Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Muzułmańscy rodzice w Indonezji nie chcą szczepić swoich dzieci

Recommended Posts

Też pozdrawiam wszystkich myślących w Norge.

Masz szczeście BOXIN, że mieszkasz w rozwiniętym i myślącym społeczeństwie gdzie wg. waszego instytutu zdrowia publicznego 96% ludzi zostało zaszczepione na odrę ( przyjmuje się że 95% = bezpieczne społeczeństwo (https://www.fhi.no/en/news/2017/record-high-vaccination/)) . Pozdrów matkę i powiedz, że choć lekarzy nam ubywa w Polsce to ona jeśli faktycznie nie zostałeś zaszczepiony niech lepiej z zostanie sobie w Norwegii i tam głosi swoje antyszpionkowe poglądy. 

Tobie polecam wakacje wybierz sobie z mapy poniżej ( im ciemniejszy kolor tym kraj bardziej dla Ciebie) jest szansa, że znajdziesz tam lekarstwo na twoje poglądy.

I jeszcze Taka mała antydemokratyczna prośba. Osoby nie mieszkające w polsce albo nie planujące powrotu/przeprwoadzki  naszego kraju nie powinny mieć prawa głosu w wyborach, ani nie powinny się wypowiadać w takich tematach. 

Znalezione obrazy dla zapytania Measles map 2018

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

nantaniel, trafiłeś w sedno, więc dlaczego tu jest takie poruszenie gdy mówimy o dobrowolnym wyborze szczepień. Wielkie Brawo dla nataniela :) Czyli dowiodłeś, że największym złem dla planety są szczenienia :):):excl:

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.10.2018 o 13:42, Przemek Kobel napisał:

W ten sam sposób udowodniono, że jeżdżenie na rowerze w kaskach powoduje ogólny wzrost liczby zgonów. A jeszcze sformatowane towarzystwo ze Skandynawii zapomniało udowodnić, że brak opon z kolcami spowodowałby zamknięcie kopalni w Kongu oraz ogólną szczęśliwość tej krainy (dla pewności: wiem jak się odmienia "Kongo").

No i jeszcze takie coś:

kontra:

To chyba tak jak z tym tępieniem starych diesli w Polsce i jednocześnie notowanymi tu najniższymi w skali Europy emisjami NOx

 

W dniu 9.10.2018 o 17:22, Miroslaw napisał:

Uwaga na te wszystkie prymitywne testy. Mnie ostatnio odmówiono przystąpienia do egzaminu na pilota Dronów bo zjadłem Makowca i wyszło że jestem ćpunem. A teraz nie wiadomo jak z tego wybrnąć.

A proszę ciebie bardzo, jestem szczepiony na wszystko co dawali od lat 70tych, i jestem bardzo zadowolony, zdrowych i szczęśliwy tak samo jak moja rodzina,dzieci,znajomi i pewnie miliony innych zaszczepionych ludzi. Ty za to masz jakieś incydentalne przypadki nie do końca potwierdzone i udokumentowane i wizję spisku.

 

2 godziny temu, BOXIN napisał:

potem molestuj ludzi nieszczepionych takich jak

Problem jest w tym że przez ludzi takich jak ty dzieci trzeba szczepić jeszcze wcześniej bo ryzyko wzrasta i już w pierwszym tygodniu życia może przyjść nieszczepiony wujcio i przynieść śmierć.

 

3 godziny temu, BOXIN napisał:

ale jakoś żyjemy i nie wyzywamy się jak wy tutaj na portalu, to przykre.

Jeśli parę zdań wyżej piszesz, że bez postępu w medycynie żyło by się tak samo długo. i w średniowieczu wystarczyło by myć ręce i byłoby pięknie(do tego mając mamę lekarkę!) To wybacz nie znam słowa którym mógłbym to jakoś podsumować i ciebie nie obrazić

Share this post


Link to post
Share on other sites

dexx, wiesz, że temat został zdjęty ze strony głównej więc nie będę drążył tematu i dyskutował prywatnie, szkoda na Ciebie czasu i na takich jak ty. Powodzenia w kraju i głosuj dalej na PO&PIS daleko zajedziesz. I sprowadzaj sobie do PL nowe wojska okupacyjne z USA :)

tempik, a Ty jesteś może lekarzem lub chociażby weterynarzem, że wszystkie rozumy zjadłeś i nie masz nawet najmniejszych wątpliwości? Ale chyba nie, bo tacy profesjonaliści nie wybrali by nicka tempik :) ale mądralik. Zmień nicka człowieku bo się tylko pogrążasz :excl:

  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, BOXIN napisał:

a Ty jesteś może lekarzem lub chociażby weterynarzem, że wszystkie rozumy zjadłeś i nie masz nawet najmniejszych wątpliwości?

