Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'nazewnictwo'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Od 1 stycznia przyszłego roku botanicy nie muszą już nadawać roślinom łacińskich nazw/opisów; angielskim można się posługiwać na równi z łaciną. Nowe zasady mają przyspieszyć proces nazewnictwa. Obecnie niewielu naukowców zna dobrze łacinę, dlatego dotarcie do poprawnej gramatycznie i trafnej formy trwa często tak długo, że nowy gatunek zdąży w międzyczasie zniknąć z powierzchni ziemi. W niedalekiej przyszłości publikacja w internetowych pismach i książkach będzie miała takie samo znaczenie, jak wydanie drukiem. To bardzo ważna zmiana, bo nie trzeba już będzie czekać miesiącami czy nawet latami. Zasady zostały zaakceptowane na posiedzeniu Sekcji Nomenklaturowej, które odbyło się tuż przed 18. Międzynarodowym Kongresem Botanicznym w Melbourne. Autorem podsumowania dotyczącego Międzynarodowego Kodu Nomenklatury glonów, grzybów i roślin (International Code of Nomenclature of algae, fungi, and plants) jest dr James S. Miller z nowojorskiego Ogrodu Botanicznego. Z ustaleniami można się zapoznać w periodyku PhytoKeys. W artykule Miller wspomina o zmianie ważnej z punktu widzenia paleobotaników. Chodzi o wyeliminowanie tzw. morfotaksonów. We florze kopalnej poszczególne części tej samej rośliny funkcjonują pod innymi nazwami gatunkowymi (podczas fosylizacji odpadały one od rośliny macierzystej i każdy element nazywano z osobna). Nietrudno sobie wyobrazić, że wprowadzało to spory chaos. Teraz paleobiologów obowiązuje reguła "jedna skamieniałość, jedna nazwa" (u mykologów brzmi ona "jeden grzyb, jedna nazwa). Dokument dotyczący systematyki nazywano dotąd po prostu Kodem (Code), ale by naukowcy zajmujący się glonami i grzybami, tradycyjnie traktowanymi jak rośliny, wiedzieli, że odnosi się on również do nich, zdecydowano się na tytuł Międzynarodowy Kod Nomenklatury glonów, grzybów i roślin (ICN). Autorzy nowych zapisów mają nadzieję, że dzięki jednakowemu traktowaniu publikacji elektronicznych i papierowych zwiększy się liczba taksonomów na świecie. Wg nich, w obecnych warunkach uniwersytety oraz instytucje badawcze z krajów rozwijających się nie mają dostępu do takiej liczby pism, co ich odpowiedniki z krajów rozwiniętych. By naświetlić problem językowy, Miller podał przykład z własnej działalności badawczej. Kiedy w 2001 r. nadał nowemu gatunkowi nazwę Cordia koemarae, towarzyszył mu, by zacytować fragment, długi opis: Arbor ad 8 m alta, ramunculis sparse pilosis, trichomatis 2-2,5 mm longis (drzewo o wysokości do 8 m, gałęzie rzadkie, ale pokryte włoskami o długości 2-2,5 mm).Warto dodać, że zmiany zdecydowanie nie mają charakteru czysto teoretycznego, bo botanicy, mykolodzy i fikolodzy nazywają rocznie ok. 2 tysięcy nowych gatunków. I pozostało jeszcze dużo do odkrycia...
  2. Intel ogłosił nową strategię, która będzie skupiała się na marce Core. W związku z tym na rynek, obok już obecnych Core i7, trafią procesory Core i5 oraz Core i3, a niektóre marki, jak na przykład Centrino, znikną ze sklepów. Trzeba tutaj podkreślić, że Core i5 oraz Core i3 nie są nowymi architekturami, ale odmianą rodziny Core. W przyszłości zastąpią one obecnie stosowane nazewnictwo - Core 2 Duo, Core 2 Quad itp. Na przykład przygotowywany na rynek desktopów procesor Lynnfield będzie sprzedawany pod marką Core, ale, w zależności od funkcji w jakie zostanie wyposażony będzie sprzedawany jako Core i5 lub Core i7. Z kolei Clarksfield dla komputerów przenośnych trafi do handlu jako Core i7. Kluczem do rozpoznania procesora będą zatem jego funkcje. Generalnie rzecz ujmując nazewnictwo będzie zgodne z intuicją. Core i3 będą procesorami najmniej wydajnymi, a Core i7 - najbardziej wydajnymi. Intel zachowa też markę vPro, która ma oznaczać wysoki stopień elastyczności i bezpieczeństwa. Zostanie ona skojarzona z układami i5 oraz i7. Tak więc od przyszłego roku na rynek zaczną trafiać procesory Core i5 vPro i Core i7 vPro. Nowa strategia ma służyć uproszczeniu nazewnictwa i uczynieniu go bardziej przejrzystym dla klientów. Jednak, czego Intel nie ukrywa, w przyszłym roku czeka nas spore zamieszanie, gdyż zaczną pojawiać się nowe marki, a w sprzedaży wciąż będą stare. Proces przejścia na nowe nazewnictwo potrwa zapewne kilkanaście miesięcy, podczas których klienci nie będą mieli łatwego życia.
×
×
  • Create New...