Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Niezwykle duża liczba pożarów trawi amazońskie lasy. Obecnie płonie ich około 2500, dym widać na zdjęciach satelitarnych, a w poniedziałkowe popołudnie nad São Paulo zaległy ciemności, gdyż niebo przesłonił dym z pożarów szalejących 2500 kilometrów dalej.

Wilgotne lasy Amazonii trudniej ulegają zapłonowi niż suche lasy Kalifornii czy australijski busz. Za niezwykle dużą liczbę tegorocznych pożarów – a brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych (INPE) naliczył ich już ponad 47 000 (to o 84% więcej niż w roku ubiegłym) – odpowiadają ludzie. Takiego zdania są zarówno naukowcy z Brazylii, jak i z innych krajów. Okres, w którym wybuchły pożary zbiega się z porą suchą i odpowiada wzorcowi użytkowania ziemi przez brazylijskich rolników.

Problemem są jednak tyle nie same pożary, a ich bezprecedensowa liczba. Tutaj i naukowcy i obrońcy środowiska wskazują na konkretnego winnego, a jest nim prezydent Jair Bolsonaro i jego polityka. Już wcześniej informowaliśmy, że jego minister wyrzucił z pracy dyrektora INPE za to, iż instytut poinformował o znaczącym zwiększeniu wycinki puszczy amazońskiej. W czasie kampanii wyborczej Bolsonaro obiecywał pobudzenie gospodarki Brazylii poprzez wykorzystanie Amazonii. Jego obietnice oraz prowadzona polityka, skutkująca m.in. znacznym spadkiem aktywności policji, której zadaniem jest zapobieganie nielegalnej wycince lasu, zachęciła wiele osób i firm do działania. Hodowcy bydła, rolnicy i przedsiębiorstwa wydobywcze zaczęli w poczuciu bezkarności niszczyć dżunglę.

Organizacje ekologiczne wskazują m.in. na doniesienia lokalnej gazety Folha do Progresso z południowego wschodu stanu Pará, która informowała o zorganizowanym przez rolników „Dniu ognia”, który odbył się wzdłuż autostrady BR-163. Jak powiedział dziennikarzom jeden z jego organizatorów chcemy pokazać prezydentowi, że chcemy pracować, a jedynym sposobem jest przetrzebienie puszczy. W ciągu kolejnych dwóch dni w okolicach, gdzie zaplanowano „Dzień ognia” wybuchło około 800 pożarów. Co prawda brazylijskie MSW zapowiedziało śledztwo, jednak dziennik Folha de Sao Paulo przypomina, że w gminie Novo Progresso w stanie Para rządowa agencja Ibama odpowiedzialna za kontrolę wypalania lasów, przestała wykonywać swoje obowiązki, gdyż wojsko i policja zaprzestały jej wspierania.

Tymczasem prezydent Bolsonaro zaczął twierdzić, że pożary są wywoływane przez organizacje ekologiczne, które chcą postawić w złym świetle jego i cały rząd.

Specjaliści ostrzegają, że ciche przyzwolenie na niszczenie puszczy amazońskiej tylko zachęci do większej aktywności „leśną mafię”. Tym mianem są określani rolnicy, którzy nielegalnie wypalają las, zajmują ziemię, dzielą ją na działki i sprzedają je hodowcom.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie, z tą Amazonią to jest trochę tak, że cały świat chciałby z niej korzystać, ale "płacić" mają obywatele państw, na których terytorium znajduje się ten las deszczowy. Płacić w sensie ograniczać swoją działalność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że "cały świat" zwraca najwyżej uwagę, ale to obywatele decydują, prawda? Weźmy Polskę, która plasuje się gdzieś na początku trzeciej dziesiątki gospodarek świata. Jeśli chodzi o eksport plastikowego śmiecia zajmujemy jednak wysokie, bo dziewiąte miejsce na świecie. Skoro jednak to Kowalskiemu nie przeszkadza, to cóż zrobić? Widać jest Kowalski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

2 godziny temu, nantaniel napisał:

Wiecie, z tą Amazonią to jest trochę tak, że cały świat chciałby z niej korzystać, ale "płacić" mają obywatele państw, na których terytorium znajduje się ten las deszczowy.

Oj, jest coś czego nie wiedziałeś:

Jak informuje Deutsche Welle, w 2008 roku rząd Niemiec obiecał około 95 milionów euro na potrzeby międzynarodowego funduszu ochrony Amazonii. Przekazał dotąd 55 milionów euro.

Rząd Norwegii zdecydował o wstrzymaniu 33 milionów euro dotacji na fundusz ochrony Puszczy Amazońskiej, w proteście przeciwko wybrykom populistycznego Bolsonaro.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"The United States Congress passed the Enterprise of Americas Initiative, which authorised the United States to carry out debt-for-nature swaps with other nations, in 1990 (Sheikh, 2009 Sheikh, P. A. (2009). Debt-for-nature initiatives and the Tropical Forest Conservation Act: Status and implementation (pp. 1–20). Washington, DC: Congressional Research Service, RL31286. [Google Scholar]). The United States reauthorized the programme in 1998 with the passage of the Tropical Forest Conservation Act (Sheikh, 2009 Sheikh, P. A. (2009). Debt-for-nature initiatives and the Tropical Forest Conservation Act: Status and implementation (pp. 1–20). Washington, DC: Congressional Research Service, RL31286. [Google Scholar]). In total, United States debt-for-nature swaps cancelled approximately $1.8 billion owed by 21 low- and middle-income nations. The swaps generated $400 million for conservation. In comparison, debt-for-nature swaps carried out by all other high-income nations totalled $1 billion of debt cancelled and generated about $500 million for conservation."

