Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'Himalaje'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 5 results

  1. Choć od pierwszej udanej wyprawy na Mount Everest minęło ponad pół wieku, dotychczas nikt nie badał dokładnie jednego z najważniejszych zjawisk związanych z tym sportem: niedotlenienia organizmu. Jak się okazuje, może ono osiągać zadziwiające wartości. Pomiaru dokonano na wysokości 8400 metrów nad poziomem morza podczas zejścia z najwyższej góry świata. Do analizy wykorzystano krew pobraną z tętnic w obrębie nóg wspinaczy. Jak się okazuje, ilość zawartego w niej tlenu była bliska limitu wytrzymałości ludzkiego organizmu. Na poziomie morza, gdzie powietrze jest znacznie bardziej zagęszczone, podobne wartości spotyka się wyłącznie u osób umierających. Sportowcy, wspinający się w ramach wyprawy Caudwell Xtreme Everest, wchodzili na Czomolungmę z aparatami tlenowymi. Na prośbę badaczy zdjęli swój ekwipunek na 20 minut, by doprowadzić zawartość życiodajnego gazu do poziomu odzwierciedlającego przebywanie na wysokości ponad ośmiu kilometrów. Ciśnienie parcjalne tlenu we krwi śmiałków, będące odzwierciedleniem jego stężenia, wynosiło zaledwie 3,28 kPa (kilopaskali), przy czym rekordzista "zszedł" do wartości zaledwie 2,55 kPa. Dla porównania, ciśnienie parcjalne tlenu we krwi zdrowego człowieka wynosi 12-14 kPa, zaś osoby, u których wartość ta spada poniżej 8kPa są uznawani za krytycznie chorych i zagrożonych utratą życia. Drastyczne zmiany są spowodowane nie tylko obniżoną gęstością powietrza, lecz także zbieraniem się wody w płucach, charakterystycznym objawem długotrwałego przebywania na dużych wysokościach. Dzięki obserwowaniu zdrowych osobników na dużych wysokościach, gdzie ilość tlenu jest znacznie obniżona, możemy zbierać informacje na temat zmian fizjologicznych, które mogą wpłynąć na poprawę intensywnej opieki medycznej w szpitalach, ponieważ obniżenie zawartości tlenu jest niemal uniwersalnym problemem w intensywnej terapii, tłumaczy Mike Grocott, lider Caudwell Xtreme Everest i jednocześnie specjalista z zakresu intensywnej terapii na University College London. Autorowi badania trzeba przyznać, że prowadzenie eksperymentów w tak wyjątkowych warunkach robi niemałe wrażenie. Jeszcze większy podziw budzą jednak śmiałkowie wchodzący na Mount Everest bez butli tlenowych...
  2. Kiedy w późnej jurze (ok. 140 mln lat temu) doszło do rozpadu prakontynentu Gondwany, Półwysep Indyjski poruszał się z rekordową jak na tak duży kawałek lądu prędkością. Rocznie przesuwał się o 20 centymetrów, czyli o 5 razy szybciej niż inne tego typu twory. Gdy nastąpiło zderzenie z dzisiejszą Azją, powstały Himalaje. Najwyższe góry Ziemi są więc wynikiem imponującej katastrofy... Skąd taka prędkość? Zespół Rainera Kinda z GeoForschungsZentrum w Poczdamie (GFZ) tłumaczy, że pióropusz płaszcza, który zniszczył Gondwanę, miał największy wpływ właśnie na płytę indyjską. Doprowadziło to do stopienia jej najgłębszych warstw, których ciężar spowalnia w normalnych warunkach ruch kontynentów. Pozostałe fragmenty Gondwany, m.in. część obszaru Ameryki Południowej, Afryka z Madagaskarem i Półwyspem Arabskim, Antarktyda i Australia, przemieszczały się przeciętnym tempie (Nature). Grubość litosfery Indii to 100 km, podczas gdy w przypadku większości kontynentów wynosi ona od 180 do 300 km. Niemcy wyznaczyli grubość poszczególnych powłok ziemskich, wykorzystując różnice gęstości. Pod litosferą znajduje się gorętsza astenosfera (temperatura jej skał jest bliska ich temperaturze topnienia). Odbija ona fale sejsmiczne z powrotem ku powierzchni. Wg Kinda, to bardzo dokładna metoda.
