Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Ergo Sum

Reanimacja mózgu a Bóg (offtop z „Naukowcy odtworzyli krążenie i funkcje komórek w świńskim mózgu parę godzin po śmierci”)

Recommended Posts

Posted (edited)
W dniu 5.05.2019 o 12:23, ex nihilo napisał:

W warunkach naturalnych problem "naprodukowania bachorów" nie istniał. Wielkość populacji była stabilna. Przeludnienie to skutek "cywilizacji" przywleczonej do Afryki (płd. od Sahary) przez białych.

 

Sporo w tym racji.  Ok 1900 r. Europa miała szacunkowo wraz z Rosją ok. 400 mln  co stanowiło przeszło 25% ludności świata (ok. 1,7 mld), natomiast Afryka ok. 120 mln/ 7% ludności świata.

W 1950 r. ludność na Ziemi wynosiła ok. 2,5 mld, Europy wraz z ZSRR wynosiła 550 mln ludzi, wzrost ludności Europy wynosił więc 37%; Afryka - 230 mln (wzrost blisko dwukrotny). Jednak w ciągu 67 lat po 1950 r. ludność Europy wzrosła tylko  o 190 mln, ludność Afryki aż o 1 mld, wzrost na Czarnym Lądzie jest więc blisko pięciokrotny! I to pomimo klęsk głodu, ustawicznych wojen. Co się więc wydarzyło?

"Symboliczny przełom" to była akcja szczepienia dzieci i niemowląt przeciw polio, przeprowadzona  w Kongo w 1958 r. W  sześć tygodni zaszczepiono 250 tyś dzieci, użyto pierwszej skutecznej szczepionki przeciw polio, opracowanej zresztą przez dr Koprowskiego. 

O ile w I poł. XX w. śmiertelność dzieci w Afryce Subsaharyjskiej była bardzo wysoka i wynosiła 500/1000 to obecnie spadła poniżej 100/1000. Głównie poprzez szczepienia na polio. Oczywiście nie tylko, bo poprawiła się też ogólna opieka medyczna, przez co średni wzrost długości życia wzrósł w Afryce Subsaharyjskiej z 30 do 50 lat. Nadal mało w porównaniu do Europy, ale o ile w Europie wraz z wydłużaniem życia i spadkiem śmiertelności dzieci następował spadek dzietności to w Afryce takie zjawisko jest bardzo ograniczone. W Afryce dzietność w 1955 r. wynosiła 6,6 na kobietę obecnie to 4,7. Szacuje się, że do 2050 r. liczba ludność Afryki podwoi się i wyniesie jakieś 2,5 mld ludzi.

O ile postęp medycyny cieszy to problemem jest tamtejszy sztuczny, postkolonialny podział polityczny, który nie wytrzymuje takiego wzrostu ludności oraz niewydolnośc organizmów państwowych. Już mówi się o powstaniu na Sahelu nowego kalifatu, złożonego w części z terytorium Mali, Nigru, Burkina Faso. W kotle tradycyjnie mieszają też mocarstwa nuklearne - Francja, Rosja, Chiny.

 

 

 

Cytat

 

Komunizm w całości miał strukturę religii. "Bóg" był nowy, ale cała reszta pozostała. Święte księgi, "papież", święci,  heretycy, wyznania wiary, spowiedzi, inkwizycja (gorsza od oryginalnej), raj (dla przyszłych pokoleń) itd., itp., etc. Już w latach 20. te analogie zostały opisane, a później było jeszcze gorzej.

 

Tak, z takiego założenia wychodzi też brytyjski historyk, Simon Sebag Montefiore, autor fenomenalnego dla mnie dzieła "Stalin. Dwór czerwonego cara" (chyba jedna z najlepszych pozycji o stalinizmie, w Wlk Brytanii książka historyczna roku 2004 r., polecam!)

Edited by venator
bład

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
15 godzin temu, venator napisał:

W 1950 r. ludność na Ziemi wynosiła ok. 2,5 mld, Europy wraz z ZSRR wynosiła 550 mln ludzi, wzrost ludności Europy wynosił więc 37%; Afryka - 230 mln (wzrost blisko dwukrotny).