 

"The Amazon Fund, founded by the Brazilian government in 2008, is considered to be the world's most successful, results-based national funding mechanism for REDD+ (Reducing Emissions from Deforestation and Forest Degradation and the role of conservation, sustainable management of forests and enhancement of forest carbon stocks in developing countries). So far it has received USD 1,288,000,000 from international donors for its demonstrated reductions in deforestation.

With USD 1,212,000,000 Norway is the Fund´s largest donor. Germany, through the KfW Development Bank, has so far provided approximately EUR 55,000,000. "

 

A to tylko dwa przykłady z wielu działań. Więc to nie jest tak, że wszelki koszty związane z ochroną ponoszą kraje, na terenie których znajdują się tereny chronione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://www.o2.pl/artykul/ue-postawila-ultimatum-brazylia-sie-ugiela--6416917887916161a

 

Wciąż nie doczekałem się tego terminu, bo na psychologii się nie znam, ale może pan Trump bardziej wyjaśni o co mi chodzi:
https://www.money.pl/gospodarka/ugasmyplucaswiata-pozar-w-amazonii-unia-grozi-brazylii-konsekwencjami-a-trump-wspiera-6416989616297601a.html
Substytut smoczka? Pomyśleć, że ponoć myślący ludzie wybierają...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe czy podpalacze lasów w Brazylii są opłacani przez tamtejszy rząd, czy też osoby prywatne organizują na nich zrzutkę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Astro napisał:

Wciąż nie doczekałem się tego terminu, bo na psychologii się nie znam, ale może pan Trump bardziej wyjaśni o co mi chodzi:
https://www.money.pl/gospodarka/ugasmyplucaswiata-pozar-w-amazonii-unia-grozi-brazylii-konsekwencjami-a-trump-wspiera-6416989616297601a.html
Substytut smoczka? Pomyśleć, że ponoć myślący ludzie wybierają...

Ale o co chodzi? IMHO taktyka Trumpa jest skuteczniejsza. Skoro Bolsonaro twierdzi, że Brazylii nie stać, a w odpowiedzi kraje z Europy na niego naskakują, to jest to - nawet z psychologicznego punktu widzenia i ze zwykłych relacji międzyludzkich - słaba taktyka. Trump zaś mu mówi, że jeśli Brazylia sobie nie radzi, to USA mogą im pomóc walczyć z pożarem. To akurat znacznie lepsze podejście.

  • Upvote (+1) 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, 3grosze napisał:

Czy ktoś ma teorię, dlaczego prawicowe odchylenie koreluje z odchyleniem umysłowym?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25120105,wojciech-cejrowski-nie-wierzy-w-pozary-amazonii-lasy-amazonskie.html#s=BoxOpImg4

 

Do poglądów WC mam sporo zastrzeżeń, ale w tym wypadku może za wcześnie mówić o odchyleniu umysłowym? Może rzeczywiście ma takie doświadczenie, że lasy amazońskie są trudnopalne? W końcu sam mówi, że nie wie, jak wyjaśnić tę rozbieżność między jego obserwacjami, a obecnymi pożarami? Nikt z nas nie był (jak się domyślam) w Amazonii.

P.S. Ale te pożary uważam za fakt, gdyby ktoś miał wątpliwości.

P.S.2 I jakoś nie zdarzyło się zresztą, żeby spłonęła cała amazońska dżungla. Jakiś mechanizm czy ujemne sprzężenie zwrotne pewnie gdzieś musi być. Jedna z możliwości to że brazylijskim rolnikom udało się znaleźć jaką lukę w tym sprzężeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, darekp napisał:

w tym wypadku może za wcześnie mówić o odchyleniu umysłowym

Przemądrzałość WC, która na podstawie "bogatego":P  doświadczenia pirotechnicznego: "Amazońskie ogniska gasną same z siebie, trzeba je stale wachlować, rozdmuchiwać" - przekonuje Cejrowski", ekstrapoluje na: "lasy amazońskie są NIE-palne", kwestionując fakty, w połączeniu z poglądami  znanych mi prawicowców: " Jak sobie pomyślę że płacimy za "globalne ocieplenie" i popatrzę za okno to mnie trafia szlag" – napisał Andrzej Duda (prezydent RP), oraz bywającego na forum @thikim , to jedno odchylenie koreluje mi niechcący;) z drugim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.08.2019 o 18:51, nantaniel napisał:

Płacić w sensie ograniczać swoją działalność.

Jasne, niech wszyscy robią co chcą - byle u siebie.