Wręcz przeciwnie, mam małą wiedzę i duże wątpliwości. W takich przypadkach otwieram roczniki statystyczne i sobie porównuje np. śmiertelność/zachorowalność krajów biednych bez szczepień do krajów bogatych zniewalających obywateli szczepieniami. Albo porównuje sobie roczniki starsze gdzie nie było szczepień do lat po wprowadzeniu szczepień. Tyle jeszcze potrafię, statystyka i rachunek prawdopodobieństwa na poziomie 8 klasy. To wystarczy żeby nawet bez podstawowej wiedzy nie wdepnąć w teorie plaskoziemcow , globalne spiski i inne paranoje

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

tempik, a ta Twoja statystyka to z komputera czy z oryginalnych pierwszych wydań statystyk zalegających w archiwach lub Twojej starej szafie na strychu? I o jakich latach mówisz jeśli statystyka medyczna powstała dopiero od 1893 roku jako Klasyfikacja Bertillona, znana także pod nazwą Międzynarodowa Lista Przyczyn Zgonów i jest w miarę nową nauką (https://www.csioz.gov.pl/fileadmin/user_upload/Wytyczne/statystyka/icd10tomi_56a8f5a554a18.pdf).:excl: Klasyfikacja Bertillona działa od 125 lat. :excl: Jeśli z kompa to wiedz, że wszytko w necie można zmanipulować, dlatego dąży się do likwidacji zwykłych archiwów i przejście na wersje cyfrowe. Znasz może ten cytat? „Historię piszą zwycięzcy” oraz „Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy." – Józef Stalin P.S. A chyba 125 lat historii ludzkości to mniej niż mgnienie oka. Więc jak chcesz liczyć rachunek prawdopodobieństwa na poziomie 8 klasy jak nie masz danych?

tempik, polecam ten film, tutaj Monsanto do dziś twierdzi, że jest to nieszkodliwe. Podobnie działa BigFarma. A EU dalej dopuszcza środek do obrotu i PL także, potem to szamiemy i pijemy. (https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1937928,Glifosat-18-panstw-UE-w-tym-Polska-za-przedluzeniem-o-5-lat-stosowanie-kontrowersyjnego-srodka)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, BOXIN napisał:

Jeśli z kompa to wiedz, że wszytko w necie można zmanipulować, dlatego dąży się do likwidacji zwykłych archiwów i przejście na wersje cyfrowe. 

Dalej paranoje,spiski. Wiem że jest noc polarna, jest ciężko i mózg potrafi dziwnie funkcjonować ale wyluzuj trochę.

 

26 minut temu, BOXIN napisał:

Monsanto do dziś twierdzi, że jest to nieszkodliwe

Tutaj zgoda, ale od razu mówię że tu też nie ma spisku tylko rzadza pieniądza.i każdy w tym jest świadomie umoczony (producent chemii,rolnik,handlowiec i pośrednio konsument) ilość chemii w jedzeniu jest porażająca i to już w surowcu a nie przetworzonym. Czesciowo pocieszające jest to że producenci jedzą ten sam syf, że zabija on jednak rzadziej od innych zagrożeń. I nie ma co rozdzierać szat bo nie ma alternatywy do "nowoczesnego" jedzenia.

Podsumowując, statystyczna długość życia z roku na rok rośnie więc chyba aż tak źle nie jest? I chyba jest więcej pozytywów? I chyba nikt nie chciałby się cofać z jakością swojego życia nawet o dekadę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długość życia może i rośnie ale jakość spada :( Ale czy te statystyki są prawdziwe, czy tylko pisane dla ZUS aby zbić wysokość naszych emerytur? Przerażające dane o umieralności Polaków. To katastrofa! (https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/przerazajace-dane-o-umieralnosci-polakow-to-jest-katastrofa/9hrhbgq) Jak pogodzić dane o masowym wzroście umieralności z wydłużającą się długością życia to ja nie wiem. Może zrobi to jakich kreatywny księgowy?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, BOXIN napisał:

Jak pogodzić dane o masowym wzroście umieralności z wydłużającą się długością życia to ja nie wiem.

Bardzo prosto - rodzi się mało dzieci. Kurtyna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Masowy wzrost umieralności" to jak zgaduję wzrost współczynnika umieralności (stosunek liczby zgonów do liczby wszystkich obywateli). Gdy rodzi się mało dzieci, kolejne zgony (choćby i umierające osoby miały po 100 lat) powodują wzrost tego współczynnika (maleje mianownik).

Share this post


Link to post
Share on other sites

nantaniel matematyk z Ciebie żaden, lepiej idź spać jak ja idę. Jak MAX mówi, że się to nie dodaje to się nie dodaje i koniec :excl:

http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/kiedy_wreszcie_polacy,p1400392583

 

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili. Edmund Burke (1729–1797)

 

 

 

Edited by wilk
scaliłem trzy konsekutywne posty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega dexx grzecznie ci zasugerował, abyś się udał do krajów, im ciemniejsze w statystykach szczepień tym lepsze, będzie jednego nawiedzonego mniej... ;-)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie! Jest gdzieś dostępna szczepionka przeciwko Danio77? Poproszę dokładny adres apteki i cenę... :)Danio77 tu się dyskutuje, z takimi uwagami to idź na portal Gazety Wyborczej :excl:

 

 

 

 

 

Edited by BOXIN

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.11.2018 o 15:26, dexx napisał:

Osoby nie mieszkające w polsce

Osoby piszące "Polsce" z małej raczej nie rokują zbyt dobrego udziału w życiu obywatelskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.11.2018 o 19:50, BOXIN napisał:

Długość życia może i rośnie ale jakość spada

W jaki to sposób spada?

