Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Badacze z Kalifornii pokazali, w jaki sposób głodówka może poprawiać zdrowie

Recommended Posts

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine prześledzili wpływ postu na zegary biologiczne wątroby i mięśni szkieletowych. Na dłuższą metę zachodzące zmiany metaboliczne sprzyjają poprawie zdrowia i zapewniają ochronę przed chorobami związanymi ze starzeniem.

Odkryliśmy, że poszczenie wpływa na zegary biologiczne oraz indukowane głodówką reakcje komórkowe, co łącznie prowadzi do osiągnięcia specyficznej dla postu czasowej regulacji genów. Mięśnie szkieletowe wydają się 2-krotnie bardziej responsywne na post niż wątroba - opowiada prof. Paolo Sassone-Corsi.

Amerykanie poddawali myszy dobowym postom. Podczas głodówki spadały pobór tlenu (VO2), współczynnik wymiany gazowej (ang. respiratory exchange ratio, RER), a także wydatkowanie energii. Zjawiska to zanikały po nakarmieniu (podobne rezultaty obserwowano u ludzi).

Autorzy artykułu z pisma Cell Reports stwierdzili, że transkrypcyjna reakcja na głodówkę zachodzi za pośrednictwem innych mechanizmów molekularnych niż w przypadku konsumpcji w oknie ograniczonym czasowo (ang. time-restricted feeding, TRF). Post wpływa na geny rdzenia zegara i kodowane przez nie białka. Osłabieniu ulega rytmiczna ekspresja BMAL1 i REV-ERBα w wątrobie i mięśniach szkieletowych.

Wrażliwe na post czynniki transkrypcyjne, takie jak GR, CREB, FOXO, TFEB i PPARs, prowadzą do zmian metabolicznych w różnych tkankach.

Rytmiczną reakcję na głodówkę przejawia znacząca liczba genów. Jest ona tkankowo specyficzna; podczas eksperymentu mięśnie szkieletowe zyskały np. niemal 2-krotnie więcej nowych oscylujących genów niż wątroba. Godne uwagi jest to, że rytmiczna reakcja transkrypcyjna wydaje się podtrzymywana przez wydłużoną głodówkę i zanika po jedzeniu.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, KopalniaWiedzy.pl napisał:

Amerykanie poddawali myszy dobowym postom. Podczas głodówki spadały pobór tlenu (VO2), współczynnik wymiany gazowej (ang. respiratory exchange ratio, RER), a także wydatkowanie energii. Zjawiska to zanikały po nakarmieniu (podobne rezultaty obserwowano u ludzi).

Brakuje tylko badań nad głodówką trwającą dłużej niż 24 h. Mogłoby się wówczas okazać, że protest głodówkowy liczy się dopiero od 2 tyg. na samej wodzie.

Obawiam się jednak, że przeprowadzenie takiego doświadczenia na myszach może dać ujemne rezultaty. Są zbyt chude, aby przeżyć 2 tyg. bez jedzenia. Lepszy byłby test na ludzkich ochotnikach. W USA grubasów nie trzeba daleko szukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Rosjanie zniszczyli jeden z największych na świecie banków genetycznych roślin. W znajdującym się w Charkowie banku przechowywano próbki ponad 160 000 odmian roślin i ich hybryd z całego świata. Bank został ostrzelany przez rosyjską artylerię. Wszystko spłonęło, dziesiątki tysięcy próbek nasion, w tym nasiona sprzed setek lat, takie, których już nie odzyskamy, poinformował doktor Serhij Awramenko, główny naukowiec z Instytutu Roślin im Juriewa Ukraińskiej Akademii Nauk.
      Nawet za czasów Hitlera, gdy cała Ukraina była pod okupacją, Niemcy nie zniszczyli tej kolekcji. Wręcz przeciwnie, starali się ją chronić, bo wiedzieli, że ich potomkowie mogą tych zasobów potrzebować. Bezpieczeństwo żywnościowe każdego państwa zależy od takich właśnie banków zasobów genetycznych, mówi Awramenko.