Spalają Amazonię? Ich sprawa, przecież to ich tlen - do nas i tak by nie dotarł, bo niby jak przez granicę się przedostanie bez wizy i paszportu? Sąsiad na wsi pali śmieciami albo spuszcza ścieki w grunt - przecież jego śmieci i jego grunt, prawda? Ja chciałbym mieć czyste powietrze do oddychania i zdrową marchewkę ze swojej ziemi, ale to sąsiad musiałby zapłacić za wywóz swoich śmieci i za budowę porządnego szamba - gdzie tu sprawiedliwość? Idźmy dalej - bo przecież są sytuacje, które na mnie nie wpływają tak jak zatruwanie mojego świata. Rosja pacyfikuje Czeczeńców - to ich wewnętrzna (Rosji) sprawa*. Jak sąsiad bija żonę i dzieciaki, to póki nie drą mi się po nocach nie dając spać, to co mnie to? Nie moja żona, nie moje dzieciaki. Przecież nie mogę oczekiwać, żeby on ograniczył swoją działalność,  poniósł koszty swoich działań, a ja czy inni sąsiedzi nie - bo gdzie tu solidarność i sprawiedliwość?

 

A z innej perspektywy: Brazylia nie jest izolowaną gospodarką. Są beneficjentem międzynarodowego obrotu. Ich partnerzy biznesowi (firmy, państwa, pojedynczy konsumenci) mają pełne prawo komunikować im, co im się podoba a co nie w procesie "tworzenia produktu" który potem jest im sprzedawany. Analogicznie, na mniejszą skalę: nie wiem jak to jest z Tobą, może jest ci obojętne co jesz. Jednak ja i wiele innych osób chętnie zapłaci więcej za żywność ekologiczną i "fair trade". Jeżeli firma, której produkty kupuję nagle zaczęłaby stosować od groma chemii, ulepszaczy, emulgatorów, konserwantów czy czego tam a w dodatku przeniosła swoje uprawy na tereny znane np. z niewolniczej pracy czy innych nieetycznych praktyk dla zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów** to powiem takiej firmie, że więcej ich produktów nie chcę. Poszukam innych. I nie przekona mnie tłumaczenie, że przecież to biedny producent musi ponieść koszty tego całego "eko"  i "fair" - bo ja już właśnie za to płacę.

Zatem - tak samo jak konsument może nie chcieć kupić produktu "Made in Brasil", tak rząd może powiedzieć - nakładamy na was embargo, nie chcemy z wami robić interesów, bo nie podobają nam się wasze wewnętrzne praktyki.

 

A na sam koniec jak już inni powiedzieli - nie jest tak, że Brazylia sama musi ponosić koszty walki o zachowanie Amazonii.

 

 

* TLTR. Nie chcę się tu jakoś szczególnie akurat Rosji czepiać. To nie to, żeby to była jakaś szczególnie reprezentacyjna wojna. Po prostu przykład pierwszy z brzegu jaki przyszedł mi na myśl. Takie głosy się wtedy podnosiły, ale takie jest podejście wielu w przypadku mnóstwa podobnych konfliktów na świecie, gdzie państwo tłamsi militarnie jakąś mniejszość. Byle nie naruszało to status quo granic międzypaństwowych.

** A to właśnie robi nieoficjalnie Brazylia - zwiększa efektywność i obniża koszty (doraźnie) produkcji rolnej.

 

Edited by Jarkus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, to miał być inny link, ale po pijaku tak bywa. ;) Po bardzo dobrym pijaku przy świecach, z Damą i dobrym samopoczuciu. :) Kupa radości, bo każdemu tego życzę.
Już nie chce mi się linkować tego co miało być, bo w kontekście dyskusji bez sensu. Nie chcę wrzucać w "filmowe", ale to świetny serial (owszem: nudny, przydługawy i pod publikę, ale specyficzną publikę; większość na wstępie będzie miała problem: Wachowski brothers czy sisters, co odrzuca tych homo bez homo). Pewnie wiesz o co mi chodzi. Jesteśmy LUDŹMI. :) Jak napisał Mickiewicz (którego nie cierpię :D): kochajmy się! Ktoś inny powiedział: kochajmy ludzi, tak szybko odchodzą.

A dla tych, którzy jak thikim uważają się niesłusznie za ludzi coś innego. Ups. Znajdzie  sobie sobie sam. Internet jest jak ocean, przytłacza.

ed: do WC nie apeluję; najwyżej spuszczam tam gdzie odpowiednie miejsce. WC.

ed:

14 godzin temu, Jarkus napisał:

tak samo jak konsument może nie chcieć kupić produktu "Made in Brasil",

Z tym mam problem. Od lat wypatruję produktów "made in Brasil", aby ich nie kupować. Korpo jednak znają sztuczki:
https://www.youtube.com/watch?v=i3JXMonon94

ed2: Czego Panu brakuje panie mister thikim? Otwieram się się na maxa, nigdy tego ni e robiłem. Chce pan się otworzyć, czy zamknąć w kwestii wszystkiego? Wszystko mam pan małe, ale pewnie pan to wie.

15 godzin temu, 3grosze napisał:

to jedno odchylenie koreluje mi niechcący;) z drugim.

