Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Polscy naukowcy dowodzą, że 'kryptowaluty to poważny i pełnoprawny instrument finansowy'

Recommended Posts

osqaq5mnz9r81.jpg

Dobra wiadomość - bitcoinerzy uniezależnili się od "fiat energii" - czyli można ich porozłączać z sieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bitcoin - który jest tylko jedną z setek kryptowalut i jednym z tysięcy produktów kryptowalutowych - ma wartość jak określona ilość energii.
Ja tam widząc jaki jest system fiducjarny gdzie można komuś zabrać pieniądze albo je zablokować - stawiam że BTC będzie wart kiedyś mln $. Kwestia czasu.
Jeśli w systemie fiducjarnym dodruk trwa cały czas, jeśli koszty energii rosną i koszty wydobycia BTC rosną to kierunek jest tylko jeden :)
I jedynym zagrożeniem dla BTC jest inna kryptowaluta a nie dolar czy rubel.
ok. 15 mln BTC - nie każdy będzie miał jednego BTC. Niedługo nawet nie każdy będzie mógł mieć 1 mili BTC.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W bitcoin energię płaci się dosłownie za wykonanie transakcji (ponad milion razy więcej niż dla VISY) - opłacając za to kopaczy ~$60M dziennie.

W przeciwieństwie do inwestowania czy rządowego drukowania, takie pieniądze nie idą na inwestycje stymulujące jakiś rozwój, tylko na grę o ujemnej sumie:

total money out = total money in - costs

Która trzyma się tylko na tym że "money out" robią głównie bogaci z góry piramidy - którzy w dużej mierze przeznaczają na wszędobylską teraz promocję ... żeby przyciągać nowych frajerów do "money in" z dołu piramidy ... dopóki ich pula się nie skończy - wyhamowując wykładniczy wzrost, aż do zera co stało się ok. rok-2 lata temu (po stagnacji piramidy mają krach):

2880px-Bitcoin_price_and_volatility.svg.

... a drukarkę trzyma m.in. chirurg plastyczny z Bahamów: https://www.ft.com/content/4da3060c-8e1a-439f-a1d7-a6a4688ad6ca

tmqqspqxw2q81.jpg?width=640&crop=smart&a

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, thikim napisał:

Ja tam widząc jaki jest system fiducjarny gdzie można komuś zabrać pieniądze albo je zablokować - stawiam że BTC będzie wart kiedyś mln $.

Pewnie tak, ale życzę Ci prostego doświadczenia, o co wcale nie tak trudno:
https://youtu.be/2zJFhdZ6Ox4
Takie cusie dają się coraz łatwiej kraść (szczególnie polecam krypto tak przez Ciebie niedawno chwalone :)), bo przy rosnących kosztach kryptoidiotyzmu koszty kradzieży procentowo coraz niższe. ;)

Nie mamy pańskiego płaszcza, i co nam pan zrobi? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam na górze piramid jest niewyobrażalna ilość przekrętów, jak kup-tłitnij-sprzedaj Muska wyciągając miliardy "money out" - co byłoby nielegalne dla normalnych inwestycji ... plus zwykłe scamy z magicznie znikającymi pieniążkami armii frajerów (finansując przestępców):

https://www.ftc.gov/news-events/data-visualizations/data-spotlight/2021/05/cryptocurrency-buzz-drives-record-investment-scam-losses

cryptocurrency-may-2021.png

Przestępców np. paraliżujących szpitale: https://securityintelligence.com/articles/hospital-ransomware-health-care-data/

Quote

In a 2021 survey conducted of 597 health delivery organizations (HDOs), 42% had faced two ransomware attacks in the past couple of years.

... czy program rakietowy Korei Północnej: https://www.bbc.com/news/world-asia-60281129

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam się, więc się wypowiem. ;) Ta piramida jest zupełnie czymś innym niż to, co do tej pory znaliśmy. Jej funkcja nie sprowadza się do dobrze znanego wykładniczego wzrostu i prostego "jebut" wycelowanego gdzieś konkretnie, bo ciągle pączkuje. Nie ma prostego targetu, bo przez proces pączkowania trafia w każdy niemal target. Myślę Jarku, że Twój termin "krypto-priorytet" nieźle to oddaje, choć czuję niedosyt. :)

Chyba nie było jeszcze tak "globalnej" piramidy na tym świecie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piramidy na początku często osiągają wykładniczy wzrost ilości użytkowników, a dzięki temu też ceny ... jednak wykładniczy wzrost w końcu wysyca możliwą populację - nawet gdyby dotarło do wszystkich to mamy sufit ~8 miliardów (chyba że obcych przekonają ;) )

Piramidy zwykle są dość dziurawe - kasa wypływa szczególnie z góry, do tego koszty utrzymania (~$60M dziennie bitcoin) - przy hamującym wzroście w pewnym momencie szybciej wypływa niż wpływa - utrzymanie zysków przestaje być możliwe ... w tym momencie silniejsi inwestorzy znikają z kasą, a zwykli budzą się bez grosza.