      Uczony mówi, że specjaliści z całego świata, w tym z Rosji, zaopatrywali się w banku w Charkowie, by tworzyć własne odmiany roślin uprawnych. Awramenko dodaje, że w budynku banku roślin nigdy nie stacjonowało ukraińskie wojsko, więc ostrzał został celowo skierowany na instytucję naukową w celu jej zniszczenia.
      Nasiona były przechowywane w specjalnych pomieszczeniach, każde z nich w odpowiednich dla siebie warunkach. Ten jedyny na Ukrainie i jeden z największych na świecie banków był też dla ludzkości zabezpieczeniem na wypadek wystąpienia katastrof naturalnych na wielką skalę. Tego typu instytucje pozwolą na odtworzenie puli genetycznej po tego typu wydarzeniach.
      To już kolejne straty naukowe i kulturowe spowodowane na Ukrainie przez Rosjan. W kwietniu okupanci ukradli z muzeum w Mariupolu wielką kolekcję złota Scytów z IV wieku przed naszą erą.


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      "Pierwszym dniem miesiąca ramadan jest 2 kwietnia 2022 roku (sobota) i jest to pierwszy dzień postu, który jest obowiązkiem każdego muzułmanina, oprócz osób zwolnionych z niego", oświadczył Tomasz Miśkiewicz, Mufti Rzeczpospolitej Polskiej, Przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego. Ramadan – najbardziej znane z muzułmańskich świąt – kojarzy się niemuzułmanom przede wszystkim z długotrwałym postem. Jednak, jak widzimy chociażby z oświadczenia muftiego Miśkiewicza, niektórzy muzułmanie są z obowiązku poszczenia zwolnieni, a i sam ramadan jest ogłaszany, a nie jest stałą kalendarzową datą. Warto dowiedzieć się więcej o świętym dla niemal 2 miliardów ludzi miesiącu.
      Post – filar wiary
      Obowiązujący w ramadanie post (saum) to – obok wyznania wiary (szahada), modlitwy (salat), jałmużny (zakat) i pielgrzymki do Mekki (hadżdż) – jeden z pięciu filarów islamu. Bez tych filarów wiara zaczyna się chwiać, są więc obowiązkowe. Muzułmanin pości w ramadanie od świtu do zachodu słońca, a oznacza to, że w tym czasie musi powstrzymać się od jedzenia, picia oraz uprawiania seksu. Saum w szerszym znaczeniu to również nakaz powstrzymania się od nieczystych lub niewłaściwych myśli. Jednak pewne grupy osób są zwolnione z obowiązku poszczenia. Są to przede wszystkim dzieci, które do postu można zachęcać – chociażby po to, by się przyzwyczajały – ale dopóki nie osiągną dojrzałości płciowej, post nie jest dla nich obligatoryjny. Z postu zwolnione są też kobiety miesiączkujące, w ciąży, połogu lub karmiące piersią, osoby będące w podróży, gdy post sprawa im kłopot, oraz chorzy, o ile post wzmaga chorobę lub opóźnia wyleczenie. Te kategorie osób zobowiązane są jednak do odrobienia postu w innym terminie, przez tyle dni, ile nie pościły. Z kolei osoby starsze i nieuleczalnie chore, które również nie muszą pościć, mają obowiązek nakarmienia jednego biednego za każdy dzień, kiedy nie pościły. Post nie obowiązuje również osób chorych umysłowo i nieprzytomnych. W ich wypadku nie ma też obowiązku odrabiania czy nakarmienia.
      Wędrujący miesiąc
      Wers (ajat) 185. sury 2. (Al-Bakara) głosi: „To jest miesiąc ramadan, w którym został zesłany Koran...”. Jako że muzułmanie posługują się kalendarzem księżycowym, każdego roku ramadan przypada 10–12 dni wcześniej w stosunku do kalendarza gregoriańskiego. Jednak dokładna data rozpoczęcia i zakończenia ramadanu w każdym roku może nieco różnić się w zależności od położenia geograficznego danego kraju.
