Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
GodSI

Napęd Alcubierra kontra statek kosmczny bezmasowy....

Rekomendowane odpowiedzi

Czy zaginanie czasoprzestrzeni,to znaczy napęd Alcubierre albo brak masy czyli statek kosmiczny bezmasowy,złożony z fotonów to jedyne opcje podrózy we wszechświecie bez ograniczenia prędkości światła,czy są inne?Mam na myśli oparte na założeniach naukowych,nie science fiction!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm. Statek złożony z fotonów? Napęd Alcubierre'a?

To jest właśnie s-f.

Pomijając ograniczenia techniczne.

To drugie opiera się na założeniu że można zakrzywiać czasoprzestrzeń szybciej niż światło się porusza. A fale grawitacyjne które ją zakrzywiały nie tak dawno to z jaką prędkością się poruszały? :D

To pierwsze to koncept.

 

  • Lubię to (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fale grawitacyjne to co innego niż zakrzywienie czasoprzestrzeni,bo grawitacja a czasoprzestrzeń to co innego,ponieważ grawitacja to jedno z oddziaływań z 4 podstawowych w czasoprzestrzeni co najmniej 4 wymiarowej,jeśli nie tamte pomysły to co,tunel czasoprzestrzenny,ale zaraz powiesz,że to też odpada,bo naturalnego nie dosięgniemy,bo jest za daleko,a sztucznego nie potrafimy stworzyć,poza tym światło ma ograniczoną prędkość tam gdzie widzimy,a to nie znaczy,że wszędzie tak jest!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, thikim napisał:

To drugie opiera się na założeniu że można zakrzywiać czasoprzestrzeń szybciej niż światło się porusza. A fale grawitacyjne które ją zakrzywiały nie tak dawno to z jaką prędkością się poruszały

Z przestrzenią to można robić różne sztuki. Mamy precedens w postaci inflacji. Wystarczy lokalnie odwracać robić deflację :)

 

Godzinę temu, GodSI napisał:

,poza tym światło ma ograniczoną prędkość tam gdzie widzimy,a to nie znaczy,że wszędzie tak jest!

Niestety, strasznie trudno dowodzić, że coś nie istnieje jeśli główną tego własnością, jest że nie daje się obserwować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, GodSI napisał:

Fale grawitacyjne to co innego niż zakrzywienie czasoprzestrzeni

:) Mylisz się. Fale grawitacyjne są nierozerwalnie związane z czasoprzestrzenią. Grawitacja - to zakrzywienie czasoprzestrzeni. I na odwrót - zakrzywienie czasoprzestrzeni to grawitacja.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Grawitacja

2 godziny temu, Jajcenty napisał:

Wystarczy lokalnie odwracać robić deflację

To trochę jednak trudniejsze niż po prostu zakrzywianie czasoprzestrzeni falami grawitacyjnymi :) Zdecydowanie trudniejsze.
Inaczej mówiąc dążę do tego że jedynym znanym sposobem na zakrzywienie czasoprzestrzeni jest wygenerowanie fal grawitacyjnych - które to rozchodzą się z prędkością  światła :)

Jeśli byś jednak umiał lokalnie robić  antydeflację to nie musiałbyś się bawić w zakrzywianie czasoprzestrzeni :) Nawet byłoby to bezsensowne.

Każdy chyba jednak sobie zdaje sprawę że stworzenie i anihilacja dwóch czarnych super dziur żeby się  poruszyć kilka metrów czy km to takie bardzo nieekologiczne by było :D
No i załóżmy że ktoś w ciągu 1 s stwarza te dwie dziury i porusza się o km. Ale nasze satelity taką prędkość osiągają i bez takich rzeczy :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.10.2018 o 19:13, thikim napisał:

antydeflację

W sensie inflację? Nie chcemy wydłużać, chcemy skracać, zatem antyinflację.

W dniu 6.10.2018 o 19:13, thikim napisał:

Każdy chyba jednak sobie zdaje sprawę że stworzenie i anihilacja dwóch czarnych super dziur żeby się  poruszyć kilka metrów czy km to takie bardzo nieekologiczne by było

Myślę że dla wywołania deflacji będzie potrzebna energia z anihilacji wszechświatów :D

  • Lubię to (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, mój błąd. Chciałem napisać antyinflację.

Problem z deflacją i inflacją jest taki że nie wiemy jak tego dokonać bez względu na energię.

Bo zakrzywić czasoprzestrzeń ideowo to jest to samo co potrzeć sweter ebonitem. Liczbowo tylko 10^41 słabszy efekt :D

A więc problem jedynie skali a nie jakości.

