Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

W Bułgarii znaleziono balsamarium w kształcie głowy zapaśnika

Recommended Posts

W południowo-wschodniej Bułgarii, w pobliżu Bojanowa, odkryto szkielet starożytnego miłośnika sportu, najprawdopodobniej trackiego arystokraty, oraz mosiężne balsamarium w kształcie głowy boksera bądź zapaśnika (na twarzy widać ślady złamania nosa). Pod żuchwą zmarłego znajdowała się wybita w Hadrianopolis brązowa moneta cesarza Karakalli z grecką inskrypcją (datuje się ona na 198–217 n.e.).

Znalezisko, które opisano na łamach American Journal of Archaeology, pochodzi z czasów, gdy Tracja była prowincją rzymską.

Balsamarium, in. unguentarium lub lacrimatorium, to naczynie do przechowywania płynnych wonności/pachnideł. To z Bułgarii przedstawia mężczyznę z bródką i skrzywionym (nie w pełni wygojonym) nosem. Nosi on nakrycie głowy z kociej skóry.

Kiedyś pokryte śniedzią balsamarium było wyposażone w przykrywkę, ale się ona nie zachowała. Naczynie ma 12 cm wysokości (bez uchwytów) i maksymalnie 10,8 cm szerokości. Jego pojemność to 670 ml. Twarz mężczyzny uwiecznionego w formie naczynia jest gładko ogolona, wyjątek stanowi wspomniana bródka. Źrenice oczu są wklęsłe, co sugeruje, że kiedyś były wyłożone kamieniami albo pastą szklaną.

Cienkie i płytkie zagłębienie wokół ust służyło zapewne jako miejsce przyczepu warstewki czerwonawego metalu (miał on oddawać czerwień wargową). Drobny fragment takiego metalu zachował się nawet w prawym kąciku ust. Rzemieślnik z detalami oddał budowę zwierzęcia, z którego skóry miało być wykonane nakrycie głowy. Z przodu widać np. pysk z zaznaczonymi nozdrzami i półprzymkniętymi oczami. Przez wyraźnie widoczne cętki zespół Danieli Agre z Bułgarskiej Akademii Nauk spekuluje, że twórcy zależało, by skóra wyglądała np. na lamparcią.

Kocie nakrycie głowy może być nawiązaniem do lwa nemejskiego pokonanego przez Heraklesa. Niewykluczone, że przedstawienie sportowca w nakryciu głowy ze skóry dzikiego kota miało sugerować podobieństwo do Herkulesa i w ten sposób wskazywać na heroiczną moc i odwagę atlety.

W ceglanym grobie, zlokalizowanym w południowo-wschodnim kwadrancie kurhanu Kral Mezar, znaleziono także szkielet mężczyzny, który zmarł w wieku ok. 35-40 lat. Archeolodzy natrafili przy nim na w pełni zachowany strigil, czyli narzędzie higieniczne, którym zeskrobywano ze skóry olej, pot czy brud.

