Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Rozumiem, że jesteś jedyną osobą na świecie, która podważa artykuł na pwn. To napisz do nich, zobaczymy co ci odpowiedzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, Astro said:

mógłbyś to bardziej po polsku? Proszę...
 

Nie korzystam z google translator. Pod ostatnią linią poziomą to już nie był fragment tłumaczenia, lecz moja własna wypowiedź. Trochę rzeczywiście przesadziłem.

Po okresie inflacji Wszechświat był nadal niewielki. Brian Greene wspominał o wielkości piłki do koszykówki. 

Natomiast 379 tys. lat po WW Wszechświat mógł mieć średnicę 86,4 mln lat światła, czyli do rozmiarów 91-93 mld lat światła w chwili obecnej musiał rozdąć się przez następne 13-13,8 mld lat. Wynika z tego, że przestrzeń w tym okresie rozszerzała się ze średnią prędkością przekraczającą dwukrotność prędkości światła w próżni.

https://physics.stackexchange.com/questions/32917/size-of-universe-after-inflation

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.08.2019 o 15:22, mankomaniak napisał:

Jeszcze ci poszukać? Pamiętaj, że jestem totalnym laikiem z fizyki, który cię ośmieszył.

haha, ośmieszasz to się tylko Ty kolego. Nawet jeśli Twój rozmówca nie ma racji (co nie jest takie pewne/nie wynika wprost z tej wymiany zdań) to pewne jest to, że nie potrafisz kulturalnie dyskutować. A to z kolei nie pozwala na wspólne dojście do jakiegokolwiek konsensusu. Jakaś tam pomyłka teoretyczna, co do popełnienia której zawsze można się przyznać to nie jest żadna ujma a tym bardziej nic ośmieszającego - natomiast Twój ton to już zupełnie co innego. Poza tym widać z Twoich wypowiedzi, że obce Tobie jest teoria informacji i metodologia nauk ponieważ wierzysz ślepo z encyklopedie PWN a Twój rozmówca sprawdził źródła i prosi o wyniki eksperymentów co świadczy o nim znacznie lepiej niż o Tobie, nawet jeśli się myli. 

18 godzin temu, Astro napisał:

Jestem tutaj najwyżej jako prześmiewca, nic więcej - mądrzy to docenią, choć zaczynam mieć coraz bardziej uzasadnione wątpliwości, że mądrzy w których wierzę nie istnieją. Bywa.

xD nie najwyżej ale głównie jako gołosłowny prześmiewca. Ale dobrze, że wyjaśniłeś kto dla Ciebie jest mądry - taki który docenia prześmiewców. Ja jednak nie sądzę aby niejasne, gołosłowne, aroganckie i oczywiście, jak to ująłeś "prześmiewcze" komentarze do jakiejkolwiek mądrości prowadziły, a przynajmniej nie w optymalny sposób. To jest rozrywka dla Twoich ułomności, kosztem innych. Choć niejaki "mankomaniak" jest chyba od Ciebie mocniejszym zawodnikiem w tym temacie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
15 minut temu, Warai Otoko napisał:

a Twój rozmówca sprawdził źródła i prosi o wyniki eksperymentów co świadczy o nim znacznie lepiej niż o Tobie, nawet jeśli się myli. 

Myślę, że zna się na rzeczy całkiem nieźle ("ciutek" lepiej od kolegi na "m"):

https://sfi.pl/lecturers/jaroslaw-duda/

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/uj-google-jaroslaw-duda-proces-patent,189,0,2352061.html

https://www.debica24.eu/wiadomosci/1320,doktora-dudy-potyczka-z-google-o-swoje-prawa-walcz

 

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, darekp napisał:

Myślę, zna się na rzeczy całkiem nieźle ("ciutek" lepiej od kolegi na "m"):

nie znałem wcześniej dr Dudy, ale z podanych przez Ciebie linków wynika, ze jego osiągnięcia robią wrażenie. Niemniej, mimo doktoratu z fizyki - może się mylić nawet w swojej dziedzinie, ale jako specjalista od teorii informacji Pan Duda na pewno to wie, tylko mankomanak nie i przez to powstały tutaj pozory dialektyki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Warai Otoko napisał:

nie najwyżej ale głównie jako gołosłowny prześmiewca

Proponuję Ci wczytać się w to, co napisałem, bo obawiam się, że całkowicie nie rozumiejąc odreagowujesz tylko swoje urażone ego. :D