      Rok muzułmański składa się z 12 miesięcy księżycowych o długości 29 lub 30 dni. Kolejny miesiąc zaczyna się wraz z zachodem słońca ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego. Gdy więc słońce zachodzi 29. dnia miesiąca szaban – czyli ósmego miesiąca roku – muzułmanie wypatrują cienkiego sierpa wschodzącego księżyca. Gdy wiarygodny świadek poinformuje kadiego (sędziego) o zaobserwowaniu takiego księżyca, ogłaszany jest ramadan i wierni dowiadują się, że od najbliższego świtu obowiązuje ich post. Jeśli jednak niebo jest zachmurzone, ramadan rozpoczną się 24 godziny później. Podobna sytuacja ma miejsce z końcem ramadanu. Dlatego też miesiąc może mieć 29 lub 30 dni i nie można z góry przewidzieć, kiedy się zacznie oraz skończy.
      Obchody ramadanu
      W czasie ramadanu zostają otwarte wrota Raju, bramy piekieł są zatrzaśnięte, a demony przykute łańcuchami. To okres modlitwy, duchowego umacniania się, przebaczenia grzechów. W krajach muzułmańskich życie wyraźnie zwalnia. Wiele sklepów i firm jest otwartych krócej. Wierni spędzają ten czas na modlitwach, medytacjach i recytacji Koranu. Przebywając w tym czasie w którymś z państw muzułmańskim możemy dostrzec spore różnice. W krajach takich jak Iran czy Arabia Saudyjska raczej nie zauważymy, by ktokolwiek w tym czasie jadł czy pił w miejscu publicznym – nawet dzieci czy kobiety w ciąży. Podobnie zresztą wygląda życie w bardziej ortodoksyjnych społecznościach muzułmańskich w Europie. Z kolei w Egipcie czy Tunezji życie w czasie ramadanu bardziej przypomina to poza nim. Chociaż i tutaj zaobserwujemy różnice pomiędzy poszczególnymi miastami czy między miastem a wsią.
      Przed świtem w czasie ramadanu muzułmanie spożywają posiłek as-sahur. Sam Prorok zachęcał do as-sahur mówiąc „jedzcie przed wznowieniem postu, bo w tym posiłku jest błogosławieństwo”. Po świcie zaś rozpoczyna się post. W czasie jego trwania muzułmanin powinien oddawać się zbożnym czynom, unikać nieodpowiednich myśli i wszystkiego, co koliduje z postem, a więc kłamstwa, plotek czy przeklinania. Post jest bowiem nie umartwianiem ciała, co wzmacnianiem bogobojności i dyscypliny wewnętrznej.
      Gdy zaś słońce zajdzie, należy jak najszybciej przerwać post, gdyż nie ma żadnej zasługi w jego przedłużaniu. Jednak „jak najszybciej” nie oznacza „natychmiast”. Tym bardziej, że to uroczysty moment. Przed przerwaniem postu, a już po zachodzie słońca, muzułmanie wypowiadają krótką modlitwę zwaną dua: „Przeszło pragnienie, wypełniły się żyły i daj Bóg jest nagroda”.
      Post przerywany jest przez zjedzenie daktyli i/lub napicie się wody. Później odmawiana jest modlitwa magrib. To czwarta z pięciu codziennych modlitw obowiązujących muzułmanina. Magrib odmawia się po zachodzie słońca. Główny posiłek w ramadanie może zjeść albo przed magrib albo po niej. Posiłki w czasie ramadanu mają uroczysty charakter, często odbywają się w meczetach lub w poszerzonym gronie rodzinnym. Przez cały wieczór panuje świąteczna atmosfera. W ramadanie do pięciu codziennych modlitw dochodzi szósta, tarałih. Odmawia się ją zaraz po modlitwie nocnej, isza. Tutaj wprowadzimy nieco zamieszania. Skoro bowiem muzułmanie posługują się kalendarzem księżycowym, to dla nich doba rozpoczyna się po zachodzie słońca. Zatem – technicznie rzecz biorąc – magrib jest pierwszą, a isza drugą modlitwą doby. Tarałih jest więc trzecią, ale – jak wspominaliśmy – odmawia się ją tylko w miesiącu ramadan.