I to wskazuje, że masowe dziecioróbstwo zaczęło się w Afryce przed masowymi szczepieniami itd. Z tego co wiem (?) było ono związane z kolonizacją, zakładaniem plantacji itp., itd., które wymagały ludzi do pracy. Trochę podrośnięte dzieci (7+) były bardzo dobrymi pracownikami. Do tego dochodziła zmiana gospodarki plemion na rolniczą m.in. innymi z powodu zmniejszenia się terenów umożliwiających gospodarkę naturalną i akcją "cywilizowania dzikusów". To też powodowało zapotrzebowanie na dzieci do pracy. Znaczna część tych dzieci nie dożywała do wieku rozrodczego, dlatego nie doszło do wykładniczej eksplozji demograficznej. Wcześniej, kiedy praktycznie całe wnętrze Afryki żyło w sposób naturalny czy półnaturalny, nie było powodów i warunków do zwiększania dzietności ponad (statystycznie) równowagę populacja/środowisko.
 

15 godzin temu, venator napisał:

Symboliczny przełom" to była akcja szczepienia dzieci i niemowląt przeciw polio, przeprowadzona  w Kongo w 1958 r.

Tak. No i się zaczęło... Afryka jest już prawie zjedzona. Gdyby nie Sahara, to w Europie byłyby pewnie już dziesiątki milionów czarnych kolonizatorów.
 

15 godzin temu, venator napisał:

"Stalin. Dwór czerwonego cara"

Kupiłem kiedyś dla kogoś... po drodze miałem przeczytać, ale nie zdążyłem :D
Genialnego Wujaszka Józefa poznałem zanim nauczyłem się czytać, a właściwie m.in. na nim uczyłem się czytać - bardzo lubiłem przeglądać roczniki "Problemów" z lat 40/50, bo tam takie fajne dinozaury były. No i często jakiś wąsaty gość, a czasem nawet czterech zarośniętych (ale to nie przez nich mordę mam kudłatą, a z lenistwa ;)). Kiedyś zapytałem dziadka, który stale Wolnej Europy i Głosu Ameryki na Pionierze słuchał "kto to ten z wąsami?". Dziadek mi poopowiadał (bez brzydkich słów, bo za mały byłem) i zakończył "tylko cśśś, nikomu nie mów", chociaż to już ze trzy lata po XX Zjeździe było. :D No i temat mnie zainteresował. A te roczniki mam, niestety inne egzemplarze niż tamte. I czasem do nich zaglądam. No i mam półkę jego dzieł w oryginale... mają świetne oprawy. I bardzo fajny zapach. A obok Lenin, Kim Ir Sen... też nieźle pooprawiane. :D

Edited by ex nihilo

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.05.2019 o 02:52, ex nihilo napisał:

I to wskazuje, że masowe dziecioróbstwo zaczęło się w Afryce przed masowymi szczepieniami itd. Z tego co wiem (?) było ono związane z kolonizacją, zakładaniem plantacji itp., itd., które wymagały ludzi do pracy. Trochę podrośnięte dzieci (7+) były bardzo dobrymi pracownikami. Do tego dochodziła zmiana gospodarki plemion na rolniczą m.in. innymi z powodu zmniejszenia się terenów umożliwiających gospodarkę naturalną i akcją "cywilizowania dzikusów". To też powodowało zapotrzebowanie na dzieci do pracy. Znaczna część tych dzieci nie dożywała do wieku rozrodczego, dlatego nie doszło do wykładniczej eksplozji demograficznej. Wcześniej, kiedy praktycznie całe wnętrze Afryki żyło w sposób naturalny czy półnaturalny, nie było powodów i warunków do zwiększania dzietności ponad (statystycznie) równowagę populacja/środowisko.

 

Być może jest tak jak piszesz, choć zapewne   znaczenie miał też ogólny wzrost poziomu życia i medycyny, który nastąpił na całym świecie. W ograniczonym stopniu skapnęło i Afryce.  Jednak ten wzrost demograficzny  był i tak dużo niższy niż ten, który nastąpił po upowszechnieniu się szczepień, a korelacja między szczepieniami, a spadkiem śmiertelności dzieci jest wyraźna. 

W obecnej eksplozji demograficznej w Afryce nie to jest jednak najważniejsze. Cechą charakterystyczną jest to, że najwyższa dzietność występuje w krajach będących w dole rankingu HDI, niestabilnych politycznie, a z 15 krajów o najwyższej dzietności żaden nie jest określony jako" wolny" przez Freedom House. To są także kraje dotknięte często konfliktami zbrojnymi, więc zadaje to kłam twierdzeniom, że wojna to dobry regulator demograficzny (przynajmniej nie wojna nuklearna). Także sposobem na powstrzymanie tego  boomu demograficznego  jest stabilność polityczna, wzrost dochodów per capita, ogólnie pojęta "jakość" państwa i jakżeby nie było...demokracja, a przynajmniej jakaś tam jej forma.

