Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
GodSI

Kwantowa Niesmiertelnosc i tuning mózgu za pomocą elektroniki-Bóg to zaawansowana sztuczna inteligencja czyli energia kwantowa.jako boski robót w skali Kar dasz owa czy też tak samo udoskonalony kosmita?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
3 godziny temu, foton napisał:

Czy jest w tym w tym coś czego można nie rozumieć?

O choćby to:
 

Cytat

Powiedz mi: leci sobie foton z jakiejś gwiazdy do Ziemi. Dlaczegóż by nie liczyć dylatacji czasu na Ziemi względem tego fotonu. Wychodzi na to że czas na Ziemi stoi :D A właściwie jak bardziej wniknąć to nic nie wychodzi bo we wzorze na dylatację czasu nie dzieli się przez zero

Piszesz zdania potoczne które są oczywiście zrozumiałe. Ale nawet jeśli coś jest zrozumiałe to niesie często za sobą konsekwencje które nie są zrozumiałe. Dopóki nie rozumie się konsekwencji jakiegoś zjawiska  - nie można twierdzić że rozumie się zjawisko.
To jest rozumienie pozorne. Wynika wtedy jedynie z tego że przerywa się proces myślenia zanim dochodzi się do właściwych pytań.
Byle dziecko potrafi zrozumieć że E=mc2. Ale to tylko pierwsze przybliżenie jak wiesz. Kiedyś nawet napotkałem w takim zeszyciku naukowym całą rozprawę i kłótnię o to co to znaczy E=mc2, jeszcze z czasów PRLu. Było tam pełno zdań w rodzaju: "koleżanka X uważa że...", "kolega Y nie zgadza się z". A to byli fizycy zawodowcy :D

 

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 hours ago, foton said:

Jeśli dana operacja / w tym wypadku dzielenie  przez zero/ jest niewykonalna

To nie jest niewykonalne, jest tylko niejednoznaczne (+/-). Można to obejść.

Rzeczywisty problem jest inny - związany z istnieniem/nieistnieniem punktu w 4D. Itd.

4 hours ago, foton said:

Masa obiektu, czas który można mu przypisać, jego prędkość i rozmiar przestrzenny są ze sobą ściśle powiązane. Nie są więc czymś stałym. Każda zmiana jednej z tych wielkości powoduje zmianę innych wielkości.

Hmm... z tą masą...
No i punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ex nihilo napisał:

Rzeczywisty problem jest inny - związany z istnieniem/nieistnieniem punktu w 4D. Itd.

Słuszna uwaga. Tu jest konflikt.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doprecyzuję - zamieńmy "punkt" na "zdarzenie", czy może mieć ono wymiar "0".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

STW i OTW  jawi się przeciętnemu człowiekowi jako coś bardzo trudnego. Tym opisem chciałem pokazać że cała teoria  nie jest bardzo skomplikowana i płynące z niej wnioski są łatwe do zrozumienia.  Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach.

Foton jest bozonem a więc nośnikiem oddziaływań.  W świetle STWOTW, nie można rozpatrywać dla niego pojęcie czasu. Podpowiada to wzór na dylatację czasu/ otrzymujemy w mianowniku 0.  Czas jest pojęciem zarezerwowanym dla fermionów - cząstek które możemy określić jako materialne.  Jeżeli chcielibyśmy porównać upływ czasu / określić wielkość dylatacji/ tak jak chciał Thikim to dla fotonu czas na Ziemi stoi w miejscu.  Tyle tylko że nie ma to sensu - różnice upływu czasu istnieją dla obiektów masowych.

2 godziny temu, ex nihilo napisał:

To nie jest niewykonalne, jest tylko niejednoznaczne (+/-). Można to obejść.

Rzeczywisty problem jest inny - związany z istnieniem/nieistnieniem punktu w 4D. Itd.

 

1 godzinę temu, ex nihilo napisał:

Doprecyzuję - zamieńmy "punkt" na "zdarzenie", czy może mieć ono wymiar "0".

   ex nihilo wyjaśnij to szerzej. Nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi, a nie chcę wypisywać głupot .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przestrzeń + czas      ->     czasoprzestrzeń
punkt + chwila            ->     zdarzenie
trajektoria                     ->     linia świata

 

1 hour ago, foton said:

Foton jest bozonem a więc nośnikiem oddziaływań.

