Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'choinka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 4 results

  1. Badacze z Université Laval i Nova Scotia Agricultural College odkryli, co konkretnie powoduje opadanie igieł bożonarodzeniowych drzewek i opracowali sposób na podwojenie ich żywotności. Na razie Kanadyjczycy prowadzili eksperymenty na jodle balsamicznej, ale przy innych gatunkach prawdopodobnie działa ten sam mechanizm. Okazało się, że za utratę igieł odpowiada hormon roślinny etylen (Trees). Naukowcy umieszczali gałązki Abies balsamea w pojemnikach z wodą znajdujących się w komorze wzrostu. Po 10 dniach gałązki zaczęły wytwarzać etylen, a 3 dni później rozpoczęło się opadanie igieł. Po 40 dniach gałęzie były już zupełnie nagie. Aby stwierdzić, czy opadanie igieł jest skutkiem produkcji etylenu, biolodzy wykorzystali dwie substancje blokujące ten hormon: 1-metylocyklopropen (1-MCP; syntetyczny hormon roślinny, stosowany przez przemysł m.in. do spowalniania dojrzewania owoców) i AVG (aminoetoksywinyloglicynę). W pierwszym przypadku igły zachowały się przez 73 dni, a w drugim przez 87. Do 40. dnia gałązki, które poddano działaniu wymienionych substancji, były nadal zielone i świeże. W tym czasie grupa kontrolna całkowicie wyłysiała – opowiada Steeve Pépin z Université Laval. Na odkryciu tym skorzystają zarówno producenci, jak i klienci. 1-MCP ma postać gazu i można by go rozpylać choćby w ciężarówkach transportujących drzewka, zaś nabywcy choinek, a tych przecież nie brakuje, z łatwością rozpuściliby AVG w wodzie wlewanej do stojaka. To na razie pobożne życzenia, bo jak dodaje Pépin, trzeba jeszcze sprawdzić, czy to samo co z gałązką dzieje się z całym drzewkiem.
  2. Miłośnicy żywej choinki coraz częściej kupują drzewka w donicach. Dzięki temu w kolejnym roku wytnie się ich może nieco mniej... Niektórzy cieszą się tym samym okazem przez kilka lat, prawdziwym rekordzistą w tej dziedzinie jest jednak Peter Saxby z Kingston upon Hull, który wykorzystuje tę samą choinkę od 1933 roku! Za dwutygodniową pensję kupił ją jeszcze ojciec Petera, były oficer policji. Co roku dekorował drzewko tymi samymi ozdobami, które teraz stały się już antykami. Siedemdziesięcioczterolatek opowiada, że było ono dumą jego ojca. Wszyscy sąsiedzi przychodzili je oglądać. W momencie zakupu miało ok. 60 centymetrów, teraz to stateczny chojar.
  3. W jednym z publicznie dostępnych japońskich akwariów ustawiono choinkę przyozdobioną licznymi światełkami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że energię lampkom zapewnia... węgorz elektryczny. W akwarium, w którym pływa węgorz, umieszczono dwie aluminiowe płyty, które działają jak elektrody. Połączone są kablami z choinką. Kazuhiko Minawa mówi, że przez miesiąc pracował nad stworzeniem systemu, który pozwoliłby uzyskać energię z węgorza. Ryby te są chętnie jedzone przez Japończyków. Szczególnie w lecie, gdyż ich bogaty w witaminy tłuszcz regeneruje, zdaniem mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni, wyczerpany upałami organizm. Węgorz i drzewko stały się atrakcją turystyczną, którą odwiedzają mieszkańcy całego kraju. Jeden z nich stwierdził, że pomysł Minawy to bardzo ekologiczny sposób na pozyskiwanie energii.
  4. Jonathan Ranford z brytyjskiego Staffordshire University ostrzega, że wszystkie 400 gatunków drzew iglastych, wykorzystywanych jako choinki, jest szczególnie podatnych na negatywne ozonu. Badania przeprowadzone przez Randforda i Kevina Rellinga wskazują, że drzewa iglaste osłabione przez zanieczyszczający powietrze ozon są mniej odporne na działanie zimowych mrozów i rośnie na nich mniej nowych igieł. Problem dotyczy szczególnie roślin z Kanady, USA i Europy. Przeprowadzone eksperymenty wykazały, że drzewa poddane działaniu ozonu produkują 30-40% igieł mniej, niż drzewa rosnące w rejonach o mniejszym zanieczyszczeniu. Pomimo tego, że drzewa iglaste są wiecznie zielone, zrzucają część igieł. Rośliny zanieczyszczone ozonem traciły igły nawet o 4 miesiące wcześniej niż te zdrowe. To z kolei zmniejszało ich zdolność do fotosyntezy i upośledzało wzrost. Podczas drugiego z eksperymentów w lodówce zamknięto próbki zdrowe oraz narażone na działanie ozonu. To badanie wykazało, że temperatury -5 stopni Celsjusza nie przeżyło o 35% więcej drzew narażonych na działanie ozonu. W temperaturze -10 stopni uschło o 20% więcej takich drzew. Zdaniem naukowców wszystkiemu winne są uszkodzenia błon komórkowych wywołane działaniem ozonu i spowodowane tym straty wody.
×
×
  • Create New...