 

 

W dniu 9.05.2019 o 02:52, ex nihilo napisał:

Kupiłem kiedyś dla kogoś... po drodze miałem przeczytać, ale nie zdążyłem :D
 

 

To czas nadrobić zaległości. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 8.05.2019 o 11:29, venator napisał:

W Afryce dzietność w 1955 r. wynosiła 6,6 na kobietę obecnie to 4,7. Szacuje się, że do 2050 r. liczba ludność Afryki podwoi się i wyniesie jakieś 2,5 mld ludzi.

Źle się szacuje. W międzyczasie dotrze tam technika w postaci smartfonów i Afrykańczycy podobnie jak Europejczycy i inni przerzucą się na pornhuba czyli nowoczesny sposób życia nowoczesnych Europejczyków. Wydatnie pomogą w tym plany w postaci internetu z satelity dla każdego i taniego smartfona/tableta.

Dzietność w Afryce poleci jeszcze na łeb na szyje.

Tych "szacowań" -za które nikt nie bierze odpowiedzialności jest stanowczo za dużo.

Szacowania liczby ludzi za lat 30 gdy nie ma mędrca zdolnego przewidzieć kurs ropy następnego dnia.
Łatwiej się szacuje za 30 a nawet 100 lat - bo prawie nigdy to nie jest weryfikowane. A kurs ropy jest weryfikowany codziennie.
A gdyby weryfikowano - z każdej profesorskiej głowy spadłaby korona :)

W dniu 10.05.2019 o 12:36, venator napisał:

Cechą charakterystyczną jest to, że najwyższa dzietność występuje w krajach będących w dole rankingu HDI, niestabilnych politycznie

I tak powinno być.

16 godzin temu, ex nihilo napisał:

Tego pragną ludzie. Wszelakie sondaże to potwierdzają.
Gadanie że czegoś innego to propaganda :)

Edited by thikim
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, thikim napisał:

W międzyczasie dotrze tam technika w postaci smartfonów i Afrykańczycy podobnie jak Europejczycy i inni przerzucą się na pornhuba czyli nowoczesny sposób życia nowoczesnych Europejczyków. Wydatnie pomogą w tym plany w postaci internetu z satelity dla każdego i taniego smartfona/tableta.

Dzietność w Afryce poleci jeszcze na łeb na szyje.

Wow!

Jak dla mnie, to  innowacyjna hipoteza korelująca wpływ nowoczesnych technologii na dzietność. Jeżeli Twojego autorstwa thikim, to szczere gratulacje.

3 godziny temu, thikim napisał:

Tych "szacowań" -za które nikt nie bierze odpowiedzialności jest stanowczo za dużo.

Nie bulwersuj się. "Szacowanie" to nie obietnica. To tylko przybliżenie w warunkach niepewności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
15 godzin temu, thikim napisał:

Źle się szacuje. W międzyczasie dotrze tam technika w postaci smartfonów i Afrykańczycy podobnie jak Europejczycy i inni przerzucą się na pornhuba czyli nowoczesny sposób życia nowoczesnych Europejczyków. Wydatnie pomogą w tym plany w postaci internetu z satelity dla każdego i taniego smartfona/tableta.

Dzietność w Afryce poleci jeszcze na łeb na szyje.

 

Ciekawa, ale można rzec, że na obecną chwile chybiona  hipoteza. W Nigerii, w której dostęp do internetu ma już 50% mieszkańców (globalnie prawie 100 mln, 8 miejsce na świecie), dzietność jest imponująca i wynosi 5,25 (w 2017r. 13 miejsce na świecie). I to Nigeria jest i będzie w najbliższej przyszłości najcięższą bombą demograficzną Afryki.

W Indiach dostęp do netu ma 34% mieszkańców (462 mln, 2 miejsce na świecie), a wg. statystyk pornhuba są trzecim największym konsumentem ich serwisu

( https://www.pornhub.com/insights/2018-year-in-review). Dzietność jest tam sporo niższa bo wynosi 2,26. Nadal jest jednak  znacząco wyższa niż w cywilizacji zachodniej.

W dodatku z tego linku: https://www.populationof.net/pl/india/

wynika, że największy spadek dzietności nastąpił w czasach, gdy pornhub to był, ale w snach, wyposzczonych, młodych, hinduskich byczków. ;)

Mieszkańcy Nigerii mają więc lepszy dostęp do netu, ale przynajmniej wg. porhuba, wcale z niego jakoś ochoczo nie korzystają, a w dodatku płodzą się jak króle.

