Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'brązy z Beninu'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Niemcy podpisały z Nigerią historyczną umowę, na podstawie której słynne brązy z Beninu wrócą do kraju swojego pochodzenia. Dwa zabytki – głowa króla i XVI-wieczna plakietka – zostały przekazane przedstawicielom Beninu podczas uroczystego podpisania porozumienia. Brązy z Beninu wracają do domu... Ich zabranie było złe, ich przetrzymywanie przez 120 lat było złe, stwierdziła Annalena Baerbock, minister spraw zagranicznych Niemiec. Ambasador Nigerii w Niemczech, Yusuf Tuggar, stwierdził na Twitterze, że bezwarunkowy zwrot 1130 zabytków to nowa era dyplomacji kulturowej. "Niemcy wysoko postawiły poprzeczkę dla chcących naprawiać kolonialne krzywdy". Nigeria od lat 60. ubiegłego wieku domagała się zwrotu zabytków. W ubiegłym roku podpisano protokół uzgodnień ustalający ramy czasowe zwrotu zabytków zagrabionych z pałacu królewskiego w Beninie. Obecnie w 20 niemieckich muzeach znajduje się się ponad 1000 brązów z Beninu, a berlińskie Muzeum Etnologiczne jest właścicielem drugiej największej w Europie kolekcji tych zabytków. Więcej tych dzieł sztuki posiada jedynie British Museum. Nie wszystkie brązy wrócą z Niemiec do Nigerii. Afrykański kraj zgodził się wypożyczyć niektóre z nich, by muzea nadal mogły je wystawiać. Podpisane porozumienie obejmuje nie tylko zwrot zabytków. Niemcy zgodziły się partycypować w budowie nowego muzeum, w którym brązy będą wystawiane. Edo Museum of West African Art stanie w pobliżu pałacu królewskiego w Edo City. Niemcy nie są jedynymi, którzy zwracają Nigerii tamtejsze zabytki. Wcześniej amerykański Smithsonian Institution zgodził się zwrócić większość posiadanych przez siebie brązów z Beninu. To zaś zwiększy nacisk na British Museum, które posiada około 900 brązów. Zgodnie z ustawą z 1963 roku British Museum nie może na stałe pozbywać się przedmiotów ze swoich zbiorów. Obecnie, w ramach europejskiej koalicji o nazwie Benin Dialogue Group, prowadzi ono negocjacje w sprawie wypożyczenia brązów z Beninu do Edo Museum of West African Art. Czym są Brązy z Beninu? Mimo, że zabytki są znane pod ogólną nazwą brązów z Beninu, to w rzeczywistości są wykonane głownie z mosiądzu. Niektóre z nich wykonano z połączenia brązu z mosiądzem, pojawia się też drewno, kość słoniowa, ceramika i inne materiały. Metalowe części wykonano techniką traconego wosku i są najwspanialszymi przykładami wykorzystania tej metody. Wiele brązów przedstawia królów i wojowników. Gdy umierał król, jego następca zamawiał portret zmarłego wykonany w brązie. Znamy około 170 takich przedstawień, najstarsze z nich pochodzi z XII wieku. Jako, że królowie zmonopolizowali najcenniejsze materiały, to na dworach królewskich powstawały wspaniałe brązy z Beninu i to dwory stały się ośrodkami rozwoju subsaharyjskiej sztuki. Brązy z Beninu to jedne z najwspanialszych przykładów sztuki afrykańskiej. To tysiące metalowych plakietek i rzeźb, które w przeszłości zdobiły pałac królewski w Królestwie Beninu (obecnie to stan Edo w Nigerii). Najcenniejsze z nich, cechujące się największym artyzmem powstały w czasie rządów króla Esigie (ok. 1550 r.) oraz Ersoyena (I poł. XVIII w.). Większość Brązów z Beninu została zagrabiona w 1897 roku podczas karnej ekspedycji armii brytyjskiej, w czasie której Brytyjczycy zdobyli Benin City, zakończyli istnienie niepodległego Beninu i włączyli ten kraj do kolonialnej Nigerii. Ekspedycję podjęto w odwecie za zmasakrowanie wyprawy brytyjskiego komisarza i konsula Protektoratu Wybrzeża Nigru, który – wbrew życzeniu króla Beninu – postanowił odwiedzić go w jego stolicy. Zrabowane brązy trafiły do British Museum oraz do wielu innych muzeów w całej Europie oraz Ameryce. Jeden z zabytków, Głowa Królowej Matki, znajduje się w Szczecinie. Nie wiadomo, jak się tam znalazła. « powrót do artykułu