Patrząc na spowalnianie a potem zatrzymanie wykładniczego wzrostu, Bitcoin kilka lat temu przekroczył ten punkt dodatniego balansu - prawie każdy albo już zainwestował albo nigdy się tego nie tknie, utrzymuje się tylko na kroplówce drukowania miliardów m.in. z tether.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego  zapytana o inflację odpowiedziała że za dużo im się wydrukowało i kto by tam był w stanie przewidzieć skutki.
Powodzenia - fanatycy syfów - będzie Wam powodzenie potrzebne :)  bo tkwicie tak głęboko w gównie że nie widzicie nawet powietrza.
Wasi bogowie od systemu fiducjarnego - śmieją się z Was jak z największych naiwniaków. Moim zdaniem - mają rację że się z Was śmieją.
Ja zaś osobiście uruchamiam niedługo koparkę w nowym domu i będę ocieplał klimat w Polsce :) i jeszcze na tym zarobię. Nadal zimy są u nas za chłodne.
W sumie to nie wiem czy bardziej zrobię to dla pieniędzy czy bardziej dla idei ocieplenia klimatu w Polsce :) Jak widać też jestem idealistą trochę.

W dniu 4.04.2022 o 17:55, Jarek Duda napisał:

Piramidy na początku często osiągają wykładniczy wzrost ilości użytkowników, a dzięki temu też ceny ... jednak wykładniczy wzrost w końcu wysyca możliwą populację - nawet gdyby dotarło do wszystkich to mamy sufit ~8 miliardów (chyba że obcych przekonają

Heh. A myślisz że jakikolwiek dobry biznes - nie wysyca możliwej populacji? :)  Tak tylko pytam bo może i tak myślisz.
Każdy biznes jeśli się rozwija - napotyka barierę wysycenia populacji. Tylko słabe socjalistyczne biznesy nie są w stanie zaspokoić nawet małych grupek. Bo to są słabe biznesy.
Piramid oczywiście w krypto nie brakuje. Ale to samo było na .com i na wielu innych tradycyjnych biznesach gdy powstawały. Takie są uwarunkowania że biznes odnoszący sukces przyciąga piramidy. Na YT od paru lat są reklamy jakiś scamów podszywających się pod KGHM - co ciekawe YT jakoś nic z tym nie robi.

W dniu 4.04.2022 o 17:55, Jarek Duda napisał:

Patrząc na spowalnianie a potem zatrzymanie wykładniczego wzrostu, Bitcoin kilka lat temu przekroczył ten punkt dodatniego balansu - prawie każdy albo już zainwestował albo nigdy się tego nie tknie, utrzymuje się tylko na kroplówce drukowania miliardów m.in. z tether.

Normalnie analityk ekonomiczny :)
Owszem. Wykładniczy wzrost się wyczerpał. Ale biorąc pod uwagę jakim gównem są dolary czy złotówki - to BTC spokojnie będzie dalej rósł - tylko wolniej.
Z tym że wolniej dla BTC to oznacza nie 100 razy na parę lat - tylko kilka razy. A dla dolarów to dalej jest spadek wartości z czasem. Dla innych walut - jest gorzej.
Powodzenia jeszcze raz - z tą wiedzą ekonomiczno finansową - będzie ono bardzo potrzebne.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Biznes wysycający populację, np. giganci technologiczni, robi to dzięki oferowaniu temu społeczeństwu jakichś pozytywów - usług, produktów etc.

Piramida finansowa oferuje tylko narzędzie spekulacji o ujemnym bilansie (total money out = total money in - costs), wysycając populację przechodzi z wykładniczego wzrostu napływu nowych frajer..środków, na ujemny bilans - kasa wypływa w kosztach (~$60M/dziennie dla kopaczy bitcoin), tysiącach przekrętów na górze piramidy: wykładniczy wzrost przeradza się w nieuniknione straty, czyli czas na ewakuację inwestorów z tonącego statku.

