Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

TRAPPIST-1 – obiecujący układ planetarny, cel dla poszukiwaczy życia pozaziemskiego

Recommended Posts

Naszym głównym motorem rozwoju jak do tej pory były wojny

 

 

 

Czas napędzania rozwoju wojnami minął. Teraz rozwój napędza biznes.

 

Pojadę propagandą jakąś a'la Korwin chyba (ale wydaje mi się, że nie bardzo naciąganą):

- w XIX wieku gdy panował wilczy kapitalizm, powstawanie wynalazków napędzał wolny rynek (maszyny parowe, elektryczność, żarówka, kino itd. itp.)

- w XX wieku, gdy przeważały socjalizmy i etatyzmy - prawie wszystko - z wyjątkiem może telewizji - w celach wojskowych (energia atomowa, loty kosmiczne, komputery, internet)

- w XXI gdy trochę tych socjalizmów upadło (ZSRR na przykład) - rzeczywiście znów jakby bardziej biznes.

Przynajmniej czasem mnie takie skojarzenia nachodzą.

 

 

 

Budowa takiej technologii gdy są dość tanio dostępne kobiety jest nieekonomiczna

Bo do wychowania człowieka (zwierzę inteligentne) potrzebna jest inteligencja, jakaś ludzka, albo mocna AI, ale nie te nędzne podróby którymi obecnie dysponujemy. I na dodatek sama inteligencja chyba nie wystarcza, skoro obie płci się u nas wyspecjalizowały w różnych kierunkach (potraficie w pełni zrozumieć kobiety?) ;)

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites
w XXI gdy trochę tych socjalizmów upadło (ZSRR na przykład) - rzeczywiście znów jakby bardziej biznes.

ale o czy my tu mówimy. Nie rozmawiamy o popierdółkach typu smartfon czy inne biznesy, gdzie ROI jest w granicach choćby i dekady (rzadkość), tylko o "megalomańskich" projektach za setki mln USD (raczej mld) gdzie takie coś jak "ROI" praktycznie nie istnieje. To coś jak badania podstawowe, pasuje robić, ale mało kto chce na nie płacić. Ile czasu powstawał i ile kosztował LHC? Jaki to jest ułamek budżetu armii USA? Nie państwa, tylko wydatków na zbrojenia (oficjalnych).

EDYCJA:

Bo do wychowania człowieka (zwierzę inteligentne) potrzebna jest inteligencja, jakaś ludzka, albo mocna AI,

Zdecydowanie przeceniasz rolę inteligencji w wychowaniu. Na placach zabaw, w szkołach, sklepach i np. w necie jest mnóstwo dowodów na to, że można wychowywać bez najmniejszych oznak inteligencji :)

Nauka to żmudne powtarzanie znanych informacji i trening. Czy to "mama" czy daty historyczne, wzory chemiczne czy matematyczne. Powtarzanie. To samo z nauką chodzenia (mamy roboty humanoidalne do pokazywania) czy zdolnościami manualnymi (robo ręce). Wreszcie VR.

 

Wprawdzie maluszek w wieku 2 lat w Afryce błąkał się przez parę miesięcy i przeżył - ale ledwo.

Bez przesady. Przecież nie będziemy wychowywać w dżungli tylko np jeszcze na statku albo w bazie po wylądowaniu. Na początku w zamknięciu, potem po pewnym czasie roboty oczyszczą teraz w koło, ogrodzą i można wypuścić dzieciaka na zewnątrz, potem coraz więcej i więcej etc. etc.

Problemem jest sfera emocjonalna, ale i za nim powstanie taki statek to i robotyka nadgoni (właściwie to jest z przodu)

Edited by radar

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Astro

 

 

Wiedza to dżin który jak już wyskoczy z butelki to się go nie da zamknąć

 

Małe kaboom, i po fachowcach. Rozumiem Thikim, że doceniasz wartość edukacji np. w polskich szkołach, ale sądzę jednak, że po reformie edukacji zwłaszcza jakoś trudno będzie takim ludziom z łapanki zrobić coś od podstaw. Niejednokrotnie cytowany na KW mechanizm z Antykithiry doskonałym przykładem wiedzy, która została zapomniana na sporo wieków. Nie zastanawiało Cię czasem, czy my przypadkiem na okrągło nie wynajdujemy koła?