Argumenty Warai, to chyba dobra rzecz, nie sądzisz? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Astro napisał:

Proponuję Ci wczytać się w to, co napisałem, bo obawiam się, że całkowicie nie rozumiejąc odreagowujesz tylko swoje urażone ego. :D

Argumenty Warai, to chyba dobra rzecz, nie sądzisz? :)

Wczytałem się ponownie i jakieś tam argumenty Twoje faktycznie są ale zanurzone w oceanie arogancji i gołosłowności więc dużo trzeba energii i samozaparcia żeby coś z tej zupy wyłowić a to dyskusji nie służy - ale to nie jest zarzut wszak już jasno się nie raz wyraziłeś, że Tobie o realizację celów dyskusji nie chodzi. Także jesteś chociaż uczciwy. Ja za to staram się postępować dydaktycznie i takich pół-troli tępić. Gdybyś pozbył się swoich złych manier + nauczył się jasno formułować i wyrażać myśli - może byłby z Ciebie jakiś pożytek, ale usilnie tego zrobić nie chcesz. Stąd moje reakcje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Warai Otoko napisał:

jakieś tam argumenty Twoje faktycznie są ale zanurzone w oceanie arogancji i gołosłowności więc dużo trzeba energii i samozaparcia żeby coś z tej zupy wyłowić

Pytaj jak nie rozumiesz, ale nie zarzucaj mi swoją ignorancją gołosłowności. :)

P.S. Widzisz, ja wiem, że nie bardzo ogarniasz temat... :)

ed: Nie znasz się, ale się musiałeś wypowiedzieć. :) Na chwałę KW.
Jakiś argumencik malutki poproszę, choćby tiny. :D

ed2: wskaż gdzie błądzę; mówię o MERYTORYCZNYM aspekcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to daje przykłady: 

23 godziny temu, Astro napisał:
23 godziny temu, Jarek Duda napisał:

podkreślając że lokalność mechanik Lagranżowskich jest ciut inna niż ta intuicyjna lokalność:

Widzisz, ja nie wierzę w intuicję. :D Ciut musisz postarać się bardziej. Prosto: do chłopa, który skleci Ci snopowiązałkę, teleskop i LHC. Kiepsko Ci wychodzi "próba" porozumienia. ;)

ed: Dodam, że kiedyś po którymś piwie wpadłem na niezły koncept. Gdyby tak co miesiąc robić odstrzał kontrolowany dziesiątego z publikujących teoretyków, którzy najmniej empirycznie przewidują, to może nauka poszłaby do przodu. ;)

swoją drogą - ładny dowód na nieumiejętność porozumiewania się ;P

21 godzin temu, Astro napisał:
21 godzin temu, Jarek Duda napisał:

Ale znamy dużo prostsze sposoby zrobienia szklanki: korzystając z łańcuchów przyczynowo-skutkowych zapoczątkowanych w naszym wielkim wybuchu

Nie wiotaj tu BB. Wystarczy trochę zdrowego rozsądku i OBSERWACJI.

("zdrowy rozsądek" i "obserwacja" to nie są kontr-argumenty. Zresztą jako znawca metodologii nauk chyba wiesz że indukcjonizm jest naiwny, czy nie wiesz? ;P) 

21 godzin temu, Astro napisał:
21 godzin temu, Jarek Duda napisał:

Natomiast mechanika Lagranżowska jednak ma symetrię czasową/CPT

A mój pies szczeka. I co mi zrobisz? :)

Wiesz co Jarku? Napisz, bez tych "mądrych" obrazków tak, żeby Jenek z Janki wyjęty Ci przyklasnął. Bo dla mnie, który i śrubą mikrometryczną pokręci, i w kamieniu ładnie wyłupie, pospawa ładnie, zaprojektuje i zrealizuje Ci sterowane via tel opuszczanie i podnoszenie rolet itd. to jednak pintolisz. Bez sensu. ;) A stała Hubble'a jest stała. I co mi zrobisz? :P

 