0bxpo0jiwiq81.jpg

h3pyrflcijt81.png

ps. ciekawe badania:

https://nypost.com/2022/04/12/bitcoin-fans-are-psychopaths-who-dont-care-about-anyone-study-shows/

Quote

Bitcoin fans are psychopaths who don’t care about anyone, study shows

https://finbold.com/the-bank-of-canada-study-canadian-crypto-investors-tend-to-have-low-financial-literacy/

Quote

The Bank of Canada study: Canadian crypto investors tend to have low financial literacy

 

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps. Jeszcze odnośnie anonimowości którą tak zachwycali się np. pedofile i inni przestępcy: https://www.wired.com/story/tracers-in-the-dark-welcome-to-video-crypto-anonymity-myth/

Quote

Inside the Bitcoin Bust That Took Down the Web’s Biggest Child Abuse Site

They thought their payments were untraceable. They couldn’t have been more wrong. The untold story of the case that shredded the myth of Bitcoin’s anonymity.

https://www.reuters.com/technology/how-crypto-giant-binance-built-ties-russian-fsb-linked-agency-2022-04-22/

9kpo3cr8qcv81.png

 

Jak ktoś szuka narzędzia spekulacji, to jest wiele nieporównywalnie lepszych, np. akcje: kupujesz wkład w firmę która się rozwija, tworzy wartość w produktach/usługach, twoje pieniądze są pokrywane jej aktywami, regulacje pilnują żeby nie uciekli z tą kasą.

Natomiast w krypto liczysz tylko na "greater fools" poniżej w piramidzie (albo sam nim zostajesz), nic nie produkuje tylko traci by design, codziennie uciekają z kasą zwykle bezkarnie, pieniądze drukuje np. chirurg plastyczny ( https://www.ft.com/content/4da3060c-8e1a-439f-a1d7-a6a4688ad6ca )

https://medium.com/democratizing-finance/71-of-crypto-investments-from-republic-com-45d75ec0dd10

Quote

71% of Crypto Investments From Republic.com Have Resulted in a Near-Total Loss on the First Days of Trading

and 100% of all token investments from the platform are on track to result in losses to investors.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.04.2022 o 15:02, Jarek Duda napisał:

W bitcoin energię płaci się dosłownie za wykonanie transakcji (ponad milion razy więcej niż dla VISY) - opłacając za to kopaczy ~$60M dziennie.

W przeciwieństwie do inwestowania czy rządowego drukowania, takie pieniądze nie idą na inwestycje stymulujące jakiś rozwój, tylko na grę o ujemnej sumie:

total money out = total money in - costs

Trocheś niedouczony. Drukowane pieniądze idą na rozwój w tej części, która proporcjonalnie odpowiada wzrostowi gospodarczemu. Reszta to nadwyżka równa inflacji, chętnie stosowana przez "niezależne" banki centralne.

W dniu 23.04.2022 o 12:02, Jarek Duda napisał:

Bitcoin fans are psychopaths who don’t care about anyone, study shows

A fani drukowania kasy na 10% inflacji rocznie, to altruiści, badania pokazały...

W dniu 31.03.2022 o 13:22, Jarek Duda napisał:

Szacuje się że już teraz ginie ok. 5 milionów osób rocznie przez zmiany klimatyczne: https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-07-07/climate-change-linked-to-5-million-deaths-a-year-new-study-shows ... czyli liczby podobne jak covid, wojna ma znacznie mniejsze - tyle że takie śmierci "lepiej widać".

Ignorowanie tego, np. spalając kosmiczne ilości cennych surowców tylko dla podtrzymania piramidy finansowej, jest jednym z wielu szaleństw naszej cywilizacji

Każdy trzeżwo patrzący na sprawę, wejdzie na stronę:

https://yearbook.enerdata.net/total-energy/world-consumption-statistics.html

i zobaczy, że konsumpcja energii światowej rośnie tak samo jak 20 lat temu, i to tylko dzięki Azji i Afryce. W Europie i USA zużycie energii od 10 lat nie rośnie, a nawet spada. Kryptowaluty nie mają więc realnego wpływu. Zużycie węgla kamiennego i brunatnego:

https://yearbook.enerdata.net/coal-lignite/coal-world-consumption-data.html

na całym świecie spada od 10 lat. Fakty stoją w kontrze z tymi demagogicznymi komunałami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drukowanie pieniędzy przez banki centralne państw zasila budżet - finansując m.in. gospodarkę, infrastrukturę, inwestycje państw.
Drukowanie krypto finansuje m.in. chirurga plastycznego na Bahamach ( https://www.ft.com/content/4da3060c-8e1a-439f-a1d7-a6a4688ad6ca ), sprzedaż narkotyków, broni, ludzi, rozwój nowych technik przestępczych szczególnie ransomware: https://securityintelligence.com/articles/hospital-ransomware-health-care-data/

Quote

In a 2021 survey conducted of 597 health delivery organizations (HDOs), 42% had faced two ransomware attacks in the past couple of years.