10 minut temu, Jajcenty napisał:

To nie jest językowa zasada. To jest tylko zwrot. I to poprawny. A to czy jest naleciałością ze wschodu czy z zachodu. Co to za różnica?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rusycyzm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Germanizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anglicyzm

Cytat

W ostatnich latach w językoznawstwie coraz częściej odchodzi się jednak od stanowiska preskryptywnego, z góry rozstrzygającego, jak język powinien wyglądać, a przyjmuje się raczej stanowisko deskryptywne, tj. biernego opisywania zmian językowych bez ich wartościowania

Pisanie z dużej czy z małej to zaś przede wszystkim wartościowanie nie językowe ale emocjonalne.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, thikim napisał:

W ostatnich latach w językoznawstwie coraz częściej odchodzi się jednak od stanowiska preskryptywnego, z góry rozstrzygającego, jak język powinien wyglądać, a przyjmuje się raczej stanowisko deskryptywne, tj. biernego opisywania zmian językowych bez ich wartościowania

Mam wrażenie, że przełączasz się między obozami i stajesz się deskryptywistą kiedy tak jest wygodniej. Godna pochwały elastyczność pozwalająca wygrać każdy spór językowy.

Szanuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

thikim - Po pierwsze długość życia nie rośnie (jak myślał tempik) a spada (http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C31119%2Cdlugosc-zycia-brytyjczykow-przestala-sie-zwiekszac.html) (http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30741%2Cspadek-przecietnej-dlugosci-zycia-w-krajach-najbogatszych.html) (http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30741%2Cspadek-przecietnej-dlugosci-zycia-w-krajach-najbogatszych.html). Jakość życia spada jeśli patrzymy z punktu występowania ilości chorób przewlekłych (https://sites.google.com/site/johnnyspesite/) (https://www.fightchronicdisease.org/sites/default/files/docs/GrowingCrisisofChronicDiseaseintheUSfactsheet_81009.pdf), no bo jeśli chodzi o szybkość neta to się podnosi :) Mamy wg linka (http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30741%2Cspadek-przecietnej-dlugosci-zycia-w-krajach-najbogatszych.html) spadek przeciętnej długości życia w krajach najbogatszych, ciekawe tylko czemu, szczepionki szwankują? Nie ma spadku w krajach najbiedniejszych? Cuda?

O... a tu nawet sławetna Wyborcza napisała (http://wyborcza.biz/biznes/1,147880,19940539,zaskakujace-dane-spadla-statystyczna-dlugosc-zycia-polaka.html?disableRedirects=true), że długość życia w PL spada. A dlaczego w Google mamy kompletny brak rekordów dla obu zdań? "Spadek przeciętnej długości życia w krajach najbiedniejszych" lub "Decrease in the average life expectancy in the poorest countries" Możecie też dać alternatywnie kraje 3 świata i jest identycznie z wynikami. Czyli im nie spada a nam spada, ciekawe? Może się więcej szczepią, jedzą czy pryskają więcej chemii i jedzą więcej GMO z glifosatem i dlatego się im średnia podnosi lub przynajmniej nie spada. Jak jest tam u nich z osławioną odpornością stada tak wychwalaną przez proszczepionkowców, czy dotarła już do osławionych 95% ?

 

 

 

 

 

dexx, jeśli zastanawiasz się dlaczego tak dużo ludzi szczepi dzieci w Norge pomimo dobrowolności szczepień to zapoznaj cię z norweskim BARNEVERNET które to potrafi zabierać dzieci za byle co, jeśli ktoś dał zlecenie i było zapotrzebowanie na dane dziecko. Dotyczy to także obywateli PL żyjących w Norge. (https://www.thelocal.no/20160415/norway-to-face-world-record-protests-over-child-services)

 

 

Ludzie! KopalniaWiedzy musi żyć z takich artykułów jak ten sponsorowany: Czy jesteście gotowi na sezon szczepionek? Upewnijcie się, że wasze szczepionki są w dobrych rękach (art. spons.) 29 października 2017, 11:41. (https://kopalniawiedzy.pl/Danlab-szczepionka-chlodziarka,27226,1) Może zrobimy jakąś zrzutę na ten fajny portal aby był bardziej niezależny od BigFarmy? :excl::excl::excl: Chyba, że się mylę i sponsorem jest producent lodówek :)

Edited by wilk
scaliłem trzy konsekutywne posty

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, BOXIN napisał:

Po pierwsze długość życia nie rośnie (jak myślał tempik) a spada

bierzesz mały wycinek populacji i mały interwał czasowy gdzie przestało rosnąć, a wyciągasz jakieś globalne wnioski. Do tego jaki to ma związek z tematem szczepionek czy postępu w medycynie?