21 godzin temu, Astro napisał:

ed: mów prosto; tak, żeby LUDZIE Cię rozumieli, bo pseudonadęciem nic nie osiągniesz; wierz mi. :)

ed2: nie obraź się, ale nie dobrnąłem do połowy Twojego posta, bo po co? Wiem, że świata nie zbawiłeś ;) Jeśli się mylę, to napisz wprost, bo zawsze wolę zabijać głupotę.

pseudonadęciem? co za ironia :P Mówię Tobie, sprawdź sobie co to jest ta Projekcja bo ulegasz temu jak nikt :)

Nie chce mi się dalej szukać, ale pomijając arogancję uważasz że ten ... zbiór zdań powyżej to są jakieś kontrargumenty? Festiwal gołosłowności po raz kolejny. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Warai Otoko napisał:

swoją drogą - ładny dowód na nieumiejętność porozumiewania się ;P

Gdzie pytanie? Twoje tezy bez pokrycia mnie nie interesują. Chcesz się porozumieć, czy pokazać wróbelka?

4 minuty temu, Warai Otoko napisał:

"zdrowy rozsądek" i "obserwacja" to nie są kontr-argumenty. Zresztą jako znawca metodologii nauk chyba wiesz że indukcjonizm jest naiwny, czy nie wiesz?

Twój "indukcjonizm" możesz sobie wsadzić, gdy zmierzę Twój wzrost. :)

4 minuty temu, Warai Otoko napisał:

Mówię Tobie, sprawdź sobie co to jest ta Projekcja bo ulegasz temu jak nikt

Bijesz mnie Serduszko na głowę. Powodzenia Ci życzę. :)

ed: Powiem Ci jeszcze, że ja lubię psychoanalityków; zarówno profesjonalnych jak i domorosłych (Ty); wychodzą najlepiej na grillu z oliwą i musztardą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Astro napisał:

Gdzie pytanie? Twoje tezy bez pokrycia mnie nie interesują. Chcesz się porozumieć, czy pokazać wróbelka?

ja się ciebie o nic nie pytam tylko pokazuje Ci przykłady Twojej gołosłowności + ew. dodatkowy komentarz, chociaż nie jest on potrzebny. Co do tematu - faktycznie nie znam się na tyle aby uczestniczyć w dyskusji ale znam się na tyle aby widzieć kiedy ktoś używa pseudo-argumentacji (nie zawsze, ale jednak). 

7 minut temu, Astro napisał:

Twój "indukcjonizm" możesz sobie wsadzić, gdy zmierzę Twój wzrost.

żeby zmierzyć mój wzrost i cokolwiek na ten temat powiedzieć najpierw musisz mieć teorię. 

10 minut temu, Astro napisał:

ed: Powiem Ci jeszcze, że ja lubię psychoanalityków; zarówno profesjonalnych jak i domorosłych (Ty); wychodzą najlepiej na grillu z oliwą i musztardą.

Nie musze być fizykiem, żeby rozumieć jak działa grawitacja i nie musze być psychologiem aby zauważyć mechanizm obronny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Warai Otoko napisał:

Co do tematu - faktycznie nie znam się na tyle aby uczestniczyć w dyskusji ale znam się na tyle aby widzieć kiedy ktoś używa pseudo-argumentacji (nie zawsze, ale jednak). 

Przyjmij do wiadomości, że przyjmuję, iż nie zawsze. Tyle w temacie. :D

4 minuty temu, Warai Otoko napisał:

żeby zmierzyć mój wzrost i cokolwiek na ten temat powiedzieć najpierw musisz mieć teorię

Nie. Wystarczy miarka i kilka sznurków (byś się nie wiotał).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Astro napisał:

Przyjmij do wiadomości, że przyjmuję, iż nie zawsze. Tyle w temacie. :D

Nie. Wystarczy miarka i kilka sznurków (byś się nie wiotał).

kolejny przykład gołosłowności. Nie + nieśmieszny żart. Twoje argumenty i wiedza mnie powalają. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy coś wspólnego. Twoja pseudoargumentacja też mnie powala. To jednak nie działa w FIZYCE. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, darekp napisał:

Myślę, że zna się na rzeczy całkiem nieźle ("ciutek" lepiej od kolegi na "m"):

Chciałeś powiedzieć, że zna się lepiej od dra S. Bajtlika.

https://www.us.edu.pl/sites/www.us.edu.pl/files/imce/wiadomosci/pliki/notka_biograficzna.pdf

NIby dlaczego Duda (fajne nazwisko) miałby być większym ekspertem od zawodowego astrofizyka, he?

