Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
darekp

"Wspólny model" ekonomiczny

Recommended Posts

Posted (edited)

Czasem się zastanawiam, czy nie dałoby się w Polsce utworzyć partii, która by miała tylko program gospodarczy i byłaby tak, że mogliby ją popierać ludzie zarówno z tzw. "lewicy" jak i "prawicy". Wygląda na to, że wszyscy (a przynajmniej większość) ludzi z obu stron się zgadza, że dobrze byłoby obniżyć podatki, zmniejszyć zadłużenie itp. Więc być może warto byłoby nad czymś takim się zastanowić, tzn. zobaczyć, czy są jakieś powiedzmy pomysły reform, które obie strony by poparły (przynajmniej (głównie) osoby lepiej lub gorzej wykształcone, mające jakieś pojęcie o gospodarce itp.).

Jeśli o mnie chodzi to:

- jestem za likwidacją PIT-u (zamiast tego można ew. podnieść VAT, gdyby była potrzeba), ale jest też do mnie do przyjęcia np. wysoka kwota wolna od podatku, rzędu kilkudziesięciu tys. zł rocznie na przykład,

- jestem zwolennikiem, żeby składka ZUS płacona przez przedsiębiorców była proporcjonalna do ich zysków (łatwo byłoby rozpocząć działalność gospodarczą, można by bez zbędnego stresu spróbować jakiegoś biznesu, co do którego nie ma pewności, że wypali),

- oczywiście jestem przeciwnikiem zadłużenia (JKM kiedyś proponował, żeby wpisać do konstytucji zakaz deficytu budżetowego i mi się to podoba), ale na szybko nie potrafię wymyślić, jak by zredukować dług publiczny.

Generalnie można powiedzieć, że popieram "w ciemno" wszystko co powie Gwiazdowski (pewnie jakieś uproszczenie, ale nieduże) ;)

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, darekp napisał:

składka ZUS płacona

Odnośnie ubezpieczenia emerytalnego: wysokość emerytury ustalana co miesiąc ilorazem: miesięczny wpływ/liczba uprawnionych. Finansowane podatkiem od dochodu osobistego i w razie potrzeby z budżetu jeśli wypłata spada poniżej minimum socjalnego. Trzeba skończyć z piramidą finansową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ZUS... Nie chcę być rewolucjonistą, ale co gdyby potraktować ludzi jako dojrzałych, którzy sami podejmują decyzje w kwestii jakichkolwiek ubezpieczeń? Kilka spektakularnych śmierci na ulicy nagłośnionych przez media z pewnością wyrobiłoby odpowiedzialność za siebie samego. No i skończylibyśmy z takim socjalistycznym molochem jak ZUS, w końcu rynek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Astro napisał:

Kilka spektakularnych śmierci na ulicy nagłośnionych przez media z pewnością wyrobiłoby odpowiedzialność za siebie samego.

To klasyczny problem świerszcza i mrówki i całkowicie się z Tobą zgadzam. Jednak taki model wymaga zgody na dużą liczbę zwłok walających się po ulicach. Proces uczenia zajmuje pokolenia, a dodatkowo seniorzy zorientowaliby się, że w więzieniach opieka jest za darmo więc mielibyśmy problem przestępczości.  Całość (pochówki i więzienia) byłaby prawdopodobnie znacznie droższa od jednolitego zasiłku emerytalnego.    

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiesz, system penitencjarny może być dochodowy - zobacz USA, które wiodą prym jeśli chodzi o ilość skazanych na pogłowie. :)
Też rynek. ;)

4 minuty temu, Jajcenty napisał:

Jednak taki model wymaga zgody na dużą liczbę zwłok walających się po ulicach.

Na oczyszczaniu ktoś zarobi, to też ekonomia.

ed: co do kosztów pochówku się nie zgodzę; wykopanie płytkiego dołka naprawdę nie kosztuje zbyt wiele, ale jeśli myślisz już o trumnie, to wybacz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Astro napisał:

ale co gdyby potraktować ludzi jako dojrzałych, którzy sami podejmują decyzje w kwestii jakichkolwiek ubezpieczeń?