Na ten rozwój przestępczości wykorzystuje kosmiczne ilości cennych ograniczonych zasobów - energii tyle co spore państwo, elektroniki jak wyrzucić 2 ajfony na transakcję: https://www.theguardian.com/technology/2021/sep/17/waste-from-one-bitcoin-transaction-like-binning-two-iphones

 

Ale ponoć ten fundusz wspierania przestępczości przez frajerów to jednak nie tylko Ponzi:

bctdzom8jqv81.jpg

ps. Dobry tekst z European Central Bank: https://www.ecb.europa.eu/press/key/date/2022/html/ecb.sp220425~6436006db0.en.html

ps2. NFT kupiony za 2.9 miliona można sprzedać za nawet kilka tysięcy: https://www.theguardian.com/technology/2022/apr/14/twitter-nft-jack-dorsey-sina-estavi

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jarek Duda napisał:

Drukowanie pieniędzy przez banki centralne państw zasila budżet - finansując m.in. gospodarkę, infrastrukturę, inwestycje państw.

Nie wiem jak po 7 latach najgorszych rządów od 89 można opowiadać takie dyrdymały, w które może uwierzyć tylko plebs. Budżet zasila nie tylko inwestycje, ale też konsumpcję, czyli 500 plusy i inne zasiłki. Część bierze z podwyższania podatków, część z emisji pieniądza i obligacji. Oba te źródła generują inflację.

2 godziny temu, Jarek Duda napisał:

Drukowanie krypto finansuje m.in. chirurga plastycznego na Bahamach ( https://www.ft.com/content/4da3060c-8e1a-439f-a1d7-a6a4688ad6ca ), sprzedaż narkotyków, broni, ludzi, rozwój nowych technik przestępczych szczególnie ransomware

Kryptowaluty nie wywołują inflacji, bo motłoch nie handluje kryptowalutami (w sensie masy konsumpcyjnej). Mogłyby to robić, gdyby generowały duże koszty zużycia energii, które przewyższałyby koszty alternatywne, a więc np. koszt transportu nielegalnych pieniędzy. Jeżeli oba rodzaje kosztów są równe, to nie będzie inflacji. A jeśli te pierwsze będą niższe, to nawet będzie deflacja. Oczywiście w teorii, bo przestępców aż tak dużo nie ma, żeby generować inflację (chyba). A przestępczość zawsze istniała.

A skoro dowiodłem wyżej, że krypto nie mają wpływu na konsumpcję energii światowej, to znaczy, że rzeczywiście ich koszty pokrywają się z alternatywnymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Państwa mają swoje problemy, ale drukują pieniądze do budżetu, którego celem jest utrzymanie, rozwój kraju - jego miliony mieszkańców.
Natomiast celem krypto jest zarabianie spekulantów, rozwój grup przestępczych.

Krypto rzeczywiście potrafi pokonać inflację - zamiast czekać lata na utratę połowy oszczędności, krypto pozwoli ci to osiągnąć w dzień!

Przykład bardziej "safe" crypto:

amf53gmxeku81.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Antylogik napisał:

Kryptowaluty nie wywołują inflacji, bo motłoch nie handluje kryptowalutami

Motłoch ma kupić  raz i trzymać do swojej śmierci.

W dniu 22.04.2022 o 22:54, thikim napisał:

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego  zapytana o inflację odpowiedziała że za dużo im się wydrukowało i kto by tam był w stanie przewidzieć skutki.

Tylko że te wydrukowane pieniążki nie poszły do prywatnych kieszeni. Zostały pożyczone, a inflacja która jest teraz ma pozwolić oddać znacznie mniej wartości niż pożyczyli. Takie ekonomiczne perpetuum mobile ;) 

W dniu 22.04.2022 o 22:54, thikim napisał:

bo tkwicie tak głęboko w gównie że nie widzicie nawet powietrza.

Kolega musi się zdecydować czy chce być kapitalistycznym przedsiębiorcą czy marksistowskim rewolucjonistą.