W naszej opinii grób należał do trackiego arystokraty, który raczej nie był zawodowym sportowcem, a po prostu uczynił z ćwiczeń/aktywności fizycznej część codziennego życia - mówi Agre.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Już 12 maja będzie można kupić najbardziej kompletny szkielet deinonycha, zręcznego zabójcy, który zmienił sposób postrzegania dinozaurów. Ten niewielki teropod został odkryty w latach 30. ubiegłego wieku, a badania z lat 60. wykazały, że był niebezpiecznym zabójcą, co pokazało, iż dinozaury nie były po prostu przerośniętymi jaszczurkami. Zwierzę zyskało nazwę rodzajową Deinonych, czyli „straszny szpon”. To on był inspiracją dla velociraptorów, które widzieliśmy w „Parku Jurajskim”.
      Za 10 dni dom aukcyjny Christie's zaoferuje szkielet D. anthirropus – cały rodzaj jest reprezentowany przez ten jeden gatunek – pochodzący sprzed 115–108 milionów lat. Składa się on ze 126 świetnie zachowanych kości, co czyni go najbardziej kompletnym szkieletem tego niezwykle rzadkiego dinozaura. Całość ma 158 cm wysokości i 3 metry długości.
      Szkielet został znaleziony w Wolf Canyon w USA i od tamtego czasu znajduje się w prywatnych rękach. Dotychczas można go było oglądać tylko raz. Pomiędzy czerwcem 2020 a grudniem 2021 był wystawiany w Muzeum Historii Naturalnej w Danii.
      Możliwość kupna D. anthirropus to niezwykła gratka dla kolekcjonerów. Dotychczas znaleziono szczątki niewielu tych zwierząt, muzea na całym świecie posiadają jedynie dwa egzemplarze tego gatunku, a szkielet, który trafi na aukcję, jest jedynym, jaki znajduje się w rękach prywatnych.
      Dlatego też specjaliści z Christie's szacują, że szkielet osiągnie cenę 4–6 milionów dolarów.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W dużym kurhanie sprzed ok. 2,5 tys. lat polsko-rosyjski zespół archeologów odkrył szkielet ok. 50-letniej kobiety wyposażonej w ostatnią drogę. Znaleziono m.in. złoty pektorał. Stanowisko Chinge-Tey leży w Dolinie Turano-Ujukskiej w północnej Tuwie. Miejsce to bywa nazywane syberyjską Doliną Królów.
      W centralnej części zniszczonego kurhanu o średnicy ~25 m specjaliści z Uniwersytetu Jagiellońskiego odkryli pochówek ok. 50-letniej kobiety i 2-3-letniego dziecka. Drewnianą komorę grobową przykryto 3 warstwami belek, a podłogę wykonano z desek.
      Kobietę wyposażono w złote ozdoby, żelazny nóż, lusterko z brązu czy dobrze zachowany drewniany grzebień z ornamentem. Grzebień był połączony z lusterkiem za pomocą skórzanej pętelki. Zestaw umieszczono w skórzanej sakiewce.
      Złoty pektorał
      Szczególnie interesującym zabytkiem był złoty pektorał, czyli ozdoba zawieszana pod szyją w kształcie sierpowatym lub księżycowatym - ujawnił PAP-owi kierownik projektu, dr Łukasz Oleszczak. Naukowiec zaznaczył, że dotąd na takie obiekty (znane z kurhanów na terenie południowej Syberii) natrafiano prawie wyłącznie w grobach mężczyzn.
      Uważano je za symbol przynależności do jakiejś grupy społecznej, kasty, być może wojowników – w każdym razie mężczyzn. Umieszczenie go w grobie kobiety jest bardzo ciekawym odstępstwem od tego zwyczaju. Z pewnością poświadcza to wyjątkową rolę zmarłej w społeczności mieszkańców „Doliny Królów”.
      Warto dodać, że nieopodal znajduje się wielki kurhan księcia nomadów. Wg archeologów, kobieta należała prawdopodobnie do jego świty, podobnie zresztą jak inne osoby pochowane w badanym kurhanie.
      Pochówek nastoletniego dziecka i skarb brązowy
      Poza rowem otaczającym kurhan archeolodzy odkryli pozbawiony wyposażenia pochówek kilkunastoletniego dziecka. Złożono je w niewielkiej jamie z obstawą kamienną.
      Wydaje się, że na obwodzie kurhanu umieszczono skarb obiektów z brązu. Korzystając z wykrywacza metali, znaleziono bowiem kilkadziesiąt części końskiego rzędu, czekan, a także ozdoby w kształcie kozła. Dr Oleszczak sądzi, że skarb uległ rozproszeniu przez głęboką orkę (w pobliżu działał kiedyś kołchoz).
      Kolejny sezon wykopaliskowy
      Jak napisał Szymon Zdziebłowski z PAP-u, w 2021 r. polscy archeolodzy kontynuowali badania w obrębie kurhanu, którego wykopaliska rozpoczęli dwa lata wcześniej. Wówczas znaleźli dwa pochówki – centralny, wyrabowany, oraz boczny, który był nienaruszony i zawierał ciało młodego wojownika, bogato wyposażonego w broń, nóż, osełkę oraz złote ozdoby. To jeden z 10 grobowców położonych w rzędzie na osi północ-południe w zachodniej części nekropolii.
      Naukowcy uważają, że mamy do czynienia z pochówkami z VI w. p.n.e. i kulturą ałdy-bielską. Należy pamiętać, że w okresie wczesnoscytyjskim Dolina Turano-Ujukska należała do najważniejszych centrów rytualnych świata scytyjsko-syberyjskiego.
      Polscy archeolodzy współpracowali z ekipą z Państwowego Muzeum Ermitażu (grupą rosyjską kierował Konstantin V. Chugunow).

