Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' rodzina'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Podczas prac prowadzonych przez firmę ACEA na zewnątrz stacji metra Piramide w Rzymie odkryto 3 szkielety z czasów starożytnego Rzymu. Pierwszy, męski, znaleziono 20 września (choć szczątki nie uległy mumifikacji, lokalne media szybko zaczęły je nazywać Piramidową Mumią). Na kolejne 2 szkielety, kobiety i dziecka, natknięto się 10 dni później - 30 września. Po pierwszym znalezisku miejsce odgrodzono i wezwano archeologów. Wg specjalistów z Nadzoru Archeologicznego Rzymu, możliwe, że mamy do czynienia z 3-osobową rodziną. Szczątki dziecka ułożono przy udzie kobiety, a to sugestia, że mogła być jego matką. Szczątki otaczały gwoździe, co oznacza, że pochowano je w trumnie. Z czasem drewno zbutwiało i zachowały się tylko metalowe elementy. Badania (w tym datowanie) wszystkich trzech szkieletów trwają. Prawdopodobnie zmarłych pochowano na terenie starożytnej nekropolii, zlokalizowanej wzdłuż prowadzącej nad morze via Ostiense. « powrót do artykułu
  2. Ludzie, którzy czują się samotni, siedzą i stoją dalej od bliskich przyjaciół i rodziny. Ich przestrzeń osobista w stosunku do partnerów także jest większa, nawet gdy weźmie się poprawkę na status małżeński, płeć, lęk czy depresję. Podczas 2 eksperymentów naukowcy spytali blisko 600 Amerykanów obojga płci, jak daleko chcieliby siedzieć bądź stać od różnych grup ludzi, w tym przyjaciół i rodziny, a także partnerów i znajomych. Średnio samotność podwajała szanse, że dana osoba umiejscowi się dalej od osób z najbliższego kręgu. Uczucie to nie miało jednak wpływu na odległość, w jakiej woleliby stać od znajomych czy obcych. Zgodnie z naszą wiedzą, to pierwszy bezpośredni dowód na związek między preferencjami co do odległości interpersonalnych i samotnością - podkreśla Elliot Layden z Uniwersytetu Chicagowskiego. Opisywany efekt utrzymywał się także po uwzględnieniu ilości kontaktów społecznych (ci, którzy czuli się samotni mimo wysokiego natężenia interakcji społecznych, nadal utrzymywali większy dystans). Można się czuć samotnym nawet w tłumie czy małżeństwie - samotność to de facto rozbieżność między oczekiwaniami a rzeczywistością - wyjaśnia prof. Stephanie Cacioppo. Autorzy publikacji z pisma PLoS ONE podkreślają, że uzyskane wyniki pasują do ewolucyjnego modelu samotności, opracowanego przez Stephanie Cacioppo i jej zmarłego męża Johna. Model ewolucyjny sugeruje, że choć można by oczekiwać, że samotność skłoni do przybliżania się do ludzi, nasila ona jednocześnie krótkoterminowe instynkty samozachowawcze, w tym pozostawanie dalej od innych. Wcześniejsze badania Cacioppo z wykorzystaniem technik neuroobrazowania pokazały, że bardziej samotne jednostki wykazują także podwyższoną czujność pod kątem zagrożeń społecznych, np. odrzucenia czy wrogości interpersonalnej. Ten tryb przetrwania oznacza, że choć samotna osoba pragnie większej liczby kontaktów społecznych, nadal może podświadomie utrzymywać dystans. Miejmy nadzieję, że zwróciwszy na to uwagę, zmniejszymy m.in. częstość rozwodów będących skutkiem ubocznym samotności [...]. « powrót do artykułu
  3. Bardzo rzadko dziękujemy osobom, z którymi jesteśmy najbliżej związani. Tak wynika z badań międzynarodowego zespołu naukowego, których wyniki opublikowano w Royal Society Open Science. Dziękujemy ludziom za przysługę czy uprzejmość i generalnie rzecz biorąc, jest to objaw dobrego wychowania. Okazuje się jednak, że zwykle zachowujemy się tak w sytuacjach publicznych. Naukowcy, chcąc dowiedzieć się więcej o wyrażaniu wdzięczności w sytuacjach społecznych, uzyskali od ochotników zgodę na zainstalowanie mikrofonów w ich domach oraz w miejscach spotkań lokalnych społeczności. Zarejestrowali dzięki temu 1057 osób i przeanalizowali je, licząc, ile razy pojawiły się w nich podziękowaniach. Badania zostały przeprowadzone na pięciu kontynentach, wśród osób posługujących się ośmioma językami. Okazuje się, że wyrażamy wdzięczność rzadziej, niż można by się spodziewać, a najrzadziej dziękujemy rodzinie i bliskim przyjaciołom. Widoczne są też różnice językowe. Najczęściej, bo aż w 14,5% przypadków dziękowali użytkownicy języka angielskiego. Podobnie często (13,5%) wdzięczność wyrażali Włosi. Później było już znacznie gorzej. Użytkownicy języka Murrinh-patha z australijskiego Terytorium Północnego dziękowali w 4,5 procentach przypadków, Rosjanie w 3,1%, a Polacy wyrażali wdzięczność tylko w 2,2% procentach przypadków. Osoby posługujące się laotańskim podziękowali w 2 z 99 rozmów, użytkownicy siwi byli wdzięczni w 0,8%, a wśród 97 konwersacji prowadzonych przez użytkowników języka cayapa z północnego Ekwadoru nie usłyszano żadnego podziękowania. Średnio podziękowania wygłaszano w 5,5% rozmów. Badacze sugerują, że mamy to do czynienia nie z mniejszą kulturą wobec członków własnej rodziny, ale z podstawowymi zasadami wzajemności. Po prostu gdy prosimy o coś członka rodziny, to standardową odpowiedzią jest zgoda. Spodziewamy się zgody na to, o co prosimy osoby blisko z nami związane. A do sytuacji takich dochodzi częściej niż nam się wydaje. Z badań wynika bowiem, że podczas standardowej rozmowy prosimy o coś naszego rozmówce średnio co... 90 sekund. Zauważyli też, że mimo iż nie wyrażamy swej wdzięczności za udzieloną zgodę, rozmówca nie jest z tego powodu zły i bardzo rzadko zwraca uwagę na brak podziękowań. Jedynie wtedy, gdy osoba prosząca słyszy odmowę, mamy do czynienia z jakąś zauważalną reakcją. Reaguje, oczywiście, osoba, której odmówiono. Podobnie zresztą dzieje się w przypadku osoby odmawiającej. Zwykle czuje się ona w obowiązku wyjaśnić, dlaczego odmawia prośbie. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...