Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
Gość Astro

Finanse (wydz. z "Twórca AdBlocka nie może używać 'białych list'")

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Astro

Edycja: odpadam na trochę, ale jak wrócę, nie zawaham się napisać. :)


 

 

Ja i Wilk pisaliśmy

 

Nie sądziłem, że Wilk przyznaje się do wspólnej z Twoją jaźni. Bądź żołnierzem i pisz samodzielnie. :D

 

 

 

Skończ fantazjować.

 

Dzieciątko żołnierskie, zacznij od siebie, bo każdy niemal Twój post to fantazja czystej wody. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właściwie zależy jak faktycznie brzmi ten wyrok

 

i mój komentarz do wilka a więc i do wyroku:

Dokładnie. Białe listy zasadniczo są koniecznością techniczną.

 

I Twoja odpowiedź Astro bynajmniej nie link ani cytat z wyroku:

The court said ad-blocking provider Eyeo should not charge Axel Springer for putting it on its "white list" of publishers and advertisers it exempts from blanket blocking by consumers.

Tak więc powtórzę, ja z Wilkiem o wyroku a Ty z artykułem z Reutersa się wpierd...

:D

A potem oczywiście już pretensje że niby jacyś my o wyroku nie pisaliśmy. Nie było żadnych My inaczej niż w Twojej fantazji.

I parę prób obrażenia dalej bo na tym polega rozmowa z Tobą :D

Poziom Astro. Masz w jednym rację, nie pokonam Cię doświadczeniem na tym poziomie.

Zresztą nie schodzę nigdy na niego.

Nie rzucam mięsem i epitetami.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro
i mój komentarz do wilka a więc i do wyroku

 

Wilk zapytał, jaki jest właściwie wyrok, czemu przyklasnąłeś: "DOKŁADNIE".

 

Którykolwiek z Was podał ten wyrok? Znów pier*olisz. :D

 

A potem oczywiście już pretensje że niby jacyś my.

 

Ja nie mam pretensji do jakichkolwiek my, wy, oni.

Twierdzę, że TY pier*olisz. :D

Edytowane przez Astro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdarza się Astro. W moim wieku jeszcze to się zdarza :D

Szybko wróciłeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

W moim wieku jeszcze to się zdarza :D

 

Coś więcej też Ci się zdarza? :D

 

 

 

Szybko wróciłeś.

 

Dla Twojej atheromatosis zawszę będę dostępny. :D


Postanowiłem odłożyć wyjazd. Dla Ciebie. Doceń to. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najwyraźniej dziś mój dzień. Najpierw postawiłem sporo na Brexit a teraz jeszcze Astro się przymila.

Hmm, mam nadzieję bezinteresownie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Najwyraźniej dziś mój dzień

 

Piątek? To dzień każdego Polaka. Zwłaszcza przed meczem. :)

 

 

 

Najpierw postawiłem sporo na Brexit

 

Na efekty jeszcze poczekasz. Nawet do dwóch lat. :)

 

 

 

a teraz jeszcze Astro się przymila

 

Protestuję. Thikim, jesteś tak żołnierski, że przymilać do Ciebie może się jedynie chlebak/ granat. Zdecydowanie nie ja. :)

 

 

 

Hmm, mam nadzieję bezinteresownie :D

 

Błąd. Za każdy post, który z definicji wbija Cię w glebę dostaję łan euro + miesięczny żołd 500 eurosów. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykończysz się tą interesownością. Bo wiesz, miażdżyca.

Pisząc postawiłem na Brexit mam na myśli referendum, a nie samo wyjście. Efekty mam nadzieję zgarnąć w następnym tygodniu.

Trochę żal, bo kurs funta też byłem w stanie przewidzieć. Ale to już miażdżyca nawet i dla mnie.

Z drugiej strony co za różnica czy miażdżyca w 1 noc czy w 10 lat :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Wykończysz się tą interesownością

 

Wykończyłbym się bezinteresownością pisania z Tobą. Jeszcze tylko rok, a żywot do 2*137 lat zagwarantowany (2*, bo spin elektronu ;)). :)

 

 

 

Bo wiesz, miażdżyca.

 

Cieszę się, że przetłumaczyłeś sobie termin, który podałem wcześniej. Tak trzymaj!. :D

 

 

 

Efekty mam nadzieję zgarnąć w następnym tygodniu.

