Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' próbki'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 5 results

  1. Po roku analiz NASA wybrała miejsce pobrania próbek z asteroidy Bennu. Próbki te zostaną przywiezione na Ziemię w ramach misji OSIRIS-REx. To pierwsza tego typu misja zorganizowana przez NASA. Próbki zostaną pobrane z miejsca o nazwie Nightingale, znajdujące się w kraterze w północnej części asteroidy. Wybrano je spośród czterech miejsc, które z jednej strony mogą dostarczyć bardzo dobrych próbek, a z drugiej są umiejscowione tak, że cała operacja będzie jak najmniej ryzykowna dla OSIRIS-REx. Po szczegółowym rozważeniu wszystkich czterech miejsc wybraliśmy to, które zawiera najwięcej dobrego materiału, który można będzie bezpiecznie pobrać. Nightingale w największym stopniu spełnia te warunki, mówi Dante Lauretta, główny naukowiec misji. Nightingale położone jest w północnym kraterze o szerokości 140 metrów. Jego powierzchnia jest dość gładka. Jako, że miejsce znajduje się w północnej części Bennu, panują tam niższe temperatury i materiał jest lepiej zachowany niż w innych częściach. Ponadto wszystko wskazuje, że krater powstał stosunkowo niedawno, więc materiał, który można pobrać, nie był zbyt długo wystawiony na działanie czynników zewnętrznych. Operacja pobrania próbek będzie trudniejsza, niż pierwotnie zakładano. Według pierwotnych planów OSIRIS-REx miał wylądować na obszarze o średnicy 50 metrów. Nightingale ma średnicę jedynie 16 metrów, jest to zatem obszar niemal 10-krotnie mniejszy. To zaś oznacza, że pojazd musi bardzo precyzyjnie osiąść na asteroidzie. Ponadto na wschodnim krańcu Nightingale znajduje się olbrzymi głaz, który może stanowić niebezpieczeństwo podczas startu z powierzchni asteroidy. OSIRIS-REx został wyposażony w autonomiczny system, który ocenia, czy lądowanie jest możliwe i sam potrafi je przerwać, jeśli miałoby się okazać zbyt ryzykowne. Musimy bowiem pamiętać, że sam pojazd może wzniecić pył z powierzchni asteroidy, co zmieni podłoże i może się okazać, że nie warto ryzykować. Gdyby nie udało się pobrać próbek z Nightingale OSIRIS-REx spróbuje wylądować w zapasowym miejscu o nazwie Osprey. Bennu to poważne wyzwanie ze względu na bardzo nierówne podłoże. Wykorzystaliśmy więc dokładniejszą, ale bardziej skomplikowaną,, technikę optycznej nawigacji. Wyposażyliśmy OSIRIS-REx w możliwość samodzielnej oceny ryzyka związanego z lądowaniem i podjęcia decyzji, mówi Rich Burns, jeden z menedżerów projektu. W styczniu OSIRIS-REx rozpocznie serię przelotów nad Nightingale i Osprey. Będzie zbierał dodatkowe dane i przyglądał się obszarom ewentualnego lądowania. Próba zebrania próbek zostanie podjęta w sierpniu. W 2021 roku pojazd pożegna się z Bennu i poleci w kierunku Ziemi. Ma wylądować we wrześniu 2023 roku. Pierwszą w historii misją, podczas której ludzkość pobrała próbki z asteroidy, była japońska Hayabusa, która wróciła na Ziemię w 2010 roku z materiałem z asteroidy Itokawa. Ponadto dokładnie przed miesiącem, 13 listopada, japońska Hayabusa 2 opuściła okolice asteroidy Ryugu i wraca z próbkami na Ziemię. Ma tutaj dotrzeć pod koniec 2020 roku.   « powrót do artykułu
