Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Mapa wysokości ziemskich lasów

Recommended Posts

Specjaliści z należącego do NASA Jet Propulsion Laboratory (JPL), University of Maryland oraz Woods Hole Research Center stworzyli szczegółową mapę wysokości lasów. Pomoże ona zrozumieć rolę, jaką odgrywają lasy w zmianach klimatu oraz w jaki sposób ich wysokość wpływa na zamieszkujące je gatunki.

Mapę stworzono za pomocą umieszczonego na orbicie lasera, który zbadał wysokość lasów wysyłając w ich kierunku 2,5 miliona impulsów świetlnych. Dane z odbicia światła były następnie szczegółowo analizowane i porównywane z informacjami uzyskanymi z 70 stacji naziemnych.

Badania wykazały, że, ogólnie rzecz ujmując, wraz ze wzrostem szerokości geograficznej, spada wysokość drzew. Najwyższe rośliny znajdują się w tropikach, a im bliżej biegunów, tym są niższe. Znaczącym wyjątkiem jest roślinność Australii i Nowej Zelandii znajdująca się w okolicach 40. stopnia szerokości południowej. Rosną tam eukaliptusy, należące do najwyższych roślin na Ziemi.

Najnowsze pomiary wykazują, że lasy na naszej planecie są wyższe, niż wcześniej szacowano. Dotyczy to w szczególności lasów w tropikach i tajgi. Niższe za to niż sądzono są lasy na obszarach górskich.

Nasza mapa to jeden z najdokładniejszych dostępnych obecnie pomiarów wysokości lasów na Ziemi - mówi Marc Simard z JPL.

Nawet jednak te pomiary nie są doskonałe. Na ich dokładność wpływa bowiem zarówno stopień w jakim człowiek na poszczególnych obszarach zniszczył lasy, jak i różnice w wysokości poszczególnych drzew. Dla niektórych części globu pomiary będą zatem znacznie bardziej dokładne niż dla innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekaw jestem jak powiaze sie wysokosc lasow ze zmianami klimatu jesli mapa zostala wykonana jednorazowo a klimat to zjawisko ciagle w dodatku rozciagniete w bardzo dlugim czasie

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)wysokosc lasow ze zmianami klimatu(...)

Ciekawe, co piszesz;

myślę, że po przekroczeniu pewnej granicy zwiększałaby się najbardziej pożądana szerokość geograficzna. Tak jak teraz jest to zero - drzewa najszybciej tam rosną - tak wtedy oddalałaby się od równika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      NASA otrzymała... dwie nagrody Emmy, przyznawane za produkcję telewizyjną. Podczas ceremonii, które odbyły się w Microsoft Theatre w Los Angeles amerykańska Akademia Telewizyjna przyznała Agencji nagrody za relacje z pierwszego testu załogowego pojazdu, który zawiezie astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz relacje z misji marsjańskiej.
      Najpierw 14 września zespół z NASA i SpaceX otrzymał główną nagrodę w kategorii Outstanding Interactive Program za multimedialną relację z Demonstration Mission 1. To testowy lot kapsuły załogowej Crew Dragon firmy SpaceX na Międzynarodową Stację Kosmiczną. To jednocześnie pierwszy od 2011 roku start z terytorium USA pojazdu, który jest gotowy do misji załogowych.
      Demonstration Mission 1 to część prowadzonego przez NASA Commercial Crew Program, w ramach którego NASA pomaga prywatnym firmom rozwijać technologie wynoszenia astronautów na MSK, by w przyszłości zlecać eksplorację bliskich okolic Ziemi firmom prywatnym, a samemu móc się skupić na badaniu głębszych obszarów kosmosu.
      Kolejnego wieczora, 15 września, należące do NASA Jet Propulsion Laboratory (JPL) otrzymało główną nagrodę w kategorii Outstanding Original Interactive Program za relację z marsjańskiej misji InSight (Interior Exploration using Seismic Investigations, Geodesy and Heat Transport). Szeroko zakrojone działania informacyjno-edukacyjne prowadzono na stronach WWW, serwisach społecznościowych i w telewizji. InSight to pierwsza misja, której celem jest badanie głęboko położonych obszarów we wnętrzu Marsa.
       

