Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Prezydent Trump nie wierzy w rządowy raport dot. zmian klimatu

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Andrzej Altenberger napisał:

Jak widac z wykresu nie ma sladu przyczynowego zwiazku miedzy wzrostem stezenia CO2 a wzrostem sredniej temperwtury globu

Spójrz na ostatni link mojego poprzedniego wpisu. Piękna liniowa regresja z R2 ok. 0.99 mówi, że błądzisz.

  • Pozytyw (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.11.2018 o 21:39, thikim napisał:

Więc prześmiewczo zauważę: niektórzy naukowcy potrafią wyliczyć wpływ człowieka na klimat i własne życie w perspektywie dziesiątek lat, a nie potrafią wyliczyć po ile jutro będzie cena ropy :D

Dawno nie czytałem czegoś tak głupiego. Żebyś jeszcze powiedział, nie potrafią przewidzieć co będzie za miesiąc a chcą przewidzieć co sędzia to Jeszce by jakoś przeszło.
No ale z rynkiem? Gdzie są teorie wręcz odwrotne, że nie da się tego przewidzieć z przyczyn takich jak już tu ci ktoś powiedział. Żaden model przewidywania kursu ropy, walut, nie może działać jeśli jest powszechnie znany. Ba nawet jest problem z modelem niejawnym który działa lokalnie przez chwilę.

W związku z tym zdanie
 

W dniu 27.11.2018 o 21:39, thikim napisał:

Na giełdzie można zarobić miliardy bez wysiłku więc jest to zdecydowanie motywator do opracowania modelu do giełdy. I jakoś nadal naukowcy nie potrafią tego dokonać.


Tym bardziej jest słabe, bo opracowanie tego modelu (tego lokalnego) to potężny wysiłek, bo model mimo wszystko też straci zdolność predykcji, z racji, że wszyscy próbują przewidzieć, w związku z czym rynek tak de facto ewoluuje cały czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Szedar napisał:

Piękna liniowa regresja z R2 ok. 0.99 mówi, że błądzisz.

Niestety nie masz racji. Równie dobrze koreluje mój wiek (Twój też) ze średnią temperaturą, a związek przyczynowy jest żaden. Jeśli miałaby być mowa o przyczynach, to trzeba wskazać na interakcję CO2 z IR. Korelacje to tylko przesłanki.

Edytowane przez Jajcenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będę obstawał przy swoim. Brak korelacji uprawdopodobnia tezę o braku związku przyczynowego, istnienie korelacji nie jest powodem do odrzucenia tezy o związku przyczynowym. Odniosłem się do wytłuszczenia: "nie ma śladu", co jest totalną bzdurą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widze  z wykresu mamy tu do czynienia z danymi z ostatnich osmiu lat.  Proponuje aby zrobic taki sam wykres dla dluzszego przeciagu lat  inarysowac go w podbny sposob jak ja to zrobilem a wiec tak aby byly wyraznie widoczne odczyty stezenia CO2 I srednie temperatury  (czy odchylenia). Jesli I wtedy zobaczymy doskonala korelacje to bede podejrzewal, ze ostatnie lata podaja dane wybierane czy obliczane za pomoca innego algorytmu niz ten stosowanu uprzednio. 

Polecam powtorzenie wykresu z https://bobolowisko.blogspot.com/2010/11/w-przyszlosci-cieplej-zimniej-czy-tak.html w wiekszej skali czasowej I temperaturowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Andrzej Altenberger napisał:

Jak widze  z wykresu mamy tu do czynienia z danymi z ostatnich osmiu lat.