Jest niepotrzebny koszt o którym wspomniał @Jajcenty a jakiejś większej korzyści z tego nie ma. Teoretycznie rozwiązaniem 2 rozwiązań jest obowiązkowy ZUS tylko aby uzyskać jakieś minimum.

13 minut temu, Astro napisał:

Na oczyszczaniu ktoś zarobi, to też ekonomia.

To paradoks, wybitej szyby, jeżeli przejdziemy się razem po osiedlu i powbijamy kupę szyb/witryn to PKB wzrośnie i ktoś zarobi ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, Afordancja napisał:

To paradoks, wybitej szyby, jeżeli przejdziemy się razem po osiedlu i powbijamy kupę szyb/witryn to PKB wzrośnie i ktoś zarobi

Haha, brawo. Nie paradoks, tylko mit.

1 godzinę temu, darekp napisał:

- jestem za likwidacją PIT-u

A ty bogaczu ile płacisz tego PITu, że tak go nie znosisz?

Edited by mankomaniak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 minut temu, Afordancja napisał:

Jest niepotrzebny koszt o którym wspomniał @Jajcenty a jakiejś większej korzyści z tego nie ma.

Nie zgodzę się. O jakim koszcie mówisz? "Społecznym"? Tu miało być o ekonomii. ;) Według mnie takie społeczeństwo będzie bogacić się szybciej niż socjalistyczne; historia stoi za mną. ;)

11 minut temu, Afordancja napisał:

Teoretycznie rozwiązaniem 2 rozwiązań jest obowiązkowy ZUS tylko aby uzyskać jakieś minimum.

Teoretycznie. W praktyce ZUS zainteresowany jest zaspakajaniem nienasyconych żądz ich matek, żon i córek. Na dodatek mało czytelne kryteria niezależności od "budżetu". To czysta paranoja.

11 minut temu, Afordancja napisał:

To paradoks, wybitej szyby, jeżeli przejdziemy się razem po osiedlu i powbijamy kupę szyb/witryn to PKB wzrośnie i ktoś zarobi ;) 

Dlatego jestem za policją, która wcześniej strzela niż pyta. Tak to działa właśnie w USA, a chyba nie masz wątpliwości o ich dominacji? :)

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Astro napisał:

Dlatego jestem za policją, która wcześniej strzela niż pyta. Tak to działa właśnie w USA, a chyba nie masz wątpliwości o ich dominacji? :)

POczytaj wpierw o micie zbitej szyby, bo głupoty opowiadasz. Może trochę ekonomii się nauczysz, bo widzę, że jesteś laik totalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjaśnij wspaniałomyślny, bo jestem ignorantem. Przyznaję się bez bicia, ale jako nauczyciel jesteś kiepski, nawet bardzo. :)

ed: dodam tylko, że przy sprawnej policji idiota zostanie szybko odstrzelony i nie będzie żadnych paradoksów, to chyba proste :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Astro napisał:

Wyjaśnij wspaniałomyślny, bo jestem ignorantem. Przyznaję się bez bicia, ale jako nauczyciel jesteś kiepski, nawet bardzo. :)

Co mam ci wyjaśnić? Mit zbitej szyby pokazuje, że wątpliwe jest zwiększanie dochodów na szkodach. Walające się zwłoki nie wydają pieniędzy, które też przynoszą dochody gospodarce. Więc? Praca dla jednych zostaje skompensowana stratą drugich. Kapujesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
19 minut temu, mankomaniak napisał:

Haha, brawo. Nie paradoks, tylko mit.

Zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi.

 

14 minut temu, Astro napisał:

Nie zgodzę się. O jakim koszcie mówisz? "Społecznym"? Tu miało być o ekonomii. ;) Według mnie takie społeczeństwo będzie bogacić się szybciej niż socjalistyczne; historia stoi za mną. ;)

Jest koszt to i jest ekonomia ;) 
Ponadto, "kto" dla kogo jest ;) nie ludzie dla systemu gospodarczego (chociaż tak niektórzy myślą ;) ) a system gospodarczy dla społeczeństwa.  Wiec manipulując systemem gosp. wpływamy na społeczeństwo.  Historia za Tobą nie stoi porównujesz nie te rzeczy co trzeba ;) .
 