 

 

 

Bo do wychowania człowieka (zwierzę inteligentne) potrzebna jest inteligencja, jakaś ludzka, albo mocna AI

 

Do wychowania człowieka (zwierzę) od podstaw potrzebne jest przede wszystkim:

  • spotkanie się podczas porodu z odpowiednią florą (bakterie);
  • spotkanie z cycem (zwłaszcza po porodzie);
  • przebywanie przy ciele matki;
  • itp.

Inteligencja, owszem, jest potrzebna, choć w innym celu. Biorąc jednak pod uwagę:

 

 

skoro obie płci się u nas wyspecjalizowały w różnych kierunkach (potraficie w pełni zrozumieć kobiety?)

jestem zdecydowanie pesymistą w kwestii powstania "mocnej AI", skoro naturalna inteligencja (faceci) są całkowicie bezradni wobec Kobiet.

 

 

 

Ile czasu powstawał i ile kosztował LHC?

 

Wyliczałem już chyba na KW. Koszt wojny koreańskiej (chyba, bo nie pamiętam co liczyłem, a szukać mi się nie chce) to bodaj 150 LHC. Warto się nad tym zastanowić.


Ed.: Nie wiem, czy znalazłem odpowiednie dane, ale wychodzi mi, że jedynie koszt "kilku" śmiesznych pocisków JASSM do naszych "jaszczembi" to jakieś 20% rocznych wydatków na naukę polską.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

wychodzi mi, że jedynie koszt "kilku" śmiesznych pocisków JASSM do naszych "jaszczembi" to jakieś 20% rocznych wydatków na naukę polską.

Tak bym tego nie rozpatrywał, bo JASSM i to w wersji ex to bym się nam przydało :) ale tak, idea jest prawidłowa.

Nikt nie ruszy tyłka nawet jak odkryją planetę całą z diamentów, bo za duże ryzyko, a jak zaczną sprowadzać to i cena spadnie...

 

 

 

przebywanie przy ciele matki;

Dokładnie. Z tym jest na razie problem (jeśli chodzi o robotykę) i z przewijaniem pieluch :)

 

BTW. Astro albo ktokolwiek inny, czy jest jakiś kalkulator online obliczający odległości pomiędzy gwiazdami? Najlepiej od razu rysujący w 3D, w skali, odległość i położenie względem Ziemi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Astro

 

 

bo JASSM i to w wersji ex to bym się nam przydało

 

Jasne. Nasze JASSM w π…erzynę rozwalają za pstryknięciem Anty(wiadomego) jakieś 0,01% zdolności bojowej ruskich. Resztą, skutecznie!, zajmie się OT.

 

 

 

Z tym jest na razie problem (jeśli chodzi o robotykę) i z przewijaniem pieluch :)

 

Myślę, że problemem nie jest rozmowa z mechatronikami, a z psychologami…

 

 

 

jest jakiś kalkulator online obliczający odległości pomiędzy gwiazdami?

 

Musiałbyś podpowiedzieć, na jakiej podstawie "obliczający", ale nie znam. ;)

Osobiście polecam (do wizualizacji, jak i sporej dawki wiedzy) wolny soft jak Stellarium. Może być też fajna (wizualnie) Celestia.

Generalnie pomiary odległości gwiazd to nie jest prosta sprawa. Nie istnieje pojedynczy pomiar odległości gwiazdy (z grubsza).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stellarium mam, Celestie miałem.

No znamy położenie względem Ziemi i odległość, więc mamy trójkąt z Ziemią w wierzchołku, znamy kąt i długości 2 boków.

Chodzi mi bardziej o zobrazowanie skali i położenia w galaktyce niż dokładny pomiar co do ly.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nad "zobrazowaniem skali i położenia w Galaktyce", to muszę się trochę bardziej poskrobać. Po co? Liczby nie wystarczą?

Jeden obrazek warty tysiąc słów :)

Wcześniej miałem dać jako przykład

https://en.wikipedia.org/wiki/Milky_Way#Sun.27s_location_and_neighborhood

A chodziło mi też o to, co jest "po drodze", np. lecąc na trappist-1 czy można zahaczyć po drodze o inne układy, np. żeby zwolnić/przyśpieszyć, zbadać, sprawdzić czy tam można się już zatrzymać etc. etc.