15 godzin temu, Antylogik napisał:

Nie wiem jak po 7 latach najgorszych rządów od 89 można opowiadać takie dyrdymały, w które może uwierzyć tylko plebs.

Z perspektywy czasu nie mam pojęcia w czym rządy SLD, AWS, SLD miałyby być lepsze. Próbuje kolega rozdawać nagrody w ekstremalnie wyrównanej konkurencji :/ 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, peceed napisał:

Z perspektywy czasu nie mam pojęcia w czym rządy SLD, AWS, SLD miałyby być lepsze.

Dla kogoś kto kopie rowy albo czyści kible, to faktycznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Może powinniśmy iść drogą Salwadoru? https://protos.com/el-salvador-default-bitcoin-credit-swaps-crypto-bonds-bukele/

Quote

Will El Salvador default on its debt because of Bitcoin? Markets say yes

Good morning from America, where the cost of insuring against a default by El Salvador is up threefold from when the began their $BTC adventures pic.twitter.com/RUPYxd9P4q

— Doomberg (@DoombergT) January 18, 2022

3 miesiące później "the coolest dictator" stracił cool: https://www.washingtonpost.com/world/2022/04/22/salvador-bukele-gang-arrests-crackdown/

Quote

As El Salvador arrests thousands, families search for the missing

Behind Monterosa was a scene provoked by one of the most dramatic police crackdowns in recent Latin American history: a crowd of Salvadoran mothers and wives whose husbands and sons had been detained in a wave of at least 13,000 arrests.

On March 27, he announced a 30-day “Regimén de Excepción” — a state of emergency that gave the government broad power to make arrests, suspending due process.

https://newstextarea.com/el-salvadors-bitcoin-experiment-goes-bad-bonus-recipient-runs-out/

Quote

El Salvador’s Bitcoin Experiment Goes Bad! Bonus Recipient Runs Out!

usljw8n8awv81.png

ps. Kupują krypto żeby podrywać niewiasty ... a one jeszcze nie dorosły :(

cyrxzm60m4w81.jpg

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.04.2022 o 06:26, Jarek Duda napisał:

ps. Kupują krypto żeby podrywać niewiasty ... a one jeszcze nie dorosły

No cóż, ewolucja nie działa tak szybko żeby blachary zamieniły się w nafciary przed upływem choćby jednego pokolenia ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Może po prostu wolałyby prawdziwe assety?

jlnbw8tsqky81.png

TrKpDgs.jpg

sig1gg8gm4y81.png

md0ervoxmgy81.png

j9vkkefz9oy81.png

9rhlm2lqypy81.png

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Żarty żartami, ale padają stablecoiny na których to jest zbudowane - jeśli ktoś rzeczywiście trzyma prawdziwe pieniądze w tych przekrętach, to może być ostatnia chwila żeby cokolwiek odzyskać

obraz.png

 

l4jxpih8huy81.png

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Pewnie Jarek zręcznie ominiesz temat że Luna była projektem PoS.
To teraz udaj przez chwilę szachistę i zastanów się jakie będą następne ruchy.
Ja Ci chętnie pomogę: BTC nigdy nie przejdzie w związku z wyłożeniem się Luny na PoS.
I cały Wasz ekoplan się wywalił :) bo PoS po prostu oznacza niższe bezpieczeństwo.
Możecie sobie teraz błagać do usranej śmierci o koniec PoW. 
BTC właśnie stracił konkurencję ale tego pewnie nie rozumiesz :) BTC nie potrzebuje stablecoinów.

 

W dniu 28.04.2022 o 06:26, Jarek Duda napisał:

Może powinniśmy iść drogą Salwadoru?

Idą przecież.
Niemcy, Austria - zniesiono podatki od krypto jeśli trzymasz dłużej niż rok.
Salwador - spotkanie z przedstawicielami 44 krajów:
https://biznes.wprost.pl/finanse-i-inwestycje/gielda/10720198/bitcoin-spada-a-prezydent-salwadoru-zwoluje-konferencje-44-krajow-o-kryptowalutach.html

Cytat

Prezydent Salwadoru Nayib Bukele poinformował na Twitterze, że 44 kraje (w tym 32 banki centralne i 12 instytucje finansowe) spotkają się w Salwadorze, aby rozmawiać o Bitcoinie, inkluzywności finansowej.

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tak kończą hazardziści: https://fortune.com/2022/06/08/el-salvador-bitcoin-default-sovereign-debt-in-2023/

Quote

Owing to El Salvador's $800 million sovereign bond due in January 2023 and an implied default probability of 48%, international financial markets think there’s about an even chance that the Central American country stops scheduled repayments in eight months, just over a year after adopting Bitcoin as legal tender.

