Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Premier Tajlandii Thaksin Shinawatra poinformował, że jego rząd rozpocznie w październiku realizowanie programu "One Laptop per Child". Dzięki niemu każdy uczeń tajlandzkiej podstawówki ma stać się właścicielem laptopa.

W pierwszej fazie projektu w październiku do Tajlandii trafi 30 komputerów, a w listopadzie kolejnych 500. Będą one testowane przez dzieci mieszkające na wsi, gdzie dostęp do nowoczesnych technologii jest ograniczony. Jeśli laptopy się sprawdzą, projekt obejmie cały kraj.

Krytycy programu "One Laptop Per Child" uważają, że rządy krajów rozwijających się powinny przeznaczyć pieniądze na zaspokojenie bardziej elementarnych potrzeb swoich obywateli
Wśród innych krajów, zainteresowanych realizacją projektu, są Indie, Chiny, Brazylia i Nigeria.

Pomysłodawcą projektu jest Nicholas Negroponte z Massachussetts Institute of Technology (MIT). Założył on, że komputer ma działać w środowisku pełnym kurzu i zanieczyszczeń, więc mogą z niego korzystać dzieci w indyjskich czy afrykańskich wioskach. Ponadto nie wymaga dostępu do sieci elektrycznej, gdyż jest napędzany korbą - 60 sekund jej kręcenia pozwala na 10 minut pracy. Komputer wyposażono w 500-megahercowy procesor, kolorowy wyświetlacz o przekątnej 7 cali, pamięć flash zamiast dysku twardego i łączność bezprzewodową w standardzie Wi-Fi.