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Muzeum Geologiczne Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie ogłosiło konkurs na imię dla mamuta. Szkielet mamuta włochatego stoi w sali głównej. Pomimo że od 64 lat mamut jest symbolem Muzeum Geologicznego PIG-PIB, do dziś nie ma imienia. Czas to zmienić! Zgłoszenia [DOCX] z propozycjami imienia są przyjmowane od 12 lipca do 12 września. Można je przesyłać mailem na adres konkurs.muzeum@pgi.gov.pl albo wrzucić do urny podczas wizyty.
      Etapy konkursu
      Spośród zgłoszonych propozycji komisja konkursowa wybierze trzy, które wezmą udział w głosowaniu (17-23 września) w czasie Festiwalu Nauki. Wybierz jedno z trzech imion na karcie do głosowania, stawiając krzyżyk w odpowiedniej rubryce. Wyślij kartę na adres mailowy konkurs.muzeum@pgi.gov.pl, a jeśli jesteś w Muzeum, wrzuć kartę do urny konkursowej. Karta do głosowania będzie dostępna na stronie od 17 września.
      Wynik głosowania ma być ogłoszony w Muzeum Geologicznym 26 września, a na stronie placówki 27 września. Na zakończenie Festiwalu Nauki, podczas urodzin dinozaura Dyzia, nadamy mamutowi wybrane przez Was imię. Dziesięć osób wygra nagrodę - okaz geologiczny.
      Historia szkieletu mamuta i Dyzia
      Szkielet mamuta włochatego został zrekonstruowany latem 1957 r. z materiału kostnego ze stanowiska Pyskowice (w latach 50. w okolicach Pyskowic i Rudzieńca działała kopalnia piasku). Rekonstrukcję wykonali prof. dr Zbiegniew Ryziewicz i dr Teresa Czyżewska z Uniwersytetu Wrocławskiego. Jak napisano na stronie placówki, prace techniczne (konserwacja, uzupełnienia i wypełnienia materiału kostnego gipsem, konstrukcje nośną szkieletu) wykonali pracownicy Muzeum pod nadzorem autora rekonstrukcji. Brakujące elementy szkieletu zostały pozyskane z Górnośląskiej Stacji Terenowej PIG, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu i Muzeum we Wrocławiu. Eksponat ma 3,15 m wysokości i 5,70 m długości. Długość ciosów wynosi 3,5 m.
      Dyzio, o którego urodzinach wspominaliśmy, jest słynnym dinozaurem z nadrodziny celofyzoidów (Coelophysoidea), którego tropy zostały odnalezione przez dr. Gerarda Gierlińskiego z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego w okolicach Sołtykowa w Górach Świętokrzyskich. Jego rekonstrukcję można oglądać w Muzeum Geologicznym w Warszawie. Model wykonała w 1997 r. rzeźbiarka Marta Szubert.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Syrii na stanowisku Banat-Bazi zidentyfikowano pamiątkowy kurhan sprzed ponad 4000 lat, który oryginalnie przypominał piramidę schodkową. Sztuczne wzgórze, zwane Białym Pomnikiem – od koloru materiałów użytych do jego budowy – było badane po raz pierwszy przed kilkudziesięciu laty. Dopiero jednak najnowsze wykopaliska odkryły jego tajemnicę.
      Autorzy najnowszych badań stwierdzili, że kurhan powstał około 2400 roku przed naszą erą w wyniku modyfikacji wcześniej istniejącego pagórka.