 

Robisz za twardego gracza na giełdzie? :D

 

 

 

Trochę, żal bo kurs funta też byłem w stanie przewidzieć

 

Szkoda, że nie przewidziałeś o Wielki…

 

 

 

Ale to już miażdżyca nawet i dla mnie

 

Nie chcę Cię martwić, ale to trochę coś gorszego…

Nie powiem, że masz jeszcze szanse. Nie masz już ŻADNYCH. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy. Axel springer to niemieckie g..no takie jak np.Newsweek dla którego pracuje Lis razem z brodatym alimenciarzem opluwającym za niemiecką kasę Polskę więc nie warto w ogóle kruszyć o to kopii. Szkoda czasu.

"Thikim" też trochę bawię się w giełdę i szkoda że nie miałem większej kasy na obstawianie. Zadziałała złota zasada - "Kupuj jak leje się krew". TVN od rana panikuje z Brexitem więc lemingi leciały sprzedawać.

Edytowane przez gucio222

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja poszedłem bezpieczniej w złoto.

Ładnie poszło w górę.

Spadało jak sondaże podali. Ale wynik sprawił że prawie 10 % w górę.

Teraz kwestia trudnej decyzji. Zgarniać zysk czy czekać :D

Z forexem wolę jeszcze poczekać.Niby tylko dwie możliwości: rośnie/maleje a jednak 90 % przegrywa :D

To jest zagadka. Przecież połowa małp obstawiając by zyskała. A ludzi zyskuje tylko parę procent.

Taki mały kamyk do ogródka ludzkości.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekam do jutra. Na razie jestem na sporym plusie, nie gram na forexie bo to kasyno, jestem starej daty. Zresztą obracam nieduża kasą raczej dla sportu.  Wszystko wróci w ciągu tygodnia do normy jak lemingi otrząsną się szoku. Ale Eurokołchoz rozwali się w ciągu  3-5 lat. Wtedy to będzie pytanie co robić z kasą ?. Na razie luzik. Ale jak pierdyknie to będzie bolało.

Edytowane przez gucio222

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo: to co się działo na giełdzie to spekulacja. Lemingi jednak nieprędko otrząsną się z szoku. Czytam na FB różne wypowiedzi i teraz mają straszny dylemat:

- czy referendum jest wiążące :D

W Polsce można by zmielić ale to nie przejdzie w Wielkiej Brytanii.

- Cameron zignoruj.

W Polsce by przeszło ale nie przejdzie w Wielkiej Brytanii

- "common law"

W Polsce wszystko możliwe ale nie w Wielkiej Brytanii.

Aż mi ich żal, znaczy się lemingów, nie Brytyjczyków. Rozpaczliwie szukają kogoś kto by ich poprowadził ale elity też spanikowane :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Koledzy. Axel springer to niemieckie g..no takie jak np.Newsweek

 

Zaraz, zaraz, przecież Newsweek Polska (wydawany na licencji) należy jednak do Axela. :)

 

 

 

TVN od rana panikuje z Brexitem więc lemingi leciały sprzedawać

 

Wydaje mi się, że od jakiegoś czasu termin "leming" dla myślącego obserwatora ulotnej polskiej rzeczywistości znaczy co innego. ;)

 

 

 

Ale Eurokołchoz rozwali się w ciągu 3-5 lat

 

Dlatego warto uczyć młodzieży cziuwstwawac siebja daragij Towariszcz. :D


 

 

Lemingi jednak nieprędko otrząsną się z szoku.

 

Zadziałały dość szybko:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/juz-ponad-milion-podpisow-pod-wnioskiem-o-kolejne-referendum-ws-brexitu/fvkr1e

Problemy tzw. Wielkiej Brytanii stały się jeszcze większe (owszem, warto stawiać na spadek funta :)):

http://wiadomosci.onet.pl/szkocja-chce-pozostac-w-unii-europejskiej/tx8f2c

 

Zajeciekawie się DZIEJE. ;):D

Jak chińskie przekleństwo: obyś żył w ciekawych czasach. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zadziałały dość szybko:

Ponowić referendum to jest właśnie objaw szoku.

Inne pomysły świadczące o przegrzaniu i szoku to:

- Londyn poza GB w UE :D

- Cameron (albo Kamerun :D wg. Petru) zignoruj referendum.