Nie. W ciągu ostatnich ośmiu lat stężenie CO2 nie było poniżej 380 ppm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.11.2018 o 10:33, Afordancja napisał:

Żaden model przewidywania kursu ropy, walut, nie może działać jeśli jest powszechnie znany

W takim razie idiotyczne jest założenie że może działać jakikolwiek model klimatyczny oparty na zależności od giełdy właśnie. Sam się orzesz :)
A co gorsza nie rozumiesz ironii :D
Jeśli jako twierdzisz nie da się przewidzieć giełdy - ropy w szczególności to nie da się również przewidzieć emisji CO2 - co za tym idzie nie da się w żaden sposób przewidzieć klimatu - przy założeniu silnej zależności pomiedzy jednym a drugim co jest przecież głównym założeniem.

 

23 godziny temu, Szedar napisał:

Będę obstawał przy swoim.

Piszecie w zasadzie to samo tylko się jakoś zrozumieć nie możecie. W sumie to już Wasz problem a nie mój :)

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, thikim napisał:

Piszecie w zasadzie to samo

"Jest korelacja" i "nie ma korelacji" to dla Ciebie to samo? Rozbrajająca ignorancja. :)

23 minuty temu, thikim napisał:

W sumie to już Wasz problem a nie mój

To po co piszesz? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 hours ago, thikim said:

Jeśli jako twierdzisz nie da się przewidzieć giełdy - ropy w szczególności to nie da się również przewidzieć emisji CO2 - co za tym idzie nie da się w żaden sposób przewidzieć klimatu - przy założeniu silnej zależności pomiedzy jednym a drugim co jest przecież głównym założeniem.

Kompromitujesz się coraz bardziej kolego. Nie rozumiesz co to jest giełda, a gadasz o niej. Kup człowieku raz jakieś akcje czy właśnie kontrakty na CO2 albo ropę, to zrozumiesz jakie bzdury opowiadasz. Przewidywanie giełdy to przewidywanie ceny, w tym przypadku ceny CO2 albo ropy, a nie samej ilości CO2 czy ropy. Cena jest funkcją podaży i popytu, a więc też dostępnej ilości. Ale ilość to tylko jeden z wielu czynników wpływających na cenę. Natomiast przewidywanie samej ilości CO2 to zupełnie inna sprawa, nie można indywidualnie zarobić na tym. Jedynie społeczeństwo może na tym zarobić obniżając koszty alternatywne. Giełda nie ma z tym nic wspólnego. Twoja gadanina tylko dowodzi, że rozgadujesz się o rzeczach, o których nie masz zielonego pojęcia.

On 11/29/2018 at 9:50 PM, Andrzej Altenberger said:

Jak widac z wykresu jaki zrobilem (i jaki kazdy moze powtorzyc uzupelniajac o nowsze dane) jednego roku mamy wyzsze stezenie CO2 ale obserwujemy nizsza temperature srednia globu (w czasie rocznym) a innym razem jest odwrotnie.

No, mądrzejsi ode mnie też zrobili i to dużych skalach czasu:

https://www.ncdc.noaa.gov/global-warming/temperature-change

Specjaliści dowodzą wiec, że zależność istnieje i to silna, więc nie kłam pan.

 

2018-12-01 17_29_52-Temperature Change and Carbon Dioxide Change _ National Centers for Environmenta.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, mankomaniak napisał:

 

W dniu ‎29‎.‎11‎.‎2018 o 21:50, Andrzej Altenberger napisał:

Jak widac z wykresu jaki zrobilem (i jaki kazdy moze powtorzyc uzupelniajac o nowsze dane) jednego roku mamy wyzsze stezenie CO2 ale obserwujemy nizsza temperature srednia globu (w czasie rocznym) a innym razem jest odwrotnie.

 

Aha, mamy sobie udowodnić, że masz rację.:D

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Andrzej Altenberger napisał:

nic tak nie przekonywuje

Przekonują jednak bardziej argumenty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 11/30/2018 at 11:38 AM, Jajcenty said:

Niestety nie masz racji. Równie dobrze koreluje mój wiek (Twój też) ze średnią temperaturą, a związek przyczynowy jest żaden.