      Dysponujemy mezopotamskimi tekstami, w których wspomina się o tworzeniu tego typu struktur, w których układano stosy ciał poległych wrogów. Dotychczas jednak żadnego takiego kurhanu nie znaleziono. Naukowcy przypuszczają, że Biały Pomnik był raczej miejscem pochówku lokalnej społeczności, a nie zabitych wrogów.
      Odkrycie to nie tylko podważa wcześniejsze wnioski z wykopalisk w tym miejscu, ale również niektóre informacje bliskowschodniej archeologii, mówi profesor Anne Porter z University of Toronto.
      Obok ciał pochowanych w Białym pomniku naukowcy znaleźli broń, czasami też pociski do procy i skórę kułana azjatyckiego, który był wykorzystywany jako zwierzę ciągnące rydwany.
      Widzimy tutaj pewien wzorzec. W jednej części pochowani są ludzie w parach i przy nich jest skóra kułana, w drugiej części zaś mamy pojedyncze pochówki i pociski, mówi Porter. Uczona sugeruje, że pary pochowane ze skórą byli woźnicami rydwanów.
      Naukowcy stwierdzili też, że nie mamy tu do czynienia z masowym pochówkiem poległych w bitwie, ale z osobami, których zwłoki zostały w to miejsce przeniesione po wcześniejszym pochówku. Przeniesienie zwłok z wcześniejszego miejsca pochówku, zapewne wraz z ich bronią, wskazuje, że Biały Pomnik powstał ku czci wojowników z lokalnej społeczności.
      Szczegóły badań zostały opisane na łamach Antiquity.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kilka tygodni temu, podczas robót drogowych w pobliżu wsi Nowooleksandriwka położonej pod miastem Dniepr, trafiono na kurhan. Trwające od 1,5 miesiąca prace wykopaliskowe pokazują, z jak niezwykłym zabytkiem mamy do czynienia.
      Warstwa gleby na jego wierzchu miała jedynie 10 centymetrów i ulegała szybkiej erozji. Dlatego też zdecydowano się na prace ratunkowe, mówi Dmitrij Teslenko, z Ukraińskiej Służby Archeologicznej.
      Kurhan wyróżnia się już samymi rozmiarami, wynoszącymi 120 x 80 metrów, a jego wysokość sięga 7 metrów. Dlatego też do zdjęcia wierzchniej warstwy wykorzystano buldożery. Teraz badamy część centralną. Mamy tutaj dużo pracy. Używamy też maszyn, pracują one pod ścisłym nadzorem archeologów. Buldożery usuwają kolejne centymetry ziemi, a gdy coś zauważymy, ich praca jest wstrzymywana, mówi archeolog Jaroslaw Jaroszenko.
      Dotychczas w kurhanie odkryto 24 pochówki, od pochówków od epoki brązu, poprzez scytyjskie, po groby ze średniowiecza. W wewnętrznej części kurhanu natrafiono na kromlech, 18-metrowej średnicy okrąg stworzony z kilkumetrowej wysokości kamieni.
      Znaleziona ceramika pozwala datować początki kurhanu na około 3500 rok p.n.e., czyli z okresu eneolitu. Jedną z cech charakterystycznych tej ceramiki jest wysoka zawartość pokruszonych muszli. Co interesujące, dokładnie taką samą ceramikę znajdujemy w kulturze trypolskiej. To wskazuje, że ci ludzie nie tylko żyli w tym samym czasie, ale mieli ze sobą kontakty. Jednocześnie zaś prowadzili zupełnie inny tryb życia. Przedstawiciele kultury trypolskiej byli osiadłymi rolnikami ze strefy stepu i lasu, a ten kurhan należy do wędrownych pasterzy ze stepów, mówi Teslenko. Kromlech został wzniesiony mniej więcej w okresie, z którego pochodzi ceramika. Nie można jednak z całą pewnością stwierdzić, czy powstał on wraz z pierwszym pochówkiem, czy później, dodaje.