  2. Niemcy będą pierwszym krajem, który zwróci do kraju pochodzenia jedne z najwspanialszych zabytków sztuki afrykańskiej, brązy z Beninu. W ubiegłym tygodniu niemiecka delegacja z ministrem kultury na czele odwiedziła Benin City w Nigerii, by omówić warunki porozumienia. Wszyscy spodziewają się, że zostanie ono podpisane jeszcze latem bieżącego roku. Otworzy to nowy rozdział zwrotu dzieł sztuki zrabowanych z byłych kolonii. Brązy z Beninu to zbiór tysięcy metalowych rzeźb oraz rzeźbionych płytek, które w przeszłości zdobiły pałac władcy Królestwa Beninu. Były wytwarzane przez lud Edo od co najmniej XIII wieku. Cechuje je niezwykły artyzm, realizm i precyzja wykonania. Są tak doskonałe, że gdy dotarły do Europy spotkały się z niedowierzaniem. Sądzono, że jest niemożliwe, by „prymitywne i dzikie” ludy Afryki wytwarzały sztukę o tak wysokiej jakości. Niektórzy twierdzili, że doskonała jakość brązów to dowód, iż rzemieślnicy z Beninu nauczyli się metalurgii od Portugalczyków. Wiemy jednak, że wiele z tych rzeźb powstała całe wieki przed kontaktem z Europejczykami. Mimo, że zabytki są znane pod ogólną nazwą brązów z Beninu, to w rzeczywistości są wykonane głownie z mosiądzu. Niektóre z nich wykonano z połączenia brązu z mosiądzem, pojawia się też drewno, kość słoniowa, ceramika i inne materiały. Metalowe części wykonano techniką traconego wosku i są najwspanialszymi przykładami wykorzystania tej metody. Wiele brązów z Beninu przedstawia królów i wojowników. Gdy umierał król, jego następca zamawiał portret zmarłego wykonany w brązie. Znamy około 170 takich przedstawień, najstarsze z nich pochodzi z XII wieku. Jako, że królowie zmonopolizowali najcenniejsze materiały, to na dworach królewskich powstawały wspaniałe brązy z Beninu i to dwory stały się ośrodkami rozwoju subsaharyjskiej sztuki. Większość brązów z Beninu została zrabowana przez wojska brytyjskie podczas ekspedycji odwetowej w 1897 roku. Wojska brytyjskie zdobyły i spaliły Benin City, kładąc kres Królestwu Beninu. Znakomita część brązów trafiła do British Museum (jest ich tam 700), ich duże kolekcje znajdują się w USA i Niemczech. W Niemczech znajdują się one w około 25 muzeach. Największą kolekcję, 580 sztuk, posiada muzeum w Berlinie. Teraz Niemcy zwrócą brązy, co może stać się początkiem szerszej fali restytucji dzieł sztuki wywiezionych przez kolonistów. Niemcy są pionierami. Brązy z Beninu są szczególnie ważne. To prawdopodobnie najbardziej znane i podziwiane dzieła sztuki. Jako, ze są łupem wojennym ich zwrot jest szczególnie ważny, mówi Souleymane Bachir Diagne, senegalski filozof i dyrektor Instytutu Badań Afrykańskich na Columbia Uniwersity. Debata na temat zwrotu afrykańskiej sztuki zarabowanej w okresie kolonialnym trwała od dziesięcioleci. Proces przyspieszył, gdy w 2017 roku prezydent Macron zapowiedział, że Francja w ciągu 5 lat zwróci zabytki zrabowane w Afryce. W 2019 roku 16 niemieckich landów zatwierdziło dokument opisujący warunki i sposób zwrotu dzieł sztuki z byłych kolonii. Chodzi o te dzieła sztuki, które zostały zabrane w sposób, którego obecnie nie da się usprawiedliwić na drodze prawnej lub moralnej. Z kolei w styczniu bieżącego roku rząd Holandii stał się pierwszym, który wdrożył ogólnokrajowy mechanizm zwrotu dzieł sztuki z bylych kolonii. Proces ten będzie trwał, ale nie da się go powstrzymać. Po prostu nie istnieje żadne moralne uzasadnienie dla konfiskaty afrykańskiej sztuki i przechowywania jej w zachodnich muzeach, dodaje kameruński filozof Achille Mbembe, profesor na University of Witwatersrand w Johannesburgu. Benin to początek. Tu nie chodzi tylko o Benin, o Nigerię, a nawet nie o Afrykę. Tu chodzi o cały świat. Jeśli uda się muzeum w Beninie, uda się też innym, stwierdził nigeryjski artysta Emeka Ogboh. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...