 

14 minut temu, Astro napisał:

Dlatego jestem za policją, która wcześniej strzela niż pyta. Tak to działa właśnie w USA, a chyba nie masz wątpliwości o ich dominacji?

Naciągane ;)  I nieadekwatne do mojego przykładu. Przecież nawiązywałem do Twojego "sprzątania ciał i zarabiania" czyli gdyby nie było ciał nie było by zarobku, czyli ciała są zyskiem? ;) To to samo co z szybami. I do kogo miała by policja strzelać? 
 

Edited by Afordancja

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, mankomaniak napisał:

Praca dla jednych zostaje skompensowana stratą drugich. Kapujesz?

Zastanów się na co płacisz podatki, proste? Strata czasu twojego dziecka w szkole to zysk nauczyciela (statystyczny jest lepszy niż ty). Jeśli więcej śmiecimy, to więcej płacimy, proste?

3 minuty temu, Afordancja napisał:

Historia za Tobą nie stoi porównujesz nie te rzeczy co trzeba ;)

To co mam porównać? Wyjaśnij.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, mankomaniak napisał:

A ty bogaczu ile płacisz tego PITu, że tak go nie znosisz?

 Znaczy się jesteś biedny? TO wyjaśniałoby Twoje zabrać bogatym i dać Tobie... Ale jako osoba osobiście zainteresowana cudzym nie stajesz się bardziej wiarygodny.

Nie widzisz nic dziwnego w sytuacji kiedy wykopiesz 100 metrów rowu a US przychodzi i mówi 18 metrów tego rowu jest moje? Ale nie chce rowu, chce pieniędzy. Dla mnie to absurdalne nie mogę pojąć tej idei. Są wyjątki, niektóre rodzaje płacy opodatkowałbym, ale co do zasady PIT to bzdura.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Afordancja napisał:

czyli ciała są zyskiem?

Zyskiem jest czysta ulica. Za to też płacimy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Afordancja napisał:

Zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi.

Tylko że to nie paradoks, chyba że pozorny paradoks, to tak.

2 minuty temu, Afordancja napisał:

Naciągane ;)  I nieadekwatne do mojego przykładu.

Nie jest naciągane, to ten sam błąd rozumowania. Laik nie dostrzega, że trup zanim był trupem, zarabiał, wydawał pieniądze, płacił podatki, czyli generował dochody. A trup tego nie robi. Po prostu robi to ktoś za niego - ci co go sprzątają. Dochód jednak pozostał stały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zapomniałem Afordancja: czysta ulica przekłada się na zysk społeczny; mniej chorób, dżumy i takich tam...

 

ed: wiecie co? W życiu nie podejrzewałem, że tak wielu światłych i inteligentnych ludzi, którzy rozumieją ekonomię to kryptosocjaliści, a właściwie - a co! - kryptokomuniści. :)

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Astro napisał:

Zapomniałem Afordancja: czysta ulica przekłada się to na zysk społeczny; mniej chorób, dżumy i takich tam...

Oczywiście, jednak chyba odszedłeś od clou, nikt nie neguje że czyste ulice są ok, że jak są brudne to płacimy za ich czyszczenie itd. itd. Sprawa jest taka, pobrudźmy (Bezsensownie) tę drogę jeszcze bardziej  ktoś na tym jeszcze bardziej zarobi. A może jeżeli nie trzeba to nie brudźmy ;) Możemy ustlić, że za przeproszeniem sramy w domu, albo srajmy także na ulicy przynajmniej ktoś zarobi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Astro napisał:

Zastanów się na co płacisz podatki, proste? Strata czasu twojego dziecka w szkole to zysk nauczyciela (statystyczny jest lepszy niż ty). Jeśli więcej śmiecimy, to więcej płacimy, proste?

Nie, nie proste, bo nie wiem o co ci chodzi. Zmieniasz przykłady i teoretyzujesz, zamiast skupić się na jednym. Więc ja proponuję ci skupić na jednym przykładzie i go przeanalizować, rozbić na czynniki pierwsze:

1. jest sobie człowiek, który wydaje pieniądze (źródła: emerytura, praca) na swoje życie.

