Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'nowotwór prostaty'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 4 results

  1. Podczas niedawnych badań zidentyfikowano nieznany dotychczas mechanizm molekularny śmiertelnego nowotworu prostaty oraz molekułę, która może zostać wykorzystana do zaatakowania choroby. Odkrycie potwierdzono na myszach. Jeśli sprawdzi się ono na ludziach, być może zyskamy sposób na co najmniej kontrolowanie pewnych agresywnych rodzajów nowotworu prostaty. Mężczyźni z dobrze zlokalizowanym nowotworem prostaty mogą przeżyć wiele lat, nawet jeśli się nie leczą. W tym przypadku przeżywalność 5 lat od diagnozy wynosi 100%. Jednak tam, gdzie doszło do przerzutów i pojawiła się oporność na terapię hormonalną prognozy są bardzo złe i 5 lat od diagnozy przeżywa mniej niż 30% chorych. Nowotwory prostaty to drugie (17%), po nowotworach płuc, najczęściej występujące raki wśród polskich mężczyzn. Umiera na nie rocznie ponad 4000 osób, a liczba zachorowań i zgonów szybko rosną. Potrzebujemy nowych strategii, które pozwolą na zapobieżenie uzłośliwieniu się nowotworu prostaty, przerzutom i zyskaniu oporności na terapię hormonalną, mówi doktor Michael Freeman, dyrektor w Samuel Oschin Comprehensive Cancer Institute. Był on, obok doktor Mirji Rotinen i doktora Sungyonga You, współautorem badań prowadzonych przez wiele instytucji. Naukowcy analizowali dane genetyczne i molekularne pacjentów znajdujące się w wielkiej bazie danych. Znaleźli dowody, że u osób z opornym na leczenie nowotworem prostaty występuje podwyższona aktywność molekuły Onecut2. To czynnik transkrypcji, który jest konieczny organizmowi do wytwarzania niektórych protein. Okazało się, że Onecut2 wchodzi w zaburza aktywność androgenowych receptorów proteinowych, które są brane na cel podczas terapii hormonalnej raka prostaty. Przez to komórki nowotworowe stają się mniej zależne od hormonów. Jednocześnie to Onecut2 powoduje, że niektóre z komórek stają się bardziej agresywne. To podwójne działanie Onecut2 może wyjaśnić, dlaczego niektóre nowotwory prostaty są oporne na działanie terapii hormonalnej i stają się bardziej agresywne, mówi Freeman. Gdy naukowcy zaczęli prowadzić eksperymenty z ludzkimi tkankami, bazami danych farmaceutycznych i zwierzętami laboratoryjnymi, odkryli związek, nazwany CSRM617, który przeciwdziała Onecut2. U myszy związek ten znacząco zmniejszył rozmiary guzów po przerzutach. Nasze badania sugerują, że Onecut2 jest głównym regulatorem wzrostu śmiertelnego nowotworu prostaty i może być użytecznym celem terapeutycznym nawet dla 1/3 pacjentów, u których doszło do przerzutów i uodpornienia się na terapię hormonalną, stwierdził Freeman. « powrót do artykułu
  2. Badacze z Uniwersytetu Hajfy twierdzą, że lakownica żółtawa (Ganoderma lucidum), grzyb używany od stuleci w medycynie chińskiej, zwalcza nowotwór prostaty. Okazało się, że lakownica, znana również jako lingzhi czy reishi, zawiera związek blokujący mechanizmy rozwoju nowotworu prostaty. Wcześniej wiedzieliśmy, że grzyb ten może zahamowywać postępy czynione przez nowotwór, wpływając na układ odpornościowy. Teraz wykazaliśmy w próbach in vitro, że bezpośrednio wpływa na komórki rakowe – powiedział AFP szef zespołu naukowców Ben Zion. Na razie obiecujący związek nie był testowany na modelu zwierzęcym. W Polsce lakownica żółtawa jest grzybem chronionym. Owocniki pojawiają się latem i jesienią, pojedynczo lub grupami. Widuje się je na drewnie drzew liściastych, głównie dębu, rzadko na drzewach iglastych. Grzyb ten upodobał sobie martwe pniaki i korzenie. Chińczycy od stuleci próbują hodować Ganoderma lucidum, ale do tej pory udało się to w latach 70. wyłącznie Japończykom.
