Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Oxford English Dictionary może się już nie ukazać?

Rekomendowane odpowiedzi

Oxford English Dictionary to największy i najlepszy słownik języka angielskiego. Prawdziwa biblia dla językoznawców, filologów, bibliotekarzy. Niewykluczone, że jego trzecia edycja już nie ukaże się drukiem, a jedynie w wersji online.

Słownik ten to obecnie ponad 300 tysięcy haseł głównych, ponad 600 tysięcy form wyrazowych, prawie dwa i pół miliona cytatów. Nie ma bardziej kompletnego kompendium języka angielskiego. Niestety, wydanie takiego dzieła drukiem to gigantyczne i kosztowne przedsięwzięcie. Także jego przygotowanie wymaga wiele czasu i dużych pieniędzy. Po raz pierwszy oksfordzki słownik ukazał się w 1928 roku, druga edycja wyszła dopiero w roku 1989. W międzyczasie ukazywały się oczywiście suplementy, uwzględniające zmiany zachodzące w języku angielskim. Prace nad takim dziełem nigdy się nie kończą i w tej chwili opracowywana jest trzecia jego edycja.

Jednak kolejne wydanie Oxford English Dictionary drukiem staje pod pewnym znakiem zapytania. Sprzedaż papierowych słowników regularnie spada, w tempie ponad 10% rocznie. Największa internetowa księgarnia - Amazon - już sprzedaje więcej słowników w postaci elektronicznej, niż papierowej.

Ukończenie trzeciej edycji słownika wymaga jeszcze ponad dziesięciu lat pracy, więc ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta - mówią oficjalnie przedstawiciele wydawnictwa. Przyznają jednak, że kwestia będzie musiała być rozważona. Internetowa wersja obecnego słownika cieszy się ogromną - i ciągle rosnącą - popularnością. Mimo niemałej ceny za dostęp: 400$, miesięcznie notuje ponad dwa miliony wizyt. Coraz więcej ludzi docenia łatwość wyszukiwania i przystępność wersji sieciowych słowników i książek, wzrastająca popularność elektronicznych czytników i tabletów na pewno wzmocni ten trend.

Jednak nie tylko pieniądze mają znaczenie - przyznają przedstawiciele wydawnictwa. Oxford English Dictionary to tradycja i prestiż, a te są dla Brytyjczyków przecież bardzo ważne. Dopóki drukowane wydawnictwa będą kupowane, powinny się ukazywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • przez KopalniaWiedzy.pl
      Słowniki i encyklopedie - nie sposób sobie wyobrazić życia i pracy bez nich. Odruchowo pokładamy w nich zaufanie i uważamy za wiarygodne. Przynajmniej te drukowane, bo choć przykładowa Wikipedia jest narzędziem bardzo wygodnym, większość już zdaje sobie sprawę, że ma swoje ograniczenia, i że z Wikipedią „jak na drodze - obowiązuje zasada ograniczonego zaufania". Tym niemniej szacowne wydawnictwa z wieloletnią tradycją, jak wydawnictwo uniwersyteckie Oxford, cieszą się głębokim zaufaniem. Ale również w nich trafiają się żenujące wpadki, które potrafią uchować się przez niemal cały wiek.
      Doktor Stephen Hughes, wykładowca fizyki na Uniwersytecie Queensland (QUT) znalazł poważny błąd merytoryczny w znanym słowniku Oxford English Dictionary. Błąd, który powielany był przez 99 lat. Zarówno słownik oksfordzki, jak i niemal wszystkie inne słowniki i encyklopedie sprawdzone przez dra Hughesa, zawierały błędną definicją angielskiego słowa „siphon". Chlubnym wyjątkiem okazała się Encyclopaedia Britannica.
      „Siphon" (nie mylić z polskim słowem „syfon", które oznacza coś innego) to rodzaj spustu pozwalający opróżniać zbiorniki z cieczą, które inaczej trudno byłoby opróżnić. Przydaje się i w przemyśle do spuszczania paliwa z wielkich zbiorników, i w domu do spuszczania wody z akwarium. Wężyk, którym przelewamy wino z balonu do butelek, to też „siphon". Oxford English Dictionary od 1911 roku podaje, że działa on dzięki sile ciśnienia atmosferycznego. Tymczasem nie jest to prawda.
      Na ten błąd wykładowca QUT wpadł oglądając ogromny spust wody w Południowej Australii, pompujący wodę z rzeki Murray do jeziora Bonney. Ogromna ilość wody, odpowiadająca czterem tysiącom basenów olimpijskich, przepompowywana była bez użycia pomp. Dziesięć gigalitrów wody przepompowane w ciągu dwóch miesięcy - potrzeba na to tyle energii, ile średni dom zużywa przez cały rok. A tej energii dostarcza po prostu... wcale nie ciśnienie atmosferyczne, lecz grawitacja. Grawitacja działa tu dzięki temu, że woda przepływa na poziom niższy, niż dno opróżnianego zbiornika - tłumaczy dr Hughes.
      Redaktorzy przygotowywanej do publikacji nowej, ilustrowanej wersji słownika będą musieli skorygować definicję. Oczywiście, po odpowiednim upewnieniu się. Czas na informację od australijskiego fizyka był najwyższy, ponieważ zespół sprawdzający dotarł już do litery „R".
      „Rura lub wąż ze szkła, metalu lub innego materiału, wygięty w ten sposób, że jedno ramię jest dłuższe od drugiego, używany do spuszczania płynu w wyniku działania siły ciśnienia atmosferycznego, która wtłacza ciecz do krótszego ramienia i przepycha przez wygięcie rury" - tak przez niemal wiek wyglądała definicja, którą za oksfordzkim wydawnictwem powtarzali inni. Osoby, które wiek temu pisały tę definicję, nie były naukowcami - przyznała rzecznik wydawnictwa, Margot Charlton. Jedynie jednotomowa edycja Oxford Dictionary of English z 2005 roku zawiera poprawną definicję.
      To woda wypływająca pod własnym ciężarem z dłuższego ramienia pociąga za sobą wodę z krótszego ramienia - tłumaczy dr Hughes. - Kolumna wody działa jak łańcuch, dzięki sile przyciągania molekularnego między cząsteczkami wody. Napisał on własną publikację na temat zasady działania. Obecnie zbiera informacje z całego świata na temat poprawności definicji słowa „siphon" w różnych językach.
    • przez KopalniaWiedzy.pl
      Wyraz "wiki” spopularyzowany przez Wikipedię, oficjalnie wszedł do języka angielskiego. Edytorzy Oxford English Dictionary dodali do najnowszego wydania słownika 287 nowych wyrazów, wśród nich właśnie "wiki”.
      Słowo to pojawiło się w języku angielskim już wiele lat temu. Zostało do niego zapożyczone z mowy rdzennych mieszkańców Hawajów, dla których "wiki, wiki” oznacza "szybko, szybko”.
      Ostatnimi laty zaczęło zyskiwać popularność wśród osób anglojęzycznych. Rozpowszechniło się i nadano mu nowe znacznie. W języku angielskim "wiki” oznacza typ witryny internetowej, która może być edytowana przez każdego, kto ma do niej dostęp.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...