      Przez ostatnich 10 dni ramadanu muzułmanie są zachęcani do pobytu w meczecie. To trwanie w meczecie – zwane itikaf – ma na celu czczenie Allaha. Itikaf należy rozpocząć po modlitwie fadżr, porannej czyli pierwszej w ciągu doby liczonej od północy. W czasie itikafu wierny nie powinien opuszczać meczetu, chyba, że z konieczności. Wówczas nie odwiedza się chorego, nie uczestniczy w pogrzebie czy nie współżyje w żoną. Kobiety są zachęcane, by odbywały itikaf w domu, w miejscu, w którym zwykle się modlą.
      Ramadan dobiega końca, gdy zauważony zostaje sierp księżyca wieszczący nadejście kolejnego miesiąca, szawwal. Wówczas rozpoczyna się trwające 3-4 dni święto Ramadan Bajram (Id al-Fitr). Sklepy są zamknięte, a uroczyście ubrani muzułmanie odwiedzają krewnych i znajomych, często wymieniając się prezentami. W tym czasie w wielu krajach muzułmanie odwiedzają też zmarłych na cmentarzach.
      Skąd się wzięły ramadan i post
      Słowo ramadan oznacza „palący”. Miesiąc ten nazwany został tak od upałów, co wskazuje, że w czasach przedmuzułmańskich, gdy Arabowie używali kalendarza księżycowo-słonecznego, przypadał on na środek lata. Dlatego już wtedy był miesiącem szczególnym. Do dzisiaj nie dotrwały przekazy dotyczące rytuałów wówczas odbywanych. Wiemy jednak, że był to miesiąc regulowania długów i rozwiązywania sporów.
      Nie znamy źródeł postu w ramadanie. Arabowie przed Mahometem mieli kontakt z judaizmem i chrześcijaństwem, a obie religie praktykowały post, więc jego koncepcja nie była dla Arabów obca. Po przybyciu z Mekki do Medyny Mahomet nakazał wiernym by pościli w czasie święta Aszura. To 10. dzień pierwszego miesiąca roku. To jednocześnie 10 dzień miesiąca tiszri, pierwszego miesiąca cywilnego kalendarza żydowskiego. Bardzo prawdopodobne, że post w Aszura wywodził się ze zwyczajów zamieszkującej Medynę gminy żydowskiej. Z czasem jednak post ustanowiono w ramadan, a Prorok przed śmiercią otrzymał objawienie, zgodnie z którym muzułmanie porzucili kalendarz księżycowo-słoneczny na rzecz księżycowego. To zaś spowodowało „wędrówkę” miesiąca ramadan przez pory roku. Można przypuszczać, że związane z ramadanem zwyczaje kształtowały się i były zmieniane przez lata.
      Znaczenie duchowe i społeczne
      Obchody ramadanu mają wielorakie znaczenie. Jak pamiętamy z cytowanej już sury 2. „To jest miesiąc ramadan, w którym został zesłany Koran...”. Wydarzenie to – Lajlat al-Kadr (Noc siły, Noc Przeznaczenia) – obchodzone jest najczęścięj w 27. noc ramadanu. Mimo że, zgodnie z tradycją, Mahometowi zostały objawione wtedy tylko pierwsze wersety Koranu (sura 96, wersety 1–5), to cały Koran został wówczas przesłany do najbliższego nieba, skąd był objawiany po kawałku przez kolejne 23 lata. Stąd też bierze się zwyczaj itikaf, trwania w meczecie przez 10 ostatnich dni ramadanu. Prorok otrzymał bowiem pierwsze wersety Księgi w czasie, gdy medytował w jaskini Hira na górze Jabal al-Nour. Wtedy to ujrzał archanioła Gabriela, który przekazał mu objawienie. Objawienia powtarzały się do końca jego życia, a w tym czasie Gabriel przekazał mu cały Koran. Ramadan jest najważniejszym miesiącem upamiętnienia objawień. A osoba, która odpowiednio obchodzi ramadan, będzie miała odpuszczone wszystkie wcześniej popełnione grzechy.