Zawsze koreluje. Statystyka jest po Twojej stronie. Thikimki lubią jednak łatwiejsze podchody. Tych na swoim poziomie. Ufam,  że KW jednak przetrwa (nie upieram się tu być, ale ufam, że myślenie przetrwa; wbrew thinkimkom). Kocham Was wszystkich. Bo jesteście wspaniali.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, 3grosze napisał:

Czy ktoś ma teorię, dlaczego prawicowe odchylenie koreluje z odchyleniem umysłowym?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25120105,wojciech-cejrowski-nie-wierzy-w-pozary-amazonii-lasy-amazonskie.html#s=BoxOpImg4

 

Tutaj dałeś się ponieść :) To, co mówi WC mówią też poważni naukowcy. Otóż lasy Amazonii nie płoną same z siebie. To nie lasy Kalifornii czy Syberii. Dlatego też jest mu z jednej strony trudno uwierzyć w masowe pożary, z drugiej zaś, przyznaje, że widzi te pożary na zdjęciach. WC się zastanawia, co je spowodowało. Naukowcy, którzy są tam na miejscu, mówią, że zdecydowana większość tych pożarów to sprawka człowieka. Nie widzę tu sprzeczności. WC mówiąc, że one są niepalne i mówiąc, co by sam zrobił, żeby taki las podpalić, przyznaje, że musiał to zrobić człowiek. Całego procesu, który za tym stoi możemy się domyślać.

Co więcej, widziałem artykuł w Guardianie nt. jakichś slajdów, które były pokazywane na początku tego roku na spotkani Bolsonaro z lokalnymi społecznościami gdzieśtam. Na slajdach tych padają stwierdzenia, że trzeba prowadzić różne programy infrastrukturalne (m.in. była mowa o jakiejś zaporze wodnej i przedłużeniu autostrady BR-163), by w ten sposób storpedować plany ustanowienia dużego korytarza ekologicznego.

Jeśli to wszystko do kupy złożymy i złożymy, to rysuje się dość jasny obraz: dżungla jest celowo podpalana przez ludzi, a tak znaczące zwiększenie liczby wypaleń to skutek co najmniej przychylnej retoryki władz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Mariusz Błoński napisał:

dałeś się ponieść

Trudno zachować mistrzowski spokój na cudzy, tak grubymi nićmi szyty [ręka (prawa Cejrowskiego), rękę (prawą Bolsonaro) myje] dysonans poznawczy:

"W dalszej części swojego wpisu podkreśla, że nie chce mu się wierzyć w pożary Amazonii, ale "głupio" mu o tym pisać, gdy widzi filmy pokazujące żywioł."

Widzi, ale nie wierzy. Normalne to nie jest.

To, że WC jest słabym  piromanem,  nie znaczy że Amazonia nie paliła się rokrocznie z przyczyn naturalnych (grom z jasnego nieba to dopiero ma moc!), a intencjonalny czynnik ludzki w inicjacji tegorocznych pożarów  jest oczywisty. 

Pożary w Amazonii, co wydaje się istotne w kontekście wpisu Cejrowskiego, zdarzają się w podobnej porze co roku, ale teraz skala zjawiska jest niespotykana.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Mariusz Błoński napisał:

WC mówiąc, że one są niepalne i mówiąc, co by sam zrobił, żeby taki las podpalić, przyznaje, że musiał to zrobić człowiek

Interpretujesz, tłumaczysz, czy wspierasz WC? Śmiało. Nic takiego w jego wpisie nie przeczytałem.

ed: Ja rozumiem to prościej. Podobnie jak DT nie wierzy we wskazania termometrów, tak WC nie wierzy w zdjęcia satelitarne. Chyba tyle.

ed2: zdjęcia widział, nie dowierza, bo:

Cytat

Jej niepalność znam z OSOBISTEGO doświadczenia liczącego trzydzieści lat"

Z osobistego, dłuższego doświadczenia znam niezatapialność głupoty, bo potęgą jest i basta.

Cytat

"A może ktoś podpalił ropę? Nie wiem. Szukam odpowiedzi i mi się rachunki nie zgadzają."

Znalazł się kurna kalkulator... Wpisowego przy sprzedaży książek nie policzy, ale kalkulator. Podpalił ropę? A ropa tak swobodnie sobie po Amazonii pływa, co z doświadczenia pewnie wie. Wystarczy wiaderko.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=UAaW1BUSPP8&feature=youtu.be&t=119

 

A może tak, że słonko Peru założył swoją słynną czapkę, wziął kanisterek z ropą, polał tu i ówdzie i podpalił? Założę się, że jutro już o tym przeczytam tam, gdzie o takich rzeczach można przeczytać. Tylko. Literatura przeznaczona dla ludzi z IQ mniej niż 100 (statystyka) mnie nie interesuje. Cóż, taka to moja podróż...

ed: Podpowie mi ktoś, gdzie ten "mistrz" Cejrowski zrobił doktorat od wszystkiego? San Escobar?

ed2: ech... nie wiem jak tytułować, bo studiów wiele, ale:

Cytat

studiów tych nie ukończył

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Cejrowski

Myślę, że wydział aktorski na KUL wiele tłumaczy. ;) Ups, na KUL to była historia sztuki. Sztuk się doliczył jednej; swojej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Astro napisał:

Interpretujesz, tłumaczysz, czy wspierasz WC? Śmiało. Nic takiego w jego wpisie nie przeczytałem.

A czy koniecznie ktoś musi być koniecznie zawsze "za" czymś albo "przeciw"?

