Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'robak uszny'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 1 result

  1. W okresie świąteczno-noworocznym w radiu, telewizji czy galeriach handlowych nie można się opędzić od wpadających w ucho piosenek, które uporczywie przypominają o sobie przez wiele godzin, a nawet dni. Śpiewamy je pod nosem, choć nie chcemy, a psycholodzy z Uniwersytetu w Reading podkreślają, że to dość rozpowszechnione zjawisko, w dodatku często wyjątkowo natrętne. Jak wykazały badania, takim prześladującym człowieka utworem może stać się praktycznie każda piosenka, ale szczególnie dobry materiał stanowią przeboje popowe. Doktorzy Philip Beaman i Tim Williams ze Szkoły Psychologii i Klinicznych Badań Językowych przepytali ponad 100 osób, czy zdarzyło im się zmagać z niedającą spokoju melodią, jak długo to trwało i jakiego rodzaju były to dźwięki. W sporządzonej na tej podstawie liście nie pojawiło się zbyt wiele powtórzeń, ale niektórych artystów – np. Pink Floyd, Justina Timberlake'a i Guns ‘n’ Roses - wymieniano więcej niż jeden raz. Brytyjczycy nie tylko interesowali się tym, co wpada ludziom w ucho i do głowy, ale i co zrobić, by stamtąd wypadło, zanim stanie się irytujące. Wybraliśmy muzykę, a w szczególności tzw. robaki uszne [ang. earworm, co stanowi kalkę językową niemieckiego Ohrwurm], ponieważ to słabo zbadane zjawisko, a niemal każdy go kiedyś doświadczył – wyjaśnia doktor Beaman. Prześladujące utwory częściej występowały u ludzi, w których życiu muzyka odgrywała ważną rolę. Poza tym utrzymywały się u nich przez dłuższy czas i stawały się bardziej nachalne. Epizody walki z niechcianą melodią utrzymywały się od kilku minut do paru dni, a średnio przez 27 min. Co zrobić, by melodia nie odtwarzała się w kółko w głowie? Najlepiej nic. Wydaje się, że im usilniej ludzie próbują wyrugować drażniący utwór, tym bardziej oporny się on staje – podsumowuje Beaman. W przyszłości duet psychologów zamierza sprawdzić, czy zawodowi muzycy częściej doświadczają robaków usznych i czy ludzie rzadko zmagający się z tym zjawiskiem mają w ogóle mniej problemów z innymi niechcianymi myślami/natręctwami, np. przypominaniem sobie jedzenia podczas odchudzania. O tym, jak wiele osób odgania muzycznych natrętów, świadczy fakt, że w niemal każdym języku można znaleźć określenie na tę przypadłość. Hiszpanie mają klejącą piosenkę ("canción pegadiza"), a Portugalczycy uszną gumę do żucia, coś w rodzaju niepożądanych stoperów ("chiclete na orelha"). Włosi przeklinają denerwujące piosenki ("canzone tormentone"), a Francuzi też piosenki, tyle że oszałamiające ("musique entêtante").
×
×
  • Create New...