Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
  • ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Apameę w Syrii, jedno z największych miast hellenistycznych, założono jesienią 320 roku przed Chrystusem, dowodzi profesor Marek Olszewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Udało się to ustalić dzięki zdjęciom, jakie wykonali złodzieje zabytków. W 2011 roku w Apamei odkryto mozaikę podłogową. Zabytek został ukradziony i sprzedany kolekcjonerom antyków. Dotychczas go nie odnaleziono, jednak złodzieje podczas kradzieży wykonali zdjęcia. I to właśnie ich analiza pozwoliła na ustalenie daty fundacji miasta.
      Przez długi czas sądzono, że Apameę założył Aleksander Wielki około 330 roku przed naszą erą. Ostatnio jednak pojawiła się hipoteza mówiąca, że jej założycielem był jeden z generałów władcy, Antygon Jednooki (Monoftalmos), a miasto powstało pomiędzy rokiem 307 a 304.
      Jedna ze scen na mozaice pokazuje fundację tej miejscowości w 320 roku przed naszą erą, najprawdopodobniej na jesieni, przez Antypatra, regenta imperium i jego syna Kassandra, dowódcę konnicy macedońskiej, powiedział profesor Olszewski.
      Dokonana przez uczonego szczegółowa analiza scen na mozaice wskazuje, że miasto najpierw było kolonią wojskową o nazwie Pella. Około 300 roku zyskała ona status miasta, któremu nadano nazwę Apamea, na cześć żony króla Seleukosa I Nikatora. Co interesujące, na mozaice uwidoczniono też samą królową Apameę. Jest to jedyny znany jej portret ze starożytności.
      Mozaika ta jest jedną z nielicznych mozaik o tematyce historycznej powstałych w antyku grecko-rzymskim. Jest to dzieło o wyjątkowym znaczeniu dla odtworzenia dziejów Apamei i diadochów, czyli dowódców armii Aleksandra Wielkiego, którzy przejęli władzę po jego śmierci, powiedział Olszewski.
      Apamea, zwana dzisiaj Kalat al-Madik, znajduje się 55 kilometrów na północny zachód od Hama. Była drugim po Antiochii największym miastem Wschodu. Znajdował się tam główny ośrodek wojskowy Seleucydów. W 63 roku p.n.e. to liczące setki tysięcy mieszkańców miasto zostało przyłączone do rzymskiej prowincji Syria. W IV wieku po Chrystusie zostało stolicą prowincji Syria Secunda. W VII wieku Apameę zniszczyli Persowie, lecz później została odbudowana. Miasto zostało opuszczone po trzęsieniu ziemi w 1152 roku.
      Mozaika, której zdjęcia analizował uczony, ma 19 metrów kwadratowych powierzchni i składa się z trzech pasów, na których przedstawiono różne sceny.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Al-Buhajrze, prowincji na północy Egiptu, odkryto magazyny należące do wytwórni wina sprzed ok. 2 tys. lat (z okresu grecko-rzymskiego). Archeolodzy znaleźli tu m.in. monety i naczynia do produkcji wina. Grube mury z suszonej cegły mułowej zapewniały temperaturę odpowiednią do przechowywania gotowego trunku.
      Pomieszczenia stanowią część większego kompleksu, który został już częściowo odsłonięty w czasie wcześniejszych wykopalisk. Eksperci sądzą, że w pobliżu mogą się znajdować kolejne budynki, w których mieszkali robotnicy i nadzorcy.
      W okresie grecko-rzymskim ten region Delty Nilu słynął z produkcji jednych z najlepszych egipskich win - poinformował na Facebooku Ayman Ashmawy, szef działu artefaktów z Ministerstwa Starożytności.
      W niektórych miejscach w ceglaną ścianę wbudowano płyty z wapienia o różnych rozmiarach. Taka technika budowlana miała zapewne pomóc w schłodzeniu komory i regulowaniu temperatury przechowywanego wina.
      Oprócz pieców i artefaktów ceramicznych znaleziono także monety: od pochodzących z okresu panowania Ptolemeusza I Sotera (władcy Egiptu w latach 323–283 p.n.e.) po pochodzące z czasów podboju arabskiego Egiptu (639-645 n.e.).
      W komunikacie Ministerstwa Starożytności napisano także, że archeolodzy natrafili na malowane fragmenty, które mogły kiedyś pokrywać ściany, a także na mozaikę podłogową.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Po przebiciu spreju na niedźwiedzie 24 pracowników magazynu Amazona w Robbinsville Township w stanie New Yersey trafiło do szpitala (jedna osoba w stanie krytycznym). Kolejnym 30 poszkodowanym pomocy udzielono na miejscu zdarzenia.
      Nie wiadomo, co doprowadziło do wypadku. Amazon prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
      Lokalne władze podają, że ludzie mieli problemy z oddychaniem, skarżyli się też na pieczenie gardła i oczu. Trudno się temu dziwić, bo w skład odstraszaczy na niedźwiedzie wchodzą kapsaicyna i pokrewne alkaloidy. Wg Get Bear Smart Society, sprej na niedźwiedzie powoduje przejściową, ale niemal całkowitą utratę wzroku i duszności. Nie ma przy tym znaczenia, czy spryskany jest niedźwiedziem, czy człowiekiem.
      Rzecznik Robbinsville Township John Nalbone podkreśla, że nie było absolutnie żadnego zagrożenia dla zdrowia lokalnej społeczności, bo wszystkie opary utrzymały się w obrębie budynku.
      Po porannej środowej ewakuacji zakład pracuje już normalnie.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W 2007 r. nurkowie specjalizujący się w odkryciach archeologicznych znaleźli w Rodanie w pobliżu Arles rzeczywistych rozmiarów marmurowe popiersie postarzałego Juliusza Cezara. Francuskie Ministerstwo Kultury ogłosiło, że powstało ono ok. 46 roku p.n.e., co oznacza, że to najstarsze tego typu przedstawienie imperatora.
      Twarz kamiennego Cezara znaczą zmarszczki. Oprócz popiersia w wodzie natrafiono na szereg innych obiektów, m.in. marmurową rzeźbę Neptuna. Ma ona wysokość 180 cm i powstała w pierwszym dziesięcioleciu III wieku n.e. Poza tym nurkowie wyłowili dwie mniejsze (70-cm) figurki z brązu. Jedna z nich przedstawia satyra z dłońmi splecionymi za plecami. Wg archeologów, pochodzą one ze starożytnej Grecji.
      To, że popiersie znaleziono właśnie w tym rejonie południowej Francji, może nie być dziełem przypadku, ponieważ Juliusz Cezar był założycielem Arles.
      Michel L'Hour, szef Wydziału Podwodnych Badań Archeologicznych, którego nurkowie znaleźli skarb, zaznacza, że należy dojść do tego, w jakim kontekście [a więc z jakiego powodu] figury zostały wrzucone do rzeki. Badania dopiero się zaczęły i będą kontynuowane latem br.
×
×
  • Create New...