półroczu badanego okresu. Była ona tego samego typu jak dla normalnych, dojrzałych rynków, takich jak rynki akcji, dolara, ropy czy obligacji - mówi prof. Drożdż i podsumowuje: Najważniejsze parametry statystyczne rynku bitcoina bardzo jednoznacznie wskazują, że już od wielu miesięcy spełnia on wszystkie istotne kryteria finansowej dojrzałości. Wydaje się, że w przypadku innych kryptowalut można będzie oczekiwać pojawienia się podobnej transformacji. Jeśli to się stanie, największy rynek świata, Forex, może się doczekać bardzo realnej konkurencji.
      Ujęte w szerszym kontekście, powyższe stwierdzenia prowadzą do intrygującej obserwacji. Rzeczywisty rynek walutowy osiąga dojrzałość przy wydatnej pomocy banku centralnego lub rządu. Bitcoin natomiast dojrzał samodzielnie, wyłącznie dzięki własnym cechom, integralnie wkomponowanym w fundamenty swego rynku. Zatem którą z tych walut powinniśmy uważać za strukturalnie lepszą?

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Szpital Castle Craig w Peeblesshire Szkocji oferuje program terapeutyczny dla osób uzależnionych od handlu kryptowalutami, np. bitcoinami.
      W terapii uzależnienia od handlu kryptowalutami, przynajmniej na razie, mają być wykorzystywane te same techniki, co w przypadku patologicznego hazardu.
      Przedstawiciele Castle Craig podkreślają, że choć nie wiadomo, ile osób jest uzależnionych od kryptowaluty, na świecie można się doliczyć ok. 13 mln użytkowników systemu.
      Chris Burn, specjalista od hazardu z Castle Craig, wyjaśnia, że do patologicznego hazardzisty przemawiają wysokie ryzyko oraz wahania [kursu] kryptowaluty. Zapewniają one dawkę adrenaliny oraz ucieczkę od [siebie i] rzeczywistości.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...