Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'wiarygodność'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 4 results

  1. Wykorzystanie niekompletnego kroju czcionki w logo firmy, jak ma to miejsce np. w przypadku IBM-a, to obosieczny miecz. Wg naukowców z Boston College, z jednej strony wzbudza bowiem zainteresowanie konsumentów i uruchamia skojarzenia z innowacyjnością, z drugiej jednak firma ryzykuje, że będzie postrzegana jako niegodna zaufania (Journal of Marketing). Prof. Henrik Hagtvedt zbadał niemal 500 ochotników, którzy oglądali serię logo firm, w których z liter celowo usunięto lub przysłonięto pewne fragmenty. Niekompletność jest narzędziem często wykorzystywanym w [...] rysunkach. Przy zastosowaniu w logo dwuznaczność percepcyjna wydaje się interesująca i sprawia, że firma jest postrzegana jako innowacyjna. Niestety, niekompletność może być też interpretowana jako niejasna komunikacja, co prowadzi do postrzegania firmy jako niegodnej zaufania. Co więcej, niekompletna czcionka logo ma niekorzystny wpływ na ogólną postawę wobec marki konsumentów skoncentrowanych raczej na zapobieganiu niekorzystnym skutkom, a nie na osiąganiu pozytywnych celów. Mając na uwadze uzyskane rezultaty, Hagtvedt twierdzi, że logo z pofragmentowanymi literami nadaje się dla firmy rozrywkowej, ale już nie dla firmy ubezpieczeniowej. Na taki zabieg artystyczno-marketingowy nie powinny się decydować branże, dla których wiarygodność ma kluczowe znaczenie lub z klientelą zorientowaną głównie na prewencję, zyskają zaś na pewno firmy pozycjonujące się na twórcze, zwłaszcza z odbiorcami nastawionymi na postęp.
  2. Obcy akcent zmniejsza czyjąś wiarygodność, choć ani mówiący, ani słuchacz nie zdają sobie z tego sprawy (Journal of Experimental Social Psychology). Ponieważ akcent sprawia, że trudniej kogoś zrozumieć, odbiorca zaczyna traktować jego komunikat jako mniej wiarygodny czy zgodny z prawdą. Problem narasta wraz ze słyszalnością naleciałości językowych. Prof. Boaz Keysar z Uniwersytetu Chicagowskiego podkreśla, że wyniki eksperymentu są bardzo istotne, ponieważ mobilność jest cechą charakterystyczną współczesnego świata i miliony ludzi na całym świecie posługują się na co dzień językiem innym niż ojczysty. Akcent może zmniejszać wiarygodność obcokrajowców poszukujących pracy, świadków [przestępstw], reporterów lub osób pracujących w telefonicznych centrach pomocy telefonicznej – opowiada współautorka badania dr Shiri Lev-Ari. Aby zbadać wpływ akcentu na wiarygodność, poproszono Amerykanów o ocenę prawdziwości/słuszności serii truizmów wypowiadanych po angielsku przez osoby anglo- i nieanglojęzyczne, np. "Żyrafa nie ujdzie bez wody dalej niż wielbłąd". Ponieważ na ocenę mogą wpłynąć uprzedzenia, psycholodzy starali się je wyeliminować lub chociaż zmniejszyć, informując ochotników, że mówcy odczytują przygotowane dla nich stwierdzenia i nie mają one związku z ich wiedzą. Okazało się, że choć badani wiedzieli, że w grę wchodzi recytowanie skryptu, uznali stwierdzenia w wykonaniu obcokrajowców za mniej prawdziwe. Na przygotowanej specjalnie na potrzeby eksperymentu skali słuszności native speakerzy uzyskali wynik 7,5 pkt., osoby z lekkim akcentem 6,95, a z silnym 6,84. Keysar uważa, że trudności ze zrozumieniem wypowiedzi są automatycznie wiązane z prawdziwością wypowiedzi. W drugim eksperymencie zespół sprawdzał, czy świadomość zmniejsza wpływ akcentu na wiarygodność, dlatego uczestnikom badania powiedziano o jego celu. Psycholodzy wykorzystali te same nagrane stwierdzenia. Okazało się, że tym razem zdania z lekkim akcentem oceniono jako tak samo prawdziwe jak te w czystej angielszczyźnie, ale ludzie mówiący z silnym akcentem zostali uznani za jeszcze mniej wiarygodnych niż pierwotnie.
  3. Wikipedia od samego początku boryka się z problemem wiarygodności. Internetową encyklopedię redagują bowiem dziesiątki tysięcy anonimowych osób, o których wiedzy, wykształceniu czy motywach trudno przesądzać. Stąd też wielokrotnie nauczyciele przestrzegają uczniów przed pokładaniem zbytniego zaufania w Wikipedię. Sami twórcy encyklopedii zdają sobie sprawę z problemu i próbują w różny sposób zwiększyć wiarygodność jednego z najpopularniejszych serwisów w Sieci. W sukurs przyszedł im zespół z Palo Alto Research Center. Ed Chi i jego koledzy stworzyli narzędzie o nazwie WikiDashboard, które pokazuje historię edycji danego hasła. Oczywiście użytkownik Wikipedii może sprawdzić ją i bez tego, jednak w rzeczywistości mało osób to robi. WikiDashboard działa w ten sposób, że "wyciąga" historię edycji przed hasło, którego szukamy i nam ją pokazuje. Ponadto, o co w samej Wikipedii trudno, unaocznia jaki procent edycji pochodzi od pojedynczych wikipedystów. Zanim więc zapoznamy się z hasłem, będziemy mogli zobaczyć jego najbardziej aktywnych edytorów, ich wkład w samo hasło, a klikając na nazwy edytorów, sprawdzimy, na ile są oni zaangażowani w prace Wikipedii. Przekonamy się, czy dane hasło zostało zdominowane przez jedną osobę, czy też wybuchła wokół niego "wojna edycyjna".
  4. Wydawnictwo Flashbook.pl w ramach prowadzonej przez siebie akcji Hiperksiazka.pl postanowiło zbadać, w jaki sposób internauci postrzegają książki. Wyniki mogą zaskakiwać, szczególnie w dobie niemalże powszechnego zachwytu Wikipedią i podobnymi projektami. Okazało się, że aż 76% ankietowanych uważa książki za bardziej wiarygodne od Internetu źródło informacji. Sieć jest jedynie dla 13% sprawdzonym i zaufanym źródłem. Jednak nie we wszystkim książka jest lepsza od Sieci. Dla 93% ankietowanych Internet ma tę przewagę, że łatwiej znaleźć w nim informacje. Ponadto Sieć proponuje bardziej atrakcyjny przekaz i większą łatwość w poruszaniu się po treści. Z kolei książka zapewnia, zdaniem większości, bardziej przyjemny kontakt, a jej dodatkową zaletą jest fakt, że można z niej korzystać w dowolnym miejscu.
×
×
  • Create New...