      Dla muzułmanów najważniejsze w ramadanie jest post moralny i duchowy. Prorok powiedział, że powstrzymywanie się od jedzenia i picia jest bezcelowe, jeśli jednocześnie wierny nie wstrzyma się od mówienia i czynienia rzeczy niewłaściwych. Dlatego też kłamstwo, obgadywanie, przeklinanie czy też niegodne zachowywanie się przeszkadzają w bogobojności, do której prowadzi post. Ramadan ma być miesiącem, w którym pobożny muzułmanin panuje nad swoimi porywami i odruchami oraz stara się być lepszym człowiekiem.
      Ramadan ma też znacznie społeczne. Sposób i czas jego obchodzenia oraz fakt, że wszyscy muzułmanie obchodzą go w tym samym terminie, ma odróżniać muzułmanów od żydów i chrześcijan oraz wzmacniać ich poczucie wspólnoty i solidarności. Zarówno na szczeblu lokalnym, jak i międzynarodowym. Ci, którzy poszczą, mogą lepiej zrozumieć potrzeby tych, którzy zwykle są głodni i mogą uczynić bardziej świadomy wysiłek w ulżeniu potrzebującym. Post jest też sposobem na wyrugowanie antyspołecznych zachowań. Nieprzypadkowo po wersetach opisujących ramadan następuje werset wzywający w ogóle do wstrzemięźliwości i powstrzymywania się przed chciwością. „I nie zjadajcie sobie nawzajem majątków nadaremnie; nie oddawajcie ich sędziom po to, by zjadać grzesznie część majątku innych ludzi - skoro przecież wiecie" (2.188).
      W końcu ramadan miał też przygotować człowieka na niedostatek. Pierwsze dni postu mogą być trudne, z czasem zaś organizm się przyzwyczaja. A ci, którzy każdego roku przez cały miesiąc przestrzegają postu, są lepiej przygotowani na okres suszy, gdyż wiedzą, że są w stanie całymi godzinami powstrzymywać się od jedzenia i pica. W Arabii w VII wieku, kiedy rodził się islam, takie przygotowanie było niewątpliwie niezwykle pomocne, szczególnie w czasie upalnych letnich miesięcy.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Przeprowadzone na Northwestern University badania dowodzą, że osoby lubiące czarną kawę lubią również ciemną (gorzką) czekoladę, a zamiłowanie to jest warunkowane genetycznie. Uczeni odkryli, że osoby posiadające wariant genu odpowiadającego za szybszy metabolizm kofeiny wolą bardziej gorzką, czarną kawę. Ten sam wariant genetyczny znaleziono u ludzi, który wolą ciemną czekoladę od mlecznej.
      Przyczyną zamiłowania do bardziej gorzkiej kawy i czekolady są nie preferencje smakowe, ale raczej skojarzenie gorzkiego smaku z większym pobudzeniem kojarzonym z kofeiną. To interesujące, gdyż geny związane z szybszym metabolizmem kofeiny nie są powiązane ze smakiem. Osoby te metabolizują kofeinę szybciej, zatem jej pobudzających efekt szybciej mija. Zatem muszą pić więcej kawy, wyjaśnia główna autorka badań, profesor Marilyn Cornelis. Sądzimy, że ci ludzie kojarzą naturalną gorycz kofeiny z jej pobudzającym działaniem. Uczą się łączyć gorycz z kofeiną i pobudzeniem. Mamy tutaj z wyuczoną reakcją. Gdy myślą o kofeinie, myślą o gorzkim smaku, więc smakuje im czarna kawa i gorzka czekolada, dodaje Cornelis.
      Ciemna czekolada może smakować też miłośnikom czarnej kawy, gdyż zawiera nieco kofeiny, ale przede wszystkim podobną do kofeiny teobrominę.
      Nowe odkrycie może pomóc w badaniu skutków zdrowotnych spożywania kawy i czekolady. Czarna kawa i kawa zawierająca mleko oraz cukier mają różny wpływ na nasze zdrowie. Osoba, która woli czarną kawę, różni się od osoby pijącej kawę z mlekiem. A z naszych badań wynika, że osoby lubiące czarną kawę, wolą również ciemną czekoladę. To wszystko daje dostarcza nam narzędzi do bardziej precyzyjnych badań wpływu diety na zdrowie, dodaje Cornelis.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Katarzyna Bugiel-Stabla, doktorantka Szkoły Doktorskiej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu (UPWr), bada wpływ ekspresji receptorów estrogenowych na przebieg chłoniaka i białaczki u psów. Jak podkreślono w komunikacie uczelni, w swoim doktoracie koncentruje się ona na 2 kwestiach: 1) określeniu wpływu estrogenów na komórki chłoniaka oraz 2) znalezieniu korelacji między ekspresją receptorów estrogenowych a rozwojem i przebiegiem choroby. Promotorką pracy Bugiel-Stabli jest prof. Aleksandra Pawlak.
