Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Malowane figurki strażników i rydwanów w grobowcu sprzed ok. 2 tys. lat

Recommended Posts

W Pingdu na wschodzie Chin w grobowcu mającym ok. 2 tys. lat znaleziono 40 malowanych ceramicznych artefaktów, w tym figurki ludzi i koni, a także naczynia.

Figurki strażników, rydwanów i koni wskazują, że właścicielem grobowca mógł być urzędnik z czasów dynastii Han (206 p.n.e.-220 n.e.) - uważa Lin Yuhai, szef Instytutu Ochrony Zabytków i Archeologii w Qingdao.

Głowy wszystkich koni były zwrócone na południowy wschód, w kierunku dawnej stolicy Jimo.

Wykopaliska, które rozpoczęły się w połowie ubiegłego roku, są obecnie kontynuowane na sąsiednim stanowisku. W sumie archeolodzy odnaleźli 15 grobowców z okresu Zachodniej Dynastii Han (206 p.n.e.-9 n.e.). Należały one do 2 dużych rodzin.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Najnowsze badania ponownie rozpaliły dyskusję o ukrytych komnatach w grobowcu Tutanchamona, w których miałaby zostać pochowana Nefretete. Już w 2015 roku brytyjski archeolog Nicholas Reeves wysunął taką hipotezę, rok później poinformowano, że podczas skanowania piramidy stwierdzono istnienie dwóch ukrytych komnat. Jednak w 2018 roku egipskie Ministerstwo Starożytności poinformowało, że żadnych komnat nie ma.
      Teraz archeolodzy pracujący pod kierunkiem Mamdoucha Eldamaty'ego, byłego egipskiego ministra starożytności, wykorzystali georadar do zbadania okolic grobowca Tutanchamona. Poinformowali, że kilka metrów od komory grobowej znajduje się struktura przypominająca korytarz. Wyniki badań zaprezentowano przed egipską Najwyższą Radą Starożytności.
      Ray Johnson, egiptolog z Instytutu Orientalistyki Uniwersytetu Chicagowskiego w Luksorze, który nie brał udziału w badaniach, stwierdził: wyraźnie widać, że coś jest po drugiej stronie północnej ściany komory grobowej.
      Grobowiec Tutanchamona został odkryty w 1922 roku. Jest on niezwykle mały jak na miejsce spoczynku władcy. Niektórzy egiptolodzy uważają, że Nefretete na krótka panowała jako faraon przed objęciem rządów przez Tutanchamona. Jej grobowca do dzisiaj nie odnaleziono. Ten fakt oraz niezwykle mały grobowiec Tutanchamona skłonił niektórych do wysunięcia hipotezy, że w grobowcu Tutanchamona znajdują się rozległe ukryte komnaty, w których pochowano Nefretete.
      Zespół Eldamaty'ego twierdzi, że za północną ścianą grobowca, kilka metrów na wschód, znajduje się pusta przestrzeń biegnąca równolegle do korytarza grobowca. Ma mieć ona wysokość do najmniej 2 i długość co najmniej 10 metrów.
      Nie wiadomo, czy przestrzeń ta jest połączona z grobowcem Tutanchamona czy też to inny pobliski grobowiec. Autorzy badań twierdzą, że to część grobowca Tutanchamona, gdyż jest położona wzdłuż głównej osi grobowca. Niezwiązane ze sobą grobowce były umiejscawiane pod różnymi kątami.
      To jednak nie wszystkich przekonuje. Zahi Hawass, inny były minister ds. starożytności mówi, że już niejednokrotnie georadary dawały egiptologom fałszywe nadzieje. W Egipcie za pomocą georadaru nigdy nie dokonano żadnego odkrycia, twierdzi Hawass, który sam poszukuje grobowca Nefretete, korzystając z bardziej konwencjonalnych technik.