  3. Profesor Monty Mythen z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego (UCL) postanowił zabrać czworo swoich dzieci na wyprawę na najwyższy szczyt świata: Mount Everest. Oprócz 13-letniego Patricka, 11-letniej Charlotte, 8-letniej Alice i 6-letniego Toma w Himalaje pojedzie jeszcze pięcioro maluchów. Naukowcy z UCL i Great Ormond Street Hospital chcą sprawdzić, jak tak młode organizmy radzą sobie z niedoborem tlenu na dużych wysokościach. Lekarze mają monitorować ciśnienie, tętno, pracę płuc oraz wzorce snu każdego małego himalaisty. Młodsze dzieci zakończą wyprawę w położonym na wysokości 3.500 metrów n.p.m. obozie w Namche Bazaar, starsze, jeśli będą w stanie, wespną się jeszcze o 1.900 metrów wyżej, do bazy pod samym szczytem (5.350 m n.p.m.). Uzyskane w ten sposób wyniki pomogą w leczeniu wcześniaków, anemii sierpowatej, mukowiscydozy oraz wad wrodzonych płuc.
  4. Tybetańskie Biuro Meteorologiczne informuje, że co dziesięć lat średnia temperatura na Płaskowyżu Tybetańskim wzrasta o 0,3 stopnia Celsjusza. To dwukrotnie więcej, niż średni wzrost dla całej Ziemi. Najszybciej ogrzewają się zatem nie tylko obszary na obu biegunach, ale także w wysokich górach. Co gorsza, im wyższe partie gór, tym szybszy wzrost temperatury i tym szybsze wycofywanie się lodowców. Po raz pierwszy alarmujące wieści przekazano w 2000 roku. Naukowcy zbadali zmiany temperatury w Tybecie na przestrzeni ostatnich 50 lat i stwierdzili, że ogrzewa się on wyjątkowo szybko. W 2006 roku uczeni zauważyli takie samo zjawisko w Andach. Uczeni oceniają, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, to do roku 2035 w środkowych i wschodnich Himalajach nie pozostanie już żaden lodowiec. Topniejące lody najpierw spowodują olbrzymie powodzie, a po nich przyjdą susze, które dotkną południe Azji.
  5. Indyjscy geolodzy obawiają się, że przyspieszone topnienie himalajskich lodowców może zagrozić 500 milionom osób. Lodowce te są jednym z największych na Ziemi rezerwuarów wody pitnej. W ciągu ostatnich 40 lat ich powierzchnia zmniejszyła się o 20 procent. Jeśli zjawisko to będzie się utrzymywało, pół miliarda mieszkańców Indii może mieć problemy z zaopatrzeniem w świeżą wodę. Uczeni porównali najstarsze mapy lodowców, pochodzące z 1962 roku z najnowszymi danymi satelitarnymi. Pokazują one, że w basenach trzech ważnych rzek – Czenab, Parbati i Baspa – cofnięciu uległo 466 lodowców. Ich łączna powierzchnia zmniejszyła się z 2077 do 1628 kilometrów kwadratowych. W tym samym czasie wzrosła, z powodu fragmentacji, liczba istniejących lodowców. To kolejne niekorzystne zjawisko, gdyż małe lodowce są bardziej wrażliwe na ocieplenie klimatu. Najważniejszym obecnie dla Indii pytaniem jest więc, kiedy himalajskie lodowce znikną. John Shroder z University of Nebraska, który specjalizuje się w geologii Himalajów, uważa, że nie nastąpi do szybko. Góry są bardzo wysokie, a zachodnie wiatry i monsuny wciąż będą przyczyniały się do opadów śniegu, zasilającego lodowce. Jeśli jednak nastąpi jakaś gwałtowana zmiana dotycząca monsunów, sytuacja może stać się dramatyczna. Przyspieszone topnienie himalajskich lodowców już przyczynia się do pustynnienia centralnych obszarów afgańskiego Hindukuszu.
×
×
  • Create New...