Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
bea

Herbata matcha a aluminium

Rekomendowane odpowiedzi

W internecie jest wiele artykułów na temat zielonej herbaty matcha i jej właściwości prozdrowotnych (przykładowy link). Jednak zastanawia mnie pewien szczegół. Z tego co wiem, liście herbaty (jakiejkolwiek, więc tej zapewne też) zawierają sporo aluminium, jednak nie przenika ono do naparu i nie jest przyswajane przez nasz organizm, o ile nie dodamy podczas parzenia cytryny (czy ogólnie czegoś kwaśnego). W przypadku herbaty matcha wypijamy nie tylko sam napar, ale również sproszkowane liście. Tymczasem w żołądku, jak każdy wie, znajduje się kwas. Czy w takiej sytuacji to aluminium nie zostanie rozpuszczone i przyswojone przez organizm? Czy są w ogóle jakieś badania na ten temat? Ktoś coś wie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Z tego, co udało mi się wybadać, to jeśli liście herbaty zawierają glin, z całą pewnością spożycie ich spowoduje rozpuszczenie związków aluminium w żołądku i przyswojenie ich przez organizm. 

Problem polega więc teraz na tym, jak się dowiedzieć, które herbaty rosną na glebach zawierających znaczące ilości glinu. Ogólnie wyczytałam, że glin jest dość rozpowszechniony, a herbata wymaga kwaśnej gleby, dlatego właśnie ów glin trafia z gleby do jej tkanek. Jednym słowem nieciekawie, a przecież w aptekach można nawet kupić kapsułki ze sproszkowaną zieloną herbatą...

Edytowane przez bea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie czytałem, nie wiem... strzelam w ciemno... zupełnie na wyczucie... więc pewnie się mylę.

Ilość amelinium w tych liściach mieści się w normach dla człowieka...
A normy są stosunkowo wysokie... w końcu skorupa ziemska to w 16% (jak dobrze pamiętam) właśnie amelinium, więc wszystkie organizmy żywe są raczej nieźle przystosowane do jego obsługi...
Jeśli nie spożywasz tej herbaty w ilościach hurtowych to raczej nie ma się czym martwić.

Edytowane przez pogo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101460,22438333,lekarz-herbata-z-cytryna-moze-szkodzic-zdrowiu-wszystko-zalezy.html - jak widać kwaśne środowisko powoduje, że normy zostają przekroczone. Z tego co wyszukałam, zawartość glinu w zielonej herbacie jest podobna. Nie wiem tylko, jak w tym konkretnym gatunku, a skoro (w przeciwieństwie do zwykłej herbaty) wypija się napar razem z "fusami", które później będą się "kwasić" w żołądku, to taka informacja jest bardzo istotna.

A tak ogólnie, to zbytnio nie ma co ufać, że suplementy i żywność są tak dokładnie kontrolowane. Nie dawno było głośno o arsenie w ryżu i zalecają go kilkakrotnie płukać oraz moczyć. Jakoś nie ma nic o tym, że w ogóle taki ryż nie powinien być dopuszczony do sprzedaży.

https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/smiertelne-niebezpieczenstwo-czai-sie-w-ryzu-zmien-sposob-jego-gotowania,223791,1,0.html

http://zdrowie.dziennik.pl/diety/artykuly/412362,ryz-zawiera-arsen-to-biala-trucizna.html - a tu artykuł sprzed 5 lat i jak widać nic się nie zmieniło, skoro w 2017 też to nagłaśniali

Skoro nikt się nie przejmuje arsenem w ryżu, to dlaczego miałby się przejmować aluminium w herbacie? W końcu nikt od tego nie umrze ani nie zachoruje krótko po spożyciu, a że za 20 lat dostanie Alzheimera... 

Mnie zaciekawiło tylko to, że herbata matcha jest bardzo droga i kupuje się ją głównie dla zdrowia, jako suplement. A skoro zdecydowana większość herbat zawiera duże ilości glinu, to kto wie, czy ta się pod tym względem jakoś wyróżnia. Głupio by było płacić tyle kasy i jeszcze się podtruwać. To samo w sumie dotyczy zielonej herbaty sprzedawanej w kapsułkach

Edytowane przez bea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Głupio by było płacić tyle kasy i jeszcze się podtruwać. To samo w sumie dotyczy zielonej herbaty sprzedawanej w kapsułkach

 

IMHO uważam, że to humbug, nieporozumienie lub naciąganie faktów.

Na Twoim miejscu na własną rękę spróbowałbym skorelować spożycie herbaty z liczbą przypadków demencji w różnych krajach. Powinno to być dobrze widoczne. Być może wyjaśnia to legendarną flegmatyczność Brytyjczyków - otępieli od herbaty ;)

BTW, mleczka zobojętniające (dla tych ze zgagą) zawierają fosforan lub wodorotlenek glinu, w połączeniu z silnym kwasem z żołądka dostaniemy sporo Al3+. Mimo to, te leki nie są szczególnie nadzorowane.

 

resercz możesz zacząć od tego: http://analit.agh.edu.pl/wp-content/uploads/2016/10/12_Zuziak_Justyna_Analit_2.pdf

nie przejmuj się wnioskami, ale literatura może stanowić punkt zaczepienia.

Edytowane przez Jajcenty
  • Pozytyw (+1) 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×