      Spór wciąż trwa i niejednokrotnie o nim pewnie usłyszymy. Eldamaty przestał być ministrem w 2016 roku. Rok później jego następca zlecił dwóm grupom badawczym rozstrzygnięcie sporu wokół grobowca Tutanchamona. W 2018 roku grupa Francesco Porcellego, fizyka z Politechniki w Turynie stwierdziła, że żadnych ukrytych komnat nie ma. Drugi zespół, firma Terravision Exoloration z Wielkiej Brytanii, nie dokończyła badań, gdyż Ministerstwo poprosiło o ich przerwanie, jednak Brytyjczycy stwierdzili, że nie można wykluczyć istnienia ukrytych pomieszczeń.
      Wielu egiptologów nie może doczekać się rozstrzygnięcia sporu. Wspomniany już Ray Johnson nie wyklucza istnienia ukrytych komnat z grobem Nefretete. Jeśli jednak okaże się, że puste przestrzenie istnieją, ale należą do innego grobowca, może być to miejsce spoczynku żony Tutanchamona Ankhesenamun.
      Do hipotezy o pochówku Nefretete sceptycznie podchodzi Aidan Dodson z University of Bristol. Jest on jednak zwolennikiem hipotezy o istnieniu obok innego pochówku. Ktokolwiek został tam pogrzebany, to odkrycie jego grobu byłoby niezwykle ważnym wydarzeniem. Ta część doliny, w której znaleziono grobowiec Tutanchamona, została bowiem zalana wodą, a naniesione przez nią szczątki pokryły grób Tutanchamona, dzięki czemu na tysiąclecia zabezpieczyły go przed rabusiami. Jeśli obok znajduje się inny grób, to również będzie niesplądrowany.
      Również Reeves czeka na rozstrzygnięcie sporu. Jeśli ma rację i w grobowcu Tutanchamona znajdują się ukryte komanty, w których pogrzebano Nefretete, może to być największe odkrycie w dziejach egiptologii.
      Problem w tym, że przekopywanie się przez skały jest niezwykle trudne, a nikt nie myśli o wykonywaniu wierceń w grobowcu Tutanchamona, gdyż zniszczyłoby to bezcenne zabytki.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Podczas kolejnego sezonu wykopalisk odkryto nowe figury Terakotowej Armii noszące pięć różnych stopni wojskowych, w tym takie, których dotychczas nie były znane. Wykopaliska miały miejsce w trzecim grobowcu Mauzoleum Cesarza Qin Shi.
      Archeolodzy odnaleźli ponad 220 żołnierzy noszących 5 różnych stopni. Był wśród nich nieznany dotychczas „niższy od najniższego”, poinformowała lokalna stacja Shaanxi TV.
      Terakotowi żołnierze są ustawieni w takim szyku, w jakim przed tysiącami lat ustawiali się prawdziwi żołnierze za czasów dynastii Qin (221–206 p.n.e.). Dzięki temu archeolodzy mogą badać system wojskowy, mówi Liu Zheng z Chińskiej Akademii Zabytków Kulturowych.
      Wykopaliska w trzecim grobowcu trwają od 10 lat. Tym razem archeolodzy odkryli 400 metrów kwadratowych. Wśród znalezionych figur są wojskowi wyżsi rangą. Stają oni na czele z mieczami w dłoniach, a ozdoby ich włosów różnią się od ozdób ich podwładnych.
      Znaleziono też 12 koni i broń. Wszystkie figury charakteryzują dobrze zachowane kolory. Gdy po raz pierwszy odkrywano terakoą armię, większość figur była pokolorowana, miała czerwone pasy i ciemne zbroje. Nie potrafiono jednak wówczas zakonserwować kolorów i doszło do ich wyblaknięcia, dodaje Liu. Tym razem dysponujemy lepszą technologią, która pozwala nam na zachowanie żywych kolorów.