Dlatego profesjonaliści wiedzą, że należy badać korelacje między zmianami wartości a nie wartościami, bo wychodzą właśnie takie głupoty, o których piszesz. Ten Alteberger to amator, który o takich podstawach nie wie. Nie mówiąc już o tym, że bierze maleńki przedział czasu. Tutaj tych błędów nie ma:  https://www.ncdc.noaa.gov/global-warming/temperature-change

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, thikim napisał:

W takim razie idiotyczne jest założenie że może działać jakikolwiek model klimatyczny oparty na zależności od giełdy właśnie. Sam się orzesz

Odpadam, bo orzesz się sam, ale to nie mój problem :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam powtorzenie wykresu z https://bobolowisko.blogspot.com/2010/11/w-przyszlosci-cieplej-zimniej-czy-tak.html w wiekszej skali czasowej I temperaturowej.

Wszystkie argumenty I dane faktograficzne opisalem w moich  artykulach cytowanych w pierwszysm wpisie. Od paru lat nie zajmowalem sie problemem katastrofy klimatycznej bowiem powiedzialem juz wszystko co mialem do powiedzenia na ten temat. Powtarzac sie nie lubie i nie mam na to czasu. Ale rozejrze sie teraz za nowszysmi danymi pomiarowymi I jesli znajde cos nowego, co by przeczylo moim poprzednim konkluzja to znowu zajme stanowisko.  Zapraszam na bobolowisko!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mu dowodzę, że nie ma racji i jest amatorem, a ten dalej swoje, dobre. Mam nadzieję, że ludzie z jego uczelni zobaczą tą dyskusję i jak "ich człowiek" się ośmiesza. Takim ludziom powinno się odbierać tytuły naukowe, a przynajmniej wyrzucać z uczelni, bo tylko kompromitują uczelnię, którą przecież reprezentują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Andrzej Altenberger napisał:

Zapraszam na bobolowisko!

Andrzeju, dlaczego nie piszesz po polsku? Tylko jakąś dziwną odmianą naszego ojczystego języka, pozbawioną polskich literek. Mam tu na myśli przede wszystkim twojego bloga.

Brak polskich literek w krótkim poście na forum jeszcze tak nie razi. Takiego forumowicza, który mieszka gdzieś na drugim końcu świata i nie posługuje się na co dzień ojczystym językiem mogę zrozumieć. Szczególnie jeśli akurat posługuje się korpo-laptopem z restrykcjami dotyczącymi instalacji nowych programów czy elementów systemu, np. polskiej klawiatury. Ty jednak piszesz bloga w języku polskim. W dodatku dobrą polszczyzną. I z twoich słów w ostatnim artykule - "moich szanownych czytelnikow" - wnoszę, że nie tylko dla siebie (a kto tam zajrzy, to jego) tylko dla Polaków. Zainstalowanie polskiej klawiatury w dowolnym systemie operacyjnym nie jest żadnym problemem. Jeśli trudno ci zmienić przyzwyczajenia, to można taki tekst poddać autokorekcie nieomal każdym edytorze (z doinstalowanym polskim słownikiem).

I wiem, taka korekta to kolejne 10-15 minut pracy nad artykułem. Ale może warto przeznaczyć na to ten kwadrans? Pisanie dla Polaków w taki sposób jak teraz jest co najmniej - jakby to ująć... - słabe. A ktoś mógłby nawet pomyśleć, że sformułowanie "moich szanownych czytelnikow" raczej ma zamaskować tego szacunku brak.

Przepraszam za "offtop", jednak w tym wątku pojawiło się zaproszenie na bloga, zatem tutaj się do niego odniosłem.

Przy okazji - chętnie zapoznam się z blogiem. Jak dotąd, po przeczytaniu dwóch artykułów, wydaje się całkiem ciekawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Andrzej Altenberger napisał:

Zapraszam na bobolowisko!

A tam cywilizowana i jak przystało na profesora mieszkającego w USA, humanitarna metoda rozwiązania naszego europejskiego problemu:

"Gdyby w pore zatopiono (byc moze przez nieznanych sprawcow) pare lodzi przemytniczych szmuglujacych ludnosc inwazyjana naplyw nowych kandydatow zostalby zahamowany."   