12 godzin temu, BOXIN napisał:

spadek przeciętnej długości życia w krajach najbogatszych, ciekawe tylko czemu, szczepionki szwankują?

skąd ty to bierzesz? gdzie wyczytałeś że szwankują?  jak to powiązałeś z cytowanymi danymi? w szczepieniach od wielu lat nie ma postępu  i nowości, te co są od lat podniosły długość życia i swój potencjał dalszego jego zwiększania wyczerpały. czy to aż tak trudne do zrozumienia? jak powiem że wprowadzenie dekadę czy dwie  temu turbin do silników diesla znacznie zwiększyło ich moc i moment obrotowy, to będziesz darł japę że to że moc dzisiaj produkowanych silników już nie przyrasta własnie przez to że kiedyś wprowadzono te turbiny? zdemontuj u siebie tą turbinę! na pewno cię to uzdrowi!

12 godzin temu, BOXIN napisał:

Jakość życia spada jeśli patrzymy z punktu występowania ilości chorób przewlekłych

znowu jakieś brednie. dzisiaj masz chorobę przewlekłą i jedziesz z nią pośmigać na nartach i dajesz zmartwienie ZUSowi, bo są stratni przez to że nie chcesz umrzeć,.Kiedyś z "przewlekłą" ekspresowo jechałeś do piachu.

11 godzin temu, BOXIN napisał:

jeśli zastanawiasz się dlaczego tak dużo ludzi szczepi dzieci w Norge pomimo dobrowolności szczepień to zapoznaj cię z norweskim BARNEVERNET które to potrafi zabierać dzieci za byle co, jeśli ktoś dał zlecenie i było zapotrzebowanie na dane dziecko. Dotyczy to także obywateli PL żyjących w Norge.

i od lat 95% obywateli jest terroryzowanych? i co wybory te 95%  nic z tym nie robią?

lepiej nie przyznawaj się tam, że jesteś nieszczepiony bo ciebie też zabiorą, a już na pewno straci pracę twoja mama. przynajmniej ja bym kogoś takiego natychmiast wywalił kto wprowadza dodatkowe ryzyko w służbie zdrowia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 hours ago, BOXIN said:

dexx, jeśli zastanawiasz się dlaczego tak dużo ludzi szczepi dzieci w Norge pomimo dobrowolności szczepień to zapoznaj cię z norweskim BARNEVERNET które to potrafi zabierać dzieci za byle co, jeśli ktoś dał zlecenie i było zapotrzebowanie na dane dziecko. Dotyczy to także obywateli PL żyjących w Norge. (https://www.thelocal.no/20160415/norway-to-face-world-record-protests-over-child-services)

Standard jak w niemczech gdzie znam taki przypadek od drugiej strony. Ojciec z matką chleją biją dzieci ale jak jugendamt je "zabiera" to afera na pół Polski bo Polakom dzieci zabierają. Biedni pokrzywdzeni nie mają już kindergeld + innych dodatków socjalnych za które można było siedzieć w domu w miarę normalnie żyć i mieć jeszcze na wódę. 

15 hours ago, thikim said:

Osoby piszące "Polsce" z małej raczej nie rokują zbyt dobrego udziału w życiu obywatelskim.

 

Przepraszam za post pod postem, ale niestety nie mogę poprzedniego już edytować.

Nie rokuję to ja raczej na polonistę lub humanistę, a mój udział w życiu obywatelskim jest taki, że pomimo propozycji pracy za na tym samym stanowisku ( inżynierskim ) za granicą  w centrali mojej firmy zostałem w Polsce i tutaj płacę podatki. Zdarza mi się natomiast wysłuchiwać od moich kolegów głownie z DE i UK wywody kto i dlaczego powinien rządzić w Polsce, a gdy zadaję im moje standardowe pytanie " czy jeśli ich wybrańcy wygrają wybory to wrócą do Polski" odpowiadają zazwyczaj że za taką kasę co im oferują w kraju to się nie opłaca.  

Warto jeszcze dodać, że parę dni temu jeden z tych moich kolegów poleciał z UK do Warszawy pokazać za pomocą racy i flagi jak wielkim jest patriotą.

Taki to własnie przejawił udział w życiu obywatelskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dexx, co do rządzenia w PL to chyba wiesz, lub może nie, jak dzieli się głosy w PL. Dzieli się je wg. metody D’Hondta. Do czego to prowadzi zobaczysz w filmie z CW24 gdzie gość nie został prezydentem i jest to uczciwe wg wyników wyborów, ale startował też na radnego Włocławka, dostał jako radny najwięcej głosów z wszystkich kandydatów ale się nie dostał, bo niestety zadziałała metoda D’Hondta. Czy to jest ta demokracja o jaką chodziło? (https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_D’Hondta). Jak chcesz dowiedzieć się czegoś o naszej demokracji polecam książkę Demokracja - opium dla ludu Eric Kuehnelt-Leddihn (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/144748/demokracja---opium-dla-ludu)

 