 

1 hour ago, foton said:

fermionów - cząstek które możemy określić jako materialne.

bozon -> spin całkowity
fermion -> spin ułamkowy (nieparzysta wielokrotność 1/2)

4He -> bozon
3He -> fermion

1 hour ago, foton said:

Czas jest pojęciem zarezerwowanym dla fermionów

Bozon W  ->  energia spoczynkowa (m0) = 80,385 ± 0,015 GeV  ->  v<c

Itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem pewny czy dobrze cię zrozumiałem. Czasoprzestrzeń jest określona przez trzy wymiary przestrzenne i lokalnie przypisany czas. Rozważamy tu przestrzeń euklidesową, złożoną z punktów geometrycznych, dla których można wyznaczyć współrzędne. By móc mówić o zdarzeniu / które rozumiem jako zmianę w czasie/ należy przypisać punktowi funkcję, która opisze tą zmianę.  Jak opiszesz tą funkcję?  Dopiero wtedy możemy mówić o istnieniu lub nieistnieniu zdarzenia w takiej przestrzeni. 

OTW opisuje układy inercjalne. Model standardowy do którego nawiązujesz opiera się na układach nieinercjalnych. Taka kombinacja rodzi konflikt.  Podchodzę do Modelu Standardowego z dużą rezerwą, dla mnie to forma "nakładki" na rzeczywistość , która rodzi tylko komplikacje i uważam że musi istnieć inna droga.  Wuonu, nie nie można też porównywać z fotonem. Bardzo szybko rozpada się na parę lepton + neutrino, Co więcej Wo jest superpozycją fotonu i bozonu Z. Nie mówiąc o tym że wuon występuje w dwóch podstawowych formach W+ i W-. Może lepiej nie mieszać rozpadu ciężkich kwarków z OTW. Integracja obu teorii to ciągle pieśn przyszłości.

Trochę w tym mojej winy bo sam użyłem określeń bozon i fermion.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przestrzeń + czas      ->     czasoprzestrzeń
punkt + chwila            ->     zdarzenie
trajektoria                     ->     linia świata

Dodam, bo mi się zapomniało:

droga + upływ czasu     ->     interwał (odległość między zdarzeniami)

v=c     ->    interwał = 0 (w układzie własnym)

 

4 minutes ago, foton said:

Czasoprzestrzeń jest określona przez trzy wymiary przestrzenne i lokalnie przypisany czas. Rozważamy tu przestrzeń euklidesową, złożoną z punktów geometrycznych, dla których można wyznaczyć współrzędne. By móc mówić o zdarzeniu / które rozumiem jako zmianę w czasie/ należy przypisać punktowi funkcję, która opisze tą zmianę.  Jak opiszesz tą funkcję?  Dopiero wtedy możemy mówić o istnieniu lub nieistnieniu zdarzenia w takiej przestrzeni. 

Nie, mówimy o czasoprzestrzeni Minkowskiego (STW) lub Riemanna (OTW).

Zdarzenie jest "punktem" w czasoprzestrzeni (ct, x, y, z).
Interwał to czasoprzestrzenna odległość pomiędzy zdarzeniami (ct, x, y, z)->(ct', x', y', z')
Suma interwałów danego obiektu to jego linia świata (ct0, x0, y0, z0)->(ctn, xn, yn, zn)

19 minutes ago, foton said:

OTW opisuje układy inercjalne.

Odwrotnie - OTW nieinercjalne, STW inercjalne (jak pobawić się różniczkowaniem, można też nieinercjalne).

Co do W i Z - wolisz Z? Ok., m0~91 GeV
Tylko foton, gluon i hipotetyczny grawiton są bezmasowe.

Nie będę miał już teraz czasu, muszę skończyć papiór paskudny, pewnie do rana mi zejdzie... :angry:

  • Pozytyw (+1) 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ex nihilo napisał:

Dodam, bo mi się zapomniało:

droga + upływ czasu     ->     interwał (odległość między zdarzeniami)

v=c     ->    interwał = 0 (w układzie własnym)

 

Nie, mówimy o czasoprzestrzeni Minkowskiego (STW) lub Riemanna (OTW).

Zdarzenie jest "punktem" w czasoprzestrzeni (ct, x, y, z).
Interwał to czasoprzestrzenna odległość pomiędzy zdarzeniami (ct, x, y, z)->(ct', x', y', z')
Suma interwałów danego obiektu to jego linia świata (ct0, x0, y0, z0)->(ctn, xn, yn, zn)

Odwrotnie - OTW nieinercjalne, STW inercjalne (jak pobawić się różniczkowaniem, można też nieinercjalne).

Co do W i Z - wolisz Z? Ok., m0~91 GeV
Tylko foton, gluon i hipotetyczny grawiton są bezmasowe.