Przecież ja tylko cytuję kolego jego słowa na pwn: 

Cytat

Niezwykłą właściwością ciemnej energii jest to, że jej gęstość jest stała pomimo rozszerzania się Wszechświata.

I to nie jest odosobione zdanie, ale pojawia się u wielu innych, np.

https://www.quora.com/Why-does-dark-energy-have-a-constant-density 

Więc twoje twierdzenie, że się zna lepiej, jest trochę żenujące. No ale to nic nowego u ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Warai Otoko napisał:

Nie + nieśmieszny żart

Wiem, Ty masz bardziej wysublimowane, bo przecież nie nazwiesz gołego tyłka gołym tyłkiem, prawda? :D

2 minuty temu, mankomaniak napisał:

NIby dlaczego Duda (fajne nazwisko) miałby być większym ekspertem od zawodowego astrofizyka, he?

Dr Bajtlik coś ostatnio publikował istotnego? Hmm....

Dr Bajtlik jest bardziej od PR niż nauki, ale to tylko moje zdanie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Warai Otoko napisał:

haha, ośmieszasz to się tylko Ty kolego. Nawet jeśli Twój rozmówca nie ma racji (co nie jest takie pewne/nie wynika wprost z tej wymiany zdań) to pewne jest to, że nie potrafisz kulturalnie dyskutować. A to z kolei nie pozwala na wspólne dojście do jakiegokolwiek konsensusu.

Żenujący kolego to ty jesteś, skoro nie zauważyłeś, że wykazałem brak podstawowej wiedzy Dudy o DE. Bo nawet jeśli rzeczywiście jej gęstość nie musi być stała, to nie można z góry twierdzić, że tak jest. Wróć sobie kolego do początkowego zdania Dudy, które cytowałem, to może w końcu pojmiesz w czym rzecz. Duda z góry założył, że gęstość DE musi spadać, skoro wszechświat się rozszerza. Nie pisał, że prawdopodobnie, że być może, tylko że przyjmuje się! Gdzie przyjmuje się? Ty w ogóle rozumiesz o czym jest dyskusja, że chcesz mnie tu krytykować? Więc daruj sobie bzdurne komentarze, skoro nie rozumiesz na czym problem polega. Ty mi piszesz o dialektyce, wróć sobie do poprzednich stron z jaką pewnością Duda powiedział o spadku gęstości, wyliczając jeszcze siłę czy prędkość tego spadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mankomaniak napisał:

Żenujący kolego to ty jesteś, skoro nie zauważyłeś, że wykazałem brak podstawowej wiedzy Dudy o DE. Bo nawet jeśli rzeczywiście jej gęstość nie musi być stała, to nie można z góry twierdzić, że tak jest. Wróć sobie kolego do początkowego zdania Dudy, które cytowałem, to może w końcu pojmiesz w czym rzecz. Duda z góry założył, że gęstość DE musi spadać, skoro wszechświat się rozszerza. Nie pisał, że prawdopodobnie, że być może, tylko że przyjmuje się! Gdzie przyjmuje się? Ty w ogóle rozumiesz o czym jest dyskusja, że chcesz mnie tu krytykować? Więc daruj sobie bzdurne komentarze, skoro nie rozumiesz na czym problem polega. Ty mi piszesz o dialektyce, wróć sobie do poprzednich stron z jaką pewnością Duda powiedział o spadku gęstości, wyliczając jeszcze siłę czy prędkość tego spadku.

widać, że potrafisz czytać ze zrozumieniem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, mankomaniak napisał:

Bo nawet jeśli rzeczywiście jej gęstość nie musi być stała, to nie można z góry twierdzić, że tak jest

Może w ogóle nie być ciemnej energii i takie modele na dziś nie zostały jeszcze obalone (nawet są inspirujące). Poczytaj i nie wal głupot.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mankomaniak napisał:

Żenujący kolego to ty jesteś, skoro nie zauważyłeś, że wykazałem brak podstawowej wiedzy Dudy o DE

Ośmielę się stwierdzić że wykazać brak niewiedzy na temat na który cała ludzkość nie ma żadnej wiedzy - to nie jest osiągnięcie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cenna "uwaga", ale martwych już się chyba nie powinno nawracać, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zajrzałem na Wikipedię (polską) aby sprawdzić o co chodzi z symetrią CPT. Wiem, że to kiepskie źródło wiedzy, ale zawsze coś.