      Wszyscy naukowcy wiedzą, że leczenie chorób nowotworowych jest bardzo złożone, a odkrycie jednego, uniwersalnego leku niemożliwe. Mimo to każdy nowy aspekt, który poprawia rokowanie, jest ważny. Dlatego dziś nie marzę już stricte o wynalezieniu leku na chłoniaka, ale chcę dołożyć swoją cegiełkę do badań w tym kierunku - mówi doktorantka.
      Staż onkologiczny we Włoszech
      Skończywszy studia, Bugiel-Stabla pojechała na staż onkologiczny w Bolonii. Okazało się, że podobnie jak w innych krajach śródziemnomorskich, we Włoszech zwierzęta są kastrowane rzadziej, bo wg tamtejszych weterynarzy, usunięcie gonad może zwiększać ryzyko rozwoju chłoniaka. Dane epidemiologiczne zdają się potwierdzać te przekonania, ponieważ na chłoniaka najczęściej zapadają kastrowane samce, a najrzadziej niekastrowane samice. Zaintrygowana Polka postanowiła sprawdzić, czy kluczowe znaczenie ma tu właśnie poziom ekspresji receptorów estrogenowych.
      W ludzkiej medycynie receptory estrogenową są od dawna badane pod kątem ekspresji i wpływu na przebieg nowotworów hematopoetycznych. U psów podobnych badań nie było. To dlatego badania doktorantki z UPWr są tak ważne. Na razie Bugiel-Stabli udało się wykazać, że na psich komórkach nowotworowych zachodzi wyraźna ekspresja receptorów estrogenowych. Mimo że zbieranie danych jeszcze się nie zakończyło i tak widać pewną tendencję: im silniejsza ekspresja receptorów estrogenowych, tym łagodniej zwierzę przechodzi chorobę, a nowotwór ma korzystniejszy fenotyp.
      Mam nadzieję, że efektem moich badań będzie określenie ekspresji tych receptorów jako czynnika prognostycznego, by móc go wprowadzić jako stały element diagnostyki chłoniaka. Ale to nie wszystko. Podczas badań zauważyłam też, że agoniści receptorów estrogenowych mają działanie proapoptotyczne, czyli powodują śmierć komórek nowotworowych [agoniści to substancje, które łączą się receptorem i wywołują reakcje w komórce] - wyjaśnia doktorantka.
      Bugiel-Stabla liczy na to, że kiedyś agoniści znajdą zastosowanie w standardowej chemioterapii.
      Program Oncoflow
      Doktorantka ma również swój udział w programie Oncoflow. Dzięki współpracy z weterynaryjnym laboratorium diagnostycznym Vetlab zyskała możliwość badania większej liczby pacjentów i zebrania większej ilości materiału. Biorąc udział w programie, właściciele dowiadują się, nowotwór o jakim fenotypie rozwija się u ich psa.
      Do programu przyłączył się Uniwersytet Mediolański (Università degli Studi di Milano). Projekt bazuje na cytomerii przepływowej oraz immunofenotypizacji chłoniaków, a na włoskiej uczelni pracuje ekspert w tej dziedzinie - prof. Stefano Comazzi. Gdy dowiedział się o badaniach Katarzyny, od razu wyraził chęć wzięcia w nich udziału. Tak więc analiza ekspresji receptorów estrogenów prowadzona jest dziś równolegle w obu krajach i jej zwieńczeniem będzie międzynarodowa publikacja.