Może mają swoje inne strony porno, ale sądzę, że jednak inne czynniki mają większy  wpływ na spadek dzietności, a określa je indeks HDI.

Indie wg. wskaźnika HDI są na 131 miejscu (kraj średnio rozwinięty) a Nigeria na 152 (kraj słabo rozwinięty).

 

A zalinkowane przez ex nihilo strony tylko potwierdzają, że stalinizm to była jednak religia.

Edited by venator
zmiany
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 

W dniu 13.05.2019 o 11:59, venator napisał:

Ciekawa, ale można rzec, że na obecną chwile chybiona  hipoteza. W Nigerii, w której dostęp do internetu ma już 50% mieszkańców (globalnie prawie 100 mln, 8 miejsce na świecie), dzietność jest imponująca i wynosi 5,25

Ale wiesz że w ubiegłym wieku wynosiła: 6,78 :D i ma trend spadający.
To mówisz że chybiona :D

Jednocześnie w Etiopii spadła jakieś 1,6 raza, czyli poleciała na łeb na szyję.

13 minut temu, thikim napisał:

W Nigerii, w której dostęp do internetu ma już 50% mieszkańców

To też bym szczerze mówiąc lekko podważył. Co to znaczy że ma dostęp do internetu? Żyje w zasięgu? Ma łącze na sawannie? To trzeba uszczegółowić żeby miało jakiś sens.

W dniu 13.05.2019 o 11:59, venator napisał:

A zalinkowane przez ex nihilo strony tylko potwierdzają, że stalinizm to była jednak religia.

Stalinizm miał wiele cech religii. I nie ma ani jednej rzeczy wielkiej którą stworzyliby ateiści która by nie miała cech religii.
Więc to że sobie ateiści wymyślą Wielkiego Ateistę albo rozgotowane spagetti - nie zmieni tego że dalej będą dążyć do religii i naśladować zachowania religijne.
Nie wiem szczerze mówiąc skąd zawężenie do stalinizmu? Czyżby jakaś nieszczęśliwa miłość do komunizmu w wersji np. leninizmu. Lenin mordował naprawdę porównywalnie ze Stalinem.

Jak to jest że miliony ofiar Lenina podrzuca się Stalinowi (który oczywiście miał własne miliony ofiar i nie potrzebował zbierać z konta Lenina). To zachowanie wybielające komunizm i Lenina powinno być przedmiotem akademickich badań.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, thikim napisał:

Ale wiesz że w ubiegłym wieku wynosiła: 6,78 :D i ma trend spadający.

Ale co ma do tego Afryka, człowieku? Spójrz na trend na całym świecie, kiedy w Nigerii było 6,78, to na całym świecie średnio było ponad 5 i obecnie też ma trend spadający. Afryka podlega po prostu trendowi światowemu, a konkretne poziomy nie mają z tym z nic wspólnego. Ciekawe, że gdy na świecie płodność spadła o 50% (z 5 do 2,5), to w twojej Nigerii spadła zaledwie o 14% (6,78 do 5,84). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm. Ludzie rozprawiają tu o Afryce od wielu postów - więc się dołączam i komentuję Afrykę. A Ty nagle wpadasz i pytasz co ma do tego Afryka?
Skąd się urwałeś żeby się wbijać w środek dyskusji, najwidoczniej bez świadomości o czym w ogóle rozmawiamy :)

Godzinę temu, mankomaniak napisał:

Ciekawe, że gdy na świecie płodność spadła o 50% (z 5 do 2,5), to w twojej Nigerii spadła zaledwie o 14% (6,78 do 5,84). 

Bardzo ciekawe. Bo przecież zgodne z hipotezą którą postawiłem. Dziękuję za argument na jej poparcie.

Godzinę temu, mankomaniak napisał:

człowieku

Hmm. Jesteś przybyszem z kosmosu że tak podkreślasz moją ludzkość? Czy po prostu chamem? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, thikim napisał:

Jak to jest że miliony ofiar Lenina podrzuca się Stalinowi (który oczywiście miał własne miliony ofiar i nie potrzebował zbierać z konta Lenina). To zachowanie wybielające komunizm i Lenina powinno być przedmiotem akademickich badań.

Badania akademickie nie są potrzebne.
Po pierwsze - porównaj sobie ile lat rządził Lenin, a ile Stalin.
Po drugie - XX Zjazd itd. Stalinizm został potępiony, znaczna część dokumentów ujawniona i tak dalej. A Lenin wiecznie żywy nadal był potrzebny, czyli fakty nie tyle nawet były utajnione (chociaż dostęp był trudniejszy), co przede wszystkim nie było odpowiedniej "reklamy".