Z tego, co zrozumiałem to ani ładunek (C), ani przestrzeń (P), ani czas (T) nie są symetryczne. W każdym z tych symetria jest złamana, czas jest asymetryczny i reszta też. Jednak złożenie wszystkich tych 3 czynników razem sprawia (CPT) jest już symetryczna. Złamanie symetrii T wymaga zmian w symetrii CP, co wraz prowadzi do zachowania symetrii CPT. I na odwrót, i pewnie w każdej innej kombinacji też.

Nie pamiętam kompletnie Lagrange'a, ale jeśli wynika z tego zachowanie symetrii CPT, to wciąż nie wymaga to symetrii samego T. 

Nie mam pojęcia czy cokolwiek dobrze zrozumiałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wikipedia jest stale weryfikowana przez środowisko - jest zdecydowanie bardziej obiektywnym źródłem niż opinia pojedynczej osoby.

Podstawą QFT jest tzw. "twierdzenie CPT", które mówi że ta symetria musi być zachowana przez relatywistyczne kwantowe teorie pola (QFT) - np. z http://users.ox.ac.uk/~mert2255/papers/cpt.pdf :

Quote

The CPT theorem says, roughly, that every relativistic quantum field theoryhas a symmetry that simultaneously reverses charge (C), reverses the orientation ofspace (or ‘parity,’ P), and reverses the direction of time (T). In this paper we willstate and prove a general version of this theorem, proceeding from first principlesand explicitly setting out all required assumptions.

Nie jest to idealnie symetria czasowa (T): wymaga dodatkowo zamiany ładunków na przeciwne (C) i odbicia przestrzennego (P), ale jednak mówi że przeszłość i przyszłość są dość podobne - a nie drastycznie różne jak w intuicyjnym czasowo-asymetrycznym myśleniu: przeszłość to już ustalona historia, przyszłość dopiero będzie ustalana.

W (perturbacyjnym) QFT fizykę buduje się z diagramów Feynmana, każdy z nich możemy poddać CPT, więc w teorii całą fizykę też można by poddać takiej symetrii - dostając wielki wybuch (poddany CP) zaczynający wszechświat ewoluujący w przeciwnym kierunku czasowym ... i sugerując że coś takiego mogło się dziać przed naszym wielkim wybuchem (zakładając model cykliczny). Inspirujący artykulik/opowiadanie o tym: https://arxiv.org/html/physics/9812021

 

W "lokalnym realizmie" zakładamy intuicyjną asymetrię czasu jak w drugiej zasadzie termodynamiki (poziom statystyki - efektywny) - został on obalony przez paradoksy jak łamanie nierówności Bella.

Lokalność to praktycznie ciągłość - że nie można sobie przeskakiwać, że wolno używać pochodne. Realizm to istnienie obiektywnej fizyki - a nie tylko subiektywnych rzeczywistości poszczególnych obserwatorów.

Czyli wręcz trudno uprawiać fizykę bez "lokalnego realizmu" - pytanie jak naprawić jego sprzeczność np. z Bellem. Okazuje się że jeśli zastąpimy jego czasowo-asymetryczną lokalność, z taką jak używamy w modelach fizyki: czasowo/CPT symetryczną czasoprzenną "4D lokalnością" jak (np. Feynmanowskie) zespoły po trajektoriach, dosłownie znikają paradoksy jak łamanie Bella ( forum.kopalniawiedzy.pl/topic/41628-debatują-nad-stałą-hubblea/?do=findComment&comment=151844 ) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, poszukałem trochę po tym arxivie sprzed 20 lat który czytałem z dekadę temu ... a tu niespodzianka: styczeń 2019: "Our universe has antimatter partner on the other side of the Big Bang, say physicists": https://physicsworld.com/a/our-universe-has-antimatter-partner-on-the-other-side-of-the-big-bang-say-physicists/