2. Ktoś zarabia dzięki niemu. Powstaje dochód.

3. Nagle jest trup. Przestaje wydawać kasę.

4. Ktoś traci zarobek z (2).

5. Ktoś sprząta trupa. Zarabia.

6. Wydaje te zarobione pieniądze na rzeczy z (1).

7. Ktoś znowu zarabia jak (2).

8. Sumarycznie dochód się nie zmienił.

 

Możesz teraz przyznać się do błędu zamiast filozofować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mankomaniak napisał:

5. Ktoś sprząta trupa. Zarabia.

Ktoś płaci za to 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Jajcenty napisał:

Znaczy się jesteś biedny?

Przyznaję, że nie zarabiam 8 tys na mc i nie pobieram do tego 500+. Jednak nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby proponować zniesienie PIT, a nie wspomnieć o likwidacji tej Patologii+, tak że bogacz ma jeszcze mieć dodatkową kasę z podatku.

1 minutę temu, Afordancja napisał:

Ktoś płaci za to

Brawo. Czyli wnioskujesz, że trup jednak obniża PKB, a nie podnosi? Może i masz rację.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Afordancja napisał:

A może jeżeli nie trzeba to nie brudźmy

Owszem. Karę śmierci można bardziej w cywilizowany sposób. ;)

6 minut temu, Afordancja napisał:

że za przeproszeniem sramy w domu, albo srajmy także na ulicy przynajmniej ktoś zarobi. 

Jak srasz w domu, to i tak ktoś na tym zarabia; zdecydowanie więcej niż za sranie na ulicy. :D Tymczasem. ;) 
Wiesz, przy powszechnym monitoringu nie mam obaw o miasta; poradzą sobie ze sraniem na ulicach, to tylko kwestia konsekwencji.

6 minut temu, mankomaniak napisał:

2. Ktoś zarabia dzięki niemu. Powstaje dochód.

To założenia, czy fakty? Każdy zarabia dzięki komuś. To bardziej realne, bo

7 minut temu, mankomaniak napisał:

1. jest sobie człowiek, który wydaje pieniądze (źródła: emerytura, praca) na swoje życie.

człowiek nie wydaje sobie ze źródeł kosmicznych, to chyba proste? Wiesz manko, mam wrażenie, że ty tak pie*dolisz dla pie*dolenia tylko....

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Jajcenty napisał:

naczy się jesteś biedny? TO wyjaśniałoby Twoje zabrać bogatym i dać Tobie... Ale jako osoba osobiście zainteresowana cudzym nie stajesz się bardziej wiarygodny.

Nie widzisz nic dziwnego w sytuacji kiedy wykopiesz 100 metrów rowu a US przychodzi i mówi 18 metrów tego rowu jest moje? Ale nie chce rowu, chce pieniędzy. Dla mnie to absurdalne nie mogę pojąć tej idei. Są wyjątki, niektóre rodzaje płacy opodatkowałbym, ale co do zasady PIT to bzdura.


też uważam, że PIT nie jest potrzebny to tylko dodatkowy twór który trzeba obsługiwać biurokracją (i po stronie państwa i po stronie przedsiębiorców), a w budżecie stanowi on nie aż tak dużą część i łatwo to skompensować np. VATem . Oczywiście likwidacja PIT to zmiana wielu wielu rzeczy jak np. finansowanie samorządów itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, darekp napisał:

 

-  jestem przeciwnikiem zadłużenia (JKM kiedyś proponował, żeby wpisać do konstytucji zakaz deficytu budżetowego i mi się to podoba), ale na szybko nie potrafię wymyślić, jak by zredukować dług publiczny.

 

jakby zabrać z rynku zadłużenie (nie wiem ile wynosi zakladam np 500 000 000 000 zł) to katastrofa, bezrobocie 50%, bezdomność ogromna, ludzie umieraja z glodu, ilosc samobójstw wzrasta o 1000%

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mankomaniak napisał:

Sumarycznie dochód się nie zmienił.

Myślisz, że Ziemia jako całość może być czymś innym niż grą o sumie zerowej? Ja nie mam takich złudzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...