 

dexx sam widzisz, że to same wałki na każdym kroku. Robi je PIS PO Kukiz i właściwie wszystkie partie i ludzie u władzy. W Norge przynajmniej nie ma możliwości aby do urny trafiło więcej kartek lub mniej niż było głosujących, możesz nawet w wyborach lokalnych dopisać na kartce swoje nazwisko, namówić odpowiednią ilość ludzi i wygrać wybory do gminy. Tak tu to działa. A jak zorganizowano wrzucanie kartek do urny zapytasz, bardzo prosto, przy kotarce gdzie skreślasz kartki kartek jest całe tony, nich ich nie wydaje, możesz sobie wszystkie zabrać do domu, ale jak skończysz wypełniać kartki jakie chcesz wrzucić, bo jest ich klika w różnych kolorach to składasz je na pół potem idziesz do komisji gdzie urna jest na stole z przykrytą dziurą do wrzutu, potem legitymujesz się, po sprawdzeniu dokumentu kartki zostają pojedynczo podstemplowane potem osoba jaka pilnuje urny otwiera Tobie dziurę do wrzutu i je wrzucasz, potem dziurę zamyka się i tyle. A u nas co przez wszystkie lata wolna amerykanka i brak kamer w komisji, a miały być, ale nie wypaliło z powodu RODO, ciekawe, że RODO nie przeszkadza w montaży kamer na ulicach i prywatnych domach czy marketach. JA nie twierdzę, że PL jest złe a Norge cacy, ale w tym konkretnym przypadku podstawowe wałki są zniwelowane do zera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kwestie dotyczące szczepień i szczepionek są ostatnio przedmiotem gorących sporów. Ruchy antyszczepionkowe odnoszą sukcesy, wskutek czego notuje się wzrost zachorowań np. na odrę. W dyskusjach na temat szczepień często padają argumenty o inteligencji czy wykształceniu. Raport Wellcome Trust pozwoli rozstrzygnąć przynajmniej ten aspekt sporu.
      Wellcome Global Monitor 2018 to raport, którego celem było zbadania, jak ludzie odnoszą się do nauki i kwestii związanych ze zdrowiem. To największe tego typu badania na świecie, w ramach których zebrano ankiety od ponad 140 000 osób z ponad 140 krajów świata. Osobny rozdział poświęcono kwestii szczepień.
      Ankietowanych pytano przede wszystkim, czy słyszeli o istnieniu szczepionek. Okazało się, że 89% światowej populacji jest świadomych ich istnienia, nie słyszało o nich 10%, a 1% albo nie wiedział, albo odmówił odpowiedzi. Największą świadomość na temat istnienia szczepionek mają ludzie ze świata zachodniego. W Ameryce Północnej, Australii i Nowej Zelandii 98% mieszkańców wie, że szczepionki istnieją. W Europie Zachodniej odsetek ten wynosi 95%, zaś w Europie Wschodniej 92%. Bardziej świadomi są mieszkańcy Europy Południowej (97%) i Północnej (96%).
      Obraz naszego kręgu kulturowego nie jest już tak różowy, gdy zapytamy o bezpieczeństwo szczepionek. Na pytanie „czy szczepionki są bezpieczne” odpowiedź była silnie zróżnicowana w zależności od regionu. Światowa średnia odpowiedzi „zdecydowanie tak” oraz „tak” wynosiła 79%, natomiast odpowiedzi „nie” i „zdecydowanie nie” udzieliło 7% mieszkańców Ziemi.
      W Ameryce Północnej odsetek odpowiedzi „zdecydowanie tak” i „tak” wyniósł 72%, a 11% uważało, że szczepionki nie są bezpieczne. Dla Australii i Nowej Zelandii odsetek osób twierdzących, że szczepionki są bezpieczne wyniósł 82%, a niebezpieczne – 7%. W Europie Wschodniej jedynie 50% mieszkańców uważa, że szczepionki są bezpieczne, a 17% uznaje je za niebezpieczne. Wśród mieszkańców Europy Zachodniej z opinią, że szczepionki są bezpieczne zgadza się co prawda 59%, ale aż 22% uważa, że są niebezpieczne. Dla Europy Północnej odsetek ten wynosi, odpowiednio, 73% i 10%, a dla Europy Południowej jest to 76% i 10%. Największe zaufanie do szczepionek mają zaś mieszkańcy Azji Południowej, którzy w 95% zgadzają się, że szczepionki są bezpieczne. W Afryce zaufanie do szczepionek waha się od 77 do 85%.
      Nietrudno zauważyć, że największe zaufanie do szczepionek mają mieszkańcy tych krajów, w których szczepionki są najczęściej stosowane i gdzie ratują miliony istnień. Z opinią „szczepionki są bezpieczne” zgadza się najwięcej mieszkańców Bangladeszu i Egiptu (po 97%), następnie Etiopii, Liberii i Tanzanii (po 69%), Indii (95%), Afganistanu i Rwandy (94%) czy Tajlandii, Sierra Leone, Uzebkistanu i Wenezueli (93%). Na pytanie o to, czy szczepionki są efektywne, najczęściej twierdząco odpowiadają mieszkańcy Rwandy (99%), Bangladeszu, Etiopii i Islandii (97%), Afganistanu i Egitpu (96%), Indii, Tadżykistanu i Uzbekistanu (95%), Kambodży, Komorów, Malawi, Tajlandii i Wenezueli (94%) oraz Mjanmy, Norwegii i Sierra Leone (93%). Z kolei z opinią, że szczepienie dzieci jest ważne najczęściej zgadzają się mieszkańcy Egiptu, Etiopii, Nikaragui i Cypru (100%), Bangladeszu, Burundi, Kambodży, Kolumbii, Dominikany, Ekwadoru, Hondurasu, Islandii, Jordanii, Nepalu, Palestyny, Rwandy, Sierra Leone, Tanzanii i Wenezueli (99%). Brazylii, Salwadoru, Iraku, Kenii, Libanu, Liberii, Madagaskaru, Mozambiku, Nigerii, Norwegii, Tadżykistanu, Tajlandii i Ugandy (97%).