Obojętnie czy to będzie Cejrowski, czy Kuba Wojewódzki, albo Edyta Górniak, Doda, czy jakiś inny celebryta/celebrytka (tych z młodszego pokolenia nawet nie znam, wyrosłem z tego), to przede wszystkim to będą sprawni biznesmeni, sprawniejsi ode mnie czy od Ciebie, którzy robią jakieś ruchy wyreżyserowane na wywołanie takich czy innych reakcji u masowego odbiorcy. Ty sam decydujesz (podobnie jak ja sam, albo 3grosze sam) ile z ich towaru "kupisz" a ile nie. Możesz kupować wszystko, albo tylko część, np. to i tylko to co oferuje jedna ze stron. Sam decydujesz w jakim stopniu jesteś "masowym" odbiorcą.

Mnie niespecjalnie rajcuje kupowanie gazeciano-wyborczej narracji, że każdy z prawej strony to idiota/oszołom, tak samo różnych prawicowych narracyjek też niespecjalnie. WC z jednej strony kiepsko wykształcony, z drugiej on potrafił napisać kilkanaście książek dobrze się sprzedających, a Ty napisałeś tylko jeden artykuł z astronomii na KW (a ja zero artykułów, czyli jeszcze mniej:/ ). 

Przypuszczalnie jedyny wniosek z tego jest taki, że to celowe podpalenia (i że WC wygadał się niechcący, że jest kiepskim piromanem, jak to ujął 3grosze;)).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, 3grosze napisał:

Artykułu nie zdołałem przeczytać (nie mam abonamentu na GW), ale coś mi to śmierdzi etykietkowaniem ludzi.

Ale co się będę męczył, ja się czuję konserwatystą, a tam już na początku napisano, że konserwatyści byli eko od dawna :P