 Żadne z powyższych się nie ziści. GB to nie PL.

Ogólnie szok.

Spadek wartości funta nie ma żadnego znaczenia innego niż okazja dla spekulantów, którzy ten spadek wywołali :D

I tu jest trudność cała: ile ten szok potrwa. Tyle potrwa i wzrost cen złota. Ja liczę na kolejną górkę bo giełdy finansowe zanurkowały w piątek. Będzie okazja dla spekulantów żeby kupić więcej złota :D co wywoła wzrost ceny.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Ponowić referendum to jest właśnie objaw szoku.

 

Być może, ale co, zaprzeczasz inicjatywom obywatelskim? :D

Witaj JARKU! :D

 

GB to nie PL.

 

Miałeś na myśli Gabon? To dobre dla nas odniesienie. :)

  

Ogólnie szok.

 

Ja już kasę zgarnąłem. Nie czekam na pierdy. ;)

Szok dla kogo? Szokiem dla mnie może być tylko mistrzostwo Polaków w Euro (nie obstawiałem). :)

Właściwie, chyba przemyślę… ;)

 

 

 

Spadek wartości funta nie ma żadnego znaczenia innego niż okazja dla spekulantów

 

Celowa gra brytyjskich eksporterów? ;)

 

 

 

ile ten szok potrwa

 

Gdybyś pomyślał, to na szoku zarabia się najlepiej. Oby trwał wiecznie. :)

 

 

 

Tyle potrwa i wzrost cen złota

 

Tendencyjna interpretacja. Jak trwoga, to do Boga, czyli złota? :)

 

 

 

Ja liczę na kolejną górkę bo giełdy finansowe zanurkowały w piątek. Będzie okazja dla spekulantów żeby kupić więcej złota  co wywoła wzrost ceny.

 

Wow. Wymiękam. Ileż w Tobie nieprzeniknionej mądrości… :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Astro" nie doczytałeś. Napisałem właśnie o Newsweeku bo większość nie wie że to axelowska  tuba Niemieckiej propagandy z zatrudnionymi tam polskimi śmieciami. Napisałem to dlatego że są tacy co cytują artykuły z tego samego axelowskiego gó..a dla lemingów jakim jest onet. :) myśląc że to jakaś niezależna prasa :) :) :)  Znam matołów co nawet mają Onet jako stronę startową przeglądarek. Żal.

Lemingi w ogóle chcą teraz zrobić to co było w Danii,A więc tak długo męczyć naród referendami aż wyjdzie taki jaki wymyślili sobie zarządcy Euro-kołchozu.

"Thikim" - szacun. Są jednak myślący na tym padole niedoli :) Czytelnicy onetu mają tak wdrukowane myślenie niewolnika że nie ma szans na ich przekonanie. Ci z szerszymi horyzontami niestety dawno stąd wyjechali lub wyjeżdżają. Szkoda. Ja nie niestety wróciłem wiele lat temu ale próbuję skutecznie otworzyć lub wspierać horyzonty innym. Dzieje się to powoli bo najwięcej zatruwają umysły młodych stare pierdziele na uczelniach z komunistycznym rodowodem. Ale idzie ku dobremu :)

Edytowane przez gucio222

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forex nie musi być kasynem. Kasyno, dla wiecznie szukających Holy Grail, jest w innych, teoretycznie bezpieczniejszych, wehikułach również. Największe inwestorskie i tradingowe sukcesy odnoszę właśnie w rynku FX. Moim momentem przełomowym było nie stosowanie jednego "wspaniałego" systemu przy decyzji kupna/sprzedaży, lecz posiadanie 3 różnych systemów i umiejętność dopasowywania ich do warunków panujących na rynku. Podczas Brexitu zdecydowałem nie brać udziału w ryzyku (i dlatego, między innymi, żyję z Forexu już 12 lat). Fajne chłopaki jesteście, takie lekko nabuzowane i pełne samczego ego, ale fajne! Z wypowiedzi wielu użytkowników można się wiele dowiedzieć i dzięki Wam za to :) Złoto przestało być medium do inwestowania, a stało się (niestety) krótkoterminowe i bardzo spekulatywne. Zarobiłeś 10%, wyjdź, enjoy swój sukces i czekaj na korektę. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mr. Twister dzięki. Jeszcze bardziej niestety nabiłeś mi stracha na Forex :) Właśnie nie mam tej umiejętności różnych systemów. No cóż -  "Nobody is perfect" . Wolę jednak zarabiać klasycznie, pracą. A trochę bawić się w giełdę. Ale gram już 15 lat i różnie jest ale zawsze do po trochu przodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