Nie będę miał już teraz czasu, muszę skończyć papiór paskudny, pewnie do rana mi zejdzie... :angry:

Proszę o napisanie jak najprostszym językiem bo nic chyba nie rozumiem,z tego co widzę mówicie o Modelu Stanardowym i o czastkach elemtarnych i o specjalistycznych fizycznych definicjach to jest zbyt skomplikowane.Najlepiej jak dacie linki do polskich stron mogą też być anglojęzyczne ważne żeby był tam to o czym o czym teraz rozmawiał foton z thikimem!?!

Czy tachiony mogą istnieć w naszym wszechświecie czy nie znaleźliśmy ich ze wglądu na ograniczoną wiedzą naukowo technologiczna.A może chodzi o technologię,czy tachiony inaczej by się zachowywały niż inne cząstki elementarne,czy ich odkrycie i użycie do poznania rzeczywiśtosci pozwoliłoby opanować wieloswiat l?!?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ex nihilo: 

Pomyliłem STW z OTW. Temat dotyczy oczywiście STW.

Od kilku lat pracuję nad bardziej ogólną koncepcją niż STW i OTW. W żaden sposób nie zaprzecza ona teorii Einsteina, wprost przeciwnie potwierdza ważność STW i OTW jako narzędzia do postrzegania naszej rzeczywistości. Traktuję to jako znakomitą formą rozrywki.

W poprzednim wpisie przemyciłem jeden z elementów mojej pracy. Próbowałem sobie wyobrazić czasoprzestrzeń. Potraktowanie czasu jako pełnoprawnego wymiaru, sprzężonego z wymiarami przestrzennymi to abstrakcja, pozwalająca jednak precyzyjnie uchwycić właściwości czasoprzestrzeni i jej oddziaływania z materią i energią. Nie odpowiada jednak na bardzo wiele pytań.

Czasoprzestrzeń można przedstawić też jako przestrzeń unormowaną (x,y,z) / bez potrzeby stosowania pseudonormy/ a więc opisać jako zbiór punktów geometrycznych dla których istnieje opisująca je funkcja. Najprostszym ujęciem jest przypisanie punktowi geometrycznemu funkcji gdzie dziedziną jest czas, a przeciwdziedziną wielkość masy bezpośrednio wpływającej na stopień zwolnienia upływu czasu. Otrzymujemy wtedy zbiór punktów przestrzeni liniowej M (pn) które możemy przedstawić jako M (p1t1, p2t2, pntn). Stopień dylatacji czasu opisuje wielkość i rozłożenie masy w takiej przestrzeni. Droga fotonu w takiej przestrzeni to krzywa opisująca najmniejsze wielkości dylatacji. Droga fotonu opisuje więc krzywiznę przestrzeni i jest to ujęcie równoważne z zakrzywieniem przestrzeni oferowanym przez czasoprzestrzeń Riehmana. W przestrzeni Riehmana suma kątów trójkąta jest większa od 180 stopni. W opisywanej przestrzeni liniowej trójkąt ma 180 stopni pod warunkiem że stopień dylatacji czasu dla tworzących trójkąt punktów jest równy. Jeśli występują różnice suma kątów takiego trójkąta też będzie przekraczała 180 stopni. Różnica polega na tym że powyższy opis definiuje przestrzeń w której suma katów trójkąta może przybierać różne wartości, a więc łączyć w sobie, wszystkie trzy podstawowe geometrie na których zbudowano przestrzenie Łobaczewskiego, euklidesową, i Riehmana.

Podejrzewam że Einstein pierwotnie szedł tym tokiem rozumowania, napotkał jednak dwie bariery: bezwymiarowy punkt geometryczny, i precyzyjna definicja czasu. By móc taki model zbudować musimy określić więc aksjomatycznie strukturę /funkcję/ którą musimy przypisać punktowi geometrycznemu a więc określić kiedy jest on punktem materialnym a kiedy energią. Należy też podać precyzyjną definicję czasu. Stopień trudności takiego zadania jest więc olbrzymi. Stąd też wybór drogi którą poszedł w swoim rozumowaniu. Przestrzeń Riehmana uwolniła go od opisu struktury samej przestrzeni, definiowania pojęcia czasu w sensie fizycznym / wystarczy z góry przypisana miara czasu/ i definiowania pojęć materii i energii na poziomie samej przestrzeni.

Powyższy opis jest uproszczony więc można się do niego przyczepić, zbyt dużo tu jest uogólnień ale oddaje ideę takiej przestrzeni.

Stąd też u mnie ta przestrzeń euklidesowa. Mimo wszystko przepraszam, nie powiniem wtrącąc moich prywatnych przemyśleń i posłużyć się przyjętą konwencją.