  2. Japońska sonda Hayabusa2 przeprowadziła drugie udane lądowanie na asteroidzie Ryugu i – prawdopodobnie – jako pierwszy w historii pojazd wysłany przez człowieka, pobrała próbki z wnętrza asteroidy. Wcześniej wnętrze to zostało odsłonięte przez pocisk wystrzelony z sondy. Dotychczas jedynym pozaziemskim obiektem, z którego udało się pobrać próbki spod powierzchni, był Księżyc. Menedżer projektu, Yuich Tsuda, ogłosił, że wszystko przebiegło idealnie. Oświadczył, że gdyby przebieg misji ocenić w skali do 100 punktów, to Hayabusa2 uzyskałaby ich 1000. Sonda została wystrzelona w grudniu 2014 roku i dotarła do asteroidy w czerwcu 2018. Od tamtej pory prowadziła obserwacje i wysłała kilka lądowników. W lutym sama wylądowała i pobrała próbki z powierzchni. W kwietniu w kierunku Ryugu wysłany został niewielki pojazd, który eksplodował, oraz nieeksplodujący miedziany pocisk o masie 2 kilogramów, który wybił w asteroidzie dziurę. Przeprowadzone obserwacje wykazały, że wyrzucony materiał osiadł na asteroidzie około 20 metrów od otworu. Miejsce jego opadnięcia na powierzchnię wyznaczono jako miejsce drugiego lądowania Hayabusy2. Gdy sonda dotknęła powierzchni w wyznaczonym miejscu, wystrzeliła niewielki pocisk z tantalu, który wzbił chmurę pyłu i fragmentów skał, które prawdopodobnie trafiły do odpowiedniego zbiornika. Sonda następnie opuściła asteroidę. O tym, czy Hayabusa 2 rzeczywiście pobrała próbki z wnętrza asteroidy dowiemy się dopiero w grudniu 2020 roku, kiedy powróci ona na Ziemię. Wszystko jednak wskazuje na to, że misja się powiodła i naukowcy będą mogli porównać próbki z powierzchni i spod niej. Przez kilka najbliższych lat japońska JAXA będzie jedyną agencją kosmiczną, która pobrała tego typu próbki. Prowadzona przez NASA misja OSIRIS-REx ma pobrać próbki z asteroidy Bennu i powrócić z nimi na Ziemię w 2023 roku. « powrót do artykułu
  3. Holenderska policja będzie rozdawać ludziom próbki perfum pachnących podobnie do ecstasy (MDMA). Działaniom tym przyświeca cel edukacyjny. Zaznajomieni z zapachem narkotyku obywatele mają bowiem wykrywać laboratoria produkcyjne i powiadamiać stróżów prawa o ich lokalizacji. Mimo wysiłków policji Holandia nadal pozostaje światową stolicą ecstasy. Ponieważ tradycyjne metody zawiodły, pojawił się pomysł na perfumy. Buteleczka Xtacy kojarzy się niektórym z Chanel N°5. Zapach jest właściwie identyczny z MDMA, dlatego nikomu nie przyjdzie raczej do głowy, by się nim spryskiwać. Obecnie Xtacy są dostarczane na posterunki w całym kraju. Należy się więc spodziewać, że już wkrótce policjanci zaczną rozdawać przechodniom próbniki o zapachu narkotyku.   « powrót do artykułu
  4. Japońska Agencja Eksploracji Kosmosu (JAXA) poinformowała, że sonda Hayabusa2 pomyślnie wylądowała na asteroidzie Ryugu, skąd ma pobrać próbki. Analiza danych z Hayabusa2 potwierdza, że sekwencja operacji, w tym wystrzelenie pocisku w asteroidę, przebiegła pomyślnie. Pojazd Hayabusa2 znajduje się w stanie, jaki był oczekiwany, czytamy na stronach JAXA. Najpierw Hayabusa2 zbliżyła się do asteroidy i wystrzeliła w jej kierunku pocisk, następnie na sekundę dotknęła powierzchni asteroidy, pobrała próbki i oddaliła się na bezpieczną odległość. Sonda ma na pokładzie kilka pocisków, więc będzie mogła pobierać próbki wielokrotnie. W marcu lub kwietniu sonda wyśle na asteroidę ładunek wybuchowy Small Carry-on Impactor, który ma wybić krater. Pozowli on na zbadanie głębszych warstw asteroidy. Ryugu to asteroida klasy