Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
  • ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kiedy zaczynamy myśleć o niebieskich migdałach, więcej mrugamy. Psycholodzy sądzą, że w ten sposób tworzy się fizyczna bariera między umysłem a światem zewnętrznym (Psychological Science).
      Daniel Smilek z University of Waterloo opowiada, że gdy błądzimy myślami, obszary mózgu przetwarzające przebieg wydarzeń stają się mniej aktywne. W związku z tym dywagowaliśmy: OK, jeśli tak jest, może da się zauważyć, że ciało zaczyna robić coś, co zapobiega dostarczaniu do mózgu informacji z zewnątrz. Najprostsza rzecz, jaka się może wydarzyć, to częstsze zamykanie oczu. Stąd pomysł, by sprawdzić, jak zamyśleni ludzie mrugają.
      W ramach eksperymentu 15 ochotników czytało na komputerze fragment książki. W tym czasie czujnik śledził ruchy ich oczu, w tym mrugnięcia i słowa, na które w danym momencie patrzyli. W losowych odstępach czasu w komputerze uruchamiał się alarm dźwiękowy. Wtedy badani musieli stwierdzić, czy zwracali uwagę na czytany tekst, czy myśleli o czymś innym, m.in. o wcześniej czytanych ustępach.
      Okazało się, że wolontariusze rzeczywiście mrugali częściej, gdy zdarzało im się błądzić myślami niż wtedy, kiedy skupiali się na zadaniu. Smilek podkreśla, że psycholodzy nie mogą nie dostrzegać faktu, że procesy poznawcze, np. uwaga, przebiegają w mózgu stanowiącym część ciała, a ciało jest zanurzone i działa w świecie. Umysł nie ignoruje świata sam z siebie, pomagają mu w tym powieki.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Japońska firma optyczna Masunaga Optical Manufacturing przedstawiła okulary Wink Glasses, które prowokują mruganie i w ten sposób zapobiegają zespołowi suchego oka zarówno u zagorzałych miłośników gier wideo, jak i książek czy Internetu.
      Okulary są zasilane za pomocą baterii guzikowych bądź za pośrednictwem złącza USB. Wyposażono je w niewielki czujnik, który monitoruje częstość mrugania. Jeśli użytkownik nie mrugał od ponad 5 sekund, jedno szkło zaczyna stopniowo mętnieć. Dzieje się tak, ponieważ umieszczony tam wyświetlacz ciekłokrystaliczny staje się nieprzezroczysty. Wystarczy mrugnąć, by zmatowienie zniknęło.
      Wink Glasses kosztują ok. 430 dolarów. Trzeba przyznać, że to ciekawe rozwiązane, które z powodzeniem konkuruje ze sztucznymi łzami, stosowanymi najczęściej dopiero po fakcie, czyli gdy już dojdzie do wysuszenia i złuszczenia nabłonka gałki ocznej.
      Firma z Fukui może liczyć na dość spore zyski, gdyż jakiś czas temu zyskała spory rozgłos dzięki amerykańskiej polityk, byłej gubernator Alaski Sarze Palin, która zamawia tu okulary.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Oglądając film, nieświadomie kontrolujemy mruganie, by nie stracić ważnego momentu. Co więcej, wszyscy ludzie reagują w podobny sposób, przez co całe kino mruga niemal jak jedna osoba (Proceedings of the Royal Society B).
      Tamani Nakano z Uniwersytetu Tokijskiego wyjaśnia, że przy każdym mrugnięciu przepływ informacji wzrokowej ustaje na mniej więcej 450 milisekund. W ten sposób tracimy do 6 s z każdej minuty, a w ciągu 150-minutowego filmu mamy zamknięte powieki aż przez 15 minut. Jak zatem nie stracić wątku, zwłaszcza podczas dynamicznych filmów akcji lub takich, których scenarzyści postarali się o skomplikowanie fabuły? Japończycy postanowili to sprawdzić, obserwując reakcje ochotników w 3 sytuacjach: 1) podczas oglądania komedii niemej z rozbudowaną narracją bądź 2) klipu przedstawiającego akwarium (bez narracji) oraz 3) słuchania audiobooka.
      Po pierwszym razie naukowcy zyskiwali punkt odniesienia. Odtwarzając później nagrania, patrzyli, czy ludzie mrugają w tych samych, czy w innych momentach. Okazało się, że we wszystkich 3 przypadkach istniała silna korelacja między mrugnięciami podczas pierwszego zetknięcia z filmem/ścieżką dźwiękową a "czasowaniem" w ramach następnych sesji. Nakano podkreśla, że mrugamy tak często, iż prawdopodobieństwo powtórzeń wzorca jest wysokie. Po statystycznym przefiltrowaniu surowych danych ustalono jednak, że podczas oglądania niemej komedii synchronizacja występowała w 23-31% mrugnięć. Nie stwierdzano jej zaś w ogóle ani w przypadku klipu z akwarium, ani audiobooka.
      Japończycy twierdzą, że zsynchronizowane mrugnięcia pojawiały się punktach nieuznawanych za krytyczne: podczas podsumowania sekwencji wydarzeń lub gdy główny bohater znikał z wizji.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Osoby z uszkodzeniami określonych nerwów twarzowych nie mogą mrugać. Część z nich (ok. 15%) nigdy nie odzyska tej niedocenianej zdolności, dzięki której gałka oczna jest nawilżana i oczyszczana. Niestety, często dochodzi wtedy do trwałego uszkodzenia oka.
      Powieki tworzy część powiekowa mięśnia okrężnego oka, unerwiana przez nerw twarzowy (VII nerw czaszkowy) odpowiedzialny za zamykanie oka. Nerw okoruchowy (III nerw czaszkowy) unerwia za to mięsień dźwigający powiekę górną. Mięsień tarczkowy górny jest unerwiany przez włókna współczulne.
      Jakiego rodzaju terapię zlecano do tej pory osobom z uszkodzeniami wymienionych nerwów? W górną powiekę wszczepiano złote obciążniki, powieki "podpinano" do innych nerwów albo, w skrajnych przypadkach, częściowo zeszywano szparę powiekową podczas zabiegu zwanego tarsorafią. Zespół Doreen Jacob z Uniwersytetu w Pittsburghu zaprojektował coś bardziej humanitarnego w działaniu: okulary, które komunikują się z czujnikami podłączonymi do mięśni powiek. Sensory przesyłają informację o tym, czy mięśnie te skurczyły się, czy nie. Jeśli nie zrobiły tego w określonym czasie, okulary wysyłają im (podobnie jak zdrowy nerw) odpowiednie polecenie w postaci impulsu elektrycznego.
      Naukowcy twierdzą, że urządzenie nie dopuszcza do uszkodzenia gałki ocznej, ponieważ zanieczyszczenia i bakterie są usuwane przez regularne mruganie.
×
×
  • Create New...