      Archeolodzy nie znaleźli dotychczas żadnych unikatowych przedmiotów wewnątrz kurhanu. I nie spodziewają się ich znaleźć. Nomadzi ze swej natury noszą ze sobą tylko to, co niezbędnie potrzebne. Czasem jednak zdarzają się interesujące odkrycia, jak kubki czy naszyjniki z wilczych lub psich kłów. Na przykład znaleźliśmy pochówek, w którym obok kości ludzkich znajdowały się też kości palców psa czy też potrójny pochówek, gdzie do ciała mężczyzny zostały z każdej strony przyciśnięte ciała kobiety i dziecka, stwierdza.
      Inne interesujące znaleziska to wspólny pochówek 30-letniego mężczyzny i 10-letniego dziecka, w których grobie odkryto naczynie wypełnione nieznaną substancją. Bardzo interesujący jest też grób mężczyzny w wieku 18-20 lat, którego pogrzebano z bronią, wskazującą, że był jeźdźcem i mistrzem w walce na krótkie i długie dystanse. Po jego prawej stronie znaleziono fragmenty kościanego wędzidła i uprzęży, a po lewej żelazną siekierę bojową, strzały z brązu i kości, scytyjski krótki miecz ze zdobioną złotem rękojeścią i ochraniacze.
      Archeolodzy podkreślają, że kromlech pełnił przede wszystkim funkcję budowlaną, podtrzymującą strukturę. Miał zapobiegać osuwaniu się kurhanu. A jako, że może on pochodzić z około 3500 roku p.n.e. jest prawdopodobnie starszy niż najsłynniejszy kromlech na świecie – Stonehenge.
      Głazy z tego kromlecha są bardzo podatne na erozję. Pochodzą one z brzegu rzeki Dniepr. Obszar od Wyspy Klasztornej w dół rzeki był niegdyś skalisty. Twórcy kromlechu szukali w skałach szczelin, wbijali tam drewniane pale i polewali je wodą. Gdy drewno puchło, pęknięcie się powiększało. Wielokrotnie powtarzali tę procedurę, aż odłupali duży kawałek skały. Dlatego głazy mają różny kształt, wyjaśniają archeolodzy.
      Z badań wynika, że niektóre z bloków kromlecha zostały uszkodzone na początku III tysiąclecia. Jeden z nich odłamał się podczas jednego z pochówków, ale został podniesiony i ustawiony na wierzchu kurhanu.
      Teslenko mówi, że za około tydzień zakończą się prace nad całkowitym odsłonięciem kromlechu. Jeśli pogoda pozwoli, za około 10 dni dotrzemy do najstarszych pochówków wewnątrz kamiennego kręgu. Już teraz możemy powiedzieć, że wewnątrz ochronnego kręgu kromlechu pochowano najbardziej szanowanych członków społeczności. To jedyny sposób, by wyjaśnić monumentalny charakter tej budowli, stwierdza Teslenko.
      Zebrane podczas wykopalisk próbki trafiają do Kijowa i do Niemiec. Są badane przez antropologów, genetyków i innych specjalistów. W przyszłości możemy więc dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy. Archeolodzy chcieliby się dowiedzieć, czy osoby pochowane w tym samym czasie były ze sobą spokrewnione oraz kiedy i w jaki sposób zmarły. Kurhan zostanie częściowo odrestaurowany i powstanie tam muzeum.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...