 

Dzięki, mój google mi takich nie pokazuje nawet jak wprost wpisałem distance betwen two stars (!!!)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Astro

 

 

mój google mi takich nie pokazuje nawet jak wprost wpisałem distance betwen two stars (!!!)

 

Czyżby mój google wiedział o mnie coś, czego ja nie wiem? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Skoro o statkach wielopokoleniowych była mowa, to polecam mini serial "Ascension"

Nie żebym wierzył filmom ale jak mi filmweb pokazuje jest Tricia więc trzeba by zobaczyć :D

No i nie polski serial.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Astro
Jeden obrazek warty tysiąc słów

 

Pomyślałem, że może faktycznie. Zatem:

// taki prosty element pętli
if (RA > MIN_RA && RA < MAX_RA && 
    Dec > MIN_Dec && Dec < MAX_Dec &&
    Dist > Min_Dist && Dist < MAX_Dist) call3DPainter;
// najtrywialniejsze rozwiązanie, bo zapewne należałoby wziąć jakieś otoczenie sferyczne targetu, ale mi się nie chce 

Sprawa nie jest oczywista, ponieważ należy uwzględnić czas i dokładności pomiarów. Każde ciało posiada jakiś wektor prędkości przestrzennej, który nie jest identyczny (i stały) dla wszystkich kropeczek na niebie.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

bo JASSM i to w wersji ex to bym się nam przydało

 

No przecież kupiliśmy niedawno. Co i tak niewiele zmieni

 

 

Wojna jest cały czas (i wyścig zbrojeń).

 

To jest tylko namiastka tego wyścigu zbrojeń z czasów ZW.

Edited by KacperM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm nie liczyłem jak duży jest to efekt , ale do podrózy międzygwiazdowej mechanika orbialna teżma zastowsowanie wiec do czasu wymyślenia jakiegoś super wydajnego neapędu o gigantycznym impulsie własciwym, to najefektywniejsza metodą podróży jeszt transfer hohmana, a on dodatkowo wydłuża trochę trasę jaką trzeba przebyć. Ale pewnie to sa jakieś ułamiki w porównaniu do odległości miedzy gwiazdami.

 

Edycja:

Hmm trochę przesadziłem z transferem hohmanna zapomniałem że polega on na wykonaniu połowy orbity wokół środka grawitacji ( centrum galaktyki) a to by było 125 mln lat :) wiec trzeba jednak  przyśpieszaći hamować   :P

Edited by dexx

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprawa nie jest oczywista, ponieważ należy uwzględnić czas i dokładności pomiarów. Każde ciało posiada jakiś wektor prędkości przestrzennej, który nie jest identyczny (i stały) dla wszystkich kropeczek na niebie.

Oczywiście, ale jak dla mnie wystarczy pomiar w t0.

Ewentualnie również delta S dla t1 = t0 + rok żeby było wiadomo czy rośnie, maleje i w jakim tempie.

Dokładność pomiaru w naszym amatorskim zastosowaniu nie ma dużego znaczenia. +/- 1-2 czy nawet 5 ly jest aż nadto.

 

EDIT: Zobaczcie to, niezłe: http://eyes.nasa.gov/?lang=en_gb

EDIT 2: To jest na prawdę dobre :) Polecam widok na exoplanety, ale advanced na solar system też jest OK :)

Edited by radar

Share this post


Link to post
Share on other sites

~196 lat wzięło się stąd, że trzeba pamiętać o skróceniu Lorentza, które co prawda przy 0,2c wciąż jest niezbyt duże (~0,98), ale jest.

 

 

Albo przyjąć inną ideologię — statki pokoleniowe.

 

Tak, a za 150 lat nasze dzieci będą przelatywały obok nich w swoich nowych błyszczących i szybkich pojazdach pokazując ich palcem i opowiadając sobie jak to durni bohaterowie wybrali się w bezsensowną podróż nie biorąc pod uwagę postępu.

 

Patrząc na to czego ludzkość dokonała w ciągu ostatnich 100 lat, mam prawo uważać że problem w miarę szybkich (cokolwiek miałoby to nie znaczyć) podróży zostanie rozwiązany w ciągu 100-200 lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...