Albo zdalne, turbopatriotyczne instrukcje jak nas dalej skłócać z sąsiadami:

 "Ostatnio z okazji "Dni Wolynia" widzialem masowe zgromadzenia Polakow , na ktorych to publicznie przebaczano naszym ukrainskim winowajcom za nieslychane zbrodnie jakich sie dopuscili wobec swoich polskich sasiadow. Niestety nigdzie nie zobaczylem transparentu z napisem bardziej odpowiednim  do sytuacji a mianowicie z haslem "Wolyn pomscimy!" ]

A podjudza to człowiek chowający się za plecami Trumpa, bezpieczny w dalekim kraju.

 

PS 

Wytłuszczenie moje.

  • Pozytyw (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, 3grosze napisał:

"Wolyn pomscimy!"

Uuu, grubo. Nie dotarłem jeszcze do tych fragmentów. Czyli mamy tu gościa, który uważa, że wnuki i prawnuki dawnych ofiar powinny dzisiaj lub w nieodległej przyszłości chwycić za broń i mordować wnuki i prawnuki dawnych katów? W imię jakiej idei? Aha, tak - zemsty.

  • Pozytyw (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Jarkus napisał:

Nie dotarłem jeszcze do tych fragmentów.

https://bobolowisko.blogspot.com/2018/07/

Swoją drogą, nie dziwię się, że takim radykałem jest, skoro ( w tym samym linku):

Moimi zrodlami sa glownie wypowiedzi pojawiajace sie w Dzienniku Telewizyjnym - Wiadomosci , portalu You Tube oraz znajomi -  czesto nalezacy do mlodszych pokolen.

:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisze uzywajac klawiatury anglosaskiej bo tak mi jest wygodnie. Ide tu za wzorem "Donosow" Wydzialu Fizyki UW.  Tresc I tak jest zrozumiala a naklad  pracy mniejszy. Czasem, ale zadko stosuje witryne transferujaca moja pisownie na polszczyzne ortodoksyjna ale jest to strata czasu.

Edytowane przez wilk
korekta pisania całości indeksem górnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogonki w tym wszystkim najmniej ważne (IMO), chociaż w przypadku kogoś, kto pisze o "Naszej Umeczonej Ojczyznie" nawet w kontekście zim stulecia i innych takich, pewnie inaczej trzeba to oceniać. Ale że sprawy bogoojczyźniane, to trochę nie moja działka, to...

Gorzej, że meritum nie tylko ogonki ma pourywane. Całe jest "pourywane", najdelikatniej to określając.
Ocieplenie, CO2 & co., to w sensie praktycznym skala kilkudzieisęciu-stu lat, a nie 120 000 +/- 10 000. Jeśli tendencja się utrzyma, a wszystko na to wskazuje, to już za 20-30 lat nawet strzelanie do łodzi z uchodźcami może nie pomóc...
Zresztą kto wie, czy to my na tych łodziach nie będziemy siedzieć, jeśli w lecie będzie u nas +50, a w zimie -50, bo i tak może być. I co wtedy z "Nasza Umeczona Ojczyzna"?

A przy okazji - jesli zrobic całki po historii ojczyzn w  Europie i reszczie świata, to pewnie wyjdzie, że ta nasza znajdzie w kilku procentach najmniej umęczonych... Inne znacznie gorszy wπ..... od historii dostawały i nadal dostają (chociaż nie wiadomo do czego teksty typu "Wołyń pomścimy" i inne takie  π[autocenzura] przez "prawdziwych patriotów"doprowadzić mogą).

Tra ta ta ta
trąbka gra
szable w dłoń
zadki na koń.
Szable drewniane
koniki bujane
pyski pijane
zadki osrane.
Tra ta ta ta
trąbka gra.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale może wróćmy do Trumpa i GO. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×