Masowa produkcja tanich laptopów, z których każdy będzie kosztował około 100 USD, ma się dopiero rozpocząć.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tysiące pielgrzymów przybywają do centralnej Tajlandii, by odwiedzić świątynię odsłoniętą przez wodę i pomodlić się do posągu Buddy. W wyniku długotrwałej suszy w sztucznym zbiorniku wodnym pozostało tylko 3% wody i na powierzchnię wynurzyła się świątynia Wat Nong Bua Yai. Świątynia była w przeszłości centrum życia lokalnej społeczności. Odbywały się tam modlitwy, festiwale, prowadzono działalność edukacyjną, służyła jako centrum spotkań i rozrywki. Została ona zalana. Z wody wyłoniły się też pozostałości setek domów okolicznych wsi, które zostały przeniesione.
      Teraz do świątyni udały się setki osób, które oddają cześć bezgłowemu posągowi Buddy o wysokości 4 metrów.
      Zwykle świątyni nie widać. Żadna jej część nie wystaje znad wody. Została odsłonięta przez suszę. Zbiornik, w którym się znajduje,ma pojemność 960 milionów metrów sześciennych i służy nawadnianiu 526 000 hektarów upraw w czterech prowincjach. Susza spowodowała, że zasila on jedynie 1214 hektarów w jednej prowincji.
      Tajlandia przeżywa obecnie największą suszę od dziesięcioleci, a poziom wód w zbiornikach jest znacznie poniżej średnich miesięcznych, a poziom Mekongu jest najniższy od ponad 100 lat. Wszystko to w czasie sezonu monsunów, najbardziej wilgotnej pory roku w Azji Południowo-Wschodniej.
      Susza dotknęła przede wszystkim rolników uprawiających ryż. W maju, gdy nadeszła pora jego sadzenia, rząd Tajlandii zaapelował do rolników, by wstrzymali się z sadzeniem w oczekiwaniu na opady. Nadeszły one późno i było ich bardzo mało. Od tamtej pory rząd zasiewa chmury by wywołać opady i chociaż trochę pomóc rolnikom.
      Zdaniem ONZ obszar suszy będzie się zmieniał i powiększał. Należy się spodziewać, że w przyszłości będzie coraz gorzej.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Acer jest pierwszym producentem komputerów, który poinformował o wzroście cen sprzętu. To wynik powodzi w Tajlandii, które wywołały poważne perturbacje na rynku dysków twardych. Same dyski zdrożały już o 20%.
      Informacja o podniesieniu cen komputerów pojawiła się dzień po tym, gdy przedstawiciele Acera stwierdzili, że nie są pewni ciągłości dostaw HDD. „Widzimy, że ceny dysków rosną, zatem podnieśliśmy ceny swoich produktów, by odpowiedzieć na wzrastające koszty" - stwierdził prezes Acera, Jim Wong.
      Powodzie w Tajlandii dotknęły przede wszystkim WD, ale ucierpiały też Toshiba i Seagate.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W ciągu najbliższych kilku tygodni możemy doświadczyć wzrostu cen dysków twardych. Wszystkiemu winne są powodzie, które nawiedziły Tajlandię. Wpłynęły one negatywnie na produkcję firm Western Digital, Seagate, Hitachi i Toshiba. Fabryki doświadczyły przerw w dostawach prądu, a woda poważnie zakłóciła cały transport.
      Co gorsza w Tajlandii swoje fabryki mają też producenci podzespołów dla HDD, tacy jak Nidec, Min Aik Technology czy Cal-Comp.
      W związku z powstałą sytuacją sprzedawcy dysków na gwałt uzupełniają zapasy, by uniknąć możliwych niedoborów w IV kwartale bieżącego roku.
      Powódź zalała cały park technologiczny Rojana, w którym umiejscowionych jest wiele firm działających na rynku HDD. Wszystkie zalane fabryki zostały zamknięte, a te, których powódź nie dotknęła bezpośrednio mają problemy z dostawami prądu i transportem.
      Specjaliści mówią, że na powrót sytuacji do normy będziemy musieli poczekać co najmniej sześć tygodni.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Politycy, ekonomiści i obrońcy przyrody od dawna toczą spory o to, jaki wpływ na gospodarkę biednych krajów ma tworzenie obszarów chronionych. Jedni twierdzą, że blokują one rozwój rolnictwa i uniemożliwiają pozyskiwanie surowców naturalnych, inni dowodzą, iż rozwijają turystykę i przyczyniają się do polepszenia lokalnej infrastruktury.
      Najnowsze badania opublikowane w PNAS pokazują, że długoterminowe skutki powoływania obszarów chronionych mają pozytywny wpływ, gdyż przyczyniają się do bogacenia społeczności lokalnej.
      Autorzy najnowszych badań skrytykowali jednocześnie wcześniejsze opracowania, w których, by wykazać, że obszary chronione w krajach ubogich szkodzą rozwojowi gospodarczemu, pominięto dwa istotne czynniki. Pierwszy z nich to fakt, że miejscowa ludność cierpi ubóstwo już przed ustanowieniem rezerwatu czy parku narodowego. Drugi pomijany wcześniej czynnik to położenie obszarów chronionych. Są one zwykle ustanawiane w odległych regionach, które właśnie ze względu na odległości tak czy inaczej rozwijają się wolniej.
      W najnowszych badaniach wzięto oba te czynniki pod uwagę, a by zbadać ich wpływ, sprawdzano, jak rozwijają się obszary o podobnych charakterystykach ekonomicznych i geograficznych, ale na których nie ma obszarów chronionych.
      Z kolei, aby zbadać wpływ długoterminowy, wzięto pod uwagę parki i rezerwaty ustanowione co najmniej 15 lat temu w Kostaryce i Tajlandii. Do grupy kontrolnej wybrano społeczności, które mieszkały na terenach, gdzie obszary chronione stanowiły mniej niż 1% powierzchni. Grupą badaną były społeczności, gdzie chroniono więcej niż 10% powierzchni. Porównywano ze sobą takie społeczności, które były podobne pod względem poziomu ubóstwa sprzed ustanowienia obszaru chronionego, obszaru zajmowanego przez lasy, wydajności rolnictwa oraz dostępu do systemu transportowego. Następnie sprawdzano obecny poziom ubóstwa, dzięki czemu ustalono wpływ obszaru chronionego na ekonomię.
      Badania wykazały, że obszary chronione przyczyniają się do redukcji biedy. W Kostaryce zaobserwowano w ich okolicach 10-procentową redukcję ubóstwa. Jeszcze większy wpływ miały one w Tajlandii, gdzie wpływowi obszarów chronionych przypisano aż 30-procentową redukcję poziomu biedy. Wyniki te były prawdziwe nawet tam, gdzie obszary chronione zajmowały 50% ziemi zamieszkiwanej przez daną społeczność. Obalono przy okazji argument, jakoby wpływ tych obszarów polegał jedynie na tym, że zmuszają biedotę do emigracji.
      Autorzy badań przyznają jednocześnie, że nie odpowiadają one na wszystkie pytania. Nie wynika z nich bowiem, jaki jest krótkoterminowy wpływ ustanowienia rezerwatów. Nie opisano też mechanizmów powodujących zmniejszenie biedy. Zauważają również, że wyniki nie muszą być prawdziwe w odniesieniu do każdego kraju.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Słoń jest symbolem narodowym Tajlandii. Niestety, prawie nikt już nie dostrzega poczciwych olbrzymów, odkąd w zoo Chiang Mai w Bankgoku urodziła się samiczka pandy. Ludzie oszaleli na jej punkcie i na punkcie jej pobratymców. By choć trochę uwagi skapnęło słoniom, zaczęto je malować na czarno-biało.
      Opiekunowie z Royal Elephant Kraal w prowincji Ayutthaya sięgnęli po akwarele i po chwili - nieco dłuższej ze względu na rozmiary zwierząt - 5 dziwnie wyglądających istot paradowało przed tłumnie zebranymi dziećmi.
      Niektórym widzom i komentatorom bardzo się to podobało, inni uznali działania pracowników ogrodu za grubą przesadę. Ci pierwsi podkreślali, że należy zadbać o narodowe symbole i że Chińczycy już to zrobili (co stanowi wyraźną aluzję do kojarzonych z Państwem Środka pand).
×
×
  • Create New...