Na podstawie: Latham Boyle, Kieran Finn, and Neil Turok, CPT-Symmetric Universe: https://journals.aps.org/prl/abstract/10.1103/PhysRevLett.121.251301

Też wcześniejszy: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0370269318300637?via%3Dihub

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Jarek Duda napisał:

"Our universe has antimatter partner on the other side of the Big Bang, say physicists"

Myślałem, że physicsworld to poważna rzecz, bo nie sądzę, by jakikolwiek szanujący się fizyk powiedział HAS. ;)
Dobrze, że chociaż w pierwszym zdaniu artykułu pojawia się inne słowo:

Cytat

Our universe could be the mirror image of an antimatter universe

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tegoroczne Nagrody Nobla z dziedziny fizyki zostały przyznane za wkład w zrozumienie ewolucji wszechświata i miejsca Ziemi w kosmosie. Otrzymali je James Peebles za teoretyczne odkrycia w dziedzinie kosmologii fizycznej oraz Michel Mayor i Didier Queloz za odkrycie egzoplanety krążącej wokół gwiazdy typu Słońca.
      James Peebles to Kanadyjczyk pracujący obecnie na Princeton University. Michel Mayor jest Szwajcarem, pracuje na Uniwersytecie w Genewie. Podobnie zresztą jak Didier Queloz, który dodatkowo zatrudniony jest na Cambridge University.
      Profesor Peebles, odpowiadając podczas konferencji prasowej na pytanie o możliwość istnienia życia na innych planetach, stwierdził: Ironią jest, że możemy być pewni, że istnieje wiele planet zdolnych do podtrzymania życia [...], ironią jest, że mamy wizję życia na innych planetach, ale możemy być pewni, że nigdy nie zobaczymy tych form życia, tych planet. To pokazuje, jak wielkie są możliwości i jak wielkie są ograniczenia nauki, powiedział noblista.
      Niestety, wbrew naszym oczekiwaniom, tegorocznym laureatem nie został profesor Artur Ekert, o którego szansach na nagrodę informowaliśmy wczoraj.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tibet AS-gamma Experiment zarejestrował najbardziej intensywne promieniowanie pochodzące ze źródła astrofizycznego. Energia fotonów pochodzących z Mgławicy Kraba wynosiła ponad 100 teraelektronowoltów (TEV), to około 10-krotnie więcej niże maksymalna energia uzyskiwana w Wielkim Zderzaczu Hadronów.
      Naukowcy spekulują, że źródłem tak intensywnego promieniowania jest pulsar ukryty głęboko we wnętrzu Mgławicy.
      Pojawienie się Mgławicy Kraba zostało zauważone na Ziemi w 1054 roku. Wydarzenie to odnotowały źródła historyczne. Jako, że Mgławica położona jest w odległości ponad 6500 lat świetlnych od Ziemi wiemy, że eksplozja, w wyniku której powstała, miała miejsce około 7500 lat temu.
      Nowa gwiazda została po raz pierwszy zaobserwowana 4 lipca 1054 roku. Jej pojawienie się odnotowały chińskie źródła. W ciągu kilku tygodni przygasła, a dwa lata po pojawieniu się zniknęła zupełnie. Obecnie wiemy, że jej pojawienie się odnotowano też w XIII-wiecznym japońskim dokumencie oraz w źródłach arabskich. Niewykluczone też, że jest wspominana w źródłach europejskich.
      Mgławica Kraba została po raz pierwszy odkryta w 1731 roku przez Johna Bevisa. Następnie obserwowali ją inni astronomowie. Nazwę nadal jej William Parsons w 1844 roku. W latach 20. XX wieku ostatecznie stwierdzono, że Mgławica Kraba to pozostałość supernowej z 1054 roku. Tym samym stała się ona pierwszym obiektem astronomicznym powiązanym z eksplozją supernowej.
      Mgławica Kraba emituje promieniowanie niemal w każdym zakresie fal. Wysyła zarówno niskoenergetyczne fale radiowe, wysokoenergetyczne promieniowanie gamma i rentgenowskie, emituje też światło widzialne. Jednak zarejestrowanie ultraenergetycznego promieniowania to coś nowego.