      Światowym rekordzistą w odsetku sceptyków jest zaś Francja. Tam aż 33% ankietowanych odpowiedziało, że szczepionki nie są bezpieczne. Na drugim miejscu znajdziemy Gabon (26%), następnie Togo (25%), Rosję (24%), Szwajcarię (22%), Armenię, Austrię, Belgię i Islandię (po 21%) i Burkina Faso oraz Haiti (po 20%). Z opinią, że szczepionki są bezpieczne nie zgadza się 28% mieszkańców Liberii, 19% mieszkańców Francji, a kolejne kraje to Nigeria (16%), Namibia i Peru (15%) oraz Uganda (13%), Armenia, Gabon, Rosja, Togo (po 12), Austria, Indonezja i Holandia (po 11%). Z kolei na pytanie, czy szczepienie dzieci jest ważne, najczęściej przecząco odpowiadali mieszkańcy Armenii i Austrii (12%), Francji (10%), Rosji i Szwajcarii (9%), Azerbejdżanu, Białorusi i Włoch (8%) oraz Bułgarii, Mołdowy i Czarnogóry (7%).
      Niezwykle interesująco wygląda rozkład pod kątem poziomu wykształcenia.
      Opinię, że szczepionki nie są bezpieczne, wyraża 7% ludności świata. Dla osób z wykształceniem co najwyżej podstawowym odsetek ten wynosi 7%, dla osób z wykształceniem średnim jest to 8%, a dla osób z wykształceniem wyższym wzrasta do 10%.
      W Ameryce Północnej odsetek osób twierdzących, że szczepionki nie są bezpieczne, wynosi 11%. Wśród osób z wykształceniem podstawowym jest to 20%, ze średnim – 12%, a z wyższym – 9%. W Europie Zachodniej aż 22% osób twierdzi, że szczepionki nie są bezpieczne. Uważa tak 25% osób z wykształceniem podstawowym, 22% ze średnim i 17% z wyższym. Zupełnie inny obraz widzimy w Europie Wschodniej. Tutaj 17% ankietowanych twierdzi, że szczepionki są niebezpieczne i odsetek ten rośnie wraz z wykształceniem. Dla osób o wykształceniu podstawowym wynosi on 12%, dla tych z wykształceniem średnim jest to 15%, a z wyższym aż 20% i jest to najwyższy odsetek w tej grupie na całym świecie.
      Podobne, zaskakujące dla niektórych, wyniki przynosi badanie ze względu na miejsce zamieszkania.
      Na całym świecie 9% mieszkańców wielkich miast i ich przedmieść twierdzi, że szczepionki są niebezpieczne. Dla małych miasteczek odsetek ten wynosi 7%, a dla wsi spada do 6%. Jeśli spojrzymy na Amerykę Północną, to zauważymy, ze tam 9% wielkich miast uważa szczepionki za niebezpieczne, odsetek ten rośnie do 15% w przypadku miasteczek i spada do 10% wśród mieszkańców wsi. Z kolei w Europie Zachodniej aż 20% mieszkańców wielkich miast twierdzi, że szczepionki nie są bezpieczne. W małych miasteczkach jest to 22%, a na wsiach – 25%. Inne zjawisko widzimy w Europie Wschodniej. Tutaj 19% mieszkańców wielkich miast uważa szczepionki za niebezpieczne, w miasteczkach jest to 14%, a na wsiach 16%.
      Wygląda więc na to, że w naszym regionie ruchy antyszczepionkowe znajdują największy posłuch wśród wykształconych mieszkańców dużych miast.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Szczepionka opracowana na Charles Sturt University w Nowej Południowej Walii może ocalić krytycznie zagrożony gatunek papugi. Łąkówka krasnobrzucha to gatunek wędrowny, który gniazduje jedynie w południowo-zachodniej Tasmanii. Jeszcze w połowie lat 90. XX wieku uznawany był za zagrożony, a od roku 2000 jest krytycznie zagrożony. Już w roku 2010 obawiano się, że gatunek wyginie w latach 2013–2015.
      Na łąkówkę czycha wiele zagrożeń – obszary, w których ptaki zimują są niszczone i przeznaczane na pola uprawne, sztucznie wprowadzone małe ziarnojady konkurują z łąkówką o pożywienie, młode padają ofiarą inwazyjnych szczurów i kotów. Jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest PCD (Psittacine Circoviral Disease), czyli choroba dzioba i piór. Wszystkie te czynniki spowodowały, że populacja łąkówki krasnobrzuchej znajduje się na skraju wyginięcia. Na wolności pozostało jedynie około 15 osobników. Kolejnych około 400 papug znajduje się w ośrodkach w Australii i Tasmanii, które pracują nad ocaleniem gatunku.
      Profesor Shane Raidal z Charles Sturt University od ponad dekady pracuje nad szczepionką na PCD. Australia to kraj papug i wielu krytycznie zagrożonych gatunków, które są niszczone przez tę chorobę, mówi uczony. Teraz Raidal poinformował, że udało mu się opracować szczepionkę i chce ją przedstawić do zatwierdzenia Australian Pesticides and Veterinary Medicines Authority (APVMA).
      Jeśli istnieje szczepionka, która zapewni łąkówce krasnobrzuchej odporność, to będziemy mieli jedno zmartwienie mniej, mówi ornitolog Mark Holdsworth. Łąkówką zajmuje się on od 1979 roku, kiedy to na wolności żyło jeszcze 500 ptaków. Obecnie Holdsworth zasiada w radzie, która zarządza próbami ratowania gatunku. Powstanie szczepionki nie tylko ułatwi walkę o ocalenie gatunku, ale również pozwoli zaoszczędzić dziesiątki tysięcy dolarów rocznie. Obecnie wszystkie łąkówki trzymane w niewoli są poddawane regularnym testom pod kątem obecności PCD. Podanie im szczepionki pozwoliłoby na rezygnację z kosztownych stresujących ptaki testów.
      Po ponad 10 latach pojawiła się nadzieja na wyeliminowanie śmiertelnej choroby. Wiemy na tyle dużo o genetyce i strukturze wirusa, że możemy z dużą dozą pewności stwierdzić, iż podanie pojedynczej dawki będzie skuteczne, mówi profesir Raidal. Sukces zawdzięczamy zidentyfikowaniu kluczowej proteiny w otoczce wirusa. To jest to, co wirus wystawia na spotkanie z układem odpornościowym, wyjaśnia doktor Jade Forwood. Dzięki stworzeniu bezpiecznej postaci takiej proteiny dajemy układowi odpornościowemu ptaka szansę na wytworzenie przeciwciał i zwalczenie wirusa. Uczony dodaje, że 1 gram proteiny wystarcza na wyprodukowanie 10 000 dawek szczepionki.