C, zawierający węgiel. To najbardziej rozpowszechniony typ asteroid. Ich skład jest podobny do chondrytów węglistych, meteorytów znajdowanych na Ziemi. Jednak, jako że meteoryty takie mogły po upadku zostać zanieczyszczone ziemskim materiałem, naukowcy postanowili zbadać asteroidę. Jeśli potwierdzi się, że jej skład jest taki sam jak meteorytów, będzie to dowodem, iż związki organiczne i woda mogły trafić na naszą planetę za pośrednictwem komet i meteorytów. Hayabusa2 ma wrócić na Ziemię w przyszłym roku i przywieźć około 100 miligramów próbek. Wcześniej jednak spróbuje umieścić na powierzchni Ryugu trzy łaziki i europejski lądownik MASCOT. « powrót do artykułu
  5. Misja OSIRIS-REx dotarła do asteroidy Bennu. Obecnie pojazd znajduje się w odległości 19 kilometrów od asteroidy, a 31 grudnia wejdzie na jej orbitę. Dotychczas żaden pojazd wysłany przez człowieka nie krążył na orbicie tak małego obiektu. Celem OSIRIS-REx jest pobranie próbek z asteroidy i przywiezienie ich na Ziemię. Obecnie szacuje się, że Bennu ma nieco ponad 500 metrów średnicy. Na początku przyszłego tygodnia w Waszyngtonie odbędzie się panel naukowy, podczas którego zostaną przekazane najnowsze informacje dotyczące Bennu. Dzisiejszą wiedzę na temat tej asteroidy będzie można skorygować o dane napływające z OSIRIS-REx. Asteroida znajduje się obecnie w odległości około 122 milionów kilometrów od Ziemi. Plan misji zakłada, że OSIRIS-REx będzie towarzyszył asteroidzie przez około rok, następnie pobierze z niej próbki i w 2023 roku powróci z nimi na Ziemię. Naukowcy z niecierpliwością czekają na możliwość badania bogatych w węgiel asteroid, takich jak Bennu. Obiekt liczy sobie tyle lat, co Układ Słoneczny, jest zatem dla specjalistów specyficzną kapsułą czasową. Tymczasem japońska sonda Hayabusa2 już od czerwca towarzyszy asteroidzie Ryugu o średnicy około 1 kilometra. To druga, po Hayabusa, japońska misja na asteroidę. Pierwsza wróciła w 2010 roku z próbkami pobranymi z asteroidy Itokawa. To asteroida typu S, składająca się głównie z krzemianów. Ryugu i Bennu to asteroidy typu C, ich głównym składnikiem jest węgiel. To najbardziej rozpowszechniony w Układzie Słonecznym typ asteroid. Misje na Ryugu i Bennu wydają się podobne, jednak różnią się sposobem przeprowadzenia. Hayabusa2 umieściła na powierzchni Ryugu dwa mikrołaziki oraz urządzenie MASCOT. Ponadto wystrzeliła w kierunku asteroidy specjalny pocisk, który pozwolił na pobranie próbek z wnętrza asteroidy. Hayabusa2 trzykrotnie pobierze próbki z Ryugu, za każdym razem uzyskując od 100 miligramów do 10 gramów materiału. Inaczej będzie działał OSIRIS-REx. Amerykański pojazd za pomocą specjalnego 3-metrowego ramienia wessie materiał z powierzchni Bennu. Ma go być od 60 gramów do nawet 2 kilogramów. Później od pojazdu oddzieli się pojemnik z próbkami, który w 2021 roku skieruje się w stronę Ziemi. Dwa lata później ma on wylądować na spadochronie w stanie Utah. Zarówno asteroida Bennu jak i Ryugu są uważane za obiekty stwarzające zagrożenie dla Ziemi. To oznacza, że w przyszłości mogą spaść na naszą planetę. Specjaliści obliczają, że Bennu może uderzyć w Ziemię już za 150 lat. Im więcej będziemy wiedzieć o asteroidach, tym lepiej przygotujemy się na ewentualne niebezpieczeństwa z nimi związane. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...