       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Dane NASA potwierdzają informacje przekazywane przez brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych (INPE). Naukowcy z NASA również informują o znacznej wzroście liczby oraz intensywności pożarów w brazylijskiej Amazonii. To najgorszy pod tym względem rok od 2010 roku.
      Liczba i intensywność pożarów w Amazonii znacząco się waha z roku na rok i z miesiąca na miesiąc. Przyczynami tych wahań są warunki pogodowe i ekonomiczne. Jednak sierpień 2019 roku jest wyjątkowy, gdyż przyniósł znaczny wzrost wielkich intensywnych długotrwałych pożarów wzdłuż głównych dróg Amazonii. Jak mówi Douglas Morton, dyrektor Biospheric Sciences Laboratory w Goddard Space Flight Center, o ile w poprzednich latach dużą rolę odgrywała susza, to obecnie, biorąc pod uwagę fakt, że pożary zaczęły wybuchać na samym początku pory suchej oraz ich lokalizację, przede wszystkim w pobliżu dróg, można stwierdzić, że wzorzec ten jest bardziej zgodny z celowym wypalaniem lasu przez ludzi niż z suszą.
      Podstawowymi narzędziami, za pomocą których NASA obserwuje pożary lasów, są instrumenty Moderate Resolution Imaging Spectroradiometer (MODIS) znajdujące się na satelitach Terra i Aqua. Bieżący sezon pożarów jest najbardziej intensywnym zanotowanym przez MODIS od roku 2010.
      Co więcej, jak informuje Morton, dane NASA zgadzają się z danymi INPE. Do zbierania danych o pożarach w Amazonii Brazylijczycy używają wszystkich satelitów, które posiadają czujniki optyczne pracujące w średnim zakresie fal 4 µm i do których INPE może uzyskać dostęp. Agencja korzysta z satelitów NOAA-15, NOAA-18, NOAA-19, METOP-B, Terra, Aqua, NPP-Suomi oraz GOES-13 i MSG-3, a także NOAA-GOES-16 i chińskiego Fengyun.
      Dane z MODIS są analizowane przez NASA w ramach projektu Global Fire Emissions Database, w którym uczestniczą m.in. naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine oraz Vrije Universiteit w Amsterdamie. Celem projektu jest lepsze zrozumienie wpływu ognia na ziemski ekosystem. W ramach badań analizowane są m.in. dane z południowej części Amazonii znajdującej się na terenie Brazylii, Peru i Boliwii.
      Na załączonym zdjęciu widzimy pożary wykryte przez MODIS w dniach 15–22 sierpnia. Miejsca pożarów zaznaczono na pomarańczowo, miasta i miasteczka na biało, las jest czarny, a sawanny i inne tereny na szaro. Warto zwrócić uwagę, że w stanach Para i Amazonas wyraźnie widać koncentrację pożarów wzdłuż autostrad BR-163 i BR-230

