Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Jakie samochody wypożyczamy najchętniej na lotnisku Katowice - Pyrzowice?

Recommended Posts

Wypożyczanie samochodów jest dziś coraz bardziej powszechne.  Loty krajowe są obecnie bardzo tanie, dlatego podróżowanie własnym samochodem stało się dziś czasochłonne i najzwyczajniej nieopłacalne.

Dziś wypożyczanie samochodu nie kojarzy się już z czymś ekskluzywnym i niedostępnym, ponieważ każdy może wypożyczyć samochód. Jest to szczególnie przydatne podczas podróży służbowych, a także wyjazdów wakacyjnych. Samolot zapewnia szybką i bezpieczną podróż, a samochód czekający na lotnisku daje poczucie wygody i komforty. Jakie samochody najczęściej wypożyczana są na lotniskach?

Bezpieczeństwo, komfort i wygoda – postaw samochód do wynajęcia!

Osoby, które podróżują w sprawach biznesowych, są najczęściej bardzo zapracowane, a czas odgrywa w ich codziennym życiu kluczową rolę. Z tego powodu wynajem samochodu pozwoli na swobodne poruszanie się w obcym mieście, a samolot zapewni szybką i bezpieczną podróż. Z takiego rozwiązania korzysta obecnie coraz większa ilość biznesmenów, którzy wiedzą, że czas to pieniądz. Przylatując do jakiegoś miasta w interesach, nie warto stawiać ich na szali niepowodzenia, z powodu spóźniającej się komunikacji miejskiej. Wynajęcie samochodu jest tanie, a szeroki wybór samochodów pozwala na dobranie auta do naszych preferencji.

Osoby podróżujące w sprawach biznesowych wynajmują najczęściej samochody z automatyczną skrzynią biegów, ponieważ taki samochód nie wymaga długiego przyzwyczajania się do niego. W wypożyczalni samochodowej carfree.pl dostępne są różne samochody, a ich wybór zależy tylko i wyłącznie od naszego gustu. Do miejskiego dojeżdżania w sprawach biznesowych najczęściej wybierane są auta średniej wielkości, którymi jesteśmy w stanie wszędzie zaparkować, co jest szczególnie ważne w zakorkowanych i zatłoczonych miastach. Jeśli nasza podróż biznesowa będzie bardziej rozległa i będziemy zmuszeni podróżować do kilku miast w regionie, to dobrze postawić jest na samochód o charakterze SUV’a. Komfortowa jazda złagodzi stres związany z biznesem, dzięki czemu podróż w interesach stanie się mniej stresująca.

Samochód na rodzinny wypoczynek, czyli jakie auto najlepiej sprawdzi się na urlop?

Wypożyczając samochód na wakacje, warto wziąć pod uwagę długość naszego wypoczynku. Jeśli urlop trwa dłużej niż kilka dni i jeśli dodatkowo będziemy podróżowali z dziećmi, to dobrze jest wypożyczyć większe auto, które zapewni nam komfort podróży. Wybór samochodów do wynajęcia na carfree.com.pl jest tak duży, że każdy wczasowicz znajdzie tu coś dla siebie. Możemy wybierać pomiędzy samochodami z automatyczną lub manualną skrzynią biegów, rodzajem paliwa, klimatyzacją, a także ilością spalanego paliwa. Decydując się na samochód od carfree.pl dostaniemy podstawienie go pod dowolne lotnisko w naszym kraju i nie będzie nas to nic kosztowało. Co ważne, carfree.com.pl nie pobiera też żadnej kaucji przy wynajmie.

Dlatego jeśli potrzebujesz samochodu do wynajęcia ze względu na podróż służbową, lub rekreacyjną, to auta od carfree.pl są właśnie dla Ciebie!