A bitcoin z pump&dump przeszedł w dump&dump, co było nieuniknione - oparty był na wykładniczym wzroście, który jest ograniczony populacją ... ciekawe czy to ostatni upadek walącej się piramidy?

MziTXS6.jpg

A ten buchnął miliardy z pierwszej Luna, po czym założył drugą która też już się zawaliła:

99a9ffsf5q291.jpg?auto=webp&s=aa59eb4aba

Edited by Jarek Duda
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.06.2022 o 08:33, Jarek Duda napisał:

A ten buchnął miliardy z pierwszej Luna, po czym założył drugą która też już się zawaliła

Tylko że był absolutnie szczery: od początku mówił że sprzedaje nic nie warte gówno, udziały w piramidzie. Nie ma znamiona oszustwa.
Z punktu widzenia gospodarki jest pożyteczny: odebrał pieniądze większym idiotom i przekazał mniejszym, to gra o sumie zerowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krypto odbiera zarówno frajerom, hazardzistom, jak i po prostu ludziom zdesperowanym ... najgorsze jest to że przekazując spekulantom, przestępcom - dzięki temu rosnącym w siłę

cryptocurrency-may-2021.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Komputery kwantowe mogą zrewolucjonizować wiele dziedzin nauki oraz przemysłu, przez co wpłyną na nasze życie. Rodzi się jednak pytanie, jak duże muszą być, by rzeczywiście dokonać zapowiadanego przełomu. Innymi słowy, na ilu kubitach muszą operować, by ich moc obliczeniowa miała znaczący wpływ na rozwój nauki i technologii.
      Na pytanie to postanowili odpowiedzieć naukowcy z Wielkiej Brytanii i Holandii. Przyjrzeli się dwóm różnym typom problemów, jakie będą mogły rozwiązywać komputery kwantowe: złamaniu zabezpieczeń Bitcoina oraz symulowanie pracy kofaktora FeMo (FeMoco), który jest ważnym elementem białka wchodzącego w skład nitrogenazy, enzymu odpowiedzialnego za asymilację azotu.
      Z AVS Quantum Science dowiadujemy się, że naukowcy stworzyli specjalne narzędzie, za pomocą którego mogli określić wielkość komputera kwantowego oraz ilość czasu potrzebnego mu do rozwiązania tego typu problemów. Obecnie większość prac związanych z komputerami kwantowymi skupia się na konkretnych platformach sprzętowych czy podzespołach nadprzewodzących. Różne platformy sprzętowe znacząco się od siebie różnią chociażby pod względem takich kluczowych elementów, jak tempo pracy czy kontrola jakości kubitów, wyjaśnia Mark Webber z University of Sussex.
      Pobieranie azotu z powietrza i wytwarzanie amoniaku na potrzeby produkcji nawozów sztucznych to proces wymagający dużych ilości energii. Jego udoskonalenie wpłynęłoby zarówno na zwiększenie produkcji żywności, jak i zmniejszenie zużycia energii, co miałoby pozytywny wpływ na klimat. Jednak symulowanie odpowiednich molekuł, których opracowanie pozwoliłoby udoskonalić ten proces jest obecnie poza możliwościami najpotężniejszych superkomputerów.
      Większość komputerów kwantowych jest ograniczone faktem, że wykorzystywane w nich kubity mogą wchodzić w bezpośrednie interakcje tylko z kubitami sąsiadującymi. W innych architekturach, gdzie np. są wykorzystywane jony uwięzione w pułapkach, kubity nie znajdują się na z góry ustalonych pozycjach, mogą się przemieszczać i jeden kubit może bezpośrednio oddziaływać na wiele innych. Badaliśmy, jak najlepiej wykorzystać możliwość oddziaływania na odległe kubity po to, by móc rozwiązać problem obliczeniowy w krótszym czasie, wykorzystując przy tym mniej kubitów, wyjaśnia Webber.
      Obecnie największe komputery kwantowe korzystają z 50–100 kubitów, mówi Webber. Naukowcy oszacowali, że do złamania zabezpieczeń sieci Bitcoin w ciągu godziny potrzeba – w zależności od sprawności mechanizmu korekty błędów – od 30 do ponad 300 milionów kubitów. Mniej więcej godzina upływa pomiędzy rozgłoszeniem a integracją blockchaina. To czas, w którym jest on najbardziej podatny na ataki.