"Astro" nie doczytałeś. Napisałem właśnie o Newsweeku bo większość nie wie że to axelowska tuba Niemieckiej propagandy

 

Doczytałem, zwróciłem tylko uwagę (przypomnę)

 

 

Koledzy. Axel springer to niemieckie g..no takie jak np.Newsweek

że ostatnia rzecz, jako produkt, należy do pierwszej rzeczy jako podmiotu. Zatem jeśli g*wna, to nieco innego rodzaju. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moim momentem przełomowym było nie stosowanie jednego "wspaniałego" systemu przy decyzji kupna/sprzedaży, lecz posiadanie 3 różnych systemów i umiejętność dopasowywania ich do warunków panujących na rynku

Brzmi rozsądnie. Jeden system raczej ciężko żeby pasował do różnych sytuacji.

Jeśli chodzi o Brexit to jak pisałem. Nie zagrałem na forexie. Kupiłem po prostu fundusz inwestycyjny dla złota.

A do forexa się oczywiście przymierzam.

Każdy powinien grać na tych instrumentach które rozumie.

 

 

Złoto przestało być medium do inwestowania, a stało się (niestety) krótkoterminowe i bardzo spekulatywne. Zarobiłeś 10%, wyjdź, enjoy swój sukces i czekaj na korektę. Pozdrawiam

W funduszach wyjście nie jest takie szybkie.

Ale jako że to nie forex to można sobie pozwolić na dłuższe pozycje.

Cena złota zależy od kilku czynników. Jedno to oczywiście spekulacja i z tą mamy do czynienia i powinna nastąpić korekta. Drugi ważny czynnik to polityka. A ta wskazuje na wzrost cen złota.

Tak więc jest kijowa sytuacja bo trzeba by wiedzieć co zadziała mocniej ;)

W poniedziałek zobaczę jak sytuacja i podejmę decyzję :)

UE na razie chce iść na zwarcie z GB. Polska zachowuje się spokojnie.

W GB zwolennicy UE dostali małpiego rozumu i pomysły mają wręcz nie z tej ziemi. Nie realizowalne, ale narobią niepokoju. W piątek politycy za mało czasu mieli żeby zareagować.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

W GB zwolennicy UE dostali małpiego rozumu

 

Zauważyłbym, że po ostatnich "akcjach" w GB małpiego rozumu dostali i przeciwnicy UE. Ciekawe kiedy "okrzepną" w przekonaniu, że dostali mandat na odstrzeliwanie np. Polaków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ma wspólnego wasze granie na giełdzie z AdBlockiem?

  • Pozytyw (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wolę jednak zarabiać klasycznie, pracą

I tak powinno być w zdrowym społeczeństwie i państwie.

Tylko pytanie czy żyjemy w zdrowym społeczeństwie i państwie? :D

No więc jeśli odpowiedź brzmi "nie" to należy swoje strategie dostosować do sytuacji niezdrowego systemu.

Inaczej jest się jak człowiek który w niezdrowej atmosferze Wenus usiłuje oddychać pełną piersią jakby był w Amazonii.

Nigdzie nie widać tak pięknie sytuacji fali w ludzkiej działalności jak na forexie.

Mali gracze mogą tylko szukać fali i płynąć zgodnie z nią. Duzi robią fale sami, więc generalnie wiedzą kiedy i gdzie te fale są.

Załóżmy że są kolesie co ustalają stopy procentowe. To nie są wylosowani ze społeczeństwa ludzie ale generalnie specjaliści ze swojej branży. Jak są specjalistami to utrzymują wiele znajomości w swojej branży.

I teraz podejmują decyzję podnieść, opuścić, zostawić. Wszystko ok. Tylko że zależnie od tych decyzji jakiś ich kumpel straci miliony...

Naprawdę są takimi złymi kumplami? :D

Potem Zdzisiek z Wieśkiem się spotykają i mówi Zdzisiek: słuchaj przez te Wasze decyzje straciłem 1 mln. Ale i tak Cię lubię :D W końcu liczy się przyjaźń a nie jakiś głupi milion :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...