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wielki sukces inżynierów z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy. Pierwszego lipca zespół Koła Naukowego Sonda - dr inż. Damian Ledziński, mgr inż. Sandra Śmigiel, mgr inż. Gracjan Kątek, mgr inż. Karol Hartwig i inż. Marta Gackowska - jako pierwszy w Polsce dokonał zdalnego lotu dronem online z niewyobrażalnej, jak do tej pory, odległości 333 km. Wydarzenie miało miejsce podczas tegorocznego konkursu DRONIADA GZM2020 w Katowicach.
      Dzięki wykorzystaniu chmury obliczeniowej i autorskiemu rozwiązaniu problemu, całość lotu drona była bezpośrednio sterowana i kontrolowana zza biurka znajdującego się w budynku kampusu UTP w bydgoskim Fordonie. W Katowicach dron został uruchomiony przez Dariusza Werschnera, prezesa Polskiej Izby Systemów Bezzałogowych, po czym bydgoscy naukowcy przejęli nad nim kontrolę i wykonali trzykrotnie pełną misję nad lotniskiem. Maszynę kontrolował algorytm. Zastosowane rozwiązanie umożliwia lot dronem każdego typu opartym o kontroler lotu PIXHAWK.
      Ta innowacyjna technologia tworzona jest przez zespół naukowców z Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Wydziału Telekomunikacji, Informatyki i Elektrotechniki Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Na północ od Mexico City archeolodzy trafili na kości 60 mamutów i 15 ludzkich pochówków z okresu prehiszpańskiego. Odkrycia dokonano w miejscu, w którym powstaje Międzynarodowe Lotnisko im. generała Felipe Angelesa. Wcześniej znajdowała się tutaj baza lotnictwa wojskowego. W październiku ubiegłego roku archeolodzy z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii (INAH) rozpoczęli wykopaliska w trzech miejscach. Od tego czasu znajdują tam około 10 mamutów miesięcznie. Jest ich zbyt dużo, być może setki, mówi koordynator wykopalisk archeolog Pedro Sanchez Nava.
      Jedno z badanych miejsc znajduje się na brzegu nieistniejącego już jeziora Xaltocan. Znajdują się tam szczątki samców, samic i młodych z gatunku Mammuthus columbi. Zwierzęta prawdopodobnie uwięzły w mule i tam zginęły. Najwyraźniej dzięki obecności jeziora okoliczne tereny obfitowały w pokarm, który przyciągał mamuty. Nie można jednak wykluczyć, że mamuty zostały tam celowo zagnane przez ludzi. Trzeba bowiem przypomnieć, że w ubiegłym roku w odległości zaledwie 10 kilometrów od miejsca obecnych wykopalisk znaleziono dwie pułapki na mamuty, a w nich kości 14 zwierząt. Pułapki te to wykopane w ziemi doły o głębokości 0,8-2,5 metrów. Mamuty, które w nie wpadły nie były w stanie wyjść. Na szczątkach niektórych z nich widać ślady świadczące o tym, że zostały zabite przez ludzi.
      Odkrycie tak wielkiej liczby zabitych mamutów świadczy po pierwsze o tym, że ludzie wykorzystywali sztuczne i, prawdopodobnie, naturalne pułapki by polować na te wielkie zwierzęta. Po drugie zaś wskazuje, że nasi przodkowie znacznie częściej żywili się mamucim mięsem niż sądziliśmy.
      Odnośnie zaś 15 ludzkich pochówków z okresu prehiszpańskiego, naukowcy stwierdzili, że pogrzebani to miejscowi rolincy. Niektórych z nich złożono do grobu z naczyniami i figurkami zwierząt.
      Jak informują pracujący na miejscu naukowcy, dotychczas nie natrafiono na nic tak cennego, by z tego powodu opóźniać lub przerywać prace nad budową lotniska. Na ono zostać ukończone w 2022 roku.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Na lotnisku Denpasar na indonezyjskiej wyspie Bali aresztowano Rosjanina, Andrieja Zestkowa, podejrzanego o próbę przeszmuglowania młodego orangutana. Odurzony 2-letni samiec znajdował się w rattanowym koszu.