      To wskazuje, że Bitcoin jest obecnie odporna na ataki z wykorzystaniem komputerów kwantowych. Jednak uznaje się, że możliwe jest zbudowanie komputerów kwantowych takiej wielkości. Ponadto ich udoskonalenie może spowodować, że zmniejszą się wymagania, co do liczby kubitów potrzebnych do złamania zabezpieczeń Bitcoin.
      Webber zauważa, że postęp na polu komputerów kwantowych jest szybki. Przed czterema laty szacowaliśmy, że do złamania algorytmu RSA komputer kwantowy korzystający z jonów uwięzionych w w pułapce potrzebowałby miliarda fizycznych kubitów, a to oznaczało, że maszyna taka musiałaby zajmować powierzchnię 100 x 100 metrów. Obecnie, dzięki udoskonaleniu różnych aspektów tego typu komputerów, do złamania RSA wystarczyłaby maszyna o rozmiarach 2,5 x 2,5 metra.
      Z kolei do przeprowadzenia symulacji pracy FeMoco komputery kwantowe, w zależności od wykorzystanej architektury i metod korekcji błędów, potrzebowałyby od 7,5 do 600 milionów kubitów, by przeprowadzić taką symulację w ciągu około 10 dni.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Już sama nazwa nie budzi zaufania: kryptowaluty. Zlepki bitów, przez wielu uznawane za pieniądz wątpliwej natury. Zaawansowane analizy statystyczne rynku bitcoina, wykonane w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie, nie wykazały jednak żadnych istotnych różnic między jego podstawowymi parametrami statystycznymi a ich odpowiednikami wyznaczonymi dla respektowanych rynków finansowych. Wszystko wskazuje na to, że bitcoin jest lepszą walutą niż na pierwszy rzut oka mógłby się wydawać.
      Bitcoin, pierwsza i do dziś najbardziej rozpowszechniona kryptowaluta, przez wielu inwestorów wciąż jest traktowany ze sporą nieufnością. Potocznej opinii przeczy szczegółowa analiza statystyczna rynku bitcoina (BTC), przeprowadzona w Instytucie Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk (IFJ PAN) w Krakowie. Opublikowana w uznanym czasopiśmie naukowym Chaos: An Interdisciplinary Journal of Nonlinear Science, analiza stawia bitcoina – a potencjalnie i inne kryptowaluty – w zaskakująco pozytywnym świetle.
      Wiarygodność tradycyjnych walut wydaje się być w istotnej części psychologicznym artefaktem wynikającym z charakteru ich ewolucji. Podświadomie sądzimy, że skoro kiedyś za pieniądzem stało konkretne dobro materialne, tak jest i dziś. A przecież pod względem fizycznym tradycyjne waluty już jakiś czas temu stały się tym samym, czym kryptowaluty są od chwili narodzin: zlepkiem bitów w pamięciach bankowych komputerów. O rzeczywistej wartości waluty decyduje obecnie nie to, co za nią stoi, ale przede wszystkim to, co się z tą walutą dzieje – czyli jej rynek.
      Gdy po upadku socjalizmu w Europie Środkowej i Wschodniej zaczęły się kształtować nowe, wschodzące rynki finansowe, w naturalny sposób pojawiło się pytanie o ich stabilność. Zidentyfikowano wówczas szereg kryteriów statystycznych, ułatwiających ocenę dojrzałości rynku. Zaciekawiło nas, jakie wyniki otrzymalibyśmy, gdybyśmy za ich pomocą przyjrzeli się wycenianemu obecnie na setki miliardów dolarów rynkowi bitcoina? - mówi prof. dr hab. Stanisław Drożdż (IFJ PAN, Politechnika Krakowska).
      Analizie poddano zmiany cen bitcoina w okresie od 2012 roku do kwietnia 2018 roku, notowane w sekwencjach jednominutowych. Na pierwszy ogień trafiły stopy zwrotu. Istnieje dobra ilościowa ewidencja na to, że na dojrzałym rynku i w dostatecznie krótkich skalach czasowych ich rozkłady prawdopodobieństwa podlegają odwrotnemu prawu kubicznemu. Pod tą groźnie brzmiącą nazwą kryje się prosta zależność: rozkład jest opisany odwrotnością trzeciej potęgi badanej wielkości.
      Początkowo otrzymywane przez nas wykresy wyglądały dość koślawo, co nie wróżyło niczego obiecującego. Gdy jednak uważniej przyjrzeliśmy się danym, raptem się okazało, że owa koślawość pochodzi z pierwszych dwóch lat badanego okresu, a więc z czasu, gdy rynek dopiero się kształtował. Później stopy zwrotu fluktuowały już zgodnie z odwrotnym prawem kubicznym - mówi prof. Drożdż.
