Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Amerykańska policja przetestowała psa-robota

Recommended Posts

We wrześniu firma Boston Dynamics ujawniła, że produkowany przez nią robot-pies Spot jest testowany podczas wykonywania takich zadań jak monitorowanie budów, sprawdzanie infrastruktury gazowej, energetycznej i paliwowej oraz w zadaniach związanych z bezpieczeństwem publicznym. Teraz dowiadujemy się, że Spot był przez 90 dni testowany przez jednostkę saperską Massachusetts State Police (MSP).

American Civil Liberties Union (ACLU) zwrócila się o szczegółowe informacje na temat reklamowanego przez MSP na Facebooku wydarzenia pod tytułem „Robotyka w organach ścigania”. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że stanowa policja wypożyczyła Spota na 3 miesiące.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy MSP, Spot był używany w roli zdalnego mobilnego urządzenia obserwacyjnego, które dostarczało policji obraz miejsc niebezpiecznych, gdzie mogły znajdować się np. materiały wybuchowe czy uzbrojeni przestępcy. Roboty to wartościowe narzędzia, gdyż mogą dostarczyć informacji o potencjalnie niebezpiecznych miejscach, stwierdził David Procopio.

Spot wyposażony jest w kamerę rejestrującą obraz w promieniu 360 stopni i radzi sobie w nieprzyjaznym terenie. Może też przenosić ładunki o wadze do 14 kilogramów.

We wrześniu Boston Dynamics rozpoczęła sprzedaż Spota wraz z SDK, dzięki czemu klienci mogą rozwijać własne aplikacje oraz lepiej kontrolować robota.

 