      Profesor Raidal ma nadzieję, że nowa szczepionka zostanie zatwierdzona już w 2021 roku. Uczony zdaje sobie sprawę, że droga do dopuszczenia szczepionki do użycia nie będzie prosta. Rzecznik prasowy APVMA oświadczył, że organizacja akceptuje dane uzyskane w czasie testów przeprowadzonych zgodnie z międzynarodowymi standardami. Wymagane jest również dostarczenie dowodów, iż produkt jest wytwarzany zgodnie ze standardami określonymi w Australian Code of Good Manufacturing Practice for Veterinary Products.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Nowy Jork dołączył do grona amerykańskich stanów, w których wprowadzono przepisy zabraniające odmowy szczepień ze względów religijnych. Stan Nowy Jork doświadczył największego w USA wybuchu zachorowań na odrę. Choroba rozprzestrzenia się głównie wśród ultraortodoksyjnych Żydów na Brooklinie i w hrabstwie Rockland.
      Innymi stanami, które przyjęło podobne rozwiązania prawne, są m.in. Kalifornia, Arizona, Zachodnia Wirginia, Mississippi i Maine.
      Nowy przepis podzielił mieszkańców i prawodawców. Wokół siedziby stanowego parlamentu zgromadziły się setki ludzi, którzy domagali się odrzucenia ustawy. Poseł Michael Montesano stwierdził, że nowa ustawa to atak na prawa wynikające z Pierwszej Poprawki. Z kolei Kenneth Zebrowski, poseł z Rockland County, powiedział, że tylko w jego hrabstwie potwierdzono 266 przypadków odry, a kilkanaście osób trafiło do szpitali. Naszym zadaniem nie jest reagowanie na epidemię. Naszym zadaniem jako prawodawców jest zapobieganie epidemii, stwierdził Zebrowski.
      Uchwalenie nowego prawa nie przyszło łatwo. Kilku wpływowych członków Partii Demokratycznej, w tym przewodniczący komitetu ds. zdrowia, zagłosowało przeciwko. Minimalna liczba głosów potrzebna do przyjęcia nowych przepisów wynosiła 76. Głosowanie zakończyło się wynikiem 77:53.
      Po zakończeniu liczenia głosów z galerii dla widzów podniosły się okrzyki „hańba!”. Wzburzonych ludzi nie udało się uspokoić, ogłoszono więc zakończenie obrad.
      Następnie przepis był głosowany w stanowym senacie, gdzie przyjęto go stosunkiem głosów 36:26, a gubernator Cuomo natychmiast podpisał ustawę, mówiąc, że szczepionki są bezpieczne, efektywne i są najlepszym sposobem by chronić dzieci.
      Rozumiem i szanuję wolność religii, ale naszym podstawowym zadaniem jest ochrona zdrowia publicznego, oświadczył Cuomo i wyraził nadzieję, że nowe prawo pomoże zapobiec kolejnym zakażeniom i powstrzyma rozwój epidemii.
      W roku 2000, po tym, jak przez 12 miesięcy nie zanotowano żadnych przypadków zachorowań, USA zostały ogłoszone krajem wolnym od odry. Obecnie w 28 stanach zanotowano ponad 1000 przypadków. To najwięcej od roku 1992, kiedy to chorowało ponad 2000 osób.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Po raz ostatni miesierki Megachile pluto, które są uznawane za największe pszczoły świata, widziano w 1981 r. Nic więc dziwnego, że gdy Eli Wyman, entomolog z Uniwersytetu Princeton, miał okazję pojechać na 2-tygodniową ekspedycję poszukiwawczą, bez wahania wyruszył w styczniu na dwie z trzech indonezyjskich wysp z archipelagu Moluków, na których kiedykolwiek spotkano te giganty. Wymanowi towarzyszyli dwaj naukowcy i fotograf Clay Bolt.
      M. pluto naprawdę są gigantami, gdyż średnio mają długość 4 cm, a rozpiętość ich skrzydeł sięga 7,5 cm. Samice tych miesierek wykorzystują kolonie termitów żyjących w tunelach wydrążonych wewnątrz martwych konarów/pni drzew. Za pomocą żuwaczek zbierają żywicę i wyściełają nią gniazdo, by ochronić je przed termitami.
      M. pluto została odkryta w 1858 r. przez biologa Alfreda Russela Wallace'a. Brytyjczyk natrafił na nią podczas ostatniego dnia na wyspie Bacan. Opisując samicę tego gatunku, Wallace zaznaczał, że jest ona dużym, czarnym osokształtnym owadem z imponującymi żuwaczkami jak u jelonkowatych.
      Gdy myślano, że gatunek wyginął, w 1981 r. amerykański entomolog Adam C. Messer znalazł 6 gniazd na 3 wyspach z archipelagu Moluków. Udało mu się wtedy zaobserwować, jak samice zbierają żywicę i drewno na gniazda. Późniejszym ekipom, które szukały tej pszczoły, szczęście już nie dopisało...
      Ekipa Wymana przemierzała w morderczym upale dżunglę, zatrzymując się przy każdej nadrzewnej kolonii termitów. Później przez 20 min poszukiwano otworu albo samej M. pluto. Po kilku dniach bezskutecznego poszukiwania i wypatrywania myślałem, że wszyscy pogodzili się z faktem, że nic z tego nie będzie. Pozostało już tylko obejrzeć ostatnie gniazdo znajdujące się ok. 2,4 m nad ziemią. Entomolog stanął na niewielkiej platformie, zajrzał do środka i kilkakrotnie ostukał otwór sztywnym źdźbłem trawy. Chwilę później z czeluści wychynęła samotna miesierka. To była niesamowita radość i ulga.
      Naukowcy schwytali pszczołę i na czas oględzin umieścili ją w zakrytym folią pojemniku.
      Organizacja Global Wildlife Conservation, która umieściła M. pluto na swojej liście 25 najbardziej poszukiwanych gatunków, poinformowała o "reodkryciu" 21 lutego. Nie ma mowy (przynajmniej na razie) o szukaniu kolejnych okazów. Zespół podkreśla, że skoro już wiadomo, że pszczoła nie wymarła, należy się skupić na ochronie habitatu przed wylesieniem.