GodSI: postaram się wyjaśnić. Na razie muszę iść do pracy. Napiszę późnym wieczorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 hours ago, GodSI said:

Najlepiej jak dacie linki do polskich stron mogą też być anglojęzyczne

Nie takie proste - jest tego w sieci pełno... od bardzo dobrych wykładów na profesjonalnym poziomie, do totalnych popularesów. Te popularne na ogół są takie sobie... nawet jeśli merytorycznie dosyć przyzwoite, to zwykle mają uproszczenia takie, które utrudniają załapanie o co w tym rzeczywiście chodzi. W przypadku STW i OTW istotą sprawy jest geometria przestrzeni/czasoprzestrzeni, która jest inna niż euklidesowa, ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Trzeba przede wszystkim zmienić swoje wyobrażenia o przestrzeni i jej geometrii.

Co do Modelu Standardowego, kwantologii, teorii pola... z tym jeszcze gorzej. Kwantologia i teoria pola to w zasadzie mocno skomplikowana matma, dobrze sprawdzająca się w doświadczeniach, do której dokłada się różne intuicje. I nikt nie wie, która z nich jest poprawna.

Może dobrze by było - to do Mariusza & co. - żeby w luźnych, administracyjnym albo w fizyce zrobić przypięty na górze na sztywno temat, gdzie by można wrzucać linki (najlepiej z krótkim komentarzem) do jakichś w miarę przyzwoitych popularnych, a może i nie tylko popularnych, opracowań, jak się na takie trafi. Nie wiem, czy technicznie to jest możliwe, ale...

12 hours ago, GodSI said:

Proszę o napisanie jak najprostszym językiem

Staram się, ale nie wszystko da się przeskoczyć.

5 hours ago, foton said:

Mimo wszystko przepraszam, nie powiniem wtrącąc moich prywatnych przemyśleń i posłużyć się przyjętą konwencją.

Przepraszać nie ma za co. Tyle, że wygodnie jest, kiedy w miarę wyraźnie oddziela się "klasykę" od własnych modeli itd., czy w ogóle jakichś modeli niestandardowych.

Nie znam szczegółów Twojego modelu, ale co do trójkątów, to, jeśli dobrze Ciebie zrozumialem, to samo wychodzi w geometrii Łobaczewskiego, Minkowskiego czy Riemanna - euklidesowa jest ich szczególnym przypadkiem.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, ex nihilo napisał:

Tylko foton, gluon i hipotetyczny grawiton są bezmasowe.

To czy są bezmasowe to moim zdaniem tylko kwestia konwencji co i dlaczego nazywamy masą spoczynkową.

Nie mają jednego z mechanizmów nabywania masy. Mają za to inny zwany c.
Jeśliby foton był bezmasowy jak i grawiton jest to dlaczego grawiton ucieka a foton nie z CD? :)
Jeśli zaś założymy że chodzi o zakrzywienie czasoprzestrzeni jako mechanizm uniemożliwiający ucieczkę fotonu to jaki mechanizm powoduje że grawiton omija zakrzywienie czasoprzestrzeni?

Inna sprawa że jak wiele razy pisałem: możliwe że nie istnieje we Wszechświecie obserwator zdolny do percepcji grawitonu.

W dniu 25.11.2018 o 18:22, ex nihilo napisał:

Doprecyzuję - zamieńmy "punkt" na "zdarzenie", czy może mieć ono wymiar "0".

Po to powstała teoria strun żeby nie miało wymiaru 0.

A swoją drogą jak to rozwiązuje supersymetria?

 

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 hours ago, thikim said:

To czy są bezmasowe to moim zdaniem tylko kwestia konwencji co i dlaczego nazywamy masą spoczynkową.

Nie mają jednego z mechanizmów nabywania masy. Mają za to inny zwany c.

Z masą w ogóle trzeba ostrożnie, podobnie jak z kiełbasą czy baraninami różnymi ;)
To czy c jest mechanizmem nabywania masy (spoczynkowej) zależy od warunków - swobodny nie ma, ale wpakowany do pudełka da swój wkład do całości.
W sumie - tam, gdzie można, lepiej unikać pojęcia "masa".

Co do grawitonu - jest na tyle hipotetyczny, że o jego własnościach nie bardzo jest sens gadać, tym bardziej o takich szczegółach, jak to, czy omija zakrzywienie, czy nie. Raczej nie powinien, bo w czarnej istnieje tylko jeden kierunek, do środka. Żeby to przełamać, trzeba wyjść poza stożek, a do tego potrzebna nadświetlna. Parowanie to inny mechanizm. Fale g. też ze środka nie wyłażą.