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Parku Archeologicznym Pompejów pracę rozpoczął Spot, czworonożny robot, który pomaga w monitorowaniu zabytkowego miejsca i dba o bezpieczeństwo jego pracowników. Spot przeprowadza inspekcję ruin, dostarczając nagrań, które następnie są wykorzystywane podczas badań archeologicznych i podejmowania decyzji dotyczących m.in. konieczności przeprowadzenia prac zabezpieczających.
      Spot pracuje w ramach szerszego projektu o nazwie Smart @ POMPEI. W jego ramach tworzony jest inteligentny samowystarczalny system zarządzania Parkiem. Obecnie w ramach projektu pracują Leica BLK2FLY, czyli pierwszy latający skaner laserowy zdolny do autonomicznego wykonywania skanów 3D oraz wspomniany już Spot firmy Boston Dynamics. Analizą danych dostarczonych przez urządzenia zajmują się specjalne stworzone na potrzeby Pompejów inteligentne platformy.
      Postęp technologiczny w dziedzinie robotyki, sztucznej inteligencji i systemów autonomicznych doprowadził do pojawienia się rozwiązań, które łatwo znalazły zastosowanie w przemyśle i produkcji. Dotychczas nie stosowano takich rozwiązań w archeologii, gdyż to rozległe heterogeniczne środowisko. Dzisiaj, dzięki współpracy z przemysłem wysokich technologii chcemy przetestować roboty w podziemnych tunelach wykopanych przez złodziei rabujących Pompeje. Tunele takie to często bardzo niebezpieczne miejsca. Dzięki robotom będziemy w stanie szybko i bezpiecznie je eksplorować, mówi dyrektor Parku Gabriel Zuchtriegel.
      Od 2012 roku aktywność złodziei rabujących Pompeje wyraźnie się zmniejszyła, gdyż włoska policja zintensyfikowała wysiłki na rzecz walki z nimi. Jednak na terenie otaczającym Pompeje wciąż znajdowane są nowe tunele wykopane przez rabusiów.
       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Cassie, pierwszy dwunożny robot używający maszynowego uczenia się do kontroli otoczenia w czasie poruszania się na zewnątrz, przeszedł do historii, przebywając samodzielnie 5 kilometrów w czasie około 53 minut. Robot powstał pod kierunkiem profesora Jonathana Hursta, a na jego powstanie grant w wysokości 1 miliona dolarów przyznała DARPA (Agencja Badawcza Zaawansowanych Projektów Obronnych).
      Robot powstał w 2017 roku i od tego czasu Narodowa Fundacja Nauki finansowała dalsze badania nad nim. Pracujący przy Cassie naukowcy i studenci skupili się na opracowaniu mechanizmów maszynowego uczenia się.
      Cassie nauszył się biegać korzystając z algorytmu deep reinforcement learning. Dzięki niemu robot nauczył się nieprzerwanego dokonywania drobnych korekt pozycji, balansowania, by utrzymać się w pionie podczas biegu. "Cassie jest bardzo wydajny, gdyż z takim zamysłem był projektowany i budowany. Chcemy dotrzeć do granic możliwości tego sprzętu i pokazać, na co go stać", mówi doktorant Jeremy Dao z Dynamic Robotics Laboratory. Deep reinforcement learning to potężny algorytm, który daje możliwość nauczenia robota takich czynności jak bieganie, skakanie czy wchodzenie i schodzenie po schodach, dodaje Yesh Godse.
      Naukowcy twierdzą, że pewnego dnia widok robota na ulicy będzie równie powszechny jak widok samochodu. I roboty, podobnie jak samochody, znacząco zmienią nasze życie.
      Obecnie poważnym ograniczeniem w rozpowszechnieniu się robotów jest zrozumienie przemieszczania się z użyciem kończyn. Jednak na tym polu dokonuje się duży postęp.
      Wspomniana na wstępie 5-kilometrowa przebieżka zajęła Cassie 53 minuty i 3 sekundy. Wliczono w to około 6,5 minuty, jakich było potrzeba, by robot zresetował się po dwóch upadkach. Przyczyną pierwszego było przegrzanie komputera, przyczyną drugiego, zbyt duża prędkość podczas zakręcania.
      Cassie już wcześniej nauczył się chodzić po schodach, a proces uczenia możemy oglądać na poniższym filmie.
       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      FBI, Europol i agencje z 18 krajów świat aresztowały ostatnio ponad 800 członków zorganizowanych grup przestępczych, przejęły ponad 48 milionów USD w gotówce, 250 sztuk nielegalnej broni, 22 tony marihuany oraz jej pochodnych, 8 ton kokainy oraz inne narkotyki. A wszystko dzięki specjalnej aplikacji, które same stworzyły i podsunęły kryminalistom.
      W 2019 roku FBI i Australijska Policja Federalna stworzyły firmę ANOM, która rozwijała bezpieczne urządzenia i oprogramowanie do szyfrowanej komunikacji. Komunikator ANOM był specjalnie przystosowany do potrzeb zorganizowanych grup przestępczych. Służby, dzięki temu, że kontrolowały całą platformę, zyskały z czasem dostęp do 27 milionów wiadomości wysłanych za jej pomocą.
      Aplikację ANOM podsunęli przestępcom agenci działający pod przykryciem w strukturach kryminalnego półświatka. Była ona zainstalowana na specjalnych telefonach, z których nie można było ani wysyłać maili, ani wykonywać połączeń głosowych. Telefony takie dostępne są były wyłącznie na czarnym rynku. Kryminaliści, którym ANOM sie spodobała, polecali ją swoim kolegom po fachu.