      Kolejny obszar badań
      W ramach finansowania wewnętrznego (grantu Bon Doktoranta) pani Katarzyna bada nowe pochodne estrogenowe. Jak sama tłumaczy, wcześniej skupiały się z prof. Pawlak na badaniu estradiolu i na wpływie agonistów receptora estrogenowego alfa na komórki. Dysponując dodatkowymi środkami oraz wsparciem naukowców z Katedry Chemii Żywności i Biokatalizy UPWr, można jednak było poszerzyć analizy o siedemnaście nowych pochodnych, by wybrać te najlepiej działające i badać je pod kątem dodatku do chemioterapii czy suplementu dla suk po sterylizacji.
      Po ukończeniu doktoratu Bugiel-Stabla chce pracować w klinice. Wspomina też o uzyskaniu międzynarodowej specjalizacji z onkologii.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) przeprowadzono pierwszy w Polsce i rzadki w skali świata zabieg jednoczesnego przeszczepienia wątroby i trzustki u osoby z mukowiscydozą. Jak podkreślono w relacji prasowej WUM, dotychczas zaledwie kilka ośrodków transplantacyjnych, m.in. Wielkiej Brytanii, USA i Hiszpanii, zgłaszało jednoczesne przeszczepienie wątroby i trzustki chorych z mukowiscydozą. Zabieg u 21-letniej pacjentki, u której z powodu mukowiscydozy doszło do marskości wątroby i niewydolności trzustki, jest ogromnym sukcesem polskich specjalistów ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus.
      Pionierska operacja
      Operacja odbyła się 30 września i trwała 9 godzin (zakończyła się o godz. 22). Oba narządy podjęły funkcję bezpośrednio po przeszczepie. W zabiegu wziął udział niemal 20-osobowy zespół. W jego skład wchodzili lekarze, pielęgniarki i personel pomocniczy. Zespół chirurgów transplantologów tworzyli: dr hab. n. med. Maciej Kosieradzki (kierownik Kliniki), prof. dr hab. n. med Wojciech Lisik i dr hab. n. med. Marek Pacholczyk (zastępcy kierownika Kliniki; prof. Lisik pełni także funkcję prorektora ds. klinicznych i inwestycji), dr n. med. Paweł Ziemiański oraz lek. Paweł Skrzypek.
      Jak powiedział PAP-owi prof. Skrzypek, po wybudzeniu pacjentka zapytała, kiedy będzie mogła coś zjeść.
      Mukowiscydoza i jej powikłania
      Mukowiscydoza jest chorobą wielonarządową. Cechują ją bardzo zmienny obraz oraz przebieg. Wadliwy transport chlorków nabłonka przez błony komórkowe powoduje odwodnienie i pojawienie się gęstej, lepkiej wydzieliny, która zaburza pracę różnych narządów. Dzięki postępom medycyny obecnie większość pacjentów osiąga dorosłość.
      Głównym niepłucnym powikłaniem mukowiscydozy jest cukrzyca. Statystyki pokazują, że aż 35-50% pacjentów rozwija cukrzycę insulinozależną przed 30 r.ż.
      Jak tłumaczą eksperci z WUM, częstymi wskazaniami do przeszczepu wątroby u pacjentów z mukowiscydozą są niewydolność tego narządu, a także powikłania nadciśnienia wrotnego. Postępująca choroba płuc może odgrywać ważną rolę w gorszych rokowaniach, ale wykazano wyraźną korzyść, jeśli chodzi o przeżycie (zarówno u dorosłych, jak i u dzieci po przeszczepieniu wątroby z powodu mukowiscydozy), w porównaniu z tymi, którzy pozostali na liście oczekujących.
      Warto dodać, że niewydolność wątroby to niezależny czynnik rozwoju cukrzycy związanej z mukowiscydozą. O ile po przeszczepie wątroby chorzy generalnie są bardziej zagrożeni cukrzycą, o tyle w przypadku pacjentów z mukowiscydozą ostatecznie prawie wszyscy rozwijają cukrzycę po przeszczepie wątroby. Tak więc przywrócenie funkcji trzustki może zapewnić znaczną poprawę zdrowia i jakości życia poprzez złagodzenie zapotrzebowania na terapię zastępczą insuliną i enzymami trzustkowymi. Prowadzi to również  do poprawy odżywienia i zmniejsza długoterminowe powikłania mukowiscydozy, takie jak np. mikroangiopatia.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...