      Pod lupę badaczy trafiła następnie zmienność stóp zwrotu. Na dojrzałych rynkach globalnych znaki stóp zwrotu (informujące o tym, czy zarabiamy, czy tracimy) nie są ze sobą skorelowane – i taką właśnie cechę wykazuje rynek bitcoina. Korelacje czasowe w dynamice finansów mogą się jednak pojawić w subtelniejszych zależnościach, na przykład w różnych formach klasteryzacji zmienności. O tego typu efekcie mówi się wtedy, gdy zakres zmienności badanej wielkości ustala się na mniej więcej stałym poziomie na pewien czas określający rozmiar klastra, po czym zakres się zmienia do wielkości znacząco mniejszych lub większych od poprzedniej – i tego typu przemienność ewoluuje w czasie.
      Z klasteryzacją zmienności wiąże się inna cecha: niechęć układu do zmiany trendu. Niechęć ta jest opisywana za pomocą parametru znanego jako wykładnik Hursta. Przyjmuje on wartości od 0 do 1. Wykładnik równy 0,5 oznacza, że przy kolejnym pomiarze badana wielkość ma takie samo prawdopodobieństwo zmiany na plus, co na minus. Wartości poniżej 0,5 sygnalizują skłonność do fluktuowania i odpowiadają sytuacji, gdy wzrost zwiększa prawdopodobieństwo spadku (lub odwrotnie). Wartości powyżej 0,5 wskazują na persystentny charakter zmian: po wzroście mamy większe prawdopodobieństwo kolejnego wzrostu, po spadku – większe kolejnego spadku. Okazuje się, że dla rynku bitcoina wykładnik Hursta zbliża się do wartości 0,5, charakterystycznej dla rynków o wysokiej renomie.
      Jedną z bardziej wyrafinowanych cech sygnalizujących dojrzałość rynku jest multifraktalna natura jego charakterystyk. Multifraktale to fraktale fraktali, czyli obiekty, w których żeby zobaczyć samopodobieństwo, różne fragmenty fraktala trzeba powiększać z różną szybkością. Analizy multifraktalne ujawniają zależności istniejące w wielu skalach. W przypadku bitcoina wykryliśmy multifraktalność właśnie w funkcjach fluktuacji stóp zwrotu, szczególnie dobrze widoczną w ostatnim półroczu badanego okresu. Była ona tego samego typu jak dla normalnych, dojrzałych rynków, takich jak rynki akcji, dolara, ropy czy obligacji - mówi prof. Drożdż i podsumowuje: Najważniejsze parametry statystyczne rynku bitcoina bardzo jednoznacznie wskazują, że już od wielu miesięcy spełnia on wszystkie istotne kryteria finansowej dojrzałości. Wydaje się, że w przypadku innych kryptowalut można będzie oczekiwać pojawienia się podobnej transformacji. Jeśli to się stanie, największy rynek świata, Forex, może się doczekać bardzo realnej konkurencji.
      Ujęte w szerszym kontekście, powyższe stwierdzenia prowadzą do intrygującej obserwacji. Rzeczywisty rynek walutowy osiąga dojrzałość przy wydatnej pomocy banku centralnego lub rządu. Bitcoin natomiast dojrzał samodzielnie, wyłącznie dzięki własnym cechom, integralnie wkomponowanym w fundamenty swego rynku. Zatem którą z tych walut powinniśmy uważać za strukturalnie lepszą?

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Szpital Castle Craig w Peeblesshire Szkocji oferuje program terapeutyczny dla osób uzależnionych od handlu kryptowalutami, np. bitcoinami.
      W terapii uzależnienia od handlu kryptowalutami, przynajmniej na razie, mają być wykorzystywane te same techniki, co w przypadku patologicznego hazardu.
      Przedstawiciele Castle Craig podkreślają, że choć nie wiadomo, ile osób jest uzależnionych od kryptowaluty, na świecie można się doliczyć ok. 13 mln użytkowników systemu.
      Chris Burn, specjalista od hazardu z Castle Craig, wyjaśnia, że do patologicznego hazardzisty przemawiają wysokie ryzyko oraz wahania [kursu] kryptowaluty. Zapewniają one dawkę adrenaliny oraz ucieczkę od [siebie i] rzeczywistości.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...