      FBI mówi, że wiele gangów zaczęło korzystać z ANOM po tym, jak służbom udało się wyłączyć serwis Sky EEC, z którego korzystali. W końcu platforma ANOM trafiła na ponad 12 000 szyfrowanych urządzeń, z których korzystało ponad 300 grup przestępczych w ponad 100 krajach, w tym włoskie grupy przestępcze, gangi motocyklowe czy międzynarodowe siatki przemytników. Komunikacja pomiędzy użytkownikami ANOM przechodziła przez serwery kontrolowane przez służby i była tam zapisywała.
      Szyfrowane urządzenia były i wciąż są bezpieczną przystanią dla organizacji przestępczych, szczególnie dla kierownictwa tych organizacji. Nie mamy dostępu do takich systemów, mówi agent specjalny Jamie Arnold z San Diego. To było kreatywne, innowacyjne śledztwo, które pozwoliło nam zajrzeć za kulisy działalności kierownictwa zorganizowanych grup przestępczych, dodał.
      Aresztowań dokonano w 18 krajach, w tym w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Szwecji, Nowej Zelandii, Holandii i Australii. Szefostwo australijskiej policji poinformowało, że dzięki ANOM udało się udaremnić próby 21 zabójstw, w tym i takiego, w którym miała zginąć 5-osobowa rodzina. Niektóre z osób aresztowane w Australii to członkowie gangów motocyklowych, mafii, azjatyckich syndykatów przestępczych i innych zorganizowanych grup, mówi Reece Kershaw, szef australijskiej policji.
      Niemiecka policja poinformowała o aresztowaniu u siebie 70 osób. Grupy przestępcze używające szyfrowanej komunikacji nie mogą już czuć się bezpiecznie, dodaje agent Arnold. Mamy nadzieję, że od tej pory przestępcy na całym świecie zaczną się obawiać, że platforma komunikacyjna, której używają, została założona przez FBI lub jakąś inną agencję.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Policjanci zatrzymali 52-letnią kobietę i 50-letniego mężczyznę, podejrzanych o kradzież książek z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni. W ich mieszkaniu zabezpieczono ok. 8 tys. książek. Część ukradzionych zbiorów udało się odzyskać. Wobec aresztowanych zastosowano dozory policyjne.
      Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Gdyni, w połowie września ubiegłego roku przyjęto zgłoszenie, że w Miejskiej Bibliotece Publicznej od dłuższego czasu giną książki. Mundurowi przesłuchali świadków i ustalili, że giną głównie rzadkie monografie o tematyce Trójmiasta i okolic, a także książki historyczne. W trakcie dochodzenia jeden z brakujących egzemplarzy został wystawiony na sprzedaż na portalu aukcyjnym. Stróże prawa sprawdzili aukcje i okazało się, że sprawcy kradzieży wystawili na nich dużo więcej utworów.
      Po ustaleniu danych osobowych sprzedawców w zeszłym tygodniu zatrzymano 52-letnią kobietę i 50-letniego mężczyznę z Gdyni. W ich mieszkaniu zabezpieczono ok. 8 tys. książek. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów kradzieży. [...] Za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Międzynarodowy zespół naukowy, który bada proces udomowienia wilka w Europie, przeanalizował skamieniałości psowatych znalezione w jaskini w południowo-zachodnich Niemczech. Badacze doszli na tej podstawie do wniosku, że to właśnie w tym regionie po raz pierwszy Europejczycy udomowili wilka. Przemiana wilków w psy dokonała się 16–14 tysięcy lat temu.
      Psy są uważane za pierwsze zwierzęta, które człowiek udomowił. Wciąż jednak nie wiemy, kiedy wilki zamieniły się w psy stróżujące. Szacunki naukowców wahają się od 15 do 30 tysięcy lat temu, mówi doktor Chris Baumann z Uniwersytetu w Tybindze. Również nie jest jasne, gdzie to się stało.
      Gnirshöhle to niewielka dwukomorowa jaskinia w południowej Badenii-Wirtembergii. Obok niej znajdują się dwie inne jaskinie, w które znaleziono ślady przedstawicieli kultury magdaleńskiej. Natomiast w Gnirshöhle odkryto kości psowatych, które poddano analizie. Połączyliśmy dane morfologiczne, genetyczne oraz badania izotopowe, dzięki czemu mogliśmy stwierdzić, że zwierzęta, których kości badamy, pochodziły z różnych linii genetycznych, a ich genomy pokrywają się z całym zakresem genetycznym od wilków po psy domowe, dodaje Baumann.
      Na tej podstawie naukowcy stwierdzili, że przedstawiciele kultury magdaleńskiej hodowali zwierzęta, która pochodziły z różnych linii genetycznych wilków. Bliskość tych zwierząt z ludźmi oraz dowody, na dość ograniczoną dietę, jaką się żywiły, wskazują, iż pomiędzy 16 a 14 tysięcy lat temu wilki były już udomowione i towarzyszyły ludziom, jak psy. Możemy więc stwierdzić, że europejskie udomowione psy pojawiły się w południowo-zachodnich Niemczech, dodaje Baumann.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...