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      NASA poinformowała o śmierci Christophera Columbusa Krafta, legendarnego dyrektora lotów, jednego z założycieli Agencji. Chris C. Kraft zmarł w poniedziałek w wieku 95 lat.
      Christopher Kraft był jednym z inżynierów, którzy pracowali w NASA od jej samego początku. Wtedy to Robert Gilruth, który stał na czele Space Task Group, zlecił Kraftowi stworzenie zasad i procedur bezpiecznego wysłania człowieka w przestrzeń kosmiczną, jego pobytu w niej i sprowadzenia go żywego na Ziemię. Kraft musiał się przy tym spieszyć, gdyż w tamtym czasie ZSRR znacznie wyprzedzał USA w dziedzinie lotów kosmicznych. I Kraft tego dokonał. Bez żadnych zaawansowanych narzędzi, kalkulatorów, komputerów, bez żadnych wcześniejszych doświadczeń – bo ludzkość przecież takich nie miała – stworzył zasady i procedury załogowych lotów kosmicznych.
      Z czasem Kraft został odpowiedzialny za wynajdowanie i zatrudnianie utalentowanych inżynierów, kontrolerów i innych specjalistów, z których stworzył centrum kontroli lotów załogowych. Jak stwierdził sam Neil Armstrong, Kraft stał się „kontrolą Centrum Kontroli Lotów". Był pierwszym dyrektorem Centrum i to jemu w dużej mierze zawdzięczamy sukces programów Merkury, Gemini i w końcu Apollo. Obecna pełna nazwa słynnego centrum w Houston brzmi Christopher C. Kraft Jr. Mission Control Center.
      Odszedł gigant, tymi słowy śmierć Krafta skomentował Wayne Hale, które był dyrektorem lotów w ponad 30 misjach wahadłowców, a następnie menedżerem całego programu wahadłowców.
      Christopher C. Kraft do samego końca był żywo zainteresowany rozwojem programu kosmicznego. Budził on w nim żywe emocje. Był niezwykle rozgoryczony faktem, że w Space Launch System mają zostać wykorzystane silniki wahadłowców. Te cuda techniki, przeznaczone do wielokrotnego użytku, będą używane w SLS jednokrotnie. "Mój Boże, nie możecie tak zbyt często postępować, chyba, że macie bardzo dużo pieniędzy", mówił. Był też gorącym zwolennikiem rozwoju prywatnego przemysłu kosmicznego, szczególnie gdy ten udowodnił, że potrafi tanio budować dobrej jakości rakiety.
      Christopher C. Kraft Junior urodził się 28 lutego 1924 roku. Oba imiona – Krzysztof Kolumb – odziedziczył po swoim ojcu, który urodził się w 1892 roku, w przeddzień czterechsetnej rocznicy odkrycia Ameryki przez Kolumba. Czy imię może zdecydować o życiu? – zastanawiał się Kraft w swoich wspomnieniach zatytułowanych „Flight”. Miałem niemal cały wiek, by o tym myśleć. Sądzę, że jak ktoś się nazywa Krzysztof Kolumb Kraft Junior, to w pewnej mierze kierunek, w jakim podąży jego życie, jest określony od samego początku.
      Kraft Junior trafił do National Advisory Committee for Aeronautics, gdzie pomagał testować samoloty. Z czasem organizacja przerodziła się w NASA, z którą Krzysztof Kolumb był związany przez całe życie. W listopadzie 1958 roku dostał za zadanie opracowanie wspomnianych już procedur lotu i został pierwszym dyrektorem NASA odpowiedzialnym za loty kosmiczne. Osobiście opracował zasady planowania i kontroli misji, wydawania bądź nie zezwoleń na start, regulamin i zasady komunikacji pomiędzy pojazdem kosmicznym a Ziemią, metody śledzenia lotu oraz zasady rozwiązywania problemów w czasie rzeczywistym oraz procedury podejmowania załóg po wylądowaniu.
      Kraft był dyrektorem lotów NASA aż do zakończenia misji Apollo 12 w roku 1969. Następnie został zastępcą dyrektora całego Centrum Kontroli Lotów, a od stycznia 1972 do emerytury w sierpniu 1982 roku był dyrektorem Centrum. Odegrał kluczową rolę w ostatnich misjach Apollo, misji stacji kosmicznej Skylab, projekcie Apollo-Sojuz i pierwszych lotach wahadłowców.
       