      Poza mauzoleum odkryto też miejsce pochówku, a w nim, między innymi, złotego wielbłąda. To najstarszy tego typu zabytek w Chinach.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      We wsi Yancun w prowincji Shaanxi odkryto królewski grobowiec z czasów dynastii Tang (618–907). Archeolodzy mówią, że pochowano w nim Xue Shao, pierwszego męża księżniczki Taiping, córki cesarza Gaozonga (649–683).
      Prace wykopaliskowe trwały od sierpnia. Dotychczas w grobowcu znaleziono 120 artefaktów, z czego większość stanowią malowane figurki. Na miejscu znaleziono też kamień długości 73 centymetrów, na którym wyryto 600-wyrazowy tekst, zawierający drzewo genealogiczne Xue Shao, zajmowane przezeń urzędy, przyczynę śmierci, datę pogrzebu, informacje o potomkach i inne dane.
      Grobowiec skierowany jest na południe, jego długość wynosi 34,68 metrów, a głębokość to 11,11 metrów. Odkrycie wypełnia ważną lukę w naszych informacjach o Xue Shao, gdyż jego biografii nie zapisano ani w Starej Księdze Tang, ani w Nowej Księdze Tang, dwóch klasycznych dziełach opisujących historię dynastii. Grobowiec sporo tez mówi o polityce tamtych czasów.
      Księżniczka Taiping była najmłodszym dzieckiem cesarza Gaozonga i cesarzowej Wu. To rodzice zdecydowali, że wyjdzie za Xue Shao, siostrzeńca cesarza, a swojego kuzyna. Jesienią 681 roku obyło się wielkie wesele, a przekazy z tamtych czasów mówią, że na trasie orszaku ślubnego ustawiono tak wiele pochodni, że pobliskie drzewa uschły od żaru.
      Cesarz Gaozong zmarł w 683 roku i został zastąpiony przez swojego syna księcia Li Zhe, jednak rzeczywistą władzę sprawowała cesarzowa matka Wu. Gdy nowy cesarz okazał się zbyt niezależny, Wu zastąpiła go kolejnym synem. W 688 roku doszło do wybuchu nieudanej rebelii przeciwko cesarzowej Wu, a jednym z buntowników był Xue Shao. Część buntowników ścięto, a Xue Shao został skazany na 100 batów i zagłodzony na śmierć. Ten rodzaj śmierci był bardziej bolesny niż dekapitacja, ale ciało pozostawało w całości, zatem uznawany był za bardziej honorową.
      Księżniczka Taiping nie była wdową zbyt długo. Cesarzowa Wu wybrała na jej kolejnego męża Wu Youji, wnuka swojego wuja. Gdy okazało się, że Wu Youji jest żonaty, cesarzowa kazała zabić jego żonę.
      Księżniczka Taiping zmarła w 713 roku w wieku 48 lat.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Archeolodzy prowadzący wykopaliska w pobliżu ossuarium, tzw. Kaplicy Czaszek, w Kutnej Horze w Czechach odkryli 34 masowe groby z 1200 szkieletami. Większość z nich należy do ofiar czarnej śmierci i głodu. Eksperci twierdzą, że to największe tego typu znalezisko w Europie.
      W Kaplicy Czaszek znajdują się szczątki 40–70 tys. ofiar czarnej śmierci z połowy XIV w., a także ofiar późniejszych wojen: husyckich z XV w. i trzydziestoletniej z XVII w. Z czaszek i kości wykonano wystrój obiektu: żyrandole, ołtarze czy herb rodowy Schwarzenbergów. Od 2014 r. ossuarium przechodzi renowację, częścią której są badania archeologiczne i antropologiczne. Renowacja ma potrwać co najmniej 10 lat. Jak dotąd kosztowała ok. 45 mln koron.