 

Edytowane przez thikim
  • Lubię to (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest w takim razie z deflacją,inflacją,czy gdybyśmy mieli odpowiednią wiedzę naukową,to dałoby się to zrobić czy nie.A sokro infacja chyba zachodzi cały czas we wszechświecie,to chyba jest możliwa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, GodSI napisał:

Co jest w takim razie z deflacją,inflacją,czy gdybyśmy mieli odpowiednią wiedzę naukową,to dałoby się to zrobić czy nie.

odpowiedź dostałeś wyżej. Nawet jeżeli posiądziemy wiedzę jak to zrobić, to pozostaje kwestia energii, którą musiałbyś na to zużyć. Oraz urządzeń za pomocą których to zrobisz. Do tego czasu żadna wiedza ci nie pomoże. BTW - weź zmagazynuj energię kilku wszechświatów, wrócimy wtedy do rozmowy :))

6 godzin temu, GodSI napisał:

A sokro infacja chyba zachodzi cały czas we wszechświecie,to chyba jest możliwa!

Mylisz inflację z obecnym tempem rozszerzania wszechświata. Teraz rozszerza się z prędkością ok 74 kilometry na sekundę na megaparsek, natomiast gdzieś znalazłem informację, ze w trakcie inflacji tempo było ok 10^50 szybsze. 

Mówisz o inżynierii na skalę wszechświatów. Długo, jeżeli kiedykolwiek my, lub potomkowie naszych potomków będziemy na to gotowi, choć podwaliny teoretyczne mogą powstać na długo przedtem. Ale teraz to gdybanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, kwantylek said:

Mylisz inflację z obecnym tempem rozszerzania wszechświata.

Tak i nie całkiem tak. 
Inflacja ((łac. inflatio 'nadęcie') zachodzi cały czas, "Tamto", to była hiperinflacja, która zresztą może sie powtórzyć, jeśli przyrost inflacji będzie wykładniczy i nic nie zatrzyma tego procesu.
A że "tamto" nazwali "inflacja", a to co teraz "rozszerzanie", to inna sprawa.
I jeszcze inna, to mechanizm, chociaż czy tak całkiem inna... czort wie  ;)

 

11 hours ago, thikim said:

Bo zakrzywić czasoprzestrzeń ideowo to jest to samo co potrzeć sweter ebonitem. Liczbowo tylko 10^41 słabszy efekt :D

Jeśli w danym obszarze jest ludź, swetr i ebonit, to zakrzywienie będzie takie samo przed potarciem, jak i po. Zmienić się tylko może minimalnie konfiguracja tego zakrzywienia

Edytowane przez ex nihilo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodziło mi o to że tarcie zakrzywia :) chociaż zakrzywia. 

Chodziło mi o to że tak jak tarcie ebonitu zmienia pole elektrostatyczne tak samo możemy wciąż dowolną masę która też zakrzywi czasoprzestrzeń. Idea jest ta sama. Tylko oddziaływanie słabsze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaką ilość energii potrzebna byłaby do zakrzywienia czasoprzestrzeni,aby pokonać odległość nanometra,ktoś może to policzyć albo powiedzieć jak to obliczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.10.2018 o 10:06, GodSI napisał:

A jaką ilość energii potrzebna byłaby do zakrzywienia czasoprzestrzeni,aby pokonać odległość nanometra,ktoś może to policzyć albo powiedzieć jak to obliczyć.

Jak to w ogóle policzyć ? na razie to tylko teoretyzowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policzyć to coś tam można. Ale w jaki sposób to ma umożliwić pokonanie choćby jednego milimetra - tego to nie wiem.

No bo załóżmy że zakrzywiasz czasoprzestrzeń masą o dużej gęstości. No i jest zakrzywiona - ale to nie sprawi że będziesz milimetr bliżej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, thikim napisał:

No bo załóżmy że zakrzywiasz czasoprzestrzeń masą o dużej gęstości. No i jest zakrzywiona - ale to nie sprawi że będziesz milimetr bliżej.

Coś z zasady zachowania energii? Jestem tutaj, kilometr dalej wytwarzam super ciężką kroplę materii - atraktor mały. Natychmiast pojawia sie energia potencjalna i siła przyciągania - podobno bezpośredni skutek zakrzywienia czasoprzestrzeni. Zaczynam spadać likwiduję atraktor i wytwarzam go trochę dalej. Powtarzając to mogę się zbliżyć dowolnie blisko do c. Energie liczymy E=mc2 czyli trochę dużo, ale może uda się coś odzyskać przy likwidacji atraktora. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Jajcenty napisał:

Coś z zasady zachowania energii? Jestem tutaj, kilometr dalej wytwarzam super ciężką kroplę materii - atraktor mały. Natychmiast pojawia sie energia potencjalna i siła przyciągania - podobno bezpośredni skutek zakrzywienia czasoprzestrzeni. Zaczynam spadać likwiduję atraktor i wytwarzam go trochę dalej. Powtarzając to mogę się zbliżyć dowolnie blisko do c. Energie liczymy E=mc2 czyli trochę dużo, ale może uda się coś odzyskać przy likwidacji atraktora. :)

czyli nie przesuwasz atraktora razem ze swoim ruchem, by przyspieszac, a nieustannie tworzysz go przed sobą, po pewnym zblizeniu usuwasz i tworzysz kolejny odrobinę dalej.. ile to energii na coś takiego by było potrzeba!