  3. Jedzenie pomidorów i brokułów w jednym posiłku pomaga zwalczyć nowotwór prostaty. Nowe badania sugerują, że jeśli oba warzywa współwystępują w diecie, są skuteczniejsze niż jedzone osobno. Kiedy pomidory i brokuły są spożywane razem, obserwuje się efekt sumowania. Myślimy, że dzieje się tak dlatego, że bioaktywne składniki każdego z nich wykazują inne sposoby oddziaływania antyrakowego — tłumaczy profesor John Erdman z University of Illinois. Erdman i Kirstie Canene-Adams ułożyli dla szczurów laboratoryjnych specjalną dietę. Dziesięć procent stanowił proszek z pomidorów, a 10% puder z brokułów (oba przygotowywano z całych warzyw). Pozostałe szczury dostawały albo proszek z pomidorów, albo z brokułów, albo suplement w postaci likopenu, albo finasteryd (lek przepisywany mężczyznom z przerostem prostaty). Jeszcze inną grupę zwierząt kastrowano. Następnie gryzoniom wstrzyknięto komórki nowotworu prostaty (Cancer Research). Po 22 tygodniach oceniano wielkość guza. Próbki pobierane podczas biopsji badano na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Najskuteczniejsze okazało się połączenie brokuły-pomidory. Przy takiej diecie zmniejszyła się prędkość podziałów komórkowych guza. Do wyników uzyskiwanych dzięki opisanej diecie zbliżały się tylko wysterylizowane szczury. Jako specjalistka od spraw żywienia czułam się bardzo podekscytowana faktem, że drastyczna operacja dała podobne rezultaty jak dieta. Starsi mężczyźni z wolno rosnącym guzem, którzy zamiast na chemio- i radioterapię zdecydowali się na uważną obserwację, powinni poważnie rozważyć możliwość takiej zmiany menu, by uwzględnić w nim większe ilości pomidorów i brokułów — powiedziała Canene-Adams. Ile warzyw powinien jeść pan dbający o swoje zdrowie? Aby uzyskać opisane efekty, mężczyzna powinien dziennie jeść 1,4 filiżanki surowych różyczek brokułów i 2,5 filiżanki świeżych pomidorów lub 1 filiżankę sosu pomidorowego albo ½ filiżanki pasty pomidorowej. Brokuły można zjeść same lub położyć jej na pizzy podanej z sosem pomidorowym. Erdman udowadnia, że jedzenie całych warzyw jest lepsze od dostarczania organizmowi jego poszczególnych składników, np. likopenu. A gotowane pomidory mogą być lepsze od surowych. Krojenie i podgrzanie powodują, że zwalczające nowotwory substancje brokułów i pomidorów stają się w większym stopniu biodostępne. Kiedy np. pomidory są gotowane, odparowuje woda, a zdrowe składniki stają się bardziej skoncentrowane. To nie znaczy, że należy stronić od świeżych produktów. Wniosek jest raczej taki, że dobrze jest jeść warzywa i owoce przyrządzane na różne sposoby. Inne studium Erdmana wykazało, że u szczurów karmionych przez 4 dni karotenoidami pomidora (fitofluenem czy likopenem) lub "przestrzegających" diety z 10-proc. zawartością proszku pomidorowego wystąpił spadek stężenia testosteronu. Większość nowotworów prostaty to guzy wrażliwe na hormony. Obniżenie poziomu testosteronu może być jednym ze sposobów zwolnienia przez pomidory ich wzrostu.
  4. Mężczyźni, którzy mają córki, nie synów, mogą być w większym stopniu narażeni na nowotwory prostaty. Izraelski zespół naukowców odkrył, że w przypadku ojców 3 córek (nieposiadających ani jednego męskiego potomka) ryzyko zachorowania na raka gruczołu krokowego wzrasta o 60% (Journal of the National Cancer Institute). Wyniki studium sugerują jednak, że nie chodzi o sam fakt spłodzenia córek czy synów, ale o wpływ męskiego chromosomu płciowego Y. Brytyjscy eksperci uważają, że ten sam powszechnie występujący czynnik genetyczny oddziałuje zarówno na szanse zostania ojcem córki, jak i zapadnięcia na nowotwór prostaty. Naukowcy izraelscy zbadali ponad 38 tys. mężczyzn. Porównali rodziny 712 pacjentów onkologicznych z rodzinami pozostałych panów. W porównaniu do mężczyzn, którzy mieli przynajmniej jednego syna, mężczyźni posiadający tylko córki o 40% częściej chorowali na raka prostaty. Ryzyko wzrastało jeszcze bardziej, kiedy panowie mieli co najmniej 3 córki i żadnego syna. Warto wspomnieć, że naukowcy szukali innego niż opisane wyżej wyjaśnienia zaobserwowanych różnic. Wymieniano chociażby większą dbałość o zdrowie panów z bardziej sfeminizowanych rodzin (a zaburzenia funkcjonowania prostaty są często wykrywane podczas badań przesiewowych) lub chęć wyjaśnienia przez mężczyznę faktu, czemu płodzi wyłącznie kobiety. Ponieważ nie znaleziono dowodów na ich potwierdzenie, nadal obstaje się przy wyjaśnieniu genetycznym.
×
×
  • Create New...