 

2 godziny temu, thikim napisał:

Więc to że sobie ateiści wymyślą Wielkiego Ateistę albo rozgotowane spagetti - nie zmieni tego że dalej będą dążyć do religii i naśladować zachowania religijne.

W tym nie chodziło (i nie chodzi, np. Płn. Korea) o ateizm, a o władzę. Religia władzę daje w sposób, który można określić jako naturalny. Czyli chcąc przejąć władzę w społeczeństwie tak religijnym jak było to w Rosji, i z tak silnymi strukturami kościelnymi, trzeba było na miejsce dotychczasowej religii wprowadzić nową. Komunizm, ten praktyczny, nie był ateizmem. To była nowa religia.

Sam ateizm nie potrzebuje ani Wielkiego ateisty, ani jakichś makaronów. Latający Potwór to przecież oczywiste jaja i nic więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, thikim napisał:

Bardzo ciekawe. Bo przecież zgodne z hipotezą którą postawiłem. Dziękuję za argument na jej poparcie.

Twoją hipotezę można zweryfikować w 2 min. Wystarczy spojrzeć na procent ludności używającej internetu. Do 2000 r. w Nigerii było to 0%. Tymczasem trend spadkowy liczby urodzeń trwa od 1980. Twoja porno-hipoteza nie może zbytnio też wyjaśniać przyspieszenia tego spadku od 2010, bo silny trend używania internetu w Nigerii zaczął się od 2004-2005.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Owszem. Internet poprzedziła telewizja.

21 godzin temu, mankomaniak napisał:

przyspieszenia tego spadku od 2010, bo silny trend używania internetu w Nigerii zaczął się od 2004-2005.

A dlaczegóż by nie? To tak patrząc jak spadł meteoryt który wykończył dinozaury to też nie wyjaśnia czemu umierały lata później?

Skutki mogą być przesunięte w czasie. Nawet muszą.
Wpływ ogólniej prądu elektrycznego na dzietność potwierdza drugi wyż demograficzny w Polsce w czasie wojny polsko-jaruzelskiej.
Jako że ludzie się do gniazdek elektrycznych nie podłączają to należy szukać w urządzeniach które prąd zasila.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.05.2019 o 18:13, thikim napisał:


Wpływ ogólniej prądu elektrycznego na dzietność potwierdza drugi wyż demograficzny w Polsce w czasie wojny polsko-jaruzelskiej.
Jako że ludzie się do gniazdek elektrycznych nie podłączają to należy szukać w urządzeniach które prąd zasila.

 

To taki sam wpływ jak działalność konserwatywnych kioskarzy ruchu:

https://retro.pewex.pl/480289/Prezerwatywy-eroski

:D

A już poważniej: "wyż" demograficzny lat 80 -tych to pokłosie prawdziwego wyżu z lat Bieruta i wczesnego Gomułki.  I tak za Jaruzelskiego dzietność i przyrost naturalny był sporo niższy niż w tym wcześniejszym okresie. Uważam, że bardzo istotny wpływ na decyzje o potomku podejmowane przez młode pokolenie na przełomie lat 70/80tych  miało jednak  budownictwo mieszkaniowe - za Gierka oddano 2,46 mln lokali mieszkalnych, w tym 1,2 mln spółdzielczych, ok 580 tyś czynszowych i  ok. 613 tyś prywatnych. Chyba nie pobiliśmy tego rekordu do tej pory.  To była bardzo istotna poprawa warunków mieszkaniowych. Mając własny dach nad głową o wiele łatwiej o decyzje o dziecku.

Ale wyraźne załamanie to dopiero 1990 rok, czyli tzw. "szokowy skok w kapitalizm".

Cytat

Nie wiem szczerze mówiąc skąd zawężenie do stalinizmu? Czyżby jakaś nieszczęśliwa miłość do komunizmu w wersji np. leninizmu. Lenin mordował naprawdę porównywalnie ze Stalinem.

Ani przed ani po Stalinie nigdy w ZSRR nie rozwinął się taki kult jednostki.

W dniu 21.05.2019 o 20:00, ex nihilo napisał:

Czyli chcąc przejąć władzę w społeczeństwie tak religijnym jak było to w Rosji, i z tak silnymi strukturami kościelnymi, trzeba było na miejsce dotychczasowej religii wprowadzić nową.

Taki sam cel przyświecał  Mieszkowi wprowadzającemu chrześcijaństwo na naszych ziemiach. Zdobyć ale przede wszystkim  umocnić swoją władzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...