      Wysokoenergetyczne fotony, takie jak promieniowanie gamma, z trudnością przedziera się przez ziemską atmosferę. Gdy promienie gamma trafią na atomy w atmosferze, powstaje cały deszcz innych cząstek. Jednak astronomowie nauczyli się rejestrować te cząstki. Najlepiej zrobić to za pomocą narzędzi o dużej powierzchni. Takich jak Tibet AS-gamma, który składa się z 597 detektorów rozrzuconych na przestrzeni niemal 66 000 metrów kwadratowych. A kilka metrów pod detektorami znajdują się 64 betonowe zbiorniki wypełnione wodą, która służy jako dodatkowy wykrywacz.
      Dzięki rozłożeniu detektorów na dużej powierzchni można śledzić kierunek i energię wysokoenergetycznych wydarzeń, a woda pozwala na rejestrowanie specyficznych sygnatur takich zjawisk. Dzięki temu specjaliści potrafią odróżnić promieniowanie gamma od promieniowania kosmicznego.
      Dane zebrane pomiędzy lutym 2014 roku a majem roku 2017 ujawniły istnienie 24 wydarzeń o energiach przekraczających 100 TeV pochodzących z Mgławicy Kraba. Niektóre z docierających do nas promieni miały energię dochodzącą do 450 TeV.
      Obecnie nie jest jasne, w jaki sposób powstają fotony o tak wysokich energiach, ani czy istnieje jakaś granica intensywności promieniowania. Specjaliści pracujący przy Tibet AS-gamma wyznaczyli sobie ambitny cel – zarejestrowanie fotonów o energiach liczonych w petaelektronowoltach, czyli przekraczających 1000 TeV. Biorąc pod uwagę, że analizy takich zjawisk trwają całymi latami, nie można wykluczyć, iż tego typu fotony już zostały przez Tibet AS-gamma zarejestrowane. Teraz wystarczy je tylko zidentyfikować w danych.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wszystko ma gdzieś swój początek. Także wszechświat. W wyniku Wielkiego Wybuchu powstało niewiele pierwiastków, takich jak różne odmiany jąder wodoru, helu i litu. Naukowcy wiedzą więc, jak mogły wyglądać pierwsze atomy i pierwsze molekuły. Jednak dotychczas nie udawało się odnaleźć w przestrzeni kosmicznej pierwszych molekuł. Z teoretycznych przewidywań wynika, że powinien nią być zhydratowany jon helu (HeH+), jednak dotychczas nie udało się go zaobserwować.
      Na łamach najnowszego numeru Nature właśnie doniesiono o pierwszym niezaprzeczalnym odkryciu molekuły HeH+ w przestrzeni kosmicznej.
      Eksperci poszukiwali HeH+ od lat 70. ubiegłego wieku w mgławicach. Szczególnie interesowały ich mgławice planetarne. Jednak przez kilkadziesiąt lat niczego nie znaleziono, a wcześniejsze doniesienia o odkryciu HeH+ okazywały się wątpliwe. Jednym z problemów był fakt, że światło emitowane przez zhydratowany jon helu jest łatwo absorbowane w atmosferze Ziemi. Teleskopy nie mogły więc go zarejestrować. Nie dały sobie rady nawet te umieszczone wysoko w górach.
      Naukowcy postanowili więc wykorzystać Stratospheric Observatory for Infrared Astronomy (SOPHIA) czyli obserwatorium umieszczone na pokładzie samolotu. W końcu, dzięki wyniesieniu instrumentów w startosferę, udało się zaobserwować HeH+. Molekułę znaleziono w mgławicy planetarnej NGC 7027 oddalonej od Ziemi o 2900 lat świetlnych.
      Odkrycie rzuca nowe światło na mgławice planetarne oraz na samą molekułę. Dzięki niemu można będzie udoskonalić obecne teorie i modele. Przede wszystkim zaś znalezienie HeH+ potwierdziło pewne przypuszczenia dotyczące najwcześniejszego wszechświata. Cała chemia wszechświata rozpoczęła się od tego jonu. Przed dekady astronomia zmagała się z brakiem dowodów na jego istnienie w przestrzeni kosmicznej. Jednoznaczne odkrycie to szczęśliwy koniec długotrwałych badań.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...