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Odkrycie w Amazonii przed kilkunastu laty „ciemnych ziem Indian” sprowokowało cały szereg badań nad amazońskim osadnictwem oraz stopniem rozwoju i zorganizowania tamtejszych społeczeństw przed przybyciem kolonizatorów. Autorzy najnowszych badań, międzynarodowy zespół naukowy z USA, Brazylii i Wielkiej Brytanii, twierdzą na łamach Nature Communications, że te żyzne ziemie nie były dziełem człowieka, a natury. Ludzie je po prostu wykorzystali.
      Przed kilkunastu laty donosiliśmy o indiańskich „miastach” w amazońskiej dżungli, których istnienie było powiązane przed użyźnioną przez ludzi „ciemną ziemią”. O tym, że to ludzie celowo użyźniali ziemię miały świadczyć znajdowane na miejscu artefakty oraz udomowione lub poddawane udomowieniu rośliny.
      Amazońskie ciemne ziemie to niezwykle żyzne gleby charakteryzujące się zwiększoną obecnością mikroskopijnych cząstek węgla, które nadają im charakterystycznego zabarwienia. Częsta obecność w tych ziemiach prekolumbijskich artefaktów spowodowała, że są one często klasyfikowane jako antrosole, czyli ziemie o pochodzeniu antropogenicznym. Nie jest jednak jasne, w jaki sposób rdzenni mieszkańcy tych terenów mieliby stworzyć bardzo żyzne obszary w jednym z najmniej żyznych środowisk na Ziemi, czytamy na łamach Nature Communications.
      Zdaniem autorów najnowszych badań te rzadko rozsiane fragmenty żyznej ziemi powstały w wyniku naturalnych procesów, takich jak powodzie i pożary. Międzynarodowa grupa naukowa, na czele której stał Lucas Silva, profesor z University of Oregon, przeprowadziła datowanie radiowęglowe na 210 hektarach terenu w pobliżu ujść rzek Solimoes i Negro.
      Z opublikowanego artykułu dowiadujemy się, że poziomu fosforu i wapnia na badanych terenach są o rząd wielkości wyższe niż w otaczającej glebie. Naukowcy połączyli te informacje z badaniem 16 innych pierwiastków, w tym izotopów neodymu i strontu. Na tej podstawie doszli do wniosku, że ziemia została użyźniona w wyniku powodzi, do których dochodziło przed jej zasiedleniem.
      Przeanalizowaliśmy zawartość węgla i składników odżywczych w lokalnym kontekście antropologicznym, co pozwoliło nam opisać chronologię zarządzania i gęstość zaludnienia potrzebne, by można było obserwować widoczną tutaj żyzność gleby w porównaniu z otaczającym ją krajobrazem, mówi Silva.
      Większość gleb Amazonii to silnie zerodowane gleby ferralitowe i czerwonoziemy. Są to gleby kwaśne i ubogie w składniki odżywcze. Z kolei wiele artefaktów znaleziono na bogatych w węgiel „ciemnych ziemiach”. Jednak obecne badania wykazały, że gleby te zaczęły tworzyć się około 7600 lat temu. To około 1000 lat wcześniej niż na tych terenach ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia.
      Nasze badania wykazały, że duże społeczności osiadłe musiałyby zarządzać żyznością gleby na tysiące lat przed pojawieniem się w tym regionie rolnictwa. Lub też, co bardziej prawdopodobne, ludzie wykorzystali swoją wiedzę do zidentyfikowania żyznych gleb i osiedlenia się na nich jeszcze przed rozpoczęciem żyznością gleby, dodaje Silva.
      Zawartość różnych pierwiastków w glebie oraz badania dotyczące intensywności opadów w przeszłości wskazują, że po długim suchym okresie, który miał miejsce od 8000 do 4000 lat temu doszło do zmiany dynamiki rzek spowodowanej zmianą klimatu. Rzeki częściej wylewały, przynosząc ze sobą składniki odżywcze ze swojego górnego biegu. Jednocześnie rzadziej dochodziło do pożarów, a rzeki przenosiły użyźniony dawnymi pożarami materiał i pozostawiały go w miejscu, w którym wylewały. To również wpływało na szatę roślinną i mogło być przyczyną różnej zawartości węgla w glebie w miejscach zalewanych i niezalewanych, stwierdzają badacze.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Parque Nacional Natural Serranía de Chiribiquete, największym parku narodowym Kolumbii, odkryto jedną z najwspanialszych kolekcji sztuki naskalnej. Pierwsi mieszkańcy tych okolic uwiecznili zwierzęta, które dawno już wyginęły. Badania pochodzącego sprzed co najmniej 12 500 lat niezwykłego dzieła sztuki rozpoczął już w ubiegłym roku brytyjsko-kolumbijski zespół naukowy. Dopiero teraz jednak zdecydowano się upublicznić informację o znalezisku.
      W trzech schronieniach skalnych na klifie o długości około 12 kilometrów widzimy figury ludzi i zwierząt. Są wśród nich mastodonty, palaeolamy, gigantyczne leniwce czy wymarli przodkowie koni, a także żółwie, ryby, jaszczurki, ptaki i ludzie. Dziesiątki tysięcy rysunków, a niektóre z nich umieszczono tak wysoko, że obejrzeć je możemy tylko na zdjęciach zrobionych za pomocą drona.
      Rysunki to dzieło jednych z pierwszych ludzi, którzy dotarli do Amazonii. Powstawały one przez setki, może tysiące lat, a zanim je stworzono trzeba było specjalnie przygotować skałę, oczyszczając ją z roślinności. Ludzie dotarli na ten teren w czasach wielkich zmian klimatycznych, gdy Amazonia zmieniała się znany nam obecnie las deszczowy, mówi Mark Robinson z University of Exeter.
      Niezwykłą galerię – która już zyskała przydomek „Kaplicy Sykstyńskiej starożytnej Amazonii” – odkryto na obszarze Serrania de la Lindosa, znanym z wcześniejszych znalezionych tutaj przykładów sztuki naskalnej.
      Szef zespołu badawczego, profesor Jose Iiarte z Exeter University, jeden z czołowych specjalistów w dziedzinie Amazonii i sztuki prekolumbijskiej nie był w stanie ukryć ekscytacji: mówimy tutaj o wielu dziesiątkach tysięcy rysunków. Ich stworzenie zajęło wiele pokoleń. Gdziekolwiek się nie obrócisz, widzisz kolejne rynku. Widzimy zwierzęta, które dawno wyginęły. Obrazy są tak naturalne i tak dobrze wykonane, że nie można mieć wątpliwości, iż patrzymy np. na konia. Konia epoki lodowcowej, a jego dzikim ciężkim pyskiem. Jest tam tyle szczegółów, widać nawet grzywę. To fascynujące.