      Badania archeologiczne rozpoczęły się w 2016 r. [...] Najważniejszym odkryciem, jakiego dokonaliśmy, są masowe groby ofiar głodu w 1318 r. i dżumy w 1348 r. [...] Znaleźliśmy ok. 600 ofiar dżumy i ok. 600 ofiar głodu, czyli w sumie ok. 1200 szkieletów. W tym roku rozpoczęliśmy badania wnętrza [ossuarium]. Pod pierwszą piramidą znaleźliśmy 5 masowych pochówków. Kiedy budowano ossuarium, nie miano pojęcia, że są tu groby - opowiada Jan Frolík.
      Choć badania antropologiczne znajdują się w powijakach, Frolík przekonuje, że szczątki już i tak sporo ujawniły o ówczesnej populacji Kutnej Hory. Stosunek liczby dorosłych do liczby dzieci wynosi pół na pół, co jest typową cechą. Trzydziestoprocentowa przewaga mężczyzn [nad kobietami] pokazuje zaś, że do miasta stale napływali nowi górnicy [rozwój Kutnej Hory wiąże się z wydobyciem srebra] i że był to najwyraźniej bardzo niebezpieczny zawód. Poza tym, sądząc po urazach i chorobach pozostawiających swój ślad na kościach, mamy do czynienia z typowym społeczeństwem średniowiecznym. Widać, na przykład, częste złamania kończyn, niektóre źle zrośnięte. Z chorób, które można wykryć w ten sposób, odnotowaliśmy między innymi gruźlicę.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Archeolodzy pracujący we Fleet Marston, w pobliżu dawnej rzymskiej osady, odkryli liczne niezwykłe artefakty sprzed 1700 lat. Zachowały się wśród nich cztery jajka, które zostały tu złożone prawdopodobnie w ramach rytuału płodności. Niestety, podczas próby wydobycia jajek trzy z nich zostały rozbite.
      Jajo, które się zachowało, to jedyny tego typu kompletny obiekt z terenu Wielkiej Brytanii. Jajka prawdopodobnie zachowały się dzięki temu, że zostały złożone na terenie podmokłym. Jego właściwości pozwoliły na zachowanie wielu delikatnych przedmiotów, takich jak skórzane buty, drewniane narzędzia czy bardzo rzadki koszyk.
      Archeolodzy sądzą, że zarówno koszyk jak i jajka zostały ukryte w ziemi w ramach ceremonii religijnej. Jajka to wyjątkowe znalezisko. Znaleziono je w torfowisku w pobliżu dawnej rzymskiej drogi zwanej Akeman Street.
      Dotychczas podczas prac archeologicznych znaleziono tam ceramikę i drewniane belki, które – jak przypuszczają specjaliści – były podporami mostu po którym Akeman Street przekraczała rzekę Thame. Coraz większa liczba znalezisk daje nam coraz więcej informacji na temat szczątków pobliskiej osady Fleet Marston. Dotychczas jedynie przypadkowe znaleziska pozwalały co nieco o niej powiedzieć. Teraz wiemy na przykład, że zarówno w czas sprzed przybycia Rzymian jak i po ich pojawieniu się, podstawę miejscowej gospodarki stanowiła hodowla, przede wszystkim koni.
      Dowody z Berryfields i innych miejsc w okolicy coraz wyraźniej wskazują, że Fleet Marston znajdowała się na skrzyżowaniu wielu dróg, łączących wnętrze kraju z dużymi miastami, stwierdzili archeolodzy. Wspomniana już wcześniej Akeman Street była ważną drogą, która przebiegała pomiędzy Verulamium – miastem posiadającym m.in. forum, bazylikę i teatr – a Corinium Dobunnorum, stolicą plemienia Dobunnów i późniejszą stolicą prowincji Britannia Prima.
      Sądząc po setkach wykopanych monet i innych znaleziskach możemy przypuszczać, że to miejsce [Fleet Marston – red.] było centrum handlowym lub administracyjnym z rozległymi połączeniami handlowymi. W średniowieczu i w dniu dzisiejszym rolę taką pełni pobliskie Aylesbury, wyjaśniają archeolodzy.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...