Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Ciemna materia poniżej 6 GeV?

Recommended Posts

18 minut temu, Warai Otoko napisał:

chciałem tylko wskazać, że nie możemy tak szybko odrzucić teorii Verlindego

Nie bardzo Ci się to udało. Osobiście również nie odrzucam, choć ze współczuciem patrzę na te wygibasy i stawanie na głowie. Coraz bardziej to pokazy krasomówcze. :)

21 minut temu, Warai Otoko napisał:

Jaką metodologię masz na myśli?

Normalną. Taką bez powoływania się na Koran czy Biblię (choćby pośrednio).

P.S. Mam nadzieję, że rozumiesz co zrobił gostek. Przełożył parę hipotez dotyczących BH na całą grawitację. No można...

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Szedar napisał:

Nie bardzo Ci się to udało.

Myślę że całkowicie mi się udało. Nie musiałem się specjalnie wysilać - kto ma pojęcie o metodologii ten to rozumie. 

32 minuty temu, Szedar napisał:

Normalną. Taką bez powoływania się na Koran czy Biblię (choćby pośrednio).

Prowokujesz mnie specjalnie ? :P Wyjaśnij proszę na czym opiera się "normalna" metodologia żebyśmy mogli jasno zgodzić się lub nie że hipoteza o czarnej materii jest jak najbardziej metodologicznie poprawna. 

33 minuty temu, Szedar napisał:

P.S. Mam nadzieję, że rozumiesz co zrobił gostek. Przełożył parę hipotez dotyczących BH na całą grawitację. No można...

własnie o to chodzi, że wszystko można. Choć przyznam, że nie studiowałem tej teorii także nie upieram się jeśli jest mocno niedopracowana, ale nie w tym rzecz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Warai Otoko napisał:

Myślę że całkowicie mi się udało

vs

2 godziny temu, Warai Otoko napisał:

Choć przyznam, że nie studiowałem tej teorii

Tobie? Serio?

2 godziny temu, Warai Otoko napisał:

na czym opiera się "normalna" metodologia

To proste. Zdecydowanie nie na tym:

2 godziny temu, Warai Otoko napisał:

własnie o to chodzi, że wszystko można

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyrzut sumienia mnie wziął, to trochę się wywewnętrznię, można? (gdyby ktoś miał obiekcje, to proszę dać znać, będę nalegał na skasowanie posta).
Mija właściwie 10 lat od tego "genialnego" pomysłu i co? No i jajco właściwie. Miało być tak pięknie, a jest jak zwykle. W czym problem? Walczymy z tą grawitacją już prawie wiek (właściwie to dłużej, ale myślę raczej o "nowożytności" ;)), koncepcji nie brakowało, w ferworze walki musieliśmy zaakceptować i 10 wymiarów, by teorie jakoś pracowały, ale niestety, ni * bliżej Wielkiej Teorii Wszystkiego o Wszystkim. Boli ta grawitacja, oj, boli. Nagle, jak grom z jasnego nieba prosty koncept: a jeśli grawitacji jako czegoś fundamentalnego nie ma? Brawo, BRAWO, BRAWOOOO! Zachwyty, szum mediów, miśki ciepłe wszystkich teoretyków, mamy termodynamikę i wszystkie oddziaływania podstawowe bez grawitacji w ręku!, i... No właśnie, i co? I * :D
Myślę, że dalej przyjdzie brnąć w coraz bardziej skomplikowaną matematykę, choć złośliwcy powiadają, że odpowiednio skomplikowany model matematyczny dopasuje się do czego tylko zechcesz. A gdy był to "dobry" koncept? Dla mnie dalej zostaje dany przez "boga" paradygmat przestrzeni i czasu, jak i parę innych problemów. Moim zdaniem "emergencja" to jednak (w FIZYCE przynajmniej) półśrodek dla eunuchów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, Szedar napisał:

niestety, ni * bliżej Wielkiej Teorii Wszystkiego o Wszystkim

Co prawda to trochę inny temat, ale kto powiedział, że musi być jakaś ostateczna Teoria Wszystkiego? Może kolejne teorie to tylko takie kolejne przybliżenia prawdy, a ta pełna ostateczna prawda leży "gdzieś w nieskończoności" i nigdy do niej nie dojdziemy? :D

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, darekp napisał:

ale kto powiedział, że musi być jakaś ostateczna Teoria Wszystkiego?