poza tym, wydaje mi sie, ze nie można by tworzyć zbyt 'ciezkiego' attraktora, bo jego grawitacja rozerwałaby pojazd/statek posiadajacy naped alcubiera.

czytalem jakas popcornową ksiażke sci-fi. Tam autor dizałanie takiego napędu tłumaczył, jako nieustanne utrzymywanie pojazdu/statku na zboczu fali grawitacyjnej, tak jakby nie tworezyl i nie usuwal atraktora, tylko go przesuwał wraz z ruchem statku. No ale to jest mi sobie trudno wyobrazić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg tego co wiemy jeśli chcielibyśmy poruszać się z prędkoścami szybszymi niż światło to musielibyśmy zaginać przestrzeń,smiejecie się z napędu Alcubierre a jednak skoro wszechświat porusza się coraz szybciej a nie tak samo,z tego co mi wiadomo to przestrzeń nie ma ograniczenia prędkości,chyba ze się mylę to mnie poprawcie,czyli to znaczy,że przy odpowiedniej technologii i wiedzy naukowej jest to do zrobienia,my tylu rzeczy nie wiemy o wszechświecie,skąd wiecie,że prawa fizyki są wszędzie te same,te tłumaczenie jeśli nie mozemy tego zbadać,to zakładamy uniwersalizm naukowy,czyli że wszędzie jest tak samo,prawa fizyki choćby z tego co wiemy załamują się tam gdzie są fizyczne osobliwości,np.czarne dziury czy Wielki Wybuch!Więc skro nie wiemy co to jest Osobliowść,jeśli chodzi o matematykę,fizykę czy ytechnologię to nie wydaje mi się,że wiemy tyle co nam sie wydaje,że wiemy,jak przynajmniej stworzymy tzw.kwantową grawitację i się tego doczekam to już będzie super

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, GodSI napisał:

,smiejecie się z napędu Alcubierre

Nie śmiejemy się. Niestety jesteśmy bardzo daleko od jakiejkolwiek sensownej możliwości manipulacji czasoprzestrzenią. Sam Alcubierre zakładał, że nie ma ograniczeń na prędkość zmiany przestrzeni, a ostatnie odkrycia fal grawitacyjnych temu przeczą. Pozostaje zaginanie przestrzeni, mosty Einsteina-Rosena czy inne wormhole'y Ale będzie to wymagało galaktycznych ilości energii a my mamy tylko jedną galaktykę i chyba jesteśmy do niej dość przywiązani.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 3.02.2019 o 21:57, Jajcenty napisał:

Zaczynam spadać likwiduję atraktor i wytwarzam go trochę dalej. Powtarzając to mogę się zbliżyć dowolnie blisko do c

I nie możesz się zbliżyć dowolnie blisko c. To że sobie podróżujesz przy małym czy dużym g w żaden sposób nie zmienia problemu ze zbliżaniem się do c.

Zresztą na ile rozumiem Twój pomysł - to chciałeś raczej przekroczyć c a nie zbliżać się do niego.
Jeżeli zakrzywisz jakiś fragment przestrzeni to pokonując go dalej będziesz pokonywał drogę po linii prostej. Więc gdzie zysk?

 

13 godzin temu, Jajcenty napisał:

Sam Alcubierre zakładał, że nie ma ograniczeń na prędkość zmiany przestrzeni, a ostatnie odkrycia fal grawitacyjnych temu przeczą

To dwie odrębne sprawy :)

Przykładem zmiany przestrzeni bez ograniczeń jest inflacja.
Zakrzywienie przestrzeni wywołane falami grawitacyjnymi to zupełnie inna sprawa.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, thikim napisał:

I nie możesz się zbliżyć dowolnie blisko c. To że sobie podróżujesz przy małym czy dużym g w żaden sposób nie zmienia problemu ze zbliżaniem się do c.

Nalegam byś przemyślał oba zdania. Bo mi, z lewostronnej ciągłości czynnika Lorentza wychodzi, że mogę i to dowolnie blisko, jak długo mam na to energię.

 

9 godzin temu, thikim napisał:

Przykładem zmiany przestrzeni bez ograniczeń jest inflacja.
Zakrzywienie przestrzeni wywołane falami grawitacyjnymi to zupełnie inna sprawa.

Tak, wiem, już wcześniej poruszaliśmy problem inflacji/deflacji. Proponowałem jedynie napęd formalnie wykorzystujący zakrzywienie czasoprzestrzeni. Jeśli magicznie wytworzę jakoś masę to reszta Wszechświata dowie się o tym z nie szybciej niż c na to pozwala. 

Przy okazji, formalnie rzecz biorąc,  asysta grawitacyjna jest napędem czasoprzestrzennym :)

Edytowane przez Jajcenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×