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Dowody archeologiczne wskazują, że terytorium współczesnych Chin było wśród miejsc, gdzie człowiek najwcześniej udomowił świnie. Stało się to przed około 9000 lat.
      Nasze badania potwierdzają, że świńskie kości wykopane na stanowisku Jiahu w powiecie Wuyang w prowincji Henan liczą sobie 9000 lat i pochodzą od udomowionych świń, powiedział Yuan Jing, badacz z Instytutu Archeologii Chińskiej Akademii Nauk Społecznych. Szczątki udomowionych świń ze stanowiska Jiahu są w podobnym wieku do szczątków znalezionych w Turcji, co stawia je wśród najstarszych udomowionych świń na świecie, dodał.
      Zatem świnie, w przeciwieństwie do wprowadzonych z zewnątrz udomowionych krów, owiec, kóz, koni i kur, zostały udomowione na miejscu. Świnie z Jiahu mają kilka wyraźnych cech charakterystycznych udomowionych zwierząt, co pokazuje, że były udomowione już od pewnego czasu. Brakuje nam jednak dowodów archeologicznych starszych niż 9000 lat. Nie wiemy jeszcze, gdzie i kiedy zostały udomowione.
      Jako, że dzikie świnie są silne i niebezpieczne, można przypuszczać, że ludzie udomawiali schwytane przez siebie prosięta. Niewykluczone, że początkowo pełniły one rolę zwierząt domowych, spekuluje Yuan.
      Jako, że świnie rosną szybko i szybko się rozmnażają, a jednocześnie mają niezwykle zróżnicowaną dietę i mogą żywić się pozostałościami po tym, co jedli ludzie, mają wiele zalet w porównaniu z innymi zwierzętami. Obłaskawienie, wychowanie i rozmnażanie świń było jednym z ważnych dokonań starożytnych Chin. Dostarczyło to pewnego źródła mięsa, które wzmacniało ludzkie ciało i pozwoliło na rozrost populacji, wyjaśnia Yuan. To zaś przyczyniło się do rozwoju cywilizacji i postępu społecznego.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...