Ktoś tak powiedział? :)
Ian Steward, "Dlaczego prawda jest piękna"; polecam :)
Z pamięci leciało ta jakoś tak: a może rzeczywistość jest brzydka? (matematycznie of coz ;))
P.S. TOE to bardzo ciekawa podnieta intelektualna, dlatego szukamy, ale pewności nikt nie ma. :)
I wiesz co? Z przybliżeniami PRAWDY mam wątpliwości; bo co jest prawdą? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 12.07.2019 o 11:55, Szedar napisał:

tylko mały szkopuł - WERYFIKOWALNOŚĆ

Nie można wykluczyć, że będzie się trzeba zacząć przyzwyczajać do jej braku.
6-5=1, 1*1=1 ...
Zresztą sam:

11 godzin temu, Szedar napisał:

Z przybliżeniami PRAWDY mam wątpliwości; bo co jest prawdą?

?
 

14 godzin temu, Szedar napisał:

Moim zdaniem "emergencja" to jednak (w FIZYCE przynajmniej) półśrodek dla eunuchów.


A co ona Ci złego zrobiła?

Edited by ex nihilo

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, ex nihilo napisał:

A co ona Ci złego zrobiła?

Właściwie nic. :)
Owszem, emergencja jest, jak choćby wyłanianie się struktur z pozornego chaosu - galaktyki, dżety itp., ale jednak to wyłanianie się wynika z czegoś bardziej fundamentalnego (grawitacja, magnetohydrodynamika itp.). Dla mnie tłumaczenie grawitacji emergencją nie jest satysfakcjonującym sposobem, a właściwie pewną ucieczką; powoływać się na termodynamikę (statystyka - sic!) by wyjaśnić grawitację? No i mało satysfakcjonujące przeniesienie związku entropii z powierzchnią horyzontu na wszelkie masy... W końcu nie każda masa ma horyzont, ale ja się nie znam.

7 godzin temu, ex nihilo napisał:

?

Co robi elektron gdy nikt na niego nie patrzy? ;)

7 godzin temu, ex nihilo napisał:

Nie można wykluczyć, że będzie się trzeba zacząć przyzwyczajać do jej braku

Owszem, nie można; zresztą wiele pomysłów leży zakurzona w szufladach z tego właśnie powodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.07.2019 o 08:44, Szedar napisał:

Co robi elektron gdy nikt na niego nie patrzy?

Jaki elektron? Schroedingera? Relatywistyczny? Na n=1? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzisz. :)
A może pomponik na bereciku pilota? :D
n=1 to już nie lubi Schroedingera, a tym bardziej Diraca? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
21 godzin temu, Szedar napisał:

n=1 to już nie lubi Schroedingera, a tym bardziej Diraca?

Trochę lubi... przynajmniej na tyle, żeby policzyć się dał. :D
Ale w ogóle to tak se zapytałem... coby zapytane było ;)
 

21 godzin temu, Szedar napisał:

A może pomponik na bereciku pilota?

Te pomponiki jakoś nigdy mnie nie bawiły ;)
 

Edited by ex nihilo

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.07.2019 o 05:47, ex nihilo napisał:

Te pomponiki jakoś nigdy mnie nie bawiły ;)

No mnie też, ale dla niektórych te idealne twarde kulki greckie są niezbędne. Złapią taką w garść i czują się pewniej. ;)

W dniu 23.07.2019 o 05:47, ex nihilo napisał:

Ale w ogóle to tak se zapytałem... coby zapytane było ;)

Dzięki. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...