      Zestkow twierdzi, że dostał orangutana od przyjaciela, także Rosjanina, który zapłacił za niego 3 tys. dolarów i przekonał, że może go zabrać ze sobą do domu. Orangutany są gatunkiem chronionym, dlatego Rosjaninowi grozi kara nawet 5 lat więzienia.
      Oskarżony miał w torbie zastrzyki i leki, które zamierzał podać po przelocie do Korei Południowej - powiedział gazecie Jakarta Post Dewa Delanata z biura kwarantanny.
      Obecnie młody orangutan znajduje się pod opieką Bali Natural Resources Conservation Agency.
      W bagażu 27-letniego Zestkowa znaleziono też 2 żywe gekony i 5 jaszczurek.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Znalezienie miejsca na parkingu przy lotnisku może być poważnym wyzwaniem. Może wiązać się też z dużym stresem, gdy musimy o wyznaczonej godzinie stawić się na odprawę, a nie możemy znaleźć miejsca, by pozostawić samochód. Na francuskim lotnisku Lyon-Saint Exupery prowadzony jest test interesujących robotów parkujących.
      Mowa tutaj o robotach Stan firmy Stanley Robotics. To maszyna, która samodzielnie wykrywa samochód, delikatnie go podnosi i przenosi na miejsce parkowania, mówi menedżer firmy Stephane Evanno.
      Aby Stan zajął się naszym samochodem musimy wjechać do specjalnego hangaru. Zostawiamy tam pojazd i udajemy się na lotnisko. W tym czasie samochód jest skanowany, dzięki czemu automatycznie rozpoznawana jest marka i model. Gdy zjawia się Stan drzwi hangaru zostają otwarte, robot podjeżdża, podnosi samochód i samodzielnie wiezie go na miejsce parkowania. Gdy wracamy, na krótko przed lądowaniem Stan dostarczy nasz samochód w odpowiednie miejsce.
      Wykorzystanie robotów Stan to same korzyści. Urządzenia są napędzane elektrycznie, więc mniej zanieczyszczają środowisko niż samochody krążące w poszukiwaniu miejsca parkingowego. Są bardzo precyzyjne. Ustawiają samochody w odległości zaledwie kilku centymetrów od siebie, co pozwala zaoszczędzić nawet 50% miejsca na parkingu. Dla lotnisk, to znakomita wiadomość, gdyż zawsze brakuje na nich miejsca na parkingi. Ponadto hangary, w których kierowcy zostawiają samochody dla Stana znajdują się blisko wejścia na lotnisko, co oszczędza podróżującym czasu i stresów.
      Automatyczny parking jest niedostępny dla ludzi. Nie można tam samodzielnie wjechać. Samochód musimy pozostawić w hangarze. Ruchem robotów dość łatwo jest zarządzać, gdyż pasażerowie, którzy chcą skorzystać z automatycznego parkingu, muszą zawczasu zarezerwować sobie miejsce. Ponadto w odwodzie zawsze trzymanych jest kilka robotów, na wypadek, gdyby jednocześnie lądowało więcej samolotów, niż przewidziano.
      Stanley Robotics ma nadzieję, że władze innych lotnisk szybko przekonają się co do korzyści ze współpracy i roboty Stan wkrótce zagoszczą w innych miastach.
       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Porcie Lotniczym Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku skonfiskowano niedawno ok. 70 ryżołusków grubodziobych (Oryzoborus crassirostris). Obywatel Gujany próbował je wwieźć do USA w wałkach do włosów zabezpieczonych z obu stron siatką. Część ptaków nie przeżyła podróży.
      Prawdopodobnie O. crassirostris miały zostać sprzedane imigrantom z Gujany; Gujańczycy lubią grę, podczas której obstawia się, ile razy w ciągu minuty ryżołusk zaćwierka.
      Jak powiedział rzecznik służb celnych Anthony Bucci, pasażera deportowano, a ptakami zajęli się weterynarze z Animal and Plant Health Inspection Service (APHIS). Przez wzgląd na ptasią grypę zostały ponoć poddane kwarantannie i uśpione.
       


      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...