      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Pojawiają się coraz większe obawy o to, że ludzkość może doprowadzić do nieodwracalnych katastrofalnych zmian klimatycznych. Wiele wskazuje na to, że potrzebne są radykalne działania, na ich przeprowadzenie zostało niewiele czasu, a nikt nie kwapi się, by działania takie rozpocząć. Jeśli nic się nie zmieni, to do roku 2030 średnia temperatura na Ziemi może być o 1,5 stopnia Celsjusza wyższa niż w epoce przedprzemysłowej. Jednak, jak dowiadujemy się z najnowszego raportu IPCC, jeśli posadzimy dodatkowo 1 miliard hektarów lasu, to wspomniany wzrost temperatury o 1,5 stopnia Celsjusza przeciągniemy do roku 2050. Zyskamy więc dodatkowe 2 dekady na wprowadzenie zmian.
      Miliard hektarów to 10 milionów kilometrów kwadratowych czyli nieco więcej niż powierzchnia USA. Ekolodzy Jean-Francois Bastin i Tom Crowther ze Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii w Zurichu postanowili sprawdzić, czy obecnie na Ziemi da się zasadzić tyle dodatkowych drzew i gdzie można by je zasadzić.
      Naukowcy przeanalizowali niemal 80 000 zdjęć satelitarnych, badając obecną pokrywę leśną naszej planety. Następnie skategoryzowali poszczególne obszary Ziemi biorąc pod uwagę 10 cech charakterystycznych gleby i klimatu. Dzięki temu zidentyfikowali obszary, na których może rosnąć konkretny typ lasu. Od powierzchni tych obszarów odjęli powierzchnię zajmowaną obecnie przez lasy, miasta i pola uprawne. W ten sposób obliczyli, ile lasu można zasadzić obecnie na Ziemi.
      Okazało się, że na Ziemi jest obecnie miejsce na 900 milionów hektarów lasu, który można zasadzić nie zajmując przy tym pól uprawnych i terenów miejskich. Ten dodatkowy las w ciągu kilku dekad usunąłby z atmosfery 205 milionów ton węgla, czyli sześciokrotnie więcej niż ludzkość wyemitowała w roku 2018.
      To pokazuje rolę, jaką odgrywają lasy, mówi Greg Asner z Arizona State University. Jeśli chcemy osiągnąć cele, jakie ludzkość sobie wyznaczyła, musimy zaprzęgnąć las do pomocy. Warto tutaj zauważyć, że rola lasów nie ogranicza się tylko do usuwania węgla z atmosfery. Lasy m.in. zwiększają bioróżnorodność, poprawiają jakość wody, zapobiegają erozji gleby.
      Pozostaje też pytanie, ile kosztowałoby zalesianie Ziemi na masową skalę. Crowther szacuje koszt posadzenia jednego drzewa na około 30 centów, a to oznacza, że koszt całego przedsięwzięcia wyniósłby około 300 miliardów USD.
      Naukowcy przyznają, że szacunki dotyczące ilości węgla pochłanianego przez przyszłe lasy nie są zbyt precyzyjne. Jednak wkrótce się to zmieni. Pod koniec ubiegłego roku NASA wysłała na Międzynarodową Stację Kosmiczną urządzenie GEDI (Global Ecosystem Dynamics Investigation), które za pomocą laserów tworzy precyzyjną trójwymiarową mapę lasów, od ściółki po korony drzew. Dane z GEDI pozwolą uczonym znacznie bardziej precyzyjnie oceniać ilość węgla pochłanianego przez roślinność.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W marcu administracja prezydencka nakazała NASA przygotowanie załogowej misji na Księżyc i wyznaczyła roku 2024 jako datę ponownego lądowania człowieka na Srebrnym Globie. Tym razem na powierzchni naszego naturalnego satelity ma stanąć nie tylko mężczyzna, ale również kobieta.
      Teraz administrator NASA, Jim Bridenstine poinformował, że Biały Dom zwrócił się do Kongresu o wprowadzenie poprawki budżetowej na rok 2020 i przyznanie NASA dodatkowych 1,6 miliarda dolarów. Dodatkowe środki mają zostać przeznaczone na przyspieszenie prac nad Space Launch System i Orionem, zintensyfikowanie prac naukowych i technologicznych oraz zintensyfikowanie eksploracji Księżyca za pomocą robotów.
      Program powrotu na Księżyc został nazwany Artemis (Artemida). To w mitologii greckiej bogini Księżyca i siostra bliźniaczka Apollina. Mamy tu więc również nawiązanie do misji Apollo, w ramach człowiek po raz pierwszy wylądował na Księżycu. Dotychczas po Srebrnym Globie chodziło 12 ludzi. Ostatnim, który postawił na nim nogę był Harrison Schmitt, a ostatnim, który opuścił powierzchnię Księżyca był Eugene Andrew Cernan. Obaj panowie byli na Księżycu 14 grudnia 1972 roku.
      Roczny budżet NASA to około 21,5 miliarda dolarów. W roku podatkowym 2019 na rozwój Oriona, SLS i ministację księżycową NASA wydała 4,5 miliarda USD. Wielu ekspertów i polityków obawia się, że NASA nie uda się wysłać astronautów na Księżyc w roku 2024. Rozwój rozwijanego przez Boeinga systemu SLS jest bowiem poważnie opóźniony.
      Gdy dziennikarze zapytali Bridenstine'a, ile pieniędzy pochłonie program powrotu na Księżyc, ten odpowiedział: Chciałbym móc odpowiedzieć na to pytanie.
       


      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...