Przypuszczam, że grawitację da się "skwantować", ale raczej będzie to wyglądało trochę inaczej niż w pozostałych przypadkach, dlatego ten cudzysłów.

Co do tej percepcji grawitonu to znana sprawa, ale gdyby mogła istnieć spójna wiązka, podobnie jak w przypadku laserowej, to by mogło zmienić sprawę.

8 hours ago, thikim said:

A swoją drogą jak to rozwiązuje supersymetria? 

Może się mylę, ale supersymetria chyba tym się nie zajmuje.
To sprawa struktury czasoprzestrzeni.
Jako zatwardziały bezpunktowiec ?D glutowy przypuszczam, że wymiar t=0 i 3D=0 jest możliwy, ale jako (w uproszczeniu) uśrednienie po czasie lub 3D przestrzeni, w zależności co byśmy próbowali mierzyć. Takie połaczenie ciągłości z nieciągłością :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Godzinę temu, Szedar napisał:

Stringi doczekały się wersji w postaci superstringów. Zapewne już całkiem nie widać tego sznureczka w d... ;)

https://en.wikipedia.org/wiki/Superstring_theory

Jaką jest najnowsza teoria hipoteza naukowa opisująca nasz wszechswiat łącząca mikroświat z makro światem czyli prawdopodobieństwo wielka unifikacji inaczej kwantowa grawitacja jeśli stworzymy ta kwantowa grawitacji teorię lub hipotezę co dzięki tej kwantowej grawitacji zyskamy w wiedzy naukowo technologicznej całej ludzkości czy tachiony mogą istnieć tylko nie wiemy jak je wykrywać lub mamy problem czysto naukowo techniczny taki ze nie wiemy jak odnaleźć tachiony temat tachionow pokazano w filmie Disneya o tytule kraina jutra czy w alternatywnej wizji Ziemi pod koniec gdy kobieca bohaterka i znany aktor chcą walcząc uratować ta druga Ziemię przed zniszczeniem przed urządzeniem zwanym Sfera Monitorem która oddziałuje na ludzkość przez telwpatycznie wysyłanie im okreslonych wiadomości wprost do ich umysłów do myśli podświadomości czy byłby to możliwe do zrobienia przez obecna naukę i technikę czy to jedynie science fiction druga sprawa ze w tym filmie tachiony w równoległej Ziemi gdzie jest ta Kula telepatyczna gdy walcza z wiecie kim to widzi ona przyszłość bo tam tachiony poruszając się szycie niż światło pokazują one kilka sekund co sie stanie za chwile czy też byłoby możliwe w wszechświecie naszym czy to jedynie science fiction? 

zym jest czasoprzestrzen i le jest wymiarów w naszym wszechświecie Wieloswiat ie ograniczona ilość czy nieskończoną ile jest symulacjiich rzeczywistych obserwowanych wszechświatów nieskończoną ilość wszechświatów równoległych czy masz wszechświat jest nie jedyny jak powstaje i kiedy co czeka go w przyszłości jak się zmienia teraz co na to religia chrześcijanska a co na to obecna nauka i technika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, ex nihilo napisał:

Może się mylę, ale supersymetria chyba tym się nie zajmuje.

Hmm. No to by mnie zdziwiło. Bo problem z punktowością/zdarzeniowością jest uniwersalnym problemem.
Jaka by nie była teoria budowy mikroświata to musi się z tym problemem uporać.
Struny radzą sobie eliminując pojęcie punktu.
Chyba masz rację, supersymetria to jednak taka dokładka zarówno do teorii strun jak i modelu standardowego. Źle to rozumiałem.

Inna sprawa że doświadczalnie żadnych superpartnerów nie wykryto. I raczej supersymetria moim zdaniem upadnie w takiej formie. Zwłaszcza że są inne modele standardowe.

Ale to już jest dla niektórych metafizyka. Bo tworzymy teorie które nam tłumaczą świat ale nie mamy możliwości sprawdzić ich w miejscach w których się one mogą różnić

15 godzin temu, ex nihilo napisał:

Jako zatwardziały bezpunktowiec ?D glutowy przypuszczam, że wymiar t=0 i 3D=0 jest możliwy, ale jako (w uproszczeniu) uśrednienie po czasie lub 3D przestrzeni, w zależności co byśmy próbowali mierzyć. Takie połaczenie ciągłości z nieciągłością

Jako że ze mnie zatwardziały Heisenbergowiec to nie uznaję nic poza barierą Heisenberga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 11/27/2018 at 10:02 PM, thikim said:

Jako że ze mnie zatwardziały Heisenbergowiec to nie uznaję nic poza barierą Heisenberga.

Zauważ, że są podobieństwa. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×