      Twórcy niezwykłej galerii uwiecznili też ludzi.Jest postać w masce przypominającej ptasi dziób, są ludzie tańczący, trzymający się za ręce. Widzimy też wieże z drewna, a niektórzy ludzie wyglądają, jakby skakali na bungee, co może dawać pojęcie, w jaki sposób powstały wysoko położone rysunki.
      Niezwykła galeria znajduje się w odległym trudno dostępnym regionie Kolumbii. Znana była miejscowym, którzy pomogli naukowcom w dotarciu tutaj. Archeolodzy i ekipa filmowa wyruszyli z miasta San Jose del Guaviare, jechali samochodami przez 2 godziny, a później czekała ich 4-godzinna wędrówka przez dżunglę. Badań i podróży nie ułatwia fakt, że w Kolumbii przez 50 lat toczyła się wojna domowa. Porozumienie pokojowe zawarto stosunkowo niedawno. Obszar, na którym znajduje się niezwykły klif z rysunkami jeszcze do niedawna był całkowicie niedostępny. Również i teraz, by tam dotrzeć, trzeba wynegocjować z bojownikami FARC zgodę na pobyt.
      Profesor Iriarte mówi, że rysunki wykonano za pomocą ochry. Nie wiadomo, jakie miały one znaczenie. Interesujący jest fakt, że widzimy tutaj wiele dużych zwierząt otoczonych przez małe ludzkie postaci, które mają wzniesione ramiona, jakby oddawały cześć tym zwierzętom. Widoczne są też przedstawienia drzew i roślin halucynogennych. Dla mieszkańców Amazonii zwierzęta i rośliny mają duszę, a ludzie mogą się z nimi skontaktować za pośrednictwem rytuałów i praktyk szamańskich.
      Naukowcy zwracają uwagę na przedstawioną na rysunkach megafaunę. Ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, że Amazonia zmieniła swój wygląd. Nie zawsze był tutaj las deszczowy. Gdy patrzymy na konie czy mastodonty, to wiemy, że były one zbyt duże, by żyć w lesie. To nie tylko pokazuje nam, kiedy te rysunki powstały – już sam ten fakt jest niesamowity – ale daje nam również pogląd, jak te okolice mogły w przeszłości wyglądać: bardziej przypominały sawannę, dodaje paleoantropolog Ella Al-Shamahi.
      Znalezisko jest tym cenniejsze, że zachowało się w świetnym stanie. Czy to z powodu wiszących nad rysunkami skał czy też deszczów padających z innej strony i wiatrów inaczej wiejących, rysunki są znacznie bardziej wyraźne niż inne podobne zabytki.
      Największy zbiór rysunków, na który składają się trzy gigantyczne panele z tysiącami ludzi, zwierząt, odcisków dłoni i kształtami geometrycznymi, znajduje się w Cerro Azul. Jest on też najlepiej zachowany. Rysunki w Cerro Montoya i Limoncillos są bardziej wyblakłe.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W czerwonym propolisie, zebranym w ulach z brazylijskiego północno-wschodniego wybrzeża, zidentyfikowano 2 nowe substancje o działaniu przeciwnowotworowym. Podczas testów znacząco ograniczały one namnażanie komórek nowotworów jajnika, piersi i mózgu. Wyniki badań naukowców z Uniwersytetów São Paulo i Campinas opublikowano w Journal of Natural Products.
      Dwie z ośmiu substancji wyizolowanych po raz pierwszy z czerwonego propolisu wykazywały właściwości cytotoksyczne w stosunku do komórek nowotworów jajnika, piersi i glejaka. Wykonaliśmy testy in vitro z tymi trzema rodzajami nowotworów, ponieważ są one oporne na działanie wielu różnych leków i z tego powodu trudno je leczyć - opowiada prof. Roberto Berlinck z Uniwersytetu w São Paulo.
      Wg Berlincka, polifenole z czerwonego propolisu są nową klasą związków przeciwnowotworowych; hamują one wzrost guza i wywołują śmierć komórek nowotworowych. W jednym z naszych testów [propolon B i propolonon A] wypadały lepiej od znanego antybiotyku o działaniu cytostatycznym - doksorubicyny. W ramach testów określano działanie cytotoksyczne w stosunku do lekoopornej linii komórkowej raka jajnika.
      Brazylijczycy wyizolowali z czerwonego propolisu propolony (A-D), propolonony (A-C) i propolol A.
      Wcześniej wykazano, że czerwony propolis ma właściwości bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne, przeciwzapalne oraz immunomodulacyjne. Pszczoły produkują propolis, by chronić ul, nieprzypadkowo więc żywica [połączona z woskowatą wydzieliną owadów] działa bakteriobójczo i przeciwgrzybicznie. Wspominali o tym wcześniej naukowcy analizujący surowy czerwony propolis. W naszym studium zademonstrowaliśmy przeciwnowotworowe działanie specyficznych związków wyizolowanych z czerwonego propolisu.
      Propolis to połączenie głównie woskowatej wydzieliny owadów i żywicy zebranej z roślin. Ma różną barwę: od czarnej i brązowej, przez czerwoną i żółtą, po zieloną. Jego skład chemiczny jest niezwykle złożony. Polski propolis pochodzi głównie z pączków liściowych topoli czarnej (Populus nigra), brzozy (Betula) oraz olchy (Alnus).
      Czerwony propolis jest rzadszy od zielonego, żółtego czy brązowego. Brazylia należy do największych producentów kitu pszczelego. Czerwony propolis występuje w kilku stanach północno-wschodniej Brazylii. W Alagoas jest wytwarzany przez pszczoły miodne zbierające czerwonawą żywicę Dalbergia ecastaphyllum.
      Chcemy zbadać, jak pszczoły przetwarzają żywicę. Czy ją modyfikują, czy wykorzystują w pierwotnej postaci - podkreśla Berlinck.
      Berlinck dodaje, że polifenole nie są jednak dobrymi kandydatami do rozwoju leków. Niestety, polifenole wiążą się z wieloma rodzajami białek, podczas gdy lek musi obierać na cel specyficzne białko. Być może właśnie dlatego czerwony propolis działa na tak wiele sposobów (wpływa na kilka układów).

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W ubiegłym roku świat żył wyjątkowo dużą liczbą pożarów w brazylijskiej Amazonii. Niestety, bieżący rok może być jeszcze gorszy. Brazylijska agencja kosmiczna INPE, której zadaniem jest m.in. monitorowanie pożarów lasów za pomocą satelitów, informuje, że w czerwcu bieżącego roku wybuchło już 2248 pożarów. W czerwcu ubiegłego roku było to 1880 pożarów.
      Tegoroczny czerwiec był rekordowy od 13 lat pod względem liczby pożarów. Średnio wybuchało ich 75 dziennie. To wciąż znacznie mniej od tego, co w Amazonii działo się w sierpniu ubiegłego roku. Wtedy to każdego dnia INPE wykrywała średnio 1000 nowych pożarów dziennie (vide: „NASA potwierdza dane INPE o gwałtownym wzroście liczby i intensywności pożarów w Amazonii”. I właśnie tak wielka ich liczba wywołała poruszenie na całym świecie. Pozostaje więc pytanie, czy znacząco większa liczba pożarów w czerwcu nie zapowiada, że tegoroczny sierpień również będzie obfitował w pożary.
      Eksperci już zwracają uwagę na jeszcze inne zagrożenie – zanieczyszczenie powietrza spowodowane przez pożary. Dymy mogą powodować problemy z oddychaniem, tymczasem w Brazylii zanotowano dotychczas niemal 1 600 000 przypadków zachorowania na COVID-19, z czego 535 000 osób wciąż jest chorych. Dymy z pożarów mogą pogorszyć stan ich zdrowia.
      Philip Fearnside, ekolog z brazylijskiego Narodowego Instytutu Badań Amazonii mówi, że tegoroczny wzrost liczby pożarów to zły znak. Często bowiem wykorzystuje się je jako pretekst do dalszego wylesiania. Tymczasem wstępne dane INPE wskazują, że w ciągu pierwszych 5 miesięcy 2020 roku tempo wylesiana Amazonii zwiększyło się o 34%.
      Większość pożarów z roku 2019 stanowiły celowe podpalenia. Część z nich była legalna i miała na celu usunięcie drzew pod nowe pastwiska (vide: „Amazonia płonie, gdyż jemy zbyt dużo mięsa”), część zaś to wylesianie nielegalne. Niezależnie jednak od pochodzenia pożarów, to w ubiegłym roku było ich o 30% więcej niż rok wcześniej, a w całym roku 2019 pożarów było ponad 2-krotnie więcej niż w roku 2013.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tapiry amerykańskie (Tapirus terrestris), a właściwie ich odchody, mogą być kluczem do odtworzenia lasów deszczowych w południowo-wschodniej Amazonii, którym zagrażają fragmentacja, pożary podszytu czy ekstremalne zdarzenia klimatyczne. By przedsięwzięcie się udało, tapiry muszą jednak wesprzeć koprofagi.
      Prof. Lucas Paolucci z Instituto de Pesquisa Ambiental da Amazônia Paolucci, współautor artykułu z pisma Biotropica z marca zeszłego roku, podkreśla, że odchody tapirów są pełne nasion. Tapiry są znane jako ogrodnicy lasów. Żerują na owocach ponad 300 gatunków roślin, a później przemieszczają się po dżungli z żołądkiem pełnym nasion, w tym należących do dużych, magazynujących dwutlenek węgla drzew.
      W 2016 r. Paolucci dołączył do badaczy analizujących rolę tapirów w regeneracji siedlisk leśnych zmienionych/zniekształconych (dotkniętych zjawiskami klęskowymi). Ekipa przeprowadziła eksperyment we wschodnim Mato Grosso, gdzie w latach 2004-10 dwie powierzchnie leśne wypalano według różnych schematów: jedną palono każdego roku, a drugą co trzy lata. Trzecie poletko (kontrolne) zostawiano nietknięte.
      Naukowcy odnotowali położenie 163 kupek nawozu i porównywali je z nagraniami tapirów z kamer pułapkowych. Następnie oddzielili z odchodów nasiona, łącznie 129.204 (należały one do 24 gatunków roślin). Nagrania pokazały, że tapiry spędzały na spalonych obszarach o wiele więcej czasu niż w nietkniętym lesie. Paolucci sądzi, że prawdopodobnie korzystają ze słońca. Co więcej, T. terrestris znacznie częściej wypróżniały się na spalonym obszarze, zostawiając tam ponad 3-krotnie więcej nasion w przeliczeniu na hektar (9.822/ha vs. 2950/ha).
      Kilka miesięcy po publikacji wyników, w sierpniu zeszłego roku, w Amazonii wybuchła seria pożarów o niespotykanym nasileniu. To w jeszcze większym stopniu zmotywowało Paolucciego do zrozumienia roli tapirów w regeneracji lasów. Paolucci wiedział jednak, że tapiry nie zrobią wszystkiego same. Muszą im pomóc koprofagi, które roznoszą odchody, a przy okazji nasiona. Jak napisał Paolucci w przesłanym nam mailu, pomóc może właściwie każdy gatunek usuwający nawóz, a w konsekwencji nasiona.
      Owady zakopują małe grudki odchodów jako zapasy na później, a to jak można się domyślić, wspomaga kiełkowanie nasion.
      Na początku 2019 r. Paolucci wrócił do Amazonii, by zebrać 20 kg odchodów tapirów. Podzielił je później na 700-g kupki. Do każdej włożył koraliki z tworzywa sztucznego, które miały przypominać nasiona. Na końcu przetransportował wszystko z powrotem w teren. Po upływie doby naukowiec zebrał resztki i policzył, ile koralików zostało. Brakujące zostały zapewne rozniesione przez chrząszcze. Paolucci liczy, że wyniki jego badań zostaną opublikowane w przyszłym roku.
      Amazońscy ranczerzy są zazwyczaj zobowiązani do zachowania na swoim terenie 80% naturalnej pokrywy leśnej, jednak wiele drzew jest wycinanych nielegalnie, a nowe nasadzenia nie mają już miejsca. Tapiry mogą, wg profesora, być tanim sposobem na wspomaganie reforestacji.
      Naukowcy przypominają jednak, że liczebność populacji tapira amerykańskiego, jedynego szeroko rozpowszechnionego tapira w Amazonii, spada i obecnie gatunek jest uznawany za narażony na wyginięcie. Dzieje